Fakty i opinie

stat

Bieliki zamieszkały w trójmiejskich lasach

Bielik widziany podczas lotu. Zdjęcie ilustracyjne.
Bielik widziany podczas lotu. Zdjęcie ilustracyjne. fot. Zdobysław Czarnowski/Lasy Państwowe

Są pod ścisłą ochroną, a dokładna lokalizacja ich gniazda to tajemnica. Wiadomo jedynie, że dwa bieliki zamieszkały na sośnie w trójmiejskich lasach. To druga para tych rzadkich ptaków w naszej aglomeracji i okolicach - dotychczas jedyną była ta żyjąca na Wyspie Sobieszewskiej.



Widziałe(a)ś kiedykolwiek bielika w naturze?

tak, i to nie raz

18%

tak, zdarzyło mi się

25%

nie, ale z chęcią bym zobaczył(a)

41%

nie widziałe(a)m

16%
- Wygląda na to, że nowa para bielików zadomowiła się u nas na dobre. Samiec odzywa się głosem terytorialnym, przelatuje nad gniazdem, a poza tym razem z samicą przesiadują na gałęziach pobliskich drzew. Są to oznaki przywiązania do nowego miejsca, a warto wiedzieć, że bieliki to ptaki, które mają silny instynkt terytorialny - wyjaśnia Łukasz Plonus, rzecznik Nadleśnictwa Gdańsk.
Para bielików osiedliła się w lesie gospodarczym, gdzie kilka lat temu usunięto część drzew i odsłonięto nowe pokolenie lasu. Dzięki temu powstała przestrzeń, która prawdopodobnie spodobała się tym ptasim drapieżnikom.

- Bieliki potrzebują przestrzeni, bo dzięki niej mają łatwiejszy dolot do gniazda, a poza tym łatwiej mogą wypatrywać ofiar. To był prawdopodobnie jeden z powodów wybrania przez nie akurat tego miejsca. Jesteśmy dumni, że bieliki wybrały nasze lasy - cieszy się Plonus.

Dlaczego lokalizacja gniazda bielików to tajemnica?



Bielik siedzący na sośnie. Zdjęcie ilustracyjne.
Bielik siedzący na sośnie. Zdjęcie ilustracyjne. fot. Zdobysław Czarnowski/Lasy Państwowe
Ptaki założyły gniazdo w koronie jednej z sosen. Lokalizacja drzewa objęta jest tajemnicą. Dzięki temu te największe ptaki szponiaste północnej Europy mają większe szanse na przeżycie i rozmnażanie. A potencjalnych zagrożeń jest wiele: od zakłócania spokoju przez chętnych, aby zobaczyć czy sfotografować ptaki, po złodziei jaj czy kłusowników.

Pod koniec XIX wieku na ziemiach, które później znalazły się w granicach Polski, gniazdowało jedynie ok. 30 par bielików, a na początku XX wieku już tylko 20. Dlatego od 1921 r. zaczęto roztaczać ochronę nad tym gatunkiem. Po czym w latach 60. ub. wieku liczba bielików wzrosła do ok. 100 par, później prawdopodobnie nieco spadła, a następnie w latach 80. nastąpił wzrost liczebności. Szacuje się, że w okresie 2010-2013 w Polsce żyło już 1-1,4 tys. par tych ptaków.

Obecnie wokół gniazd bielików wyznacza się strefy ochronne, które mają pomóc bielikom w zachowaniu dogodnych warunków do życia. W ciągu roku ptaki wyprowadzają jeden lęg - wiosną składają z reguły dwa jaja.

Rozpiętość skrzydeł dorosłych osobników dochodzi do 240 cm, a masa do 6 kg. Przy czym samice są większe od samców. Na co dzień bieliki żywią się przede wszystkim rybami. Poza tym polują na ptaki, a bywa, że w ich diecie znajdują się również ssaki, a nawet padlina.

Choć niektórzy uważają bielika za orła, to - według systematyki - nie jest nim. Natomiast oba ptaki należą do rodziny jastrzębiowatych.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (197)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.