Dzień po mocno zakrapianej imprezie planujesz wsiąść za kółko? Możesz sprawdzić trzeźwość w każdym komisariacie - policjanci nie odmówią, jeśli będzie tam sprawny alkomat.
- Czy przepisy dotyczące prowadzenia po alkoholu są w Polsce zbyt restrykcyjne?
-
w żadnym wypadku, powinno być zakazane prowadzenie po jakiejkolwiek ilości alkoholu
39% -
polskie prawo jest w tym zakresie idealne
18% -
nie, przepisy powinny być bardziej liberalne, takie, jak w Europie Zachodniej
43%
łącznie głosów: 1189
- Dyżurny zapytał mnie, czy przyjechałem na komisariat samochodem. Kiedy powiedziałem, że nie, bo nie wiem, czy jestem trzeźwy, usłyszałem, że w takim wypadku nie mogę być przebadany. Wygląda więc na to, że aby być przebadanym, trzeba przyjechać na komisariat samochodem. Nie dziwię się więc, że tak imponująco przedstawiają się policyjne statystyki, dotyczące zatrzymań nietrzeźwych kierowców - opowiada nasz czytelnik.
Według jego relacji, dyżurny skierował go do apteki, gdzie miał sobie zakupić test lub alkomat. Nasz czytelnik nie znalazł go jednak w żadnej z aptek, które odwiedził.
Policja potwierdza, że do takiej sytuacji doszło, całą sprawę opisuje jednak nieco inaczej. - Rzeczywiście, w piątek na komisariacie pojawił się pan, który prosił o przebadanie alkomatem. Dyżurny odmówił mu, bo alkomat, którym dysponujemy na miejscu, był akurat niesprawny. Awaria została jeszcze tego samego dnia usunięta - mówi sierż. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Nie ma żadnych odgórnych przepisów, które nakazywałyby policji badania alkomatem w takiej sytuacji. Zamiast kodeksu używa się jednak w takich wypadkach zdrowego rozsądku. - W uzasadnionych wypadkach staramy się pomagać - dodaje Kamińska.
Jakie wypadki są uzasadnione? Kiedy policja ma prawo odmówić przebadania osoby, która chce skorzystać z alkomatu?
- Nigdzie w przepisach nie jest to doprecyzowane, jednak policjanci wiedzą, że gdy ktoś przyjdzie i poprosi o przebadanie, bo ma wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości, to powinni mu takie badanie umożliwić. Niestety, zdarzają się wypadki, że na komisariat przychodzą osoby świeżo po imprezie i chcą się przebadać w ramach "dobrej zabawy", na zasadzie "zobaczymy, kto wydmucha więcej". W takich wypadkach policja może odmówić badania - tłumaczy Błażej Bąkiewicz z Zespołu Komunikacji Społecznej KWP w Gdańsku.
W Polsce samochód prowadzić można, mając we krwi poniżej 0,2 promila alkoholu. Jazda samochodem w momencie, gdy stężenie alkoholu w naszej krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila, traktowana jest jako wykroczenie. Gdy mamy we krwi ponad 0,5 promila - popełniamy już przestępstwo. W Europie bardziej restrykcyjne prawo w tym zakresie mają m.in. Albania, Białoruś, Estonia czy Litwa, gdzie zakazane jest prowadzenie samochodów nawet z najmniejszym stężeniem alkoholu we krwi. W większości krajów Europy Zachodniej można prowadzić auto, mając nie więcej niż 0,5 promila alkoholu we krwi. Najbardziej liberalne przepisy ma Wielka Brytania. Tam zabronione jest prowadzenie pojazdów mechanicznych ze stężeniem alkoholu przekraczającym 0,8 promila.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.