Fakty i opinie

TiR wjechał w wiadukt na obwodnicy

Do wypadku na trójmiejskiej obwodnicy doszło w poniedziałek rano.

Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek, 16.11.2020 r., na trójmiejskiej obwodnicy, tuż przed wjazdem do GdańskaMapka. Samochód ciężarowy uderzył w wiadukt. Rannego mężczyznę do szpitala przetransportował śmigłowiec LPR.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Aktualizacja, godz. 11:55:



Jak poinformowali policjanci, kierowca samochodu ciężarowego, który uderzył w betonową konstrukcję wiaduktu, jest poważnie ranny. W związku z tym - by sprawdzić jego trzeźwość - badanie zostanie przeprowadzone na zabezpieczonej próbce krwi.

W tej chwili funkcjonariusze nie są w stanie podać nawet wstępnych ustaleń na temat przyczyny wypadku.

Aktualizacja, godz. 9:22:



Jak poinformowali przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ruch w stronę Łodzi odbywa się oboma pasami ruchu. W kierunku Gdyni jednym pasem. Na drugim trwa usuwanie skutków wypadku, co potrwa kilka godzin.

Moment lądowania LPR na obwodnicy.

Michał Kurowski/GDDKiA,





Do wypadku z udziałem samochodu ciężarowego doszło przed godziną siódmą rano, na trójmiejskiej obwodnicy, za węzłem w Rusocinie przy wiadukcie nad trasą na wysokości Juszkowa (w kierunku Gdyni). Poinformowali nas o tym czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Raport z Trójmiasta

Ruch w stronę Łodzi odbywa się oboma pasami ruchu. W kierunku Gdyni jednym pasem. Na drugim trwa usuwanie skutków wypadku, co potrwa kilka godzin.


Ciężarówka uderzyła w betonową konstrukcję wiaduktu. Strażacy, by uwolnić kierowcę z pojazdu, musieli rozciąć kabinę. W akcji ratunkowej udział brał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, więc przez kilkadziesiąt minut trasa była całkowicie zablokowana.

Jak poinformował sierż. szt. Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, na miejscu pracują policjanci, którzy wykonują oględziny oraz przygotowują objazdy drogami krajowymi i wojewódzkimi.

Utrudnienia w ruchu mogą potrwać kilka godzin.

Opinie (120)

  • (8)

    Zdrówka dla kierowcy.Na pewno zmęczenie dało o sobie znać, choć w takich ciężarówkach mają chyba tachografy...kiedyś z 15 lat temu jechałem w busie do Danii,drajwer mówił mi że tam jeżdżą czasem i po 30 godzin non stop...jak to jest możliwe?

    • 100 45

    • Możliwe bo tam jedzą twoje"szweckie kąserwy" (3)

      • 15 1

      • Nie wolno komentować tego pajca, bo usunie wpis, taką mamy wolność słowa (1)

        • 13 1

        • racja

          • 0 0

      • Konserwy.

        Z tych konserw najlepsz są kiszone śledzie.

        • 0 0

    • (1)

      Dlatego, ze w busach nie ma tachografów

      • 9 2

      • Wiele busów jest wyposażonych w tacho. Niemcy mają sposób na busy jeżdżące 24h :) musisz "papierowe tacho" prowadzić jak nie będziesz miał to kilka stówek euro przytulisz

        • 0 0

    • Akurat

      On wyjechał godzinę przed wypadkiem

      • 0 0

    • ale osobówką i na 2x

      • 0 0

  • Poważnie.

    Oby temu Panu udało się ujść z życiem. Życzę zdrowia.

    • 145 5

  • Wiadukt do wymiany? (1)

    ?

    • 48 11

    • Dopiero jak sie zawali.

      • 5 3

  • (1)

    Do wieczora usuna awariie

    • 24 2

    • Ale do wieczora dnia 20.11.2020

      • 0 0

  • Tylko kierowcy wiedzą jak to jest... (13)

    Moj tata też jest kierowcą, ale jezdzi na tirach i realia w niektórych firmach są takie, że "albo jedziesz, albo Ci dziękujemy za współpracę".
    Też kiedyś zasnął za kierownicą w wyniku przepracowania i na szczęście wypadł z kabiny, bo dzisiaj by nie żył po zderzeniu z drzewem.
    A firmy nadal wolą zapłacić karę za tacho, niż pozwolić kierowcy zrobić stop i nie zdążyć np. na prom.

    • 151 20

    • Wszystkiego dobrego Tobie i Twojej rodzinie.

      • 20 0

    • Skoro nikt tego nie zgłasza to czują się bezkarni (10)

      Dlaczego Twój tata tego nie zgłosił?

      • 23 1

      • Myślę, że boi się stracić pracę (9)

        • 16 5

        • Terefere (4)

          Kierowcy sami naginają tacho, robią wszystko by jak najwięcej nakręcić km ale na trasach które im pasują.
          W dzisiejszych czasach, kiedy kierowców brakuje na potęgę, to oni dyktują warunki. Nieraz kierowca odpowiada dyspozytorowi by szedł się kochać, bo on tam nie pojedzie...

          • 7 6

          • tak tak (3)

            ciągle słyszę, że mamy rynek pracownika, a jakoś tak 70% polaków pracuje na minimalnej. powtarzaj sobie dalej te neoliberalne brednie

            • 9 2

            • bo firmy jadą na minimalnych marżach (1)

              pracowników brakuje ale nie ma z czego im płacić.

              • 1 0

              • Wystarczy mniej ludzi w biurach. A nie że firma ma 10ciagnikow które ogarnia 5spedytorow a później brak kasy na normalne wynagrodzenia

                • 0 0

            • Akurat w branży transportowej jest rynek pracownika. Ja i mój brat jeździmy na "tirach" ja pracuje za granicą on jeździ w pl najdłużej bez pracy był 24h nim kolejna znalazł :)

              • 0 0

        • A to spoko, lepiej stracic zycie.

          • 0 0

        • (1)

          Jak szef każe kogoś zastrzelić i ty go zastrzelisz to tłumaczenie że bałeś się utraty pracy będzie dalej brzmiało tak inteligentnie?

          • 4 2

          • Bedzie brzmialo rownie glupio, ale nie bedzie juz tak chwytac za "mi corazon" :)

            • 0 0

        • Pracy na ce jest od zaje... i jeszcze trochę. To nie lata 90 że za płotem kolejka stała chętnych na jego miejsce ale mentalnie w tamtych czasach został.

          • 0 0

    • I przez takich jak twój ojciec godzących się na bycie niewolnikiem swojego dziada mamy co mamy w tej branży. Pracy na ce w kraju nie brakuje jak dziad sam będzie zmuszony jeździć to więcej nie będzie kazała na magneto smigac albo innych wyłącznikach. Ale właśnie przez takich jak twój ojciec kierowcy w pl są brudasami i niewolnikami pewnie jeszcze ma płacone od przejechanych km :)

      • 1 0

  • Ciekawe czy ktoś mu drogę zajechał

    • 30 6

  • Nie znam człowieka ale trzymam kciuki by wyszedł z tego.

    A do wszystkich stojących w korku i narzekajacych,że nie mogą dojechać gdzieś tam , widzących tylko czubek własnego nosa- jesteście żałosni. Wsiadacie do auta to trzeba brać pod uwagę zdarzenia losowe A nie plucie na cały świat.

    • 115 13

  • (4)

    Pewnie znowu pracodawca kazał mu pracować 12/7

    • 81 12

    • No i co z tego? (2)

      Mógł się nie zgodzić i poszukać innej pracy gdzie szanuje się przepisy. Może mniej by zarobił ale chyba zdrowie od pieniędzy ważniejsze...

      • 15 20

      • Tak. Np. W gastronomii albo ikei

        • 21 5

      • wystarczy ze by to zgłosił do inspekcji pracy

        • 1 1

    • Nie kazał

      • 0 0

  • (6)

    Co to za kierownica który nie potrafi jechać prosto

    • 19 148

    • (1)

      Widocznie nie jestes kierowcą, niewiesz co
      Cie spotka na drodze ,
      Widac nie zarabiasz
      Na chleb i rodzine i
      Nie masz pojecia co to praca .
      Zdrowka dla kierowcy

      Dla kierowcy .

      • 21 9

      • Skoro nająłeś się za psa, to szczekaj chociaż bez fałszu!

        Ciekawe co byś mówił, gdyby taki orzeł kierowca TIR rozjechał Ci dzieciaka na przejściu dla pieszych, bo mu się spieszyło zarabiać pieniądze na utrzymanie swojej rodziny. Czy ty w ogóle czytasz swoje brednie przed wysłaniem?!

        • 12 6

    • Jak tobie sarenka kiedyś wyskoczy

      To przypomnij sobie swoje słowa.

      • 14 2

    • ... (1)

      Co to za polak, który nie potrafi nawet pisać....

      • 1 1

      • ze środka wnętrza

        Prawy polak, wyznawca Jarozbawa

        • 2 1

    • co ty

      on jechał prosto a droga skreciła nagle .

      • 0 0

  • (6)

    Po co holownik straży blokuje pas w przeciwnym kierunku jazdy? Chyba powinien udać się na drugą stronę jezdni tam gdzie jest potrzebny.

    • 19 24

    • A po to ze jechal od drugiej strony zeby byc szybciej a jego zaloga dziala przy wypadku mądralo (2)

      • 12 5

      • Po drugiej stronie nie widać holownika

        • 3 1

      • Dzialaja jak burza :)

        Placa im od interwencji, dlatego do nawet byle kolizji przyjezdzaja po trzy zastepy. A potem siedzi na barierce dziesieciu strazakow, jak kury na grzedzie i czekaja na dzwig z Pruszcza czy Plocka.

        • 1 0

    • Na wszelki wypadek jak gapie spowoduja wypadek na drugiej nitce.

      • 8 0

    • Misiek

      Po to żeby jak najszybciej dostarczyć z tego holownika sprzęt do uwolnienia kierowcy, jak by nie było takiej potrzeby to nie stał by w tym miejscu.

      • 6 1

    • Kto by pomyślał, że tak potrafisz organizowac prace strażakom

      a własnej nie potrafisz

      • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.