Fakty i opinie

stat

Za dwa lata nabrzeża Motławy będą jak nowe

Licząca już 45 lat konstrukcja nabrzeży Motławy wymaga pilnego remontu, by potem można było ułożyć na niej nową nawierzchnię.
Licząca już 45 lat konstrukcja nabrzeży Motławy wymaga pilnego remontu, by potem można było ułożyć na niej nową nawierzchnię. fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl

Od 400 tys. do ponad 1,3 mln zł - taka jest rozpiętość cenowa ofert na opracowanie projektu gruntownej modernizacji konstrukcji nabrzeża Motławy. Dokumentacja pozwalająca na przebudowę Długiego i Rybackiego Pobrzeża ma być gotowa za rok. Same prace również mają ruszyć w przyszłym roku, a w 2022 roku prywatny inwestor ułoży nową nawierzchnię nabrzeża.



zakończona Łącznie głosów: 1099
Od co najmniej 3-4 lat wiadomo, że wykonane w latach 1974-1976 konstrukcje nabrzeży Długiego i Rybackiego Pobrzeża wymagają gruntownego remontu, rozumianego w zasadzie jako ich odbudowa.

Nabrzeże użytkowane warunkowo



Wskazywały na to wykonane na przełomie 2015 i 2016 roku ekspertyzy. Wówczas, zarządzającymi nabrzeżami MOSiR (obecnie Gdański Ośrodek Sportu) uzyskał warunkowe, trzyletnie dopuszczenie do użytkowania, z zastrzeżeniem, że do listopada 2018 roku powinna nastąpić ich kompleksowa naprawa.

Tak się jednak nie stało, bowiem trzeba było powtórzyć przetarg na opracowanie projektu.

graf. trojmiasto.pl
W tzw. międzyczasie zły stan nabrzeży Motławy zaczął o sobie dawać znać. W maju zeszłego roku zapadł się fragment Długiego Pobrzeża, w miejscu gdzie przygotowywany był przyczółek dla nowej, obrotowej kładki na Wyspę Spichrzów.

Niedawno rozgorzała dyskusja, czy biała flota powinna cumować wzdłuż nabrzeży, zważywszy na ich zły stan techniczny. Miasto początkowo chciało wycofać statki, ale potem uznało, że jednak mogą zostać, ale będą musiały zniknąć na czas remontu.

Czytaj też: Biała flota zostaje przy Zielonej Bramie

Właśnie wykonany został kolejny krok w kierunku modernizacji Długiego i Rybackiego Pobrzeża na odcinku od Mostu Zielonego do Targu Rybnego. Otwarte zostały bowiem koperty z ofertami na wykonanie projektu i nadzór autorski.

Oferty na projekt remontu konstrukcji nabrzeży Motławy

  • Habud - 407 tys. zł
  • Ingeo - 593 tys. zł
  • Wuprohyd - 794 tys. zł
  • Europrojekt Gdańsk - 822 tys. zł
  • Konsorcjum firm Projmors i Transprojekt Gdański - 1,348 mln zł
  • Geo Ekspert - brak oferty

Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska przeznaczyła na ten cel 600 tys. zł, co oznacza, że tylko dwie oferty mieszą się w budżecie.

Najpierw nowa konstrukcja, potem nowa nawierzchnia



Wybrana firma będzie miała czas na opracowanie projektu do 31 marca 2021 roku.

- W drugiej połowie przyszłego roku rozpocznie się modernizacja konstrukcji nabrzeża, tak, by na przełomie wiosny i lata 2022 roku mógł wejść prywatny inwestor i ułożyć nową nawierzchnię - mówi Włodzimierz Bartosiewicz, szef DRMG. - Według wstępnych szacunków nasza część prac pochłonąć może ok. 10 - 12 mln zł, ale więcej będzie wiadomo w przyszłym roku, gdy gotowy będzie projekt.
Czytaj też: Wznowienie prac na Wyspie Spichrzów

Za nową nawierzchnię oraz barierki wzdłuż Długiego i Rybackiego Pobrzeża odpowiadać będzie Granaria - spółka, która zabudowuje znaczną część Wyspy Spichrzów w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Jest to bowiem jeden z celów publicznych do jakich inwestor zobowiązał się w umowie z miastem.

Nabrzeże Motławy w blasku porannego słońca

Opinie (144) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.