Kupujemy kij bilardowy
Dobry kij to taki, który posłuży nam długie lata. Najważniejszym elementem jest tak zwana szczytówka, element wykonany z drewna połączony z jednej strony z rękojeścią, a z drugiej zakończony tipem, którym uderzamy bilę.
Zima nie rozpieszcza miłośników aktywnego spędzania czasu. Unikając przeziębienia, nie należy jednak unikać dobrej zabawy, dlatego warto wybrać się do klubu bilardowego.
Dobry kij to taki, który posłuży nam długie lata. Najważniejszym elementem jest tzw. szczytówka, element wykonany z drewna, połączony z jednej strony z rękojeścią, a z drugiej zakończony tipem, którym uderzamy bilę.
- Nasi klienci preferują miękkie końcówki - mówi Milena Kowalczyk z firmy Vita, zajmującej się dystrybucją sprzętu bilardowego - Na kupno kija wydają średnio od 100 do 200 zł.
Szczytówka to element toczony, najlepsze produkowane są w specjalnie dobranym procesie długiego suszenia trwającym nawet do dwóch lat. Za najodpowiedniejszy rodzaj drewna do wyrobu kijów uważany jest klon, choć łączony z innym drewnem również dobrze się sprawdza.
Końcowym etapem produkcji jest woskowanie, które zamyka pory drewna i daje kijowi odporność na wilgoć, ciepło czy nasłonecznienie. Za najlepszy uznaje się wosk francuski.
Ferulla, czyli tulejka wieńcząca szczytówkę, to kolejny element, na który należy zwrócić uwagę przy kupnie sprzętu. Musi być wytrzymała na uderzenia, ponieważ jej zadaniem jest mocowanie tipu, którym nadajemy bilom pęd. Ferulla wysokiej jakości jest toczona, nie odlewana, zrobiona z tworzywa sztucznego, a od środka gwintowana lub frezowana.
Owijka, zwana czasem oplotem, pokrywa rękojeść, aby dać użytkownikowi wygodę i zapobiec wyślizgiwaniu się kija z ręki podczas gry. Tanie owijki syntetyczne są mało trwałe i zwykle nieprzyjemne w dotyku. Znacznie lepiej sprawdzają się materiały naturalne, na przykład nić irlandzka lub skóra.
Rękojeść bywa bogato zdobiona masą perłową, metalami szlachetnymi, a nawet tak egzotycznymi materiałami, jak muszle małży. Wszystko zależy od fantazji producenta i gustu gracza. Na samym końcu rękojeści może znajdować się śruba umożliwiająca regulację wyważenia kija.
Nie bez znaczenia jest długość kija. Standardowym wymiarem jest 147 cm, lecz dysponując niewielką ilością miejsca wokół stołu bilardowego należy wybrać krótszy. Podobnie jeśli użytkownikiem sprzętu będzie dziecko.
