• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

5-letni chłopiec uratowany dzięki szybkiemu konwojowi

Duszącemu się i wstrząsanemu drgawkami 5-latkowi udzielono pomocy w szpitalu w Gdyni.
Duszącemu się i wstrząsanemu drgawkami 5-latkowi udzielono pomocy w szpitalu w Gdyni. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Mały chłopiec spuchł, miał kłopoty z oddychaniem i drgawki. Wiozący go ojciec dotarł do szpitala na czas dzięki pomocy policjanta, który konwojował ich przez Sopot i Gdynię. Chłopca udało się uratować.



Wstrząs anafilaktyczny to gwałtowna i zagrażająca życiu reakcja organizmu na pokarm, lek lub użądlenie owada, np. pszczoły lub osy. Może mieć charakter alergiczny (np. przy uczuleniu na alergeny w orzechach) lub niealergiczny (np. w razie reakcji na niską temperaturę).

Możliwe, że to właśnie taki wstrząs sprawił, że w środę wieczorem 5-letni chłopiec nagle spuchł, miał problemy z oddychaniem oraz drgawki.

Wiozący go do szpitala ojciec bał się, że nie dotrze na czas. Dlatego przejeżdżając przez Sopot aleją Niepodległości zatrzymał się przy zauważonym na ulicy policjancie i poprosił go o pomoc.

Sytuacja wyglądała bardzo poważnie dlatego sierżant Radosław Kotwicki podjął decyzję o eskortowaniu samochodu z chłopcem do szpitala.

Sierżant Radosław Kotwicki pomógł zestresowanemu ojcu 5-letniego chłopca szybko dowieźć syna do szpitala.
Sierżant Radosław Kotwicki pomógł zestresowanemu ojcu 5-letniego chłopca szybko dowieźć syna do szpitala. fot. KMP Sopot
Policjant pilotował samochód z potrzebującym pomocy chłopcem, najpierw aleją Niepodległości w Sopocie, a potem ulicami Gdyni.

W szpitalu chłopcu udzielono pomocy, dzięki czemu jego życie udało się uratować.

5-latkowi życzymy dużo zdrowia, jego ojcu gratulujemy stalowych nerwów, a policjantowi dobrej i szybkiej decyzji.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (88)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »