Wybrałem autobus, śpię dłużej

artykuł czytelnika debata w trojmiasto.pl
Mądrze wybierając miejsce zamieszkania, można całkowicie zrezygnować z samochodu.
Mądrze wybierając miejsce zamieszkania, można całkowicie zrezygnować z samochodu. fot. galeria Trojmiasto.pl

- Śpię godzinę dłużej, nie stresuję się, a do pracy jadę kilka minut. W końcu odstawiłem samochód do garażu, a chwilę później go sprzedałem. W pełni popieram wszelkie działania propagujące komunikację zbiorową, buspasy oraz nacisk na tworzenie infrastruktury rowerowej. Nasze dzieci nam tylko podziękują - pisze nasz czytelnik, pan Marek z Gdyni.



Sprzedałbyś samochód, gdybyś miał lepszy dojazd do pracy komunikacją?

nie, bo auto przydaje się też po pracy 47%
nie, ale do pracy jeździłbym komunikacją 37%
tak, to zbędny wydatek, gdy nie trzeba jeździć codziennie 16%
zakończona Łącznie głosów: 3451
Nie mogę już czytać niekończących się narzekań na komunikację miejską w Gdyni. Ponieważ na portalu Trójmiasto.pl toczy się od jakiegoś czasu debata dotycząca przemieszczania się i komunikacji miejskiej, muszę zdecydowanie stanąć w jej obronie.

Od 17 lat jeździłem własnym samochodem ze Straszyna do Gdyni. Ponieważ obwodnica trójmiejska nie jest z gumy, a samochodów przybywa w zastraszającym tempie, od kilku lat niemal codziennie spóźniałem się do pracy. Nie mogłem sobie na to pozwolić - więc podjąłem decyzję o przeprowadzce do Gdyni. Przeprowadzka była procesem, który zajął mi ostatnie dwa lata. W końcu się udało.

Dłuższy sen, krótsza podróż



Zacząłem przemieszczać się komunikacją miejską, która przez lata bardzo się zmieniła i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że naprawdę jest dobra. Wybierając miejsce do zamieszkania, szukałem mieszkania blisko głównej arterii komunikacyjnej, w okolicach ulicy Wielkopolskiej.

Od przeprowadzki śpię dłużej o godzinę w ciągu doby, do pracy jadę kilka minut, dosłownie każdym numerem, jaki podjedzie. Zapomniałem, co to są korki. Jestem bardziej zrelaksowany, nie mam codziennego stresu związanego z jazdą w szczycie komunikacyjnym rano i po południu.

Autobusy bywają brudne, ale nie szukają miejsca parkingowego



Przez kilka miesięcy jeżdżenia komunikacją miejską nigdy nie spotkałem zimnego autobusu. Autobusy są czasem brudne i zatłoczone, ale jadąc do centrum miasta przez 10 minut nie szukam w końcu miejsca parkingowego i nie muszę za nie płacić!

W końcu odstawiłem samochód do garażu, a chwilę później go sprzedałem.

Nie mogę uwierzyć, jak moi sąsiedzi mieszkając w cztery osoby w rodzinie dwupokoleniowej, z trudem parkują na posesji sześć samochodów! Na początku myślałem, że trudnią się ich handlem, ale nie! Oglądając z okien ich codzienną (nielegalną) procedurę odpalania przed śniadaniem i czekania, aż się rozgrzeją silniki i nagrzeje wnętrze, śmieję się do rozpuku! Pomyślcie, gdzie oni trzymają opony na wymianę do tych wszystkich samochodów oraz ile płacą za ich utrzymanie!

Czytając komentarze pod artykułami na portalu, widać kompletny brak szacunku użytkowników samochodów dla osób korzystających z komunikacji miejskiej, ale takiego komfortu podróżowania życzę każdemu narzekającemu na korki.

Samochodów w Trójmieście jest za dużo



Żeby do końca pokazać, jak wygląda problem z narastającą liczbą samochodów w Trójmieście i z problemami z tym związanymi wystarczy zobaczyć statystyki.

W 2015 roku liczba samochodów na świecie wynosiła 1,1 mld, co oznacza, że jedno auto przypada na 6,5 mieszkańca. W Gdyni na 1000 mieszkańców przypadają 542 samochody, w Sopocie 722, a w Gdańsku 638. Dla porównania: w Berlinie jest około 320 samochodów na tysiąc mieszkańców! Nie ma się co dziwić zatem, że problem będzie narastał, a cierpieć na tym będziemy wszyscy.

W pełni popieram wszelkie działania propagujące komunikację zbiorową, buspasy oraz nacisk na tworzenie infrastruktury rowerowej. Nasze dzieci nam tylko podziękują.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (501) 4 zablokowane

  • ) (27)

    Brawo,mam tak sam w skmce.Oszczendzam czas i pieniądze.Dojazd do pracy zajmuje mi tylko 4 lata w ciagu 40 lat orki.A ktoś w aucie spędza 10 lat w bolidzie...cóż...Co do tego że ludzie mają po 5 albo 6 furmanek to faktycznie....utrzymanie ich to majątek i pieniędze wtopione.Ja wolę miec 20 letnie Tyco za które płacę OC 360 zł i co roku jeździć na Seszele i do Caracas.

    • 102 210

    • (3)

      Slowo oszczedzam tak piszemy :)

      • 28 10

      • (1)

        Poprawnie piszemy "oszczędzam".

        • 31 3

        • I zdanżam na czas :)

          Zdążam...
          No widzi pan, i pan zdanża :D

          • 45 1

      • )

        Wim,toć to ironja)

        • 12 11

    • (2)

      najpierw naucz się składnie pisać , seszele to na mapie widziałeś

      • 23 2

      • Może se szele pociągnął

        • 9 0

      • Seszele to mi z ręki jadły! A nie, to fjordy były :/

        • 6 0

    • Znowu wysyp trójmiejskich analfabetów.

      Sven Sku....en. Szkołę to widziałeś tylko na zdjęciu w gazecie, ty cepie.

      • 31 4

    • wracaj do szkoly palancie (1)

      • 18 9

      • to kolejny pracownik tego portalu

        • 3 2

    • lejzorek rojtszwaniec (5)

      I prawda pan napisał. W punkt ))
      A te 33 osoby co dały łapkę w dół to czysta zazdrość i zaraz obrzucą cię błotem bo 'biedak" jesteś i pewnie na porządną furę cię nie stać. Znam dyrektorów wielkich korpo i rowerem dygają za granicą )) Żyją na bardzo wysokim poziomie ale tutaj niewolnicy egipscy toczą pianę. Bo jak tu odstawić 'kredyt" do garażu )) ha ha ha !

      • 17 18

      • (4)

        Piękne słowa... W Polsce niewolnicy uwierzyli, że trzeba mieć auto na kredyt, mieszkanie i można się bujać jak pan! Gorzej jak zdarzy się jakiś wypadek albo choroba i cała złudna stabilizacja się posypie jak domek z kart. Ludzie zamiast cieszyć się życiem dali się wciągnąć w wyścig szczurów, żyją by pracować. Polecam wolontariat w hospicjum to uczy pokory. Zobaczycie wtedy Janusze, że mega auto i super dom tak na prawdę nie mają znaczenia.

        • 21 5

        • cały plan im się sypie jak piataka na parking trzeba znaleźć (1)

          • 7 1

          • zawszę się śmieję z tych czereśniaków co wszystko na auto na pokaz wydali

            a potem krążą jak sępy i szukają kawałka trawnika

            bo ich już nie stać na parking,
            ba, nawet ich nie stać na opony, hamulce i paliwo,
            zawsze mnie bawi obserwowanie ich i jak się miotają z czerwonymi twarzami,
            bohaterowie kwitnącej czereśni

            • 6 4

        • Ktoś słusznie napisał że w Polsce klasę średnią od bankructwa dzielą 2 raty kredytu :-)

          • 4 1

        • poziom polskich internetów osiągnał zero bezwzględne

          koleś napisał tak prymitywny bait że szkoda go nawet czytać. Masa ludzi zhejtowała go zupełnie na poważnie, drugie tyle przygłupów przyklasnęło mu uszami. W tym roku na wiosnę zaoszczędzę na wycieczce do zoo skoro to samo mam za darmo w komentarzach na 3mieście

          • 0 1

    • To OSZCZENDZAJ

      nie kupuj słownika!

      • 20 1

    • Brawo! Mi wyszło komunikacją dłużej o połgodziny. (2)

      Do tego jak szedlem na tramwaj 5 minut to waliło mi z pach.
      Dzięki kolego. Jednego mniej na drodze. Auto sprzedałem i kupiłem nowsze. Podgrzewane siedzenia i przednia szyba.

      • 37 11

      • Je#li po 5 minutach spaceru wali ci z pach

        to może popracuj nad kondycją.

        • 16 4

      • mi wyszło komunikacja taniej i szybciej

        • 3 2

    • (1)

      Lepiej kup sobie słownik ortograficzny

      • 4 1

      • i tak nie wiedziałby co z nim zrobić

        w jego rodzinie książkami palili w piecu

        • 1 1

    • Weź zmień te gotowe posty które wrzucasz jak tylko jakiś artykół się pjawi!

      • 6 4

    • Ortografia

      • 4 0

    • Idź stond KODziarzu jeden!

      • 0 5

    • A na słowniku ortograficznym ile oszczENdziłeś!

      • 2 0

    • Jesteś idiotą.

      Jak w temacie.

      • 0 0

  • (6)

    Taaa po prostu Lanos już nie odpalił.

    • 373 54

    • To pewnie ten od tego czerwonego Golf3 (1)

      Lanos to byl dobry samochod.

      • 18 5

      • byl ale nie jest

        • 4 4

    • (1)

      raczej jakiś fuwu-szrot, stare koreańce nie mają zazwyczaj takich problemów, za to ruda je lubi :)

      • 4 2

      • Lanos

        Byl z ocynku

        • 0 0

    • Ten poziom mentalny widać też u naszych włodarzy

      Coś w stylu: "tylko biedota jeździ komunikacją miejską", a biedotą nie mam się co przejmować - prawda?

      • 4 1

    • HAHAH, pewnie jakis biedny pełowiec oderwany od koryta

      • 1 2

  • Co tydzien artykuł zamawiany na temat komunikacji miejskiej (21)

    Daliby sobie w tych urzędach siana, to jest juz nudne

    • 485 68

    • (5)

      Co nie?
      Czytelne na kilometr :-)

      • 46 5

      • może inny temat (3)

        np. wyższość komórki od telefonu stacjonarnego?

        • 40 2

        • otóż to propaganda pełną gębą! (2)

          miejska komunikacja jest droga, niepunktualna, nieskoordynowana
          Bardzo dziekuję, wybieram samochód.

          • 48 8

          • Zgadzam się

            Tylko na głównych trasach można poruszać się komunikacją miejską.

            • 26 3

          • W Gdańsku poruszanie się komunikacją to koszmar

            Przystanki daleko od centrum miasta i daleko od dzielnicy. Tramwaje niebezpieczne i głośne. Autobusy stoją w korkach. Zatłoczone, niewygodne, brudne. Cena za przejazd też nie najmniejsza.
            Pojeździłem tramwajami na zachodzie i mówię wam miód. Przecinają dzielnice i centra miast czyli wysiadasz metr od miejsca docelowego. Ciche, częste kursowanie co powoduje odp ilość miejsca. Łatwość kupna biletu np konduktor w każdym składzie i u niego kupujesz nawet tygodniowy. Tablice z rozkładem na odległych dzielnicach.
            Nie potrzeba budować metra wystarczy dobry tramwaj z dobrze zaplanowana trasa i dobrze zorganizowana ilością składu na odpowiednie godziny.

            • 13 6

      • czytelnik z Gdyni, pan Marek

        Stępa?

        • 0 1

    • Życzę temu komuś powodzenia... (6)

      ...mając dwójkę dzieci, Małych dzieci. Mieszkam na jesieniu (bo nie stać mnie na mieszkanie w centrum czy na przymorzu gdzie komuś się popier..liła cena m2 z cenami sztabek złota), dzieci muszę odwozić codziennie do żłobka i przedszkola, niestety dostały się do żłobka i przedszkola w centrum Gdańska. Bo na jasieniu o żłobku państwowym to na razie można pomarzyć. A do pracy muszę jechać do pruszcza. Ciekawe o której musiałbym wstać i wyjść z domu aby zdążyć do pracy na godzinę 7 rano. A potem ktoś musi odebrać te dzieci, żona z chełmu musiała by zasuwać do gdańska a potem na jasień. No na pewno do ogarnięcia. A widzimy się tylko w weekend. O ile nie pracuję w sobotę. Nie no życie cudo.

      • 52 7

      • (1)

        Tyle sa warte pisane na zamowienie wypociny wyimaginowanych czytelnikow.

        • 34 4

        • Teoretycznie mógł się taki jeden czytelnik trafić, ale tylko teoretycznie.

          Bo w praktyce oznaczałoby to, że:
          - nie jeździ na wakacje (może zawsze lata do Grecji?),
          - nie robi wypadów za miasto w weekendy (pewnie woli TV i zakupy w sąsiedniej galerii handlowej),
          - nie odwiedza rodziny (pewnie rodzice, teściowie , szwagierki i kuzyni mieszkają po sąsiedzku?),
          - nie robi dużych zakupów (wszystko zamawia kurierem z dostawą?)
          - w razie pilnej potrzeby jeździ taksówkami (tu się zgodzę - nawet 15 przejazdów taksówką miesięcznie po 30 złotych to mniej niż koszt utrzymania najtańszego auta).
          Kiedyś, jakieś 30-40 lat temu, tak się dało żyć, ale to było dawno temu.

          • 0 0

      • Nie trzeba mieć dzieci.

        • 3 6

      • (2)

        Ale to, co wydajesz na benzynę, mógłbyś wydawać na spłatę kredytu za droższe mieszkanie w centrum. Ja tak zrobiłam. Większy kredyt, mieszkanie w centrum, dojazd do pracy 10 minut tramwajem. Ile wydajesz miesięcznie na benzynę? Ponad 1000zł?

        • 6 12

        • a może nie ma zdolności kredytowej

          a może współmałżonek pracuje gdzie indziej i wcale nie będzie oszczędności na paliwie

          • 11 2

        • kredyt na samochód dużo mniejszy i krótszy dziękuję bardzo za kredyt na 30 lat bo tylko na taki byłoby mnie stać

          • 1 1

    • już się czytać nie da o tej j**anej komunikacji

      która jest tylko dla ludzi których nie stać na utrzymanie samochodu

      • 19 7

    • Dokładnie (1)

      "W końcu odstawiłem samochód do garażu, a chwilę później go sprzedałem." Na pewno...

      Mają czytelników trochę za lekkich naiwniaków, którymi można sterować. Już nie chodzi o charakter artykułu ale o podejście do czytających.

      • 32 4

      • na całym świecie jest to normalne

        w miastach na całym świecie ludzie pozbywają się samochodu bo to nieopłacalne

        • 1 4

    • zkm i ztm ma kase na reklamę

      Brak im na autobusy ... mają na nowe auta w Gdyni... na pensję a opóźnienia jak były i są ...

      • 2 2

    • Co następne? (1)

      Codziennie robię kupę i jeżdżę ZKM.
      Wczoraj pojechałem hulajnogą w korku po obwodnicy.
      Chodzę na piechotę a czasem pierogi.

      • 10 1

      • mam to samo

        lekarz mi mówi ze to od chleba

        • 2 0

    • Dokładnie (1)

      Propagandowa nagonka na kierowców na tym portalu to co prawda codzienność, ale seria tych artykułów to już rzeczywiście flaki z olejem. Wymyślili by coś innego.

      • 7 2

      • ???

        ile klas podstawówki skończyłeś

        • 0 3

  • jeszcze tylko około 799 996 artykułów (2)

    i poznamy preferencje komunikacyjne każdego mieszkańca Trójmiasta! brawo trojmiasto.pl.

    • 400 23

    • A moze jednoslad

      Niech zrobia o zamknietych lokalach w zeszlym roku

      • 4 1

    • Ja też wybrałem autobus.

      Mam tylko problem z parkowaniem pod pracą, bo mam długiego.

      • 5 1

  • Walka między (4)

    Autami a busami...
    To już obsesja
    Ważne aby umiec korzystać z jednego i drugiego. Nawalić buspasów i po sprawie

    • 161 23

    • .. zamontować jeszcze więcej sygnalizacji świetlnych i zlikwidować wszystkie tunele.

      • 13 3

    • farba farba farba

      Żółta i Gdynia gotowa :)

      • 0 2

    • żona odwozi córkę do przedszkola 30min. (1)

      jeśli autobus na przesiadce ucieknie to 50min ! a samochodem trasa do przedszkola trwa 5 min ! w 50 minut można być w połowie drogi samolotem do Monachium !

      • 15 1

      • nie kłam

        • 1 1

  • (7)

    Kolejny artykul z d#$%&

    • 247 25

    • (1)

      Przecież wiadomo, że każdy ma inny dojazd. Ja, jakbym miał wybrać komunikację miejską to spałbym 1,5h godziny krócej. 5 minut na przystanek, 15 minut autobusem, 5 minut czekania na tramwaj, 25 minut jazdy tramwajem, 10 minut czekania na SKM, 30 minut jechania SKMką, 10 minut spaceru do miejsca docelowego.
      A samochodem? 3 minuty na dojście i odpalenie, 30 minut jazdy, 2 minuty od auta do miejsca docelowego. Bez ludzi drących się do telefonów, bez dziadów i bab jęczących na wszystko co im nie pasuje, siędząc, nie stojąc pośród smutnych mord i gęb, nikt nie szturcha mnie plecakiem, torebką.

      • 30 2

      • to prawda, najgorsze w komunikacji jest marudzenie

        reszta to drobiazg, tłok, czas dojazdu, brud i smród ludzi,
        najgorsze jest to ciągle pitolenie

        • 1 1

    • Ponad połowa mieszkańców aglomeracji 3city (1)

      mieszka poza zasięgiem komunikacji miejskiej.
      Ja też mieszkam blisko pracy ale nie każdy ma taką możliwość, poza tym w moim przypadku szybciej byłoby piechotą niż komunikacją miejską :)
      A to mnie rozwaliło najbardziej:
      "Przeprowadzka była procesem, który zajął mi ostatnie dwa lata" - ja przeprowadziłem się z innego miasta i województwa w jeden weekend. Jeśli komuś przeprowadzka zajmuje dwa lata to myślę, że taka osoba ma szereg dużo poważniejszych problemów życiowych niż jak dojechać do pracy/z pracy :)

      • 19 2

      • Jeszcze ten pomysł, żeby zmienić miejsce zamieszkania ze względu na prace,

        A później zmienić pracę na Gdańsk i cała procedura zmiany mieszkania od początku.. Nie wspominając o żonie, która może pracować na innym końcu Trójmiasta..

        • 2 0

    • Pan Janusz czy tam Marek z Gdyni niech się zdecyduje, czy śpi dłużej bo jeździ autobusem, czy może dlatego że przeprowadził się do miasta, w którym pracuje. Do tego to podglądanie sąsiadów - ile mają samochodów, gdzie trzymają opony, jak długo silniki grzeją, jeszcze pewnie ma dylemat codzienny czy straż miejską wzywać. Nie lubię takich. Przykład "Pana Żenady", jakich niestety wiele w naszym społeczeństwie. Skąd się tacy biorą jak Pan?

      • 18 3

    • (1)

      Trójmiasto.pl, naprawdę wam nie wstyd?
      Co wspólnego ma tytuł z treścią artykułu?
      Bohater śpi godzinę dłużej nie dlatego, że przesiadł się na autobus, ale dlatego, że przeprowadził się bliżej miejsca pracy.
      Naprawdę ten portal aspiruje do poziomu " Wirtualnych Parówek?"

      • 18 0

      • no i mądrze zrobił

        i brawo dla niego,
        sam tak robię i jest cudownie

        • 0 2

  • A świstak siedzi i zawija sreberka ...

    jwt

    • 217 16

  • Wybrałeś autobus. Ciągle chorujesz (21)

    Mnie nie stać na własny samochód. Jeżdżę autobusem do pracy/z pracy. Zawsze przynajmniej jeden z pasażerów kaszle. Już chyba niema zwyczaju by zakrywać usta. Często w ciepłe dni ogrzewanie jest włączone. W zimnie jest tak bardzo podkręcone że trzeba się rozebrać. Autobus to prawdziwa wylęgarnia zarazków.

    • 390 45

    • (2)

      Dlatego polecam buty Adics T3RON

      • 4 12

      • (1)

        Asics

        • 1 3

        • Addicts,
          vs
          adiDAX, Pumps & Rebug,
          vs
          Nokeys
          vs
          Braags & New Bullshit

          • 5 5

    • W pracy nikt nie kaszle? (5)

      W sklepie czy kinie nikt nie kaszle?
      Może jesteś zwykłym zdechlakiem którego powala bylę piardnięcie. Czas się zabrać za poprawę odporności.

      • 41 66

      • Esek tyś durak

        • 8 2

      • a co ma do odporności uwalanie się na siedzących przez stojących (2)

        (laska kładła się na oparciu i ciągnęła za włosy), inni napierają plecakiem, no bo skąd mają wiedzieć, że coś im się do pleców przyczepiło. Higiena dla niektórych to też abstrakcja lub poszanowanie tradycji. W latach 70-tych kąpiel raz w tygodniu do tej pory kultywują.
        Kaszlą czy nie komunikację publiczną mam w odpowiednio umiejscowionym poważaniu.

        • 21 5

        • Dla ciebie Krystyno doczepimy wagon salonkę

          abyś godnie mogła dojechać na czas do pracy w biedronce.

          • 4 7

        • Z tym kąpaniem raz w tygodniu to prawda. Mój szef tak robi i tak samo w ciuchach chodzi. Wszystko dla oszczędności. A zarabia dużo więcej niż w Biedronce, czyli dobrze. Ale jest życiową sknerą i tak wiecznie. Słabe to

          • 6 0

      • Nie chodzę do kina. Nienawidzę jak mi ktoś obok chrupie popcornem i siorbie colą.

        • 11 1

    • (5)

      Chińczycy może nie wymyślili widelcy, ale wymyślili takie sprytne maski na usta. Żyją tam w miliard i nie chorują. No, ale Chińczycy to mądry naród, zbudowali Cesarstwo i Wieli Mur. Polacy zbudowali jedynie cebularstwo i schodki smoleńskie...

      • 33 22

      • K.r.e.t.y.n (1)

        • 8 12

        • Podoba mi się twój nick.

          • 1 2

      • (2)

        Patrz a w Anglii nie ma masek, ci sami ludzie, te same auta, te same kominy.

        • 7 4

        • ??? jakie kominy? (1)

          Anglia ponad połowę energii na ze źródeł odnawialnych, węglem nie palą od lat 60tych, w komunikacji miejskiej nikt nie kaszle

          • 1 0

          • spróbuj w Polsce poprosić o L4

            albo najpierw dostać się w ciągu dnia do lekarza POZ. Potem wyżyć za 80% pensji. Płatny urlop chorobowy na żądanie w wymiarze kilku dni powinien przysługiwać z urzędu; społeczne koszty byłyby mniejsze niż niedoleczeni albo nie do końca rozchorowani pracownicy w miejscu pracy.

            • 1 1

    • Jeżeli od jazdy autobusem chorujesz, to może warto wybrać się do lekarza? (1)

      Tak bardzo słaby organizm to może być oznaka poważnej choroby, nie lekceważyłbym tego na twoim miejscu.

      • 29 23

      • Prawodopodobnie nigdy nie jechałeś/aś autobusem

        albo jesteś wyjątkowym ignorantem. Okresowo jeżdżę samochodem lub autobusem i korelacja między zachorowaniami a środkiem lokomocji jest bardzo mocna. Większa nawet niż od pory roku czy od pogody. Wiele ludzi, z którymi rozmawiam, ma podobne obserwacje. Zapomnieliście chyba tam w urzędzie, że macie służyć obywatelom w zakresie tworzenia wygodnego i bezpiecznego transportu, a zamiast tego uczyniliście sobie towarzystwo wzajemnej adoracji i forsowania jedynej słusznej wizji transportu wszelkimi dostępnymi metodami. Mam nadzieję, że w listopadzie wyborcy was za to rozliczą.

        • 0 2

    • halo halo a o układzie odpornościowym ktoś słyszał?

      • 11 3

    • nie dbasz o siebie to chorujesz

      • 7 9

    • Ostatnio jechałam 23 w Gdyni

      Na poręczy była wielka plama zaschniętej krwi. Jak miło. Żółtaczka to nie mit ani legenda.

      • 22 1

    • Ktoś podobno wymyślił ogrzewanie do 18st.C

      Ale szatni nie przewidział...

      • 1 0

  • Tak.. (22)

    Stoisz w korkach? To się przeprowadź! Zmień ptacę weź kredyt!

    • 264 21

    • idąc tym tokiem myślenia to najlepiej mieszkać w namiocie (13)

      po co 4 pokojowe mieszkanie dla 2-óch osób jak wystarczy jednopokojowe. po co tv 60" jak starczy 32" po co kilka par spodni jak i tak się chodzi w jednej parze? najlepiej nic nie mieć!

      • 26 24

      • Nie jest biedny ten, który mało ma... (9)

        ... lecz ten, który dużo potrzebuje. Dzisiejsi ludzie w pogoni za kolejnym gadżetem i telewizorem 60'' tracą coś znacznie bardziej cennego - swój czas. Życie mamy jedno. Każdy ma prawo zmarnować je po swojemu, ale ja nie mam zamiaru spędzić go niemal w całości w pracy. Wolę żyć w namiocie, mieć jedną parę spodni i tv 32''. Pozdrawiam!

        • 42 5

        • Myślę, że w tym jest podstawowy problem (5)

          Ludzie dali sobie wmówić, że muszą mieć swoje mieszkanie (jak największe, jak najbardziej komfortowe), samochód (najlepiej taki, żeby sąsiada w oczy drażnić), najdroższy sprzęt RTV i AGD, tylko markowe ciuchy przepłacane trzykrotnie itp. Inaczej będą nieszczęśliwi... I w pogoni za tym naprawdę stają się nieszczęśliwi. Moja mama wciąż namawia mnie na lepsze mieszkanie (bo mam 40 metrów na 4 piętrze), żebym się poświęcił i zrobił awans kosztem swojego zdrowia.

          • 24 7

          • (4)

            Nieee, lepiej wynajmować i spłacać komuś kredyt żeby potem twoje dzieci tez wynajmowały i spłacały następnemu. Luksusu nie trzeba ale co swoje to swoje a na kogoś robić to zdążysz.

            • 15 11

            • Przyjdzie wojna, ruski zbombarduje i tyle będzie z tych "włości". (2)

              • 10 8

              • (1)

                Dlaczego od razu ruski? Niemiec abo jankes może?

                • 7 7

              • Ruskie to nasi bracia

                j...ć politykę!

                • 1 10

            • idź naganiać gdzie indziej

              No przecież user pisze, że ma swoje.

              • 0 2

        • (1)

          A wolisz marnować swój cenny czas w autobusach?

          • 5 3

          • Mam samochód, ale lubię jeździć komunikacją i obserwować ludzi.

            To nie jest marnowanie czasu. To bardzo ciekawe doświadczenia.

            • 9 3

        • 1979

          masz rację

          sam się wpitoliłęm w dużą chatę - największy błąd życiowy

          mentalność w stylu: jak już kupować, to porządnie (czyt. duży furak, dom...) to najdurniejsze, co mozna zrobić

          w realiach kapitalizmu nie ma górnej granicy cen, i nawet jeśli ktoś zarabia 10 średnich, to i tak może się doprowadzić do tego, że mu do 1-szego nie starczy, jak się wbije w koszty

          • 22 0

      • Twój wybór, gdzie mieszkasz (2)

        tylko potem nie narzekaj na korki.

        Stać cię na mieszkanie 4-pokojowe na końcu świata to niestety będziesz miał problemy z dojazdami.

        Możesz też wybrać 2-3 pokoje w lepszej lokalizacji i mieć więcej czasu. Kołdra zawsze jest za krótka.

        • 8 3

        • ew apartament 25 metrowy w samym centrum xD (1)

          tylko gdzie bachory pomieścić

          • 4 4

          • Jeśli masz dzieci to pewnie 25m to za mało

            Ale z narzeczoną żyłem 3 lata w mieszkaniu 27m. Za to w centrum.

            Teraz planujemy rodzinę i kupiliśmy większe. Gdyby nas nie było stać pewnie kupilibyśmy mieszkanie dalej od centrum, ale z możliwie optymalnym dojazdem do potencjalnej pracy na wiele sposobów, a nie tylko samochodem.

            Pamiętaj też o owych dzieciach. Może i będą miały zielono za oknem, ale ze szkoły i do szkoły będą się musiały tłuc godzinę i zawsze biec na ostatni autobus.

            Nie mówiąc o kosztach utrzymania 2 samochodów, czasie, itp.

            Dlatego właśnie mieszkania w mieście są droższe od tych za miastem - bo życie tu więcej oferuje i więcej osób chciałoby tu mieszkać.

            Oczywiście - są ludzie, którzy szczerze nie chcą mieszkać w mieście. Spoko. Tylko wtedy nie oczekujcie, że mieszczanie za swoje pieniądze wybudują dla was ekspresówki pogarszające jakość ich życia.

            Nie rób ladacznicy z logiki, proszę.

            • 3 0

    • Hallo

      To się nazywa dorosłość. Sam dokonujesz wyborów i sam ponosisz ich konsekwencje.

      Tak, przeprowadzka jest rozwiązaniem, jeśli dla kogoś korki są nie do zniesienia. Coś za coś.

      I to nie złośliwość. To fakty.

      • 13 2

    • (1)

      Typowe podejście POzamiatanych

      • 1 13

      • oooo...

        zakończyłeś(łaś) już miesięcznicę?

        • 8 2

    • (1)

      Mieszkania za obwodnica a praca w centrum i autem dojazd to koszmar. Jeszcze dzieci i tylko się powiesić.

      • 3 3

      • po co chesz się wieszać, są prostsze rozwiązania

        albo sie przeprowadź albo znajdź pracę gdzie indziej,
        nie rozumiem gdzie z tym widzisz problem?

        moż epopełniłeś błąd w ktorymś miejscu?

        • 2 0

    • Co za bzdury. (1)

      Chcą żeby było jak za komuny. Świat się rozwija a Gdynia cofa w rozwoju. To jest arogancja i głupota. Szkoda gadać. Chcę widzieć wszystkich urzędników UM w autobusach i na towersch. Proszę dać przykład.

      • 3 5

      • puk puk, jest tam kto?

        czy tylko puste echo?

        • 2 0

    • To jakaś prowokacja KODziarza i tyle!

      • 1 5

  • artykuł zawiera lokowanie produktu :) (1)

    • 223 20

    • chyba lokowanie kudła

      na pustym czerepie

      • 3 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane