Fakty i opinie

Obrońca Marcina P. apeluje ws. wyroku dla szefa Amber Gold

Mec. Michał Komorowski (na zdjęciu po lewej) złożył apelację ws. wyroku Marcina P., którego jest obrońcą.
Mec. Michał Komorowski (na zdjęciu po lewej) złożył apelację ws. wyroku Marcina P., którego jest obrońcą. Anna Rezulak / KFP

Obrońca Marcina P., skazanego w aferze Amber Gold na 15 lat więzienia, złożył apelację od wyroku swojego klienta. Adwokat podważył w niej m.in. ustalenia wymiaru sprawiedliwości i kwestionuje to, że upadła spółka była piramidą finansową.



Najważniejsze informacje na temat Amber Gold



Czy po aferze Amber Gold zwracasz większą uwagę na to, gdzie inwestujesz pieniądze?

tak, straty tych osób to była przestroga 35%
nie, bo uważam, że dobrze znam się na finansach 12%
nie, bo nie inwestuję pieniędzy 53%
zakończona Łącznie głosów: 958
Przypomnijmy: w połowie października ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Gdańsku wymierzył w nieprawomocnym wyroku kary 15 lat więzienia dla Marcina P. i 12,5 roku dla Katarzyny P. Oprócz tego sąd orzekł wobec małżeństwa karę grzywny: odpowiednio 159 tys. zł i 135 tys. złotych.

Sędzia zdecydowała się także orzec wobec skazanych 10-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej oraz nakazała im naprawę szkody i zadośćuczynienie poszkodowanym klientom. Chodzi o kwoty liczone w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych.

W uzasadnieniu sędzia podkreśliła m.in., że Amber Gold działało na zasadzie piramidy finansowej, a popełnione przez małżeństwo P. czyny cechował "znaczny stopień społecznej szkodliwości".

Z wyrokiem nie zgadza się mec. Michał Komorowski, adwokat Marcina P., który złożył właśnie do sądu apelację.

- Zastrzeżenia dotyczą ustaleń faktycznych, kwalifikacji prawnej oraz naruszenia procedury - mówi mec. Michał Komorowski.

Amber Gold nie było piramidą finansową?



Zapytany przez naszą redakcję, czy kwestionuje budowę piramidy finansowej przez P., adwokat potwierdził. Sama apelacja - jak tłumaczy mec. Komorowski - "jest syntetyczna".

- Mam ograniczone możliwości czasowe na złożenie apelacji. Termin musiał być zachowany, więc apelacja ma krótkie uzasadnienie, ono będzie uzupełniane podczas postępowania odwoławczego - poinformował adwokat.
Co istotne, sam wyrok w sprawie Amber Gold , zawiera się w ok. 60 tomach. Do odczytania sędzia przewodnicząca miała ponad 30 tomów - nie musiała bowiem czytać zarzutów z aktu oskarżenia. Mimo to robiła to kilka razy w tygodniu, przez pięć miesięcy, od 20 maja 2019 r.

Opinie (129) ponad 20 zablokowanych

  • "To ile jeszcze będziecie siedzieć?"

    "15 lat, ale będę apelował."

    Bareja dobry na wszystko :D

    • 126 4

  • Za to się właśnie płaci obrońcy, nic zaskakującego.

    Szkoda tylko czasu Sądu na czytanie takiej apelacji, bo ciężko będzie podważyć ustalenia odnośnie piramidy finansowej. Pamiętacie jeszcze te billboardy w Trójmieście reklamujące "zloty biznes"?

    • 103 6

  • A czym było .. jeden wielki przekręt !

    • 63 3

  • W sumie taka rola obrońcy. A znając gdańskie sądy to może być w tym i ziarenko prawdy :)

    • 43 10

  • 10 lat zakazu prowadzenia działalności gposdarczej to w tracie 15-letniego wyroku czy po? A bardziej na serio: rolą obrońcy jest bronić, nie wylewajmy na niego pomyj (o ja naiwny, prawda?).

    • 44 14

  • Było minęło. Teraz wystarczy wpłacić 2400 kaucji za naklejkę na zderzak i będą za reklamę płacić 800 miesięcznie. Okazja życia!

    • 43 2

  • A jak wyjdą to będą dalej, szczęśliwym małżeństwem. . dalej " bogatym"

    • 43 5

  • Obrońca słupa

    • 42 3

  • Zmienić prawo a nie sądy

    Dlaczego obecny rząd nie chce zmienić prawa tylko chce zmienić sądy? Sędziowie mają związane ręce.

    • 32 37

  • Czas trwania tego procesu

    to kpina. Pokazuje niepelnosprawnosc sadownictwa w pelnej krasie.

    • 70 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.