Wiecznie zaniedbane bunkry w Brzeźnie
Brak pomysłu na obiekty Baterii Plażowej w Brzeźnie. Stan obecny jednego z nich.
Zabytek nad samym morzem, w środku jednego z najpopularniejszych parków Gdańska, od lat tonie w śmieciach i niszczeje. Bateria Plażowa w Brzeźnie, czyli popularne "bunkry", zamiast być historyczną atrakcją, stała się miejscem dzikich wysypisk, dewastacji i prowizorycznych noclegowni. Teraz pojawiła się kolejna szansa na zmianę: obiekty ma przejąć Gdański Zarząd Zieleni, który zapowiada ekspertyzę techniczną i dalsze działania. Czy tym razem za deklaracjami pójdą konkrety?
Lokalizacja jest przednia. To samo centrum Parku Brzeźnieńskiego im. Jerzego Jana Hafnera
Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsi przewodnicy turystyczni w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot
Niszczeją od 1920 roku
Pochodzą z początków XX wieku. Miały bronić od strony Brzeźna podejść do portu gdańskiego. Po I wojnie światowej, w związku z powstaniem Wolnego Miasta Gdańska, zostały porzucone. Najpierw oczywiście wymontowano z nich wszystko, co stanowiło jakąkolwiek wartość - jak pancerne drzwi, okiennice czy inne elementy. Tym samym od ok. 1920 r. obiekty nie są zagospodarowane.
Być może doraźnie były w nich składowane, przed ostatnią wojną lub podczas niej, zapasy mienia czy zaopatrzenia wojskowego. Ostatnie dwie dekady to jedynie wzmożone regularne zaśmiecanie obiektów. Do tego jest tu nieformalna noclegownia dla bezdomnych, miejsce imprez niskobudżetowych czy też zażywania substancji wszelakich.
Temat wielokrotnie opisywany był w portalu Trojmiasto.pl:
Wielki śmietnik we wnętrzu bunkrów w Brzeźnie
Eksploratorzy połączą siły, by posprzątać fortyfikacje w Brzeźnie
Nadmorskie umocnienia: co z nich zostało, co z nimi zrobić?
Jednak doraźne sprzątanie obiektów to jedynie półśrodki. Średnio pół roku "po akcji" problem dzikiego wysypiska w środku obiektu powracał. Nawet mimo zastosowania przez miasto krat czy innych zabezpieczeń.
Kryminalne sprawy w okolicy
Obecny stan jednego z zabezpieczeń.
To było zabójstwo bez precedensu. Śmierć Agaty złamała nie jedno, a dwa życia
Zabójca 5-latki nie wyjdzie ze szpitala psychiatrycznego
Sami wszystkiego nie posprzątamy
Obszar parku to oczywiście teren miejski. Bezpośrednio "opiekował" się nim dawny gdański Zarząd Dróg i Zieleni, a następnie Gdańskie Nieruchomości. Potem nastała... cisza. Zaśmiecanie cały czas postępowało. Tylko co jakiś czas pasjonaci, podobnie jak ja, brali duży worek na śmieci, pojemności 120 litrów, rękawiczki i zbierali chociaż to, co się dało zebrać sprzed obiektów.
Wnętrze obiektu zawalone śmieciami.
Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsze atrakcje turystyczne w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot
Co roku pobliską plażę i park - szczególnie w sezonie letnim - przemierzają tysiące osób. Mieszkańców, jak i turystów. Niestety, zmuszeni są do oglądania Baterii Plażowej w coraz gorszym stanie.
Wiem, że są ważniejsze wydatki miejskie i tak dalej... Jednak w miejscu reprezentacyjnym dla miasta tak trudno zapewnić nawet regularne sprzątanie zabytkowych fortyfikacji? Przecież sam park jest regularnie sprzątany przez służby miejskie.
Urzędnicy zapowiadają zmiany
Co dalej? Otrzymaliśmy w końcu odpowiedź na pytania w tej sprawie. Okazało się, iż bunkry w parku są aktualnie "przejmowane" przez Gdański Zarząd Zieleni.
- Obecnie trwają formalności związane z przejęciem obiektów militarnych położonych w Parku Brzezieńskim od Gdańskich Nieruchomości, czyli dotychczasowego ich administratora. Oprócz formalności planujemy wizje terenowe, by uzgodnić harmonogram dalszych działań. W tym roku planujemy także zlecić ekspertyzę techniczną obiektów. Dalsze działania będą wymagały konsultacji z konserwatorem wojewódzkim. Konieczne będzie także pozyskanie środków - informuje Magdalena Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Zieleni.
Może więc jednak stanie się "cud" i obiekt nabierze blasku? Albo chociaż będzie regularnie sprzątany, właściwie zabezpieczony? Swojego czasu były pomysły, aby na jego bazie zbudować hotel ze spa, strzelnicę tunelową. Jednak z uwagi na koszty realizacji nie doczekały się niczego więcej niż prasowej zapowiedzi "rozmów w sprawie". Miasto w 2018 r. prowadziło rozmowy z Portem Gdańsk na temat przejęcia pobliskiej Baterii Portowej.
Miasto chce przejąć od portu dawną baterię artyleryjską
Nic takiego nie doszło jednak do skutku. Może to i lepiej? Tamta Bateria mogłaby z czasem wyglądać dokładnie tak samo jak Bateria Plażowa. A tamże, według opisów i zdjęć, zachowało się o wiele więcej wyposażenia. Nawet klatka schodowa.
Klatka schodowa w Baterii Portowej. Nadal zachowana.
Znowu będziemy sami sprzątać?
W razie nieskutecznego "pozyskania środków" - nam, społecznikom - pozostanie to, co zawsze. Ogłoszenie kolejnej "akcji oczyszczania bunkrów w Brzeźnie" w mediach społecznościowych i wyruszenie w teren.
Swego czasu nawet GZNK (poprzednik GN) w ramach takiej akcji postawił w centralnym punkcie parku ogromny kontener na śmieci. Na zasadzie "a zbierajcie sobie, a wybierajcie ile zdołacie z bunkrów".
Tylko chyba nie tak to powinno wyglądać...
O autorze
Marcin Dobrzyński
pasjonat historii, eksplorator, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski