Wiecznie zaniedbane bunkry w Brzeźnie

Marcin Dobrzyński
26 września 2026, godz. 09:00
Opinie (145)
Brak pomysłu na obiekty Baterii Plażowej w Brzeźnie. Stan obecny jednego z nich.

Zabytek nad samym morzem, w środku jednego z najpopularniejszych parków Gdańska, od lat tonie w śmieciach i niszczeje. Bateria Plażowa w BrzeźnieMapka, czyli popularne "bunkry", zamiast być historyczną atrakcją, stała się miejscem dzikich wysypisk, dewastacji i prowizorycznych noclegowni. Teraz pojawiła się kolejna szansa na zmianę: obiekty ma przejąć Gdański Zarząd Zieleni, który zapowiada ekspertyzę techniczną i dalsze działania. Czy tym razem za deklaracjami pójdą konkrety?



Jak miasto powinno zagospodarować bunkry w Brzeźnie?

Bateria Plażowa w Brzeźnie, potocznie nazywana "bunkrami w Brzeźnie", ma niestety nadal pecha. Nawet mimo tego (a może przez to?), że jest zabytkiem historycznym. Wydaje się pozostawiona sama sobie.

Lokalizacja jest przednia. To samo centrum Parku Brzeźnieńskiego im. Jerzego Jana HafneraMapka Fortyfikacje położone są nad samym morzem, ciągnące się niemal przez cały park, przy samej nadmorskiej promenadzie.

Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsi przewodnicy turystyczni w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot


Niszczeją od 1920 roku



Pochodzą z początków XX wieku. Miały bronić od strony Brzeźna podejść do portu gdańskiego. Po I wojnie światowej, w związku z powstaniem Wolnego Miasta Gdańska, zostały porzucone. Najpierw oczywiście wymontowano z nich wszystko, co stanowiło jakąkolwiek wartość - jak pancerne drzwi, okiennice czy inne elementy. Tym samym od ok. 1920 r. obiekty nie są zagospodarowane.

Być może doraźnie były w nich składowane, przed ostatnią wojną lub podczas niej, zapasy mienia czy zaopatrzenia wojskowego. Ostatnie dwie dekady to jedynie wzmożone regularne zaśmiecanie obiektów. Do tego jest tu nieformalna noclegownia dla bezdomnych, miejsce imprez niskobudżetowych czy też zażywania substancji wszelakich.

Temat wielokrotnie opisywany był w portalu Trojmiasto.pl:

Wielki śmietnik we wnętrzu bunkrów w Brzeźnie Wielki śmietnik we wnętrzu bunkrów w Brzeźnie
Eksploratorzy połączą siły, by posprzątać fortyfikacje w Brzeźnie Eksploratorzy połączą siły, by posprzątać fortyfikacje w Brzeźnie
Nadmorskie umocnienia: co z nich zostało, co z nimi zrobić? Nadmorskie umocnienia: co z nich zostało, co z nimi zrobić?
Jednak doraźne sprzątanie obiektów to jedynie półśrodki. Średnio pół roku "po akcji" problem dzikiego wysypiska w środku obiektu powracał. Nawet mimo zastosowania przez miasto krat czy innych zabezpieczeń.

Kryminalne sprawy w okolicy



Obecny stan jednego z zabezpieczeń.
Dodatkowo okolica "zasłynęła" ze spraw kryminalnych, i to najcięższego kalibru.

To było zabójstwo bez precedensu. Śmierć Agaty złamała nie jedno, a dwa życia To było zabójstwo bez precedensu. Śmierć Agaty złamała nie jedno, a dwa życia
Zabójca 5-latki nie wyjdzie ze szpitala psychiatrycznego Zabójca 5-latki nie wyjdzie ze szpitala psychiatrycznego

Sami wszystkiego nie posprzątamy



Obszar parku to oczywiście teren miejski. Bezpośrednio "opiekował" się nim dawny gdański Zarząd Dróg i Zieleni, a następnie Gdańskie Nieruchomości. Potem nastała... cisza. Zaśmiecanie cały czas postępowało. Tylko co jakiś czas pasjonaci, podobnie jak ja, brali duży worek na śmieci, pojemności 120 litrów, rękawiczki i zbierali chociaż to, co się dało zebrać sprzed obiektów.

Wnętrze obiektu zawalone śmieciami.
Mimo wielu monitów, e-maili czy pism nie udawało się ustalić od ponad dwóch lat, który z miejskich podmiotów odpowiada obecnie za stan tego obiektu. Także zgłoszenia do Gdańskiego Centrum Kontaktu pozostawały bez odpowiedzi lub były zamykane na zasadzie "Sprawę przekazano Gdańskim Nieruchomościom". GN odpowiadały, że oni już nie odpowiadają za ten teren. Te przepychanki nie powodowały oczywiście żadnych realnych działań. Dodatkowo pojawiło się graffiti na elewacji największego obiektu. Także nie wzbudziło to żadnego zainteresowania służb miejskich.

Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsze atrakcje turystyczne w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot


Co roku pobliską plażę i park - szczególnie w sezonie letnim - przemierzają tysiące osób. Mieszkańców, jak i turystów. Niestety, zmuszeni są do oglądania Baterii Plażowej w coraz gorszym stanie.

Wiem, że są ważniejsze wydatki miejskie i tak dalej... Jednak w miejscu reprezentacyjnym dla miasta tak trudno zapewnić nawet regularne sprzątanie zabytkowych fortyfikacji? Przecież sam park jest regularnie sprzątany przez służby miejskie.

Urzędnicy zapowiadają zmiany



  • Altana w parku, postawiona na miejscu dawnego pomnika.
  • To samo miejsce około 1925 r.
Co dalej? Otrzymaliśmy w końcu odpowiedź na pytania w tej sprawie. Okazało się, iż bunkry w parku są aktualnie "przejmowane" przez Gdański Zarząd Zieleni.

- Obecnie trwają formalności związane z przejęciem obiektów militarnych położonych w Parku Brzezieńskim od Gdańskich Nieruchomości, czyli dotychczasowego ich administratora. Oprócz formalności planujemy wizje terenowe, by uzgodnić harmonogram dalszych działań. W tym roku planujemy także zlecić ekspertyzę techniczną obiektów. Dalsze działania będą wymagały konsultacji z konserwatorem wojewódzkim. Konieczne będzie także pozyskanie środków - informuje Magdalena Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Zieleni.
Może więc jednak stanie się "cud" i obiekt nabierze blasku? Albo chociaż będzie regularnie sprzątany, właściwie zabezpieczony? Swojego czasu były pomysły, aby na jego bazie zbudować hotel ze spa, strzelnicę tunelową. Jednak z uwagi na koszty realizacji nie doczekały się niczego więcej niż prasowej zapowiedzi "rozmów w sprawie". Miasto w 2018 r. prowadziło rozmowy z Portem Gdańsk na temat przejęcia pobliskiej Baterii Portowej.

Miasto chce przejąć od portu dawną baterię artyleryjską Miasto chce przejąć od portu dawną baterię artyleryjską Nic takiego nie doszło jednak do skutku. Może to i lepiej? Tamta Bateria mogłaby z czasem wyglądać dokładnie tak samo jak Bateria Plażowa. A tamże, według opisów i zdjęć, zachowało się o wiele więcej wyposażenia. Nawet klatka schodowa.

Klatka schodowa w Baterii Portowej. Nadal zachowana.
Tyle tylko, że teren portowy jest chroniony 24 godziny na dobę, a płot broniący do niego dostępu ma niemal cztery metry. O sprawie był także informowany Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku, jednak nie wyraził zainteresowania tematem. Do chwili obecnej nie uzyskałem żadnej odpowiedzi na pytania.

Znowu będziemy sami sprzątać?



W razie nieskutecznego "pozyskania środków" - nam, społecznikom - pozostanie to, co zawsze. Ogłoszenie kolejnej "akcji oczyszczania bunkrów w Brzeźnie" w mediach społecznościowych i wyruszenie w teren.

Swego czasu nawet GZNK (poprzednik GN) w ramach takiej akcji postawił w centralnym punkcie parku ogromny kontener na śmieci. Na zasadzie "a zbierajcie sobie, a wybierajcie ile zdołacie z bunkrów".

Tylko chyba nie tak to powinno wyglądać...

O autorze

autor

Marcin Dobrzyński

pasjonat historii, eksplorator, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski

W temacie: Schrony, bunkry i podziemia

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (145)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze