Fakty i opinie

stat

Zbiera butelki ze starych browarów

Zobacz unikatowe butelki, etykiety i podstawki z nieistniejących już gdańskich browarów.


Zamykane korkami i porcelanowymi kapslami. Wykonane z zielonego i brązowego szkła. Prawie 90 butelek z nieistniejących już gdańskich browarów zebrał Paweł Kinowski. Gdański birofil od lat kolekcjonuje i ocala od zapomnienia przedmioty związane ze starymi, lokalnymi piwami.



Zbierasz przedmioty związane z browarnictwem?

tak, mam bardzo dużą kolekcję

7%

tak, posiadam całkiem sporo przedmiotów związanych z browarnictwem

7%

tak, choć moja kolekcja jest jeszcze niewielka

13%

nie, ale kiedyś zbierałe(a)m

12%

nie, ale może kiedyś zacznę

8%

nie, bo mam inne pasje

35%

nie, z innych powodów

18%
- Zachorowałem po prostu na ten regał - przyznaje Paweł Kinowski i spogląda w kierunku ściany. Pierwszy raz zobaczył taki w jednym z niemieckich muzeów browarnictwa. Drewniany, ze szklanymi półkami, a każda z nich podświetlana. Marzenie birofila.

Bo birofil to nie tylko miłośnik piwa, ale i kolekcjoner rekwizytów związanych z piwem. Zbiera przedmioty, zdobywa wiedzę o nich i troszczy się o ich dobry stan. - Stare butelki pięknie prezentują się na regale. Dzięki oświetleniu widać detale tłoczeń na każdej - pasjonat nie kryje zadowolenia ze spełnionego marzenia. Kolekcja, która dziś liczy prawie 90 różnych butelek powstawała bowiem przez długie lata.

- Tak naprawdę, to zacząłem od zbierania etykiet z butelek. Pamiętam, że pewnego razu ojciec kupił sobie piwo. Zobaczyłem kolorową etykietę, spodobała mi się, więc ją odkleiłem. Miałem wtedy jakieś 15 lat - opowiada gdańszczanin. W rękach trzyma gruby segregator. Po otwarciu trafia na koszulki z etykietami piw wrzeszczańskiego browaru.

- O, żółte gdańskie. Starsi piwosze z Gdańska na pewno je pamiętają. Po prostu piwo-klasyka - pasjonat wskazuje etykietę, po czym na chwilę popada w zadumę. Zbiera w końcu przedmioty związane z nieistniejącymi już w Gdańsku browarami. Na początku XX wieku w mieście nad Motławą funkcjonowało ich jeszcze kilkanaście. - Był browar na Korzennej, na Ogarnej, na Starych Szkotach - kolekcjoner zaczyna wyliczać i wskazuje kolejne butelki stojące na regale.

Pochodzą łącznie z 14 nieistniejących już gdańskich browarów. Najwięcej butelek w kolekcji ma tłoczenia Bierbrauerei Richard FischerDanziger Aktien Bierbrauerei.

- Pierwszy to browar, który do końca II wojny światowej mieścił się w Nowym Porcie i znany był między innymi z piwa jopejskiego. Z kolei Danziger Aktien Bierbrauerei był przed wojną potężnym browarem działającym we Wrzeszczu. Dziś piwosze w sile wieku pamiętają jednak inną nazwę: Hevelius - wyjaśnia Paweł Kinowski.

W kolekcji gdańszczanina najstarsze butelki mają sporo ponad 100 lat. Pochodzą jeszcze z XIX wieku. Każda ma unikatowy wygląd i typowe dla swoich czasów zamknięcie. Najstarsze zamykane były przeważnie korkami. Późniejsze mają już porcelanowe kapsle. Każda z butelek ma też swoje szczególne miejsce w kolekcji gdańskiego birofila.

- Wie pan, nie interesuje mnie liczba butelek, tylko jakość zbioru - przyznaje pasjonat. Po czym wspomina podróże po Polsce w poszukiwaniu nowych eksponatów. Od Szczecina po Dolny Śląsk. Pasjonat, który z zawodu jest poligrafem, po pracy przegląda też internetowe aukcje i z czasem powiększa swoją kolekcję. - Na regale trochę butelek się jeszcze zmieści - puentuje kolekcjoner.

Zobacz makietę XVII-wiecznej stoczni, którą buduje Jarosław Kosmalski.

Zobacz makietę XVII-wiecznej stoczni, którą buduje Jarosław Kosmalski.

Zobacz potężne tabaczniki i unikatowe tabakiery z kolekcji Jerzego Zająca.

Zobacz potężne tabaczniki i unikatowe tabakiery z kolekcji Jerzego Zająca.

Opinie (61) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.