fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Basil Kerski ma 42 lata, jest polsko-niemieckim dziennikarzem, politologiem i eseistą pochodzenia polsko-irackiego. Mieszka od 1979 w Berlinie Zachodnim, studiował tam politologię i slawistykę na Wolnym Uniwersytecie.
Basil Kerski od dziś jest oficjalnie dyrektorem Europejskiego Centrum Solidarności. Podpisał kontrakt do końca 2014 roku. Miesięcznie będzie zarabiać ponad 14 tys. brutto. Jego poprzednik - ojciec Zięba - zarabiał połowę tej kwoty.
- Co sądzisz o wynagrodzeniu nowego dyrektora ECS?
-
to nic nadzwyczajnego, tym bardziej, że będzie zarządzał tak dużą instytucją
16% -
pensje w instytucjach publicznych nie powinny być tak wysokie
57% -
poczekam z oceną do poznania wyników jego pracy
27%
łącznie głosów: 929
Nowy dyrektor nie ma jednoznacznie określonej kwoty miesięcznego wynagrodzenia. Kontrakt stanowi, że jest to czterokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Obecnie kwota ta wynosi 3 633,54 zł, co daje ponad 14,5 tys. zł brutto miesięcznie.
- Nie ma w kontrakcie żadnych dodatków, np. za dojazdy do Berlina czy na wynajęcie mieszkania w Gdańsku. Dyrektorowi przysługuje natomiast służbowy laptop i telefon komórkowy - wyjaśnia Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska.
Kontrakt ma 15 stron. Zakres obowiązków opisuje 21 punktów, wśród których jest zarządzanie, kierowanie instytucją kultury oraz nadzorowanie planami finansowymi.
Rozwiązanie kontraktu może nastąpić na zasadzie porozumienia stron, a także w wyniku choroby uniemożliwiającej pracę przez ponad 120 dni. Podobnie może się stać, gdy dyrektor zostanie skazany prawomocnym wyrokiem, naruszy któryś punkt umowy lub gdy otrzyma negatywną ocenę roczną z zarządzania ECS.
Poprzednik Basila Kerskiego, czyli o. Maciej Zięba, zarabiał miesięcznie 7 tys. zł brutto, miał do dyspozycji auto z kierowcą. Jednak połowę zarobków oddawał do kasy zakonu Dominikanów, z którego się wywodzi, a drugą na cele społeczne.
Kilkanaście dni temu, protestując przeciwko powołaniu Kerskiego na dyrektora ECS, z udziału w radzie programowej tej instytucji wycofał się Lech Wałęsa. Nie ukrywał, że jego kandydatem na to stanowisko był Bogdan Lis.
Na nowego dyrektora czeka już poważne zadanie. 14 maja odbędzie się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod ECS-em. W wydarzeniu ma uczestniczyć ponad tysiąc gości, w tym prezydent Bronisław Komorowski. Będą też ambasadorowie wielu państw, których przywódcy w 2005 roku podpisali się pod aktem erekcyjnym z okazji 25 jubileuszu powstania "Solidarności".




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.