Fakty i opinie

stat

Areszt dla trenera podejrzanego o molestowanie 13-latka

Najnowszy artukuł na ten temat

Ruszył proces oskarżonego o molestowanie w komunikacji miejskiej

Podejrzany o molestowanie 13-latka mężczyzna trafi na trzy miesiące do aresztu.
Podejrzany o molestowanie 13-latka mężczyzna trafi na trzy miesiące do aresztu. fot. Łukasz Głowala/KFP

Sąd aresztował na trzy miesiące 39-letniego trenera siatkówki z Gdańska, podejrzanego o próbę gwałtu i molestowanie swojego 13-letniego podopiecznego. Mężczyzna kilka lat temu pracował jako nauczyciel WF-u w jednej z gdańskich szkół.



Czytaj też: Trener miał molestować 13-latka

Czy w Polsce dostatecznie sprawdza się osoby pracujące z dziećmi?

tak, sito jest gęste, ale nawet przez nie czasem ktoś nieodpowiedni się prześlizgnie 12%
nie do końca, zdecydowanie zbyt często dziećmi opiekują się osoby nienadające się do tego 41%
absolutnie nie, takie osoby powinny być dokładnie badane przez psychologów 47%
zakończona Łącznie głosów: 913
Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 grudnia, podczas wyjazdu na turniej siatkówki w Malborku. 13-letni chłopiec, zawodnik gdańskiej drużyny siatkówki, nocował wraz z całą grupą rówieśników biorących udział w turnieju.

Według ustaleń śledczych 39-letni trener miał najpierw próbować zmusić siłą 13-latka do odbycia stosunku płciowego, a następnie dopuścić się względem niego tzw. innej czynności seksualnej.

Chłopca przesłuchano w obecności biegłych sądowych, którzy uznali jego relację za wiarygodną. Trenera zatrzymano w niedzielę, 8 grudnia.

Podczas przesłuchania i przedstawienia zarzutów 39-latek nie przyznał się do winy.

Prokuratura Rejonowa w Malborku, która nadzoruje postępowanie w tej sprawie, zdecydowała jednak, że posiada tak silne dowody, że pozwalają one skierować do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie trenera.

10 grudnia sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował 39-latka na trzy miesiące.

Szkoła twierdzi, że klub 39-latka tylko wynajmował od niej salę



Udało nam się ustalić personalia zatrzymanego mężczyzny, a także nazwę klubu, w którym trenował on młodzież i dzieci. Ze względu na dobro ofiary nie będziemy jednak podawać tych danych.

Zatrzymany 39-latek od kilkunastu lat prowadził klub, który działał przy jednej z gdańskich szkół. Dyrektor szkoły zapewnia jednak, że klub nie miał nic wspólnego ze szkołą.

- Być może klub faktycznie zakładano przy współpracy ludzi związanych ze szkołą, ale to było bardzo dawno temu. Obecnie nie ma on ze szkołą nic wspólnego, poza tym, że wynajmował od nas salę na zajęcia - mówi dyrektor placówki.

Aresztowany trener pracował wcześniej jako nauczyciel WF-u



Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że aresztowany mężczyzna pracował wcześniej w tej szkole jako nauczyciel WF-u. Odszedł jednak z pracy niespełna trzy lata temu.

Do naszej redakcji zgłosiły się osoby, które twierdzą, że o "dziwnych" i "nietypowych" zachowaniach mężczyzny względem uczniów wcześniej mówiło się w samej szkole.

Zaprzecza jednak temu dyrektor placówki.

- Do dyrekcji szkoły nigdy informacje o niestosownym zachowaniu tego pana nie dotarły. Nie mieliśmy też wcześniej żadnych sygnałów od uczniów ani rodziców. Jeżeli chodzi o jego odejście z pracy, to stosunek pracy został rozwiązany na jego prośbę, było to dwa, może dwa i pół roku temu - mówi dyrektor placówki, w której pracował wcześniej aresztowany.