Fakty i opinie

stat

ZOO: maraton szczotkowania tapirów

Zobacz reakcje tapirów podczas tradycyjnego już szczotkowania.


Picasso lubi drapanie po grzbiecie, Imbryk za uchem, a Kluska chciałaby, aby szczotkowanie nie miało końca. Bo choć tapiry lubią spędzać czas na terenach bagiennych, niezwykle ważne są dla nich świetny wygląd i czystość. Dlatego w gdańskim ZOO opiekun tapirów poświęca ok. 400 godzin rocznie na szczotkowanie południowoamerykańskich zwierząt!



Czy miałe(a)ś okazję oglądać tapiry w gdańskim ZOO?

tak, wielokrotnie

43%

tak, zdarzyło mi się

23%

tak, choć tylko ich głowy, bo tapiry akurat pływały w stawie

5%

nie, ale zamierzam kiedyś to nadrobić

6%

nie, bo wolę oglądać inne zwierzęta

2%

nie, bo nie wiedziałe(a)m, że w gdańskim ZOO mieszkają tapiry

15%

nie, bo nie byłe(a)m jeszcze w gdańskim ZOO

6%
- Kiedy szczotkuję jednego, to w kolejce czeka już drugi, a za nim następny. Nie wiadomo, którego szczotkować tak wszystkie się garną - opowiada Ryszard Szymikowski w przerwie szczotkowania tapirów.

Po twarzy pracownika spływają krople potu. Godzina szczotkowania już za nim. Kluska, Imbryk i Picasso dalej jednak wypatrują swojego opiekuna. Bo tapiry to podobno największe pieszczochy w gdańskim ZOO. - Kiedy któryś uzna, że potrzebuje dodatkowego szczotkowania, od razu szturcha mnie nosem i dopomina się o swoje - przyznaje Szymikowski, po czym rusza w kierunku rozradowanych zwierząt.

Poza pieszczotami dla tapirów liczy się także czystość. Bo mimo że zwierzęta w naturze zamieszkują tropikalne lasy deszczowe Ameryki Południowej i lubią tereny bagienne, bardzo dbają o swój wygląd. W gdańskim ZOO opiekun szczotkuje zwierzęta według sprawdzonej metody: od głowy w kierunku zadu. - Najlepsza jest do tego szczotka dla koni - zdradza Szymikowski.

Tapiry szczotkuje kilka razy w tygodniu. Średnio od godziny do półtorej. - No, jest tego trochę - uśmiecha się opiekun, po czym zamyśla się na chwilę i liczy coś w myślach: - Tak, to będzie już 20 lat. Wtedy w naszym ZOO pojawiła się Kluska i rozpocząłem regularne szczotkowanie.

Dzięki szczotkowaniu od małego, tapiry darzą ogromnym zaufaniem swojego opiekuna. - W naturze są to bardzo ostrożne zwierzęta. Łatwo je spłoszyć, a jak już do tego dojdzie, to idą taranem. Są bardzo silne. Na szczęście gdańskie tapiry bardzo się ze mną zżyły - wyjaśnia Szymikowski.

Tapiry pozwalają swojemu opiekunowi sprawdzać nosy w kształcie trąbek, ostre zęby, kopyta i skórę. To z kolei pozwala na stałe monitorowanie zdrowia zwierząt, które w gdańskim ZOO chętnie się rozmnażają. Co kilka lat kolejne tapiry trafiają do polskich i zagranicznych ogrodów zoologicznych.

W Wigilię zwierzęta z gdańskiego ZOO przemówiły głosami pracowników trojmiasto.pl Potrafisz kogoś rozpoznać?

W Wigilię zwierzęta z gdańskiego ZOO przemówiły głosami pracowników trojmiasto.pl Potrafisz kogoś rozpoznać?

Samica orangutana lubi romanse, a lutungi przygody Winnetou. Zobacz projekt czytelniczy w gdańskim ZOO.

Samica orangutana lubi romanse, a lutungi przygody Winnetou. Zobacz projekt czytelniczy w gdańskim ZOO.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (63)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.