Brzydkie Kaczątkona motywach bajki Hansa Christiana AndersenaPremiera: 13 października 2013Spektakl dla dzieci od lat 5"Kiedy kultura zbyt ściśle definiuje, co ma stanowić o powodzeniu lub pożądanej doskonałości w jakiejkolwiek sferze - czy chodzi o wygląd, wzrost, siłę, maniery, zdolności, gospodarność, bycie męskim, bycie kobiecą, bycie dobrym dzieckiem, dobre wychowanie czy przekonania religijne - wówczas w psychikę wszystkich członków społeczeństwa zostaje wszczepiony wynikający z tego przymus, by oceniać siebie wedle narzuconych kryteriów."Clarissa Pincola Estes "Biegnąca z wilkami""Nieważne, że urodziłem się na kaczym podwórku, ważne, że wyklułem się z łabędziego jajka."H. Ch. AndersenProblem odmieńców jest jednym z najstarszych i najczęstszych motywów w mitach, baśniach i bajkach na całym świecie. Temat odmienności, niedopasowania, poszukiwania tożsamości, a jednocześnie miejsca przynależności to temat uniwersalny, powtarzający się w nieskończonej liczbie wariacji w literaturze, teatrze, kinie. "Brzydkie Kaczątko" Hansa Christiana Andersena jest jedną z najbardziej znanych i popularnych interpretacji tego tematu. Prosta historia kaczątka, które okazuje się łabędziem zawiera wiele tropów odnoszących się do głębokich psychologicznych i socjologicznych treści."Brzydkie Kaczątko" w Miniaturze ma przypomnieć przede wszystkim, że inne nie znaczy brzydkie. W czasach globalizacji spotkania z innym są nieuniknione. W naszej opowieści odmienność kaczątka wywołuje różne reakcje: złośliwość i odrzucenie, ale też obojętność i fałszywą dobroczynność rzucającą ochłapy, żeby uspokoić sumienie. Hasło "brzydkie kaczątko" nie bez powodu tak rozgościło się w naszym języku i sposobie myślenia. Treści, które wywołuje są dziś równie aktualne, jak w czasach, kiedy Andersen walczył, żeby na kaczym podwórku zaakceptowali to, że jest łabędziem. Dlatego tak ważne jest, żeby dzieci zapamiętały tę opowieść i znaczenia, które ze sobą niesie.Eksperymentalna forma przedstawienia nawiązująca
Alan AyckbournIntymne lękiPrzekład: Małgorzata SemilBłyskotliwe dialogi, subtelny humor, wyraziste postacie - wszystko to jest niewątpliwym atutem Intymnych lęków, sztuki Alana Ayckbourna, jednego z najbardziej cenionych na świecie angielskich dramatopisarzy. Autor ponad 90 sztuk tym razem zabierze nas do współczesnego Londynu, gdzie poznamy intrygujące historie kilku poszukujących miłości bohaterów.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaOpracowanie muzyczne: Paweł KolendaObsadaSylwia Góra-Weber: Nicola Jarosław Tyrański: Stewart Grzegorz Gzyl: Dan Piotr Łukawski: Ambrose Magdalena Boć: CharlotteJoanna Kreft-Baka: ImogenAdam Kazimierz Trela: Arthur
Joanna Szalona; KrólowaJolanta JaniczakSpektakl przeznaczony dla widzów od 16 roku.Finalistka Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej Jolanta Janiczak tworzy niezwykle nowoczesną choć opowiedzianą z perspektywy wieków, fantazję historyczną na temat Joanny Kastylijskiej, zwanej Szaloną. Charyzmatyczna bohaterka próbuje znaleźć swoje miejsce w okrutnym świecie politycznych i erotycznych intryg dworskich. Czy ta wrażliwa i delikatna kobieta była tylko narzędziem w bezwzględnej walce o władzę, czy też opętaną niszczącą namiętnością do własnego męża "szaloną" królową? W "Joannie Szalonej..." niczym w największych dramatach Szekspira żądza, zemsta i obsesyjna zazdrość idą w parze z miłością, namiętnością i ostatecznym poświęceniem. Dokąd zmierza ten pochód...?Reżyseria: Waldemar RaźniakDekoracje i światło: Jan PolivkaKostiumy: Martyna KanderMuzyka: Karol NepelskiRuch sceniczny: Liwia BargiełAsystent reżysera: Grzegorz Wolf Obsada:Elżbieta Mrozińska: Joanna Szalona Dorota Lulka: Izabela Kastylijska Grzegorz Wolf: Ferdynand AragońskiRafał Kowal: Filip PięknyMarta Kadłub: Karol VMaciej Wizner: Niewolnik Piotr Michalski: Suchy FaktMonika Babicka: Wolność
W tym przedstawieniu dzieje się tyle, że aż trudno opisać. Spektakl jest pełen dobrych żartów, skeczy i czasem tylko nie wiadomo, czy to teatr, czy kabaret?
Przygody Sindbada ŻeglarzaBolesław Leśmian"Przygody Sindbada Żeglarza" to bodaj najbardziej znany wątek "Księgi tysiąca i jednej nocy". W poetyckim ujęciu Bolesława Leśmiana, to jedna z najpiękniejszych opowieści dla dzieci i młodzieży jakie kiedykolwiek napisano.Podróż i teatr łączy tajemnica. Niewiadoma, która leży u kresu morskiej wyprawy przypomina cud, jaki za każdym razem odkrywamy w teatrze. W magiczny sposób pokonujemy odległości i czas. Przedstawienie, na które zaprasza Teatr Muzyczny, niesie więc tajemnicę podwójną. Tę ukrytą w fantastycznych podróżach Sindbada i tę schowaną za kurtyną teatru.Podczas swojej podróży Sindbad przemierzy drogą morską cały świat. Wielokrotnie znajdzie się za burtą, by jako rozbitek wylądować na kolejnym nieznanym i niebezpiecznym lądzie. Spotka ekscentryczną królewnę o imieniu Najdroższa, ogromnego ptaka Murumadarkosa, dotrze do królestwa króla Miraża i jego córki Piruzy, na wyspę potwora Degiala, do krainy ludożerców i na wyspę czarowników... Z każdej wyprawy powróci jednak, cudem ocalony, do ukochanego wuja Tarabuka - niepoprawnego poety-wierszoklety.W podróż w fantastyczne i nieznane krainy poniesie widzów pełna leśmianowskiego humoru muzyka Grzegorza Turnaua a przewodnikami po morzach i oceanach będzie zespół Teatru Muzycznego w Gdyni.Pod żaglem rozpiętym nad widownią wszyscy poczujemy się odkrywcami nieznanych lądów. Dzieci, które w czasie tej podróży będą dorastać razem z Sindbadem i ci, którzy (podobno) dorośli są już od dawna. Ten, kto raz poznał smak wędrówki i teatru może odtąd podróżować już zawsze i wszędzie - dzięki wyobraźni. Nawet nie ruszając się z miejsca.Adaptacja: Andrzej RychcikMuzyka: Grzegorz TurnauReżyseria, teksty piosenek i scenografia: Jarosław KilianChoreografia: Iwona RunowskaScenografia: Adam KilianKierownictwo muzyczne: Dariusz RóżankiewiczPrzygotowanie wokalne: Agnieszka SzydłowskaAsystent reżysera: Paweł BernaciakAsystent choreografa: Joanna SemeńczukAsystent scenografa: Renata
Poobiednie igraszkina podstawie sztuki Romy MahieuTłumaczenie: Zofia ChądzyńskaSpektakl dla młodzieży i dorosłych.W "Poobiednich igraszkach" rolę dzieci grają dorośli, a ich zabawy na podwórku ukazują mechanizmy działające w społeczeństwie. Głównym powodem powstania tekstu był sprzeciw wobec dyktatury generałów. Dla nas istotna jest forma, jaką przybrał - pozornie niewinnych zabaw, które są kalką zachowań dorosłych. Nie interesuje nas jakikolwiek generał, polityk, przywódca. Interesuje nas "my - społeczność" i pole naszej odpowiedzialności.Sztuka Romy Mahieu powstała w Argentynie podczas tzw. dyktatury generałów, która trwała od wojskowego zamachu stanu w 1976 roku do roku 1983. "Poobiednie igraszki" i następna sztuka Mahieu "Maria La Muerte" zostały przez cenzurę objęte zakazem wystawiania. W pierwszym okresie dyktatury i wytężonej działalności cenzury dramaturdzy opisywali rzeczywistość porównując Argentynę do przedszkola, w którym społeczeństwo to infantylne, bezradne dzieci nie będące w stanie przeciwstawić się autorytarnym rządom. Napisana w 1975 roku sztuka w polskim tłumaczeniu ukazała się w 1978 roku na łamach "Literatury na świecie", a po 10 latach doczekała się realizacji w Teatrze Telewizji w reżyserii Kazimierza Kutza. - Tekst ma trzydzieści osiem lat, tyle co rodzice naszych widzów, dla których gramy na co dzień. Mówi między innymi o buncie, o tym, jak się rodzi i jak jest tłumiony. Mahieu mistrzowsko pokazuje też, że dzieci są lustrem dla dorosłych, w którym mogą zobaczyć kwintesencję swoich przekonań, uprzedzeń, sposobów zachowania. W tym kontekście narzekanie na młodsze pokolenia jest w gruncie rzeczy narzekaniem na siebie, na świat i kulturę, jaką stworzyliśmy, wzorce, które przekazujemy - mówi Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor Miniatury.We współczesnych czasach strefa publiczna pełna jest konfliktów powielanych i potęgowanych przez media. Język polityki stał się wyjątkowo agresywny, pobudzający negatywne emocje, utrwalający szkodliwe stereotypy i
W 1995 roku UNESCO ustanowiło Światowy Dzień Książki dorocznym świętem mającym na celu promocję czytelnictwa, edytorstwa oraz ochronę własności intelektualnej. Pomysł organizacji święta zrodził się jednak w Katalonii. To tam od 1930 roku 23 kwietnia jest świętem oficjalnym, które hucznie obchodzone jest jako Światowy Dzień Książki oraz Dzień Świętego Jerzego.
Przygody Sindbada ŻeglarzaBolesław Leśmian "Przygody Sindbada Żeglarza" to bodaj najbardziej znany wątek "Księgi tysiąca i jednej nocy". W poetyckim ujęciu Bolesława Leśmiana, to jedna z najpiękniejszych opowieści dla dzieci i młodzieży jakie kiedykolwiek napisano. Podróż i teatr łączy tajemnica. Niewiadoma, która leży u kresu morskiej wyprawy przypomina cud, jaki za każdym razem odkrywamy w teatrze. W magiczny sposób pokonujemy odległości i czas. Przedstawienie, na które zaprasza Teatr Muzyczny, niesie więc tajemnicę podwójną. Tę ukrytą w fantastycznych podróżach Sindbada i tę schowaną za kurtyną teatru.Podczas swojej podróży Sindbad przemierzy drogą morską cały świat. Wielokrotnie znajdzie się za burtą, by jako rozbitek wylądować na kolejnym nieznanym i niebezpiecznym lądzie. Spotka ekscentryczną królewnę o imieniu Najdroższa, ogromnego ptaka Murumadarkosa, dotrze do królestwa króla Miraża i jego córki Piruzy, na wyspę potwora Degiala, do krainy ludożerców i na wyspę czarowników... Z każdej wyprawy powróci jednak, cudem ocalony, do ukochanego wuja Tarabuka - niepoprawnego poety-wierszoklety.W podróż w fantastyczne i nieznane krainy poniesie widzów pełna leśmianowskiego humoru muzyka Grzegorza Turnaua a przewodnikami po morzach i oceanach będzie zespół Teatru Muzycznego w Gdyni.Pod żaglem rozpiętym nad widownią wszyscy poczujemy się odkrywcami nieznanych lądów. Dzieci, które w czasie tej podróży będą dorastać razem z Sindbadem i ci, którzy (podobno) dorośli są już od dawna. Ten, kto raz poznał smak wędrówki i teatru może odtąd podróżować już zawsze i wszędzie - dzięki wyobraźni. Nawet nie ruszając się z miejsca.Adaptacja: Andrzej RychcikMuzyka: Grzegorz TurnauReżyseria, teksty piosenek i scenografia: Jarosław KilianChoreografia: Iwona RunowskaScenografia: Adam KilianKierownictwo muzyczne: Dariusz RóżankiewiczPrzygotowanie wokalne: Agnieszka SzydłowskaAsystent reżysera: Paweł BernaciakAsystent choreografa: Joanna SemeńczukAsystent scenografa: Renata
Przedstawienie opowiada o ciągle niesytym życia i wiedzy, lecz przesympatycznym i pozornie nieznośnym Słoniątku. Poprzez niezaspokojoną wciąż ciekawość Słoniątko jest często kłopotliwe dla wygodnych i leniwych dorosłych.Nieustannie o coś pyta, o wszystkim chce wszystko wiedzieć.
Ubu Rexopera Krzysztofa Pendereckiego Marek Weiss o spektaklu: Opera Bałtycka po latach przygotowań i prób zaprezentowania dzieła Krzysztofa Pendereckiego doczekała się możliwości zmierzenia się z jednym z najważniejszych tytułów w światowej muzyce współczesnej. To dzieło ma już bogatą tradycję realizacji na polskich scenach operowych. Znakomita premiera Krzysztofa Nazara w Krakowie za dyrekcji Ewy Michnik, pełna rozmachu realizacja Krzysztofa Warlikowskiego i Jacka Kaspszyka w Operze Narodowej - to tylko dwa najważniejsze przykłady. My powierzyliśmy kierownictwo muzyczne Wojciechowi Michniewskiemu, który jest niekoronowanym królem wykonań muzyki współczesnej w Polsce, a jednocześnie sprawdzonym przyjacielem i doradcą naszej Opery Bałtyckiej. Autorem inscenizacji i scenografii będzie jeden z najwybitniejszych ludzi teatru europejskiego Janusz Wiśniewski. Ten tajemniczy i konsekwentny artysta przez wiele lat kierował Teatrem Nowym w Poznaniu, gdzie powstała większość jego autorskich spektakli. Realizował je również na wielu scenach Europy, a ostatnia jego mistrzowska premiera w Teatrze Polskim w Warszawie pokazała, że wciąż należy do ścisłej czołówki twórców, którzy przemawiają w teatrze nie tylko wstrząsającymi obrazami, ale również wielką siłą moralizatorską dającą nam nadzieję, że w chaosie wartości dzisiejszego świata wciąż istnieje jasna wykładnia odwiecznej walki dobra ze złem, a to przecież najważniejszy temat sztuki od początku świata aż po jego kres. Doniosła, jak się spodziewam, realizacja opery Krzysztofa Pendereckiego Ubu Rex tych znakomitych twórców i najlepszych, na jakich nas stać, wykonawców wspieranych przez nasze cudowne zespoły Chóru i Orkiestry, niech będzie hołdem złożonym wielkiemu kompozytorowi przez Operę Bałtycką w roku jego imponującego jubileuszu. Będziemy go obchodzili w całym kraju, bo to prawdziwe święto polskiej kultury i światowej muzyki.Kierownictwo muzyczne: Wojciech MichniewskiInscenizacja i reżyseria: Janusz WiśniewskiScenografia:
Peter ZelenkaZwyczajne szaleństwaprzekład: Krystyna KrauzeOkoliczności powstania sztuki Zwyczajne Szaleństwa są niemal tak samo interesujące, jak zawarta w niej historia. Autor tekstu, Peter Zelenka, znany polskiej publiczności przede wszystkim jako autor filmów "Guzikowcy" oraz "Samotni", napisał go podczas prób prowadzonych w niewielkim praskim teatrze. Podsuwając aktorom pomysły, na podstawie których improwizowali oni dialogi, napisał swoją pierwszą sztukę, która już kilka miesięcy później zdobyła tytuł najlepszego czeskiego spektaklu 2001 roku.Zwyczajne szaleństwa to historia Piotra, który pragnie odzyskać ukochaną, decyduje się więc na przeprowadzenie indiańskich rytuałów. To również opowieść o Musze, który obdarza uczuciem sprzęty gospodarstwa domowego, sąsiadki Piotra, Alicji, odczuwającej satysfakcję seksualną jedynie w obecności osób trzecich oraz innych, niemniej interesujących bohaterów. Jak podkreśla reżyser spektaklu Krzysztof Rekowski, to historie ludzi szalonych, ale takim rodzajem szaleństwa, z którym stykamy się na co dzień i któremu trudno się dziwić, a nawet więcej, z którego możemy się pośmiać.Reżyseria: Krzysztof RekowskiScenografia: Maciej ChojnackiMuzyka: Maciej CieślakKostiumy: Krzysztof OstrowskiChoreografia: Katarzyna ChmielewskaKierownik produkcji: Tomasz Rekowski Obsada:Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Małgorzata Brajner/Monika Chomicka-Szymaniak, Dorota Kolak, Michał Kowalski, Mirosław Krawczyk, Joanna Kreft-Baka/Dorota Androsz, Katarzyna Chmielewska, Piotr Łukawski, Małgorzata Oracz, Cezary Rybiński, Florian Staniewski, Maciej Szemiel, Dariusz Szymaniak
Wyspa Marivauxna podstawie "Sporu", "Triumfu miłości" i "Wyspy niewolników" Pierre'a de Marivaux Przekład: Ewa BułhakWYSPA MARIVOUX, a na niej trzy klasyczne, fascynujące, rzadko lub w ogóle u nas nie grane teksty: SPÓR, TRIUMF MIŁOŚCI i WYSPA NIEWOLNIKÓW. U Marivaux pobrzmiewają echa Shakespeare'a, Goldoniego, Moliera, ma on jednak na tyle własny charakter pisma, że tworzy dzieła oryginalne i osobne. Arlekin niby ciągle bawi, próżne Damy szukają miłości, odważni Kawalerowie wyznają im swoje uczucia, ale bal ewidentnie zmierza ku końcowi. Horyzont staje się zamazany. Zabawa ustępuje bezwzględnemu okrucieństwu i uprzedmiotowieniu. Wyspa jest w stanie wyjątkowym. Gramy w zadawanie sobie ran. Dla rozrywki?Iwo Vedral o spektaklu: "Świat Marivaux jest pozbawiony molierowskiego dydaktyzmu, konturu społecznej krytyki. Czerpie z bogatej tradycji toposu wyspy z jej newralgiczną rozpiętością pomiędzy arkadyjskim domysłem a rozczarowaniem. Marivaux gubi swoje postaci w nadchodzącej dekadencji. Zaludnia Wyspę zaskakująco współczesnymi wyrzutkami. Nienasycenie, niewolnictwo, uzależnienie, głód - to karty w grze, w której wygraną jest wolność wyboru, a ta okazuje się największą pułapką."Reżyseria: Iwo VedralScenografia: Marcin Chlanda Kostiumy: Konrad ParolInspicjent, sufler: Agnieszka SzczepaniakW spektaklu występują: Dorota Androsz, Agata Bykowska, Katarzyna Figura, Anna Kociarz, Krzysztof Matuszewski, Marek Tynda, Piotr Witkowski oraz - po raz pierwszy na scenie Wybrzeża Monika Janeczek (AT) i Jakub Mróz.-----Pierre de Marivaux (ur. 1688, zm. 1763) - jeden z najwybitniejszego francuskich pisarzy i dramaturgów XVIII wieku. Pisał komedie dla Comédie-Française i Comédie-Italienne. Do jego najważniejszych dzieł należą: PUŁAPKA MIŁOŚCI oraz IGRASZKI TRAFU I MIŁOŚCI. Marivaux jest także autorem dwóch niedokończonych powieści psychologiczno-obyczajowych ŻYCIE MARIANNY i KARIERA WIEŚNIAKA. Uprawiał w swej twórczości gatunek zbliżony do madrygału i komedii salonowej. Styl, jakim się