Zawalił się fragment fasady zabytkowej willi na Aniołkach

Najnowszy artukuł na ten temat Fasada zabytkowej willi musi zostać odbudowana

Dzień po zawaleniu się fragmentu frontowej ściany willi przy ul. Orzeszkowej 2 na Aniołkach w Gdańsku.

Zawaliła się część zabytkowej willi przy ul. Orzeszkowej 2Mapka w Gdańsku. Perła architektoniczna, w której w czasach Wolnego Miasta Gdańska pracowali i mieszkali polscy celnicy, od lat jest w ruinie, choć równocześnie trwają w niej prace ratunkowe. Właściciele zapowiadają kontynuowanie remontu i przywrócenie willi jej dawnego stanu.



Aktualizacja: Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydaje nakaz zabezpieczenia budynku. Właścicielka opowiada o przeprowadzonych pracach remontowych



Swoje najlepsze czasy willa znajdująca się przy ul. Orzeszkowej 2 przeżywała w okresie międzywojennym, gdy Gdańsk był Wolnym Miastem. W 1922 roku została zbudowana na zamówienie kupca Leona Astrachana, pochodzącego z Mińska.

Reklama działalności Leona Astrachana przy Opitzstrasse 2-4 (dawna nazwa ul. Orzeszkowej).
Reklama działalności Leona Astrachana przy Opitzstrasse 2-4 (dawna nazwa ul. Orzeszkowej). za: Ibedeker/Aleksander Masłowski
W latach 30. wynajął ją ekspozyturze polskiego Inspektoratu Ceł. Oprócz pomieszczeń biurowych były tu również mieszkania. Mieszkali tu m.in. wyższy urzędnik urzędu celnego nadkomisarz Stefan Świda i inspektor celny Mańkowski.

Willa i jej otoczenie, wraz z malowniczym ogrodem, były wyjątkowo zadbane, stanowiły jedną z wizytówek Polaków w Gdańsku. We wnętrzu były eleganckie kandelabry, rzeźbione drzwi, kręcone schody czy polerowane posadzki.

We wrześniu 1939 roku budynek zajęła policja gdańska, następnie SS. Do 1945 roku mieściło się tam dowództwo całego nadokręgu SS "Wisła", czyli jednostki administracyjnej organów represji III Rzeszy (SS i policji) na cały Okręg Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie.

Jak wyglądała willa od środka? Materiał z 2020 roku


Jak oceniasz stan zabytkowych budynków w twoim mieście?

Zobacz wyniki (927)

Willa miała pecha do właścicieli. W tle adres Amber Gold



Miejsce to po wojnie nie miało jednak szczęścia do właścicieli.

Od lat 60. mieściła się tam izba wytrzeźwień.

Działało tu także Przedsiębiorstwo Gastronomiczno-Handlowe Konsumy - firma, która zaopatrywała stołówki i sklepy dla służb mundurowych PRL i członków PZPR. Natomiast w latach 90. - placówka służby zdrowia.

W 2004 roku willa została sprzedana przez miasto osobie prywatnej za 1 mln zł.

Ciekawostką jest, że w 2009 roku, niesławna spółka Amber Gold, wskazywała ul. Orzeszkowej 2 jako adres swojej siedziby (rok później zmieniając go na ul. Spichrzową).

Willa przy Orzeszkowej 2 wiosną 2021 roku.
Willa przy Orzeszkowej 2 wiosną 2021 roku. fot. Michał Stąporek/Trojmiasto.pl

Kilka lat prac ratunkowych w willi na Orzeszkowej 2



Obecni właściciele willi przez lata starali się o środki na jej zabezpieczenie - m.in. dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków i marszałka pomorskiego.

W tym ostatnim przypadku właściciel, firma Vismed, starał się w 2015 roku o 9 mln zł na utworzenie w willi Muzeum Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku. Projekt nie dostał jednak dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.

W budynku prowadzone były jednak prace konserwatorskie. Określa się je jako remont zachowawczy.

W 2018 roku wzmocniono strop najwyższej kondygnacji oraz więźbę dachową, a także poszycie dachu. Dzięki temu budynek przestał być zalewany podczas deszczy. W tym samym czasie zabezpieczono także dwa balkony-tarasy daszkami.

Dotację na remont dachu przyznał pomorski wojewódzki konserwator zabytków w Gdańsku.

W 2019 roku wzmocniono fundamenty budynku, co sprawiło, że przestał on osiadać. Zszyto spękania i punktowo wymieniono fragmenty fundamentów.

Te prace przeprowadzono przy pomocy dotacji z miasta Gdańska.

W środę część willi przy Orzeszkowej uległa zniszczeniu



Mimo prowadzonych prac ratunkowych, budynek cały czas jest w złym stanie.

W środę, 20 października 2021 roku po południu Monika Mazurowska, przewodnicząca Zarządu Dzielnicy Aniołki, alarmowała, że w związku ze stanem budynku trzeba było zamknąć odcinek przebiegającej przy nim drogi. Podkreślała, że istnieje realne ryzyko zawalenia ściany frontowej budynku.

Niestety, kilka godzin później, część budynku zawaliła się.

O katastrofie budowlanej poinformowali radni dzielnicy Aniołki.

- I właśnie zakończył się pewien etap w życiu naszego lokalnego zabytku. Opieszałość zdecydowanie zrobiła swoje. Cel właściciela zabytku osiągnięty, można wyburzać. W niedzielę będąc na spacerze zauważyłem, że balkon od frontu zaczął kłaść się w stronę ulicy. Dzisiaj DOPIERO w półtora tygodnia od zgłoszenia to miejsce ogrodzono. Po południu balkon i część przedniej fasady runęły - przekazali w środę przedstawiciele RD Aniołki.
O wszystkim informowali także nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Zamknięcie ul Orzeszkowej

20:22 20 paź
W związku z wystąpieniem sytuacji mającej znamiona awaryjnej, na budynku przy ul. Elizy Orzeszkowej 2, pojawia się konieczność zamknięcia odcinka tejże drogi. Istnieje ryzyko zawalenia się ściany frontowej budynku. Z uwagi na bliskość do granicy działki oraz wysokość ściany, niewykluczona jest groźba zniszczenia aut bądź narażenia ludzi znajdujących się na drodze. W chwili obecnej w trybie awaryjnym rozpoczęte zostały prace związane z zabezpieczeniem ściany. Newralgiczne jej elementy będą musiały zostać rozebrane a reszta zabezpieczona. Prace muszą być prowadzone z wysięgnika, który będzie rozstawiony na części ul. Orzeszkowej. Przewidywane zakończenie prac w piątek 22.10.2021. Jednak z uwagi na złożony i awaryjny charakter prac termin ten może się zmienić.


Z jakiego powodu doszło do katastrofy budowlanej?



Jak poinformowała przedstawicielka firmy Vismed, do której należy willa, najprawdopodobniej, na skutek destrukcji, w wyniku porażenia grzybem jednej z belek stropowych nad ścianą, doszło do osłabienia ściany, która się zawaliła.

Jeszcze dziś opublikujemy jej obszerne wyjaśnienia w sprawie prac prowadzonych w willi przy ul. Orzeszkowej.

Wojewódzki konserwator zabytków kontroluje willę na Orzeszkowej



20 października, późnym wieczorem, pomorski wojewódzki konserwator zabytków zapowiedział, że zostaną przeprowadzone oględziny kamienicy.

- Obiekt w ciągu kilku ostatnich lat otrzymywał z różnych instytucji dotacje na prace zabezpieczające. PWKZ będzie dokładnie wyjaśniał dlaczego doszło do katastrofy - mówi Marcin Tymiński, rzecznik PWKZ.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (247)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »