Gdański ZDiZ ustawił rejestrator wykroczeń, który poluje na auta jadące bezprawnie po buspasie. Uważajcie niefrasobliwi kierowcy, bo to maszynka do wlepiania mandatów.
- Zdecydowano się ustawić rejestrator, bowiem drogówka nie mogła się uporać z nagminnie łamiącymi przepisy kierowcami - dodaje Wawrzonek.
Jaki jest efekt? W ciągu jednej godziny rejestrator uwiecznia nawet do 60 kierowców! Równa się to z wpływem do budżetu państwa w wysokości 6 tys. zł, bowiem za jazdę po buspasie grozi mandat w wysokości 100 zł i jeden punkt karny.
Miejcie się na baczności!
Rejestrator wykroczeń, inaczej jak większość tego rodzaju urządzeń, nie wykonuje zdjęć przy użyciu lampy błyskowej. Jest to homologowana kamera.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.