Fakty i opinie

11 tys. zł za kurs. Sprzeczne relacje pasażera i taksówkarza

Norweg zapłacił za przejazd dwoma taksówkami ponad 11 tys. zł.
Norweg zapłacił za przejazd dwoma taksówkami ponad 11 tys. zł. fot. Jaromir Chalabala/123rf.com

Obywatel Norwegii zapłacił za dwa nocne kursy taksówką przez centrum Gdańska ponad 11,5 tys. zł. Z jego relacji wynika, że został zmuszony do uregulowania tak wysokiego rachunku. Jeden z  taksówkarzy, który wiózł turystę, twierdzi, że pasażer zachował się skandalicznie, a opłata pokryła nie tylko przejazd, ale i szkody wyrządzone w aucie.



Jak najczęściej wracasz po alkoholu z imprezy?

taksówką 35%
przewozem osób z aplikacji 36%
komunikacją miejską 13%
piechotą 16%
zakończona Łącznie głosów: 3113
W październiku opisaliśmy sytuację, kiedy młoda turystka z Norwegii zapłaciła 850 zł za trwający kilka minut kurs ulicami centrum Gdańska. Po opisaniu przez nas tej sytuacji kierowca stwierdził, że popełnił błąd i omyłkowo nabił zbyt wysoki rachunek. Niesłusznie pobraną kwotę zwrócił Norweżce przelewem na konto.

Sprzeczne relacje zdarzenia



Tym razem otrzymaliśmy informację o innym Norwegu, który za nocną podróż przez Gdańsk zapłacił ponad 11 tys. zł. Jednak w tym wypadku taksówkarz (jeden z dwóch, którzy tej nocy wozili tego pasażera) mówi twardo, że o pomyłce nie ma mowy, a wszystkie koszty są uzasadnione.

Relacja Norwega: groźby w taksówce i zabór karty płatniczej



Obywatel Norwegii twierdzi, że został oszukany jednej nocy przez dwóch taksówkarzy na kwotę nieco ponad 30 tys. koron norweskich. Przeliczając na złotówki, z konta turysty zniknęło ponad 11 tys. zł. Na potwierdzenie swych słów przesłał zdjęcie wyciągu ze swojego rachunku bankowego.

Zdjęcie wyciągu z konta bankowego Norwega. Czerwone kwoty są wyrażone w koronach norweskich. Dane firm taksówkarskich zostały zakryte, ale redakcja je zna.
Zdjęcie wyciągu z konta bankowego Norwega. Czerwone kwoty są wyrażone w koronach norweskich. Dane firm taksówkarskich zostały zakryte, ale redakcja je zna. czytelnik Trojmiasto.pl
Rzeczywiście, widnieje na nim osiem transakcji wykonanych tego samego dnia, z dwiema jednoosobowymi firmami taksówkarskimi. Nazwa jednej firmy figuruje przy dwóch transakcjach, nazwa drugiej firmy aż przy sześciu.

Oto relacja pasażera.

- Była noc z 12 na 13 marca. Chciałem zamówić taksówkę spod klubu nocnego na rogu ulic Chmielnej i Stągiewnej do hotelu. Przed klubem akurat stała taksówka, więc wsiadłem do niej. Po chwili, już podczas jazdy, taksówkarz zaczął mi grozić. Chciał, abym oddał mu moją kartę bankomatową i numer [PIN - dop. red.] do niej. Próbowałem odmówić, co jeszcze bardziej rozwścieczyło kierowcę. Nie miałem odwagi mu się przeciwstawić - relacjonuje pan Alexander*.
Norweg podkreśla, że hotel, do którego chciał się dostać, znajdował się w odległości zaledwie kilkuset metrów od klubu, przy tej samej ulicy (róg Chmielnej i Jaglanej). Mimo to kurs nie zakończył się w ciągu kilku minut.

- Jeździliśmy po mieście przez niezrozumiale długi czas. Przynajmniej godzinę. Choć odległość między klubem a hotelem można liczyć w metrach, chciałem pojechać taksówką, bo była już późna pora. W pewnym momencie podjechaliśmy do innej taksówki. Obaj kierowcy zmusili mnie, abym przesiadł się do tego drugiego pojazdu. Znowu bez sensu krążyliśmy po ulicach miasta, po czym wreszcie dojechaliśmy pod mój hotel - kontynuuje pasażer.

Relacja jednego z taksówkarzy



Na wyciągu z konta bankowego Norwega widnieją nazwiska obu taksówkarzy. Jeden z nich pobrał pieniądze z konta Norwega sześciokrotnie, na kwotę ok. 14,5 tys. koron czyli ok. 5,6 tys. zł. Drugi, "skasował" Norwega dwukrotnie, ale na niemal identyczną kwotę ok. 14,6 tys. koron.

Skontaktowaliśmy się z taksówkarzem, który kartę Norwega obciążył sześciokrotnie. Przedstawiliśmy mu relację pasażera i poprosiliśmy o ustosunkowanie się do niej.

Kierowca nie wyparł się, że wiózł tej nocy pasażera, ale przedstawił zupełnie inny obraz sytuacji.

- Jechałem ulicami centrum Gdańska. Na ul. Straganiarskiej, na wysokości hotelu, pomachał do mnie mężczyzna, który chciał zamówić taksówkę. Na moich oczach chwilę wcześniej wysiadł z innej taksówki i szedł w stronę wspomnianego hotelu, więc nikt mi go nie przekazał. Zatrzymałem się i zabrałem go. On nie wiedział, dokąd chce jechać. Powiedział, że chodzi o "apartament w Gdańsku", więc jeździliśmy i szukaliśmy tego apartamentu. Klient nie wiedział, dokąd chce dotrzeć. Potwierdzał nazwę każdego hotelu, o który pytałem. Po długim czasie poprosiłem go, żeby wszedł na swoją skrzynkę e-mailową, na której być może ma potwierdzenie rezerwacji hotelowej. Dopiero w ten sposób ustaliliśmy, że chodzi o apartamenty przy ul. Jaglanej - opisuje sytuację pan Jakub*.

Kary za szkody w taksówce



Kierowca twierdzi, że ciągnący się w nieskończoność kurs to nie jedyny powód, dla którego z konta Norwega zniknęła tak duża kwota. W pojeździe miało dojść do skandalicznych zachowań pasażera, więc do opłaty za przejazd miały zostać doliczone kary na poczet szkód wyrządzonych w taksówce.

- Klient był pijany, być może też pod wpływem narkotyków. Zaczął palić papierosy w moim pojeździe i wypalił dziurę w tapicerce. Jakby tego było mało, oddał "potrzebę" w pojeździe. Widniejące na wyciągu kwoty zostały naliczone za pranie tapicerki, naprawę tapicerki, palenie tytoniu w pojeździe i wreszcie sam kurs - relacjonuje taksówkarz.
Faktem jest, że jedna z kwot na wyciągu Norwega - 274 korony, czyli ok. 106 zł - może być opłatą za jazdę nocą po mieście. Pozostałe - jak już pisaliśmy - sumują się do ponad 5,5 tys. zł.

"Można to sprawdzić np. na nagraniach z monitoringu"



- Na każdą transakcję posiadam paragony i podpisy klienta. Każdą transakcję zatwierdził kodem PIN. Tłumaczenie się klienta, że ktoś go zmusił do oddania karty, jest po prostu nie na miejscu. Ten pan był wcześniej w bankomacie, bo chciał uregulować wszystko gotówką. Niestety bankomat nie wydał pieniędzy, co zresztą można sprawdzić na nagraniach z monitoringu. Można także sprawdzić trasy logowania w telefonie, gdzie klient był w danym momencie. Jeśli mimo to klient czuje się oszukany, to proszę, niech złoży odpowiednie zawiadomienie do organów ścigania - kwituje pan Jakub.
Choć znamy imię i nazwisko pierwszego taksówkarza, nie udało nam się z nim skontaktować. Chętnie poznamy jego stanowisko i zamieścimy jego wersję wydarzeń, jeśli skontaktuje się z redakcją po publikacji tego artykułu.

Przypomnijmy: on obciążył konto pasażera dwukrotnie, ale od razu na wysokie kwoty - raz 9,3 tys. koron, raz na 5,3 tys. koron. Łącznie rachunek wyniósł ok. 5,5 tys. zł.

Zawiadomienie na komisariacie nie zostało przyjęte



Bez względu na wyjaśnienia taksówkarza pozostaje faktem, że obywatel Norwegii poczuł się okradziony. W związku z tym próbował zgłosić to na komisariacie policji przy ul. Długa Grobla 4 w Gdańsku. Niestety w sprawie kursów nie zostało dotychczas wszczęte dochodzenie. Dlaczego?

- Poszedłem na komisariat policji następnego dnia, aby zgłosić przestępstwo. Spotkałem się jednak z odmową. Usłyszałem, że "tutaj mówi się tylko po polsku". W końcu pojawiła się policjantka, której wyjaśniłem [po angielsku - dop. red.], co zaszło. Odpowiedziała mi: "A jeśli ktoś każe ci skoczyć z mostu, to też byś to zrobił?". W końcu powiedziano mi, że mam wrócić następnego dnia - opowiada pan Alexander.
Jak wynika z dalszych tłumaczeń Norwega, pojawił się on kolejnego dnia na komisariacie, ale też nie udało mu się złożyć doniesienia o kradzieży. W końcu nadszedł dzień jego powrotu do domu.

Policjanci: Norweg był nietrzeźwy



Gdańscy stróże prawa przedstawili wizytę na komisariacie w nieco innym świetle. Odpierają zarzuty o zlekceważenie turysty i podają powody, dla których zawiadomienie nie zostało przyjęte.

- Do komisariatu przyszedł obywatel Norwegi, który powiedział, że stracił pieniądze. Mężczyzna był nietrzeźwy, nie potrafił wskazać okoliczności, w jakich je utracił. Powiedział, że był w jednym z gdańskich klubów, ale również nie potrafił wskazać w którym. Policjantka, która w języku angielskim rozmawiała z Norwegiem, pouczyła go, że po wytrzeźwieniu powinien ponownie stawić się w komisariacie, aby złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Z mężczyzną był jednak utrudniony kontakt. Był nietrzeźwy oraz nie rozumiał dość dobrze języka angielskiego - informuje st. asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Ze względu na konieczność powrotu do domu turysta został pouczony o możliwości złożenia zawiadomienia drogą e-mailową, jednak do tej pory tego nie zrobił.

Na tłumacza trzeba poczekać



Policjanci przypominają, że zgodnie z prawem zawiadomienie musi być złożone w obecności tłumacza, który musi zostać wezwany na komisariat. Analogiczny wymóg obowiązuje zresztą w innych krajach naszego kontynentu.

Istnieje jednak furtka, która umożliwia szybsze załatwienie sprawy.

- Do złożenia zawiadomienia o przestępstwie uprawniona jest każda osoba, która posiada taką informację, bez względu na wiek, płeć, rasę, narodowość itp. Jeśli nie włada językiem polskim, protokół zostanie sporządzony z udziałem tłumacza. Może też przyjść z osobą, posługującą się językiem polskim w mowie i w piśmie, która wskazana przez tę osobę będzie tłumaczyć jej słowa. Wtedy policjant lub policjantka w sposób ważny przyjmie zawiadomienie o przestępstwie. Warunkiem udziału w tej czynności osoby wskazanej przez zgłaszającego jest to, aby nie była ona świadkiem tego zdarzenia. Przychodząc z taką osobą, skraca się czas oczekiwania na przyjęcie zawiadomienia, spowodowany przywołaniem biegłego tłumacza, który jest spoza jednostki policji - wyjaśnia st. asp. Kamińska.
*imię zostało zmienione

Opinie (623) ponad 20 zablokowanych

  • (49)

    Ależ historia,niczym z dzikiego zachodu,takie rodeo tylko w 3city...te przygody Norweg zapamięta do końca życia...pewnie wizytacja w klubie dżentelmena też była)A taxiarz jeden z drugim też niezły miglanc...dust and wind...Czuway!

    • 437 40

    • fajnie.lubie takie akcje (10)

      potem norweg dzieli sie ze znajomymi doswiadczeniami w Polsce i nikt nie bedzie chcial tu przyjezdzac i bedzie spokoj z turystami

      • 59 13

      • Słusznie nie kupuj również czekoladek to zamkną fabryki i będzie po sprawie :) (1)

        • 24 3

        • Taksi mafia

          Daruś Sokołowski z Tajfuna podobno fruwa białą octavią w kombi na taksówie.
          Ktoś potwierdzi ?

          Skończyło się "eldorado" w urzędzie miasta !

          • 7 1

      • i bardzo dobrze (3)

        Dość pijanych Januszy z Norwegii. Swojej cebuli nie akceptujemy ale jak cebula jest z Wielkiego Królestwa Norwegii to już ok ?

        • 48 12

        • Ale jak ten Janusz (1)

          ...jest hojny i zostawia swoje koronki bez dyskusji to dobry Janusz? Wstyd dla wszystkich przez takich dwóch gnoi.

          • 22 9

          • Bogata cebula to dalej cebula

            Siebie warci i turysta i taksowkarze

            • 3 1

        • Uber bolt

          A tak nazekali... U nas nie było by to możliwe mówię oczywiście o kierowcach uber/ bolt.
          Macie swoje uczciwe złotowy.

          • 30 5

      • Coś mu dosypali a później wystawili , normalka (2)

        • 26 2

        • W Sopocie parę lat temu paru siwych cymbałów po dosypaniu im przez młode laski (1)

          Czegoś do napojów przepisali swoje mieszkania w Sopocie na nie w obecności świadka , to tak jak teraz te złotowy . Stary numer

          • 24 5

          • taaaa a świstak siedzi i zawija w sreberka te bzdury

            świadek nie ma znaczenia, mieszkanie można przepisać tylko u notariusza, wszystko inne można podważyć

            • 20 3

      • Tak napewno. Znajda temat zastępczy od koronawirusa i wszyscy będą o tym gadać. Boże skąd się tacy biora

        • 2 1

    • Ano... (18)

      Bo jedynym i niezaklamanym obrazem historii jest relacja nawalonego wikinga. Więcej obektywizmu.

      • 24 13

      • Złotowy to w 90% rolnicy , płacą KRUS (5)

        • 14 1

        • Mają emerytury wojskowe albo policyjne 70% takich (4)

          • 20 2

          • To razem 160 procent (3)

            • 9 2

            • Taksówkarzy jest wśród taksówkarzy 200%

              Więc kim są te brakujące 40% taksówkarzy? Taksówkarzami?

              • 5 1

            • (1)

              Zapomniałeś o poletatowcach co dorabiajo

              • 4 1

              • Zapomniałeś o złodziejach. Lekko 15% następne.

                • 3 0

      • (1)

        A taksówkarze czasem nie powinni mieć kamery w środku ? wiele by się wyjaśniło ale skoro nie mają to logiczne że oni oszukują

        • 11 1

        • I mikrofony

          To powinien być obecnie standard w taryfie. Wręcz czarne skrzynki, żeby można było dokładnie wszystko sprawdzić w razie takiej afery.

          • 1 0

      • Przecież relacja złotówy to wyłudzenie w czystej postaci. kupy sie nie trzyma. (8)

        Dlaczego woził go po mieście godzinę, szukając "apartamentu", nie znając adresu ani nazwy hotelu, zadnego punktu zaczepienia. Dlaczego nie ustalił celu podróży stojąc na postoju? Dlaczego nie wezwał policji, gdy norweg zniszczył mu tapicerke? Na jakiej podstawie dokonał samozwańczej wyceny? Czy ma paragony lub faktury na zrobiona tapicerke, jakies zdjecia przed, po?

        • 26 1

        • (7)

          Ile razy na starówce wsiada pijany do nieprzytomności turysta jeszcze z padniętym telefonem i prosi o zawiezienie do hotelu albo apartamentu i głowa mu spada nie kontaktuje. I nie chce wysiąść. Myśli że tu wioska jeden hotel i jeden apartament A ty jestes jego prywatnym kierowcą zero szacunku

          • 6 12

          • (6)

            Taka praca. Nikt nie zmusza. I to nie jest powód, żeby człowieka okraść.

            • 9 0

            • (5)

              A Ty jaka masz prace

              • 2 1

              • (4)

                Obyś nie musiał wiedzieć.

                • 2 2

              • (3)

                No pochwal się czy się wstydzisz

                • 2 2

              • (1)

                Miasto rąbnelo 100tys i w temacie cisza A tu dwie zlotowy 11 i jak zwykle klawiatury się grzeją. Nie żebym popierał zlodziejstwo

                • 3 2

              • Dlatego mam wrażenie, że wystawia się na żer takie rzeczy, żeby przykryć wały nierządu gdańskiego. Jakoś to często idzie w parze.

                • 1 3

              • Zes*asz się i tyle będziesz z tego miał. Ciekawość - pierwszy stopień do piekła, dzbanku.

                • 0 0

      • Z doświadczenia wiemy, że złotówom nie ma co wierzyć.

        • 4 0

    • Owieczki się strzyże, a nie obdziera ze skóry.. no ale czasy takie, że Svenowi przysolili konkretnie.

      • 19 0

    • Norwegowie w Gdańsku (14)

      Nie wiem nie widziałem sytuacji nie byłem jej świadkiem. Jedno wiem , pracuje na ulicy Mariackiej od 26 lat i widziałem wielu turystów z rożnych stron świata , ale klient z Norwegii to - najbardziej ordynarny , wiecznie pijany , drący gębą często leżący w rynsztoku i rzygający na środku odwiedzający to miasto klient - chyba gorszy od angola.........

      • 30 12

      • (8)

        To na Mariackiej jest restauracja?Od 26 lat?Slabiutki ten wpis. No, ale masz ci 2 zlote.

        • 10 6

        • może subiektywnie (5)

          A Pan kelner napisał, że pracuje 26 lat w tej
          jednej knajpie/restauracji . Nie napisał, więc napisz przepraszam. A są i były z adresem na ul. Mariackiej. Inna sprawa to jak w każdym społeczeństwie są patusy i może ten jest właśnie takim. W Norwegii byłem i widziałem i to było 20 lat temu i 5 lat temu. Jak za darmo albo za małe pieniądze to walą do odcięcia. Nie oceniał by tych taksiarzy od razu krytycznie.

          • 6 4

          • mi się to kupy nie trzyma (3)

            nasr*ł w dwóch taxówkach że go tak policzyli? Ten drugi kierowca twierdzi że woził go przez jakiś czas po mieście, i zapytał o to by Norweg sprawdził e-mail, i co? na koniec Norweg mu się ze**ał do fury? Trochę to słabe tłumaczenie. Bo z artykułu wynika że był w potrzebie, a taki człowiek jest potulny i współpracuje a nie zdejmuje gacie i sie wypróżnia. Podejrzewam że było tak że rzeczywiście nie wiedział gdzie chce jechać, ale nie uwierzę że mu się do auta po wszystkim wypróżnił. Prędzej by mu taksiarz dał kopa w ryj i wywalił bez portfela na środku ulicy.

            • 8 2

            • Pewni widzieli że do zrobienia to go zrobili jak się dal. Teraz to po ptokach mogło tak nie być a jak im udowodnią że że miał w aucie nasr*ne czy nazygane albo połamane elementy.

              • 5 0

            • Za darmo pracujesz ? (1)

              Najwiecej ma do powiedzenia taki antek co auto z tramwaju widzi .wozil go ? A co ten woziciel to owsiak czy inny komuszy lach który wiecznie za darmo całe życie w robocie ? W trudzie i znoju - tak go pejsy wala Donosi na sąsiadkę do straży miejskiej niby za złe parkowanie bo o 14 kuriera w ręczniku wita . Na ból d*py maść na Allegro sprzedają

              • 0 1

              • Malgorzato, tyle liter a sensu wypowiedzi brak. szkoda klawiatury

                • 1 0

          • A Pan kelner napisał, że pracuje 26 lat w tej
            jednej knajpie/restauracji . Tak wynika z kontekstu więc no... napisał tak. :D

            • 1 0

        • od 26 lat kelner, niezła kariera :D (1)

          ale to chyba z zamiłowania

          • 7 5

          • Może to jego hobby :D

            • 1 0

      • (3)

        Nie bez powodu w Norwegii alkohol ciężej kupić i ma swoją cenę...

        • 9 2

        • W Norwegii najwięcej siedzi kolesi za stosunki z córkami (2)

          • 8 2

          • taa z twoimi

            • 4 1

          • I pierdza sledziami. Ewelina z domowki

            • 2 1

      • Tak to prawda i wnuczek tego agenta bezpieki takim w ryj dał , brawo

        • 4 1

    • Zabrakło jak wracasz po imprezie nocnej...wracam nie piechotą ale kłusem bo na czterech kończynach.

      • 12 1

    • mów po polsku kmiocie

      o co chodzi z tym waszym niedorozwiniętym "czuwaj"?

      • 0 1

    • Tak tylko w Polsce tylko w Gdańsku tylko na starym mieście tylko zlotowy

      • 0 0

  • Złotówa oszust i złodziej i tyle w temacie :) (10)

    Mały kogut to pewnie i mały ....... :)

    • 677 61

    • A gdzie jest Policja? - przecież to złodziejstwo ! (2)

      • 31 5

      • Złotówa już myślał, że zrobił interes życia

        Pewnie już Janusz opowiadał kolegom jak to zrobił pijanego Norwega na 11 tysi.

        • 37 1

      • ale pijany był

        • 1 0

    • Skoro uszkodzenie mienia powinna sprawa trafić na policję później sąd (2)

      Jakim prawem taksówkarz sorry JBna zlotowa wymierza sam sprawiedliwość nawet nie wyceniając zniszczenia u rzeczoznawcy. To jest wał złotowy w zmowie i porozumieniu z następnym zlotowa, co na to kodeks karny ?

      • 34 5

      • .

        Tez tak uwazam. Jezeli zniszczyl mu auto to powinien wezwac policje na miejsce aby spisac protokół. Prawdopodobnie ma starego szrota co caly jest wart dychacza a tu nagle szkody na taka kwote. Nie reklamuje tu żadnej firmy, ale poruszam się Merc taxi i nigdy nie mialem problemów nawet jak mi sie przysnęło w taxowce. Raz zamowilem taxi innej korporacji na lotnisko to myslalem, ze nie dojade i zgine w drodze. Stan samochodu byl oplakany Deawoo Leganza. Naprawde taxi mozna zawsze zamowic telefonicznie, a nie lapac na ulicy to juz nie te czasy. Zawsze to jakis slad w systemie u korporacji jak i u operatora komorkowego. Wtedy ciezko o przewalki. Ja miejscu tego skalniaka wytoczylbym sprawe w sadzie nawet jakbym przegral to mialby zlotowa stracony czas na rozprawach.

        • 21 1

      • mam na to wyje.ane

        • 2 0

    • dokladnie, (1)

      dlatego nikt was nie lubi złotówy!!!

      • 10 0

      • Gdzie jest policja ?

        Dosyć śmiechu :)
        Policja (emeryci) po 50tce latają na tych taryfach ;)

        Nie zdziwiłbym sie gdyby to był któryś z nich.
        Nigdyś guru kryminalnych z KMP w Gdansku, dzis złotówa !

        Co nie ?
        Panie Dariuszu Sokołowski z Tajfuna ?

        • 6 1

    • ci*l

      Anton maciarenko mały ci*lu sam nie wiesz co piszesz

      • 0 0

    • złodziejstwo straszne

      jesli srodowisko taryfiarzy jeszcze bedzie bronic tych dwoch łobuzów to są warci tyle samo

      • 1 0

  • Ja moi drodzy i kochani omijam taxi dużym łukiem (5)

    Sami sobie pracują na taką reputację a potem narzekają że są spadki w branży. Życzę uśmiechu i zdrówka Wam.

    • 600 50

    • Szkoda że nie omijasz internetów.

      • 24 31

    • Też zacząłem mijać jak zobaczyłem, że jedna świnia zatrzymała taxi przed mym oknem i się wydoiła pod krzakiem.

      Jak stuknąłem w szybę a on wyjął z kieszeni cukierka i jeszcze pie...nął papier.

      • 31 6

    • Kogo interesuje Twój wywód Dzbanie? (1)

      • 5 26

      • Mnie

        złotówo !!! Mam nadzieje że coraz więcej ludzi na was sie pozna i przestanie korzystać z waszych usług.

        • 22 3

    • Ciekawe gdzie ty pracujesz czym się zajmujesz.

      • 0 0

  • (10)

    Pijany norweg z urwanym filmem i chciwa złotówka - efekt takiej podróży mógł być tylko jeden :)

    • 823 11

    • Soryy a co ma do tego wszystkiego że ktoś był pijany? (7)

      To można go okraść bo nie mówi po polsku ?

      okradli gościa złodzieje ! i NIC ich nie tłumaczy NIC ! za 11tyś to by pojechał kursem z gdańska do Singapuru ...

      • 48 4

      • 11 000zł za pranie tapicerki? (5)

        Ja pier.... nową, skórzaną by zamówił i jeszcze by zostało na dywaniki i nową gałkę ...
        Złodzieje cholerni i później się dziwią, że 99% społeczeństwa ma ich w głębokim poszanowaniu.

        • 52 3

        • (2)

          Po praniu masz przestojowe nie pracujesz bo mokra tapicerka zlotowa nie bedzie stratna

          • 0 5

          • Ryzyko zawodowe.

            A jak uparty to ma prawo przed sądem dochodzić odszkodowania. A nie zastraszać i okradać w białą noc pijanego człowieka. Może nieźle posiedzieć za to.

            • 8 1

          • przestojowe nie kosztuje 11 tys.

            • 1 1

        • Nie za pranie (1)

          11 000zł jest za wszystko, łącznie z kursem, a nie tylko pranie tapicerki. Czytaj ze zrozumieniem.

          • 2 4

          • 11 tys. Jest już za wszystko

            Nowe ferrari i willę na hawajach

            • 1 0

      • A gdzie ja napisałem, że gościa można było okraść? Naucz się czytać ze zrozumieniem.

        Nie on pierwszy i nie ostatni

        • 8 1

    • No to kupa

      Pijany to pijany ale jeśli faktycznie wypalił dziurę w tapicerce i jeszcze się załatfił to ja skasowała bym go dużo więcej!!! Taxi powinno zawieźdz go na wytszeźwiałkę.

      • 2 8

    • serio? jak pijany to mozna okradac??? xciekawe masz podejscie do problemu

      pamietaj nigdy nie pij wódki, bo w mysl twojej wizji swiata okradniemy cie i to bedzie OK

      • 0 1

  • Jakoś nie chce mi się wierzyć taxiarzowi. (20)

    Gdyby było cos nie tak to od razu by poinformował policję.

    • 706 25

    • (5)

      Nie wiadomo, moze pasazer zgodzil sie pokryc straty, a po wytrzezwieniu zmienil zdanie? Na dwoje babka wrozyla.

      • 12 29

      • To miał do tego prawo. (4)

        Miał prawo zmienić zdanie i czuć się oszukany. Taksiarz wykorzystał stan upojenia alkoholowego do zrobienia interesu życia. To tak, jakbym cię spotkał (pijanego) w barze i robił z tobą interesy. Upuściłbyś mój telefon (Nokia 3310) a zapłacił jak za nowego sr*jfona. Rano, po wytrzeźwieniu nadal uważałbyś, że to ok?

        • 28 0

        • Jeśli odpowiedź brzmi "TAK"

          Zapraszam na piwo. Ja stawiam.

          • 6 0

        • bredzisz (2)

          Człowieku, wiesz, ile kosztuje wymiana tapicerki jeśli wypalił dziurę np. w 3-4 letnim samochodzie? A do tego dochodzi strata całonocnych (albo i kilkudniowych zarobków, bo samochód musi iść na warsztat). Kiedyś miałem sytuację, że zważony jechałem taxą i lekko mi cofnęło. Szybko otworzyłem drzwi i 95% poleciało na zewnątrz, ale trochę zabrudziłem w środku. Chłop mógł to doprać, ale wiadomo że śmierdziało tak, że już tej nocy nigdzie nie pojechał. Było już późno, koło 3-4 nad ranem, ale jednak. Więc nie dziwiłem się, że skasował mnie na 150 zł za parę smug, bo sam wiem, jak takie coś śmierdzi i że tego dnia już sobie nie pojeździł.

          • 2 19

          • i co zafajdał 2 auta? na kwotę 11 koła?

            coś tu jednak się nie zgadza

            • 2 0

          • Duklako

            Naprawdę nie widzisz różnicy między 150 zł, a 11000? To prawie 100 razy tyle. Puścił mu tam 100 haftów norweskich?

            • 7 0

    • Po co? (2)

      Norwef syfu narobil i taksiarz na miejscu go skasowal. Do czego tu policja jest potrzebna?

      • 4 45

      • po co policja?

        Bo zlotowa to policja

        • 30 1

      • po to bo nie wiadomo czy to Norweg narobił trzody czy taksiarz go oszukał

        sam fakt że był pijany przecież o niczym nie świadczy

        • 6 1

    • Za ponad 10 tysięcy to chyba tydzień go wozili. (7)

      Co za złodzieje. Wykorzystali turystę, że był nawalony. Na to jest paragraf.

      • 58 0

      • Jaki paragraf (1)

        jak policja olała jego zgłoszenie.

        • 7 2

        • Bo to jedna

          klika

          • 18 0

      • czytałes artykół ? (3)

        tam jest napisane ze kur byl za 100 a reszta za zniszczenie

        • 3 12

        • ciiiii złodziejska złotówo

          • 19 1

        • Haha sokół ?

          Ty kuwa czytasz ale bez zrozumienia buahaha

          • 2 0

        • zniszczył fury na 11 koła?

          mycie auta to 280zł, tak mi kiedyś taksiarz powiedział jak wsiadłem pijany. A ten fotel to chyba w nowym mercu wypalił, po czym przesiadł się do drugiego i tam też wypalił.

          • 14 0

      • dokładnie

        byli zomowcy i obecne konfitury pierwsze co robią dzwonią na policję-taksiarz kłamie

        • 14 0

    • Tak jest, tym bardziej że każdy taksiarz to konfitura

      Zostało im to jeszcze za komuny, większość taksówkarzy to wylani z milicji

      • 25 1

    • Inaczej nie można powiedzieć złodziej taksówkarz wykorzystują obcokrajowców mało tego przyjedzie się z innego miasta to się od razu wypytują czy pierwszy raz w Gdańsku jak tak obwiozą tak że koszt jest bardzo wysoki za kurs

      • 4 0

    • Bandziory z czarnych meroli spod Novotelu i okoliczna szajka to pospolici oszuści i naciągacze a nie taksówkarze

      • 7 0

  • Taxiarze (5)

    Wiem z doświadczenia, że to niezłe cwaniaki

    • 506 16

    • pijani Norwedzy (2)

      z doświadczenia wiem, że chamy i cwaniacy

      • 9 25

      • I dlatego

        Mamy trudny problem ;)

        • 5 0

      • tak jak w każdym kraju, Szwedzi lepsi nie są

        • 4 2

    • nie nazywaj człowieka zaradnego i cwanego potrafiącego wykorzystać okazję do zysku (1)

      ze złodziejem który okrada obcokrajowców bo Ci nie mówią po polsku i nie znają tutejszej gangsterki ...

      • 5 14

      • Też słyszalem że Sokół z Tajfuna siadł na taksówe

        • 1 1

  • Czy ci taksówkarze to zlotowy w starym samochodzie l, palący szlugi, z tylu mają misie, a z przodu.. (3)

    ...wiszą stare choinki, które 3 miesiące już nie pachną?
    Cis czuję że tak było:)

    • 253 14

    • Obowiązkowo wąsy a na głowie beretka/kaszkiet ala kaczyniak :) (1)

      Dlatego małe berety na nich mówią :)

      • 20 2

      • Male berety od nakrycia glowy? Haha. Znawca slangu sie znalazl. Za dyche.

        • 4 1

    • Taksowkarz

      Za to wozimy śmierdzących marychą naćpanych i pijanych królów nocy.

      • 0 1

  • (8)

    miałem podobną sytuację, ale w Warszawie,

    • 143 8

    • No wiesz! Palić i sikać w taksówce, jest się czym chwalić. Żenada!

      • 25 8

    • Ty oszuście! (4)

      Na ulicy ogarnej jest komisariat policji ! tam trzeba było się z nim udać skoro spowodował ci "szkody" ale wolałeś go bezpodstawnie okraść i wmówić , a Twoja jedyna linia obrony to - on mi wyrządził szkody! Jakie masz dowody ? Bo jedyne dowody wskazują , że okradłeś Norwega !

      • 27 4

      • Yyyyyy nie ma na starkinsie i nigdy nie było MO na ogarnej. Na piwnej już tez nie ma...

        • 6 1

      • Pokaż mi gdzie na ogarnej masz komisariat

        • 6 1

      • (1)

        Brałeś coś? Bo piszesz głupoty straszne.

        • 0 4

        • luk

          jakie głupoty, przecież to zwykły złodziej pod maską taxi

          • 7 0

    • masz sie czym chwalić (1)

      tak samo zwaliłes sie w taxi i jarałęś szlugi połprzytomny ? fajny z Ciebie gość , szkoda że sie nie zakumplujemy

      • 3 4

      • taa bo każdy by chciał się zakuplować z anonimem z trójmiasta :D

        • 2 0

  • Dlatego tylko Uber ... (11)

    złotowa pazerna chce się dorobić w obliczu chaosu, który panuje ...

    • 397 57

    • Uber na pewno nie bo nie ma licencji a ukraiński kierowca nie ma badań :) (2)

      No i nie płacą podatków - lewizna :)

      • 18 64

      • (1)

        bo uwierzę, że te klopsy w taksach mają rzetelne badania...

        • 26 5

        • Zwłaszcza furmanki taksiarzy mają badania...:))))

          Przeglądy załatwione o Czesia w Kartuzach....

          • 11 1

    • Tylko uber wisi na co trzeciej latarni fabią ,mistrzowie kierownicy (3)

      • 18 32

      • taa, a złotówa to wytrawny kierowca

        • 34 5

      • Nie slyszalem o chocby jednym przypadku, a tu co trzecia latarnia :) Niezle. (1)

        • 5 2

        • A czesto

          W warszawie pod tramwaj na grojeckiej. Pasażer zmarł. Lesznowola pod Warszawą 2 lub 3 ofiary śmiertelne. Bramkarz zespołu z wawy był chwile później próbował ratować ale już nie było jak . Mało?

          • 0 0

    • Kierowca ubera musi na to tyrać przez pół roku

      • 16 4

    • Pasazer pazerny (2)

      Wymysla ze wyszedl z hotelu do klubu ktory jest ulice dalej ale chcial taksowka podjechac i nie mial odwagi nic zrobic wiec jezdzil z taksowkarzem godzine a potem przesiadl sie do drugiego i nie mogl w tym czasie uciec bo przechodzil z okna do okna wez pomysl d**ilu przeciez jasno widac kogo to wina i kto zmysla

      • 2 0

      • powiedzmy wiecej (1)

        taksiarze sie zmowili ze on nachlany jak bela byl rano policjanci tez sie zmowili ze nachlany byl no caly gdansk sie zmowil przeciwko jednemu norwegowi

        • 1 0

        • aaa ok czyli jesli faktycznie byl pijany to jak najbardziej powinien byc okradziony, logiczne nieprawdaż

          • 0 0

  • Nic nowego (5)

    Kurs z dworca na Wyspę? Mało który nie rżnie ludzi na kasę

    • 254 9

    • bo większość taryfiarzy (2)

      to zwykli złodzieje. nigdzie nie dostali pracy, bo nikt ich słusznie nie chciał, to na taryfę poszli

      • 40 6

      • Haha. Niezłe farmazony

        • 4 10

      • Klika jak u klerow

        • 4 0

    • Trzeba się dogdac

      Na Wyspe zawsze trzeba pertraktować :) idzie znaleźć normalny kurs.

      • 5 2

    • kumpla za kurs z Rozi na Suchanino na 2 stówy policzyli

      był pijany i oczywiście zaczął się awanturować i po paru lufach z jednej i drugiej strony taxówkarz spuścił z tonu. Wyszło coś 4 dychy i śliwka pod okiem. Ja bym po policję dzwonił, szkoda się szarpać.

      • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.