Fakty i opinie

Brama Wyżynna: piękna z zewnątrz i od środka

artykuł historyczny

W czwartek uroczyście otwarto Bramę Wyżynną.



Była gdańską bramą na świat. Wjeżdżali nią kupcy, zwykli mieszkańcy, ale też królowie, a nawet cesarz Francji. Po latach zaniedbań, Brama Wyżynna zyskała odnowione elewacje, ale też wyremontowane wnętrze, które od maja będzie pomorskim centrum informacji turystycznej.



Widok odnowionych elewacji bramy, z kolorowymi herbami, już od kilku miesięcy cieszy oczy mieszkańców i turystów. W czwartek natomiast poznaliśmy jej odremontowane wnętrze, które przez wiele lat było zawilgocone i często służyło za dziką toaletę.

Przeczytaj co odkryli konserwatorzy zabytków podczas renowacji Bramy Wyżynnej.

Szansa na zmianę smutnego losu bramy pojawiła się 10 lat temu, gdy zabytek trafił pod skrzydła Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Po zabezpieczeniu, badaniach archeologicznych, od 2009 roku trwała jej renowacja.

- To na tyle piękny zabytek, że gdy 1 czerwca 1807 roku cesarz Francuzów Napoleon I przez nią przejeżdżał, zasugerował, by ją rozebrać i przenieść do Paryża - podkreślał na otwarciu Adam Koperkiewicz, dyrektor MHMG.

Zobacz piękne ozdoby na fasadzie Bramy Wyżynnej.

- "Najmądrzej czyni się wszystko, co czyni się dla Rzeczypospolitej" - cytował widniejącą na bramie maksymę Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. - Brama jest wizytówką Gdańska, która od teraz będzie podziwiana nie tylko z zewnątrz. Każdy, kto tu wejdzie, będzie mógł dowiedzieć się o wielkim dziedzictwie Gdańska - zaznaczał.

Po remoncie wejście do bramy stanowią szklane drzwi, nad którymi zawieszono bronę, czyli atrapę stalowej kraty broniącej dostępu do wewnątrz. Wewnątrz usunięto niehistoryczne ściany, dzięki czemu na parterze powstała przestronna sala recepcyjna z dwoma antresolami. Piętro zaaranżowano na salę konferencyjną. W piwnicy wykonano prace konserwatorskie oraz zamontowano węzeł ciepłowniczy. Ponadto dookoła obiektu wykonano izolacje.

Dzięki temu wszystkiemu od połowy maja brama stanie się częścią Zintegrowanego Systemu Informacji Turystycznej Pomorza. W jego ramach w całym regionie będzie działać 245 infomatów, w których turyści uzyskają w sześciu językach informacje turystyczne o całym Pomorzu. W punkcie informacyjnym w Bramie Wyżynnej w tym samym czasie będą mogły być obsługiwane 22 osoby.

Remont Bramy Wyżynnej pochłonął ok. 3,2 mln zł, a budowa systemu informacji turystycznej dla Pomorza w sumie 12,8 mln zł. 75 proc. kosztów pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Pomorza, a 25 proc. kosztów to wkład Gdańska.

Opinie (108) 3 zablokowane

  • A była zajezdnia na rogu Pomorskiej i Grunwaldzkiej dalej niszczeje. (8)

    Szkoda że wszyscy umywają ręce od odpowiedzialności i wiele zabytków przemysłowych znika z krajobrazu miasta.

    • 145 9

    • DO KONSERWATORA MIASTA GDAŃSKA (1)

      Zgadza się - co tam jakaś stara Zajezdnia Tramwajowa w Oliwie zresztą jej właścielami jest pan Mielewczyk i jego żona pani Arciszewska to ta pani tak bardzo broniła lokatorów przed wyrzuceniem na ul. Polanki / przed Niemcami /,Ciekawe czy tak samo broni lokatorów którzy mieszkają w Starej Zajezdmi Tramwajowej w Oliwie.A przypominam jakie hece wyprawiał pan Mielewczyk z lokatorami na ul. Grunwaldzkiej. A Stara Zajezdnia Tramwajowa zam daleko jest od centrum Gdańska żeby ktoś się nią zajął. SKANDAL !!!!!!

      • 31 1

      • pani Mielewczyk skutecznie realizuje politykę swojego szefa, bezzębnego Prezesa

        "Lepiej zniszczyć, zaorać, spalić niż oddać w obce ręce ..."
        Przykład zajezdni na Pomorskiej - symbol PiS-west-politik ...

        • 28 4

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • nie jesteś Prawdziwym Polakiem ! (4)

      skoro atakujesz męża posłanki Arciszewskiej z PiS !

      • 8 11

      • (3)

        mocher się odezwał.............

        • 6 6

        • nie bierz wszystkiego tak serio

          • 15 1

        • mocher? (1)

          to jakieś angielskie słowo? moher!

          • 2 4

          • nie bierz wszystkiego tak serio

            • 6 2

  • (3)

    Wreszcie ten zabytek - nie naruszony praktycznie przez sowiecki ostrzał - doczekał się normalnego bytu - mam nadzieję, że nie będzie już nigdy służył jako monumentalny stojak pod reklamę specka, jak darmowa toaleta...
    Jednego wstydu w mieście mniej...

    • 164 0

    • nienaruszony - rzecz jasna.

      • 8 1

    • Też się cieszę,

      to była główna brama do Gdańska z herbami Polski, Prus Królewskich i Gdańska. To wieloletnie marudzenie przy niej było żenadą dla miasta

      • 12 1

    • Który to już remont BRAMY,było ich kilka. Wydają miliony co parę lat na remont dobrze zachowanego zabytku,a inne popadają w ruinę......!!!! Tyle miesięcy ją złocili a efekt MIZERNY...................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 1 11

  • (14)

    Teraz tylko zburzyć LOT i odbudować dom handlowy, który był na jego miejscu :)

    • 139 16

    • Tylko, czy współcześni archytekty nie walnęliby tam jakiegoś maszkarona "nowoczesne wizji starego budynku"...

      • 36 0

    • Jaki dom handlowy? (8)

      Do 1945 roku stał tam hotel Danziger Hof, od którego wyzwoliła Gdańsk bohaterska armia radziecka. W latach 60-ych stanął tam pawilon meblowy, którego budynek - w zasadzie niezmieniony - to aktualny "LOT". Więc jaki dom handlowy?

      • 46 4

      • (6)

        Chodziło mi o ten Danziger Hof. Faktycznie, był to hotel. Słyszałem, że są plany jego odbudowy.

        • 18 4

        • Oby nie (5)

          nawet współcześni się na niego oburzali. Nie pasował stylem do reszty budowli, a na dodatek zasłaniał widok na Starówkę. To byłaby katastrofa, gdyby komuś przyszło toto rekonstruować. Przywalista budowla zasłoniłaby panoramę Gdańska od strony Bramy Wyżynnej

          • 11 28

          • LOT

            a ja dodam, że w pierwszej odsłonie LOT był lekką, przeszkloną budowlą i właśnie nie zasłaniał widoku na historyczny Gdańsk. Później obkleili go mało gustownymi brązowymi ściankami.

            • 14 4

          • Na jaką "Starówkę"? (2)

            Nie ma i nie było w Gdańsku czegoś takiego, co nazywałoby się "Starówką" pisaną wielką literą.

            A jesli masz na myśli ówczesny Rechtstadt, czyli obecne Główne Miasto, to nie zasłaniał go Danziger Hof, tylko zabudowa w miejscu, gdzie teraz jest trawnik przed murem miejskim, tam gdzie teraz stoi to dziwaczne sztuczne drzewo. Tam miedzy innymi stał spory dom towarowy Freymannów.

            Hotel Danziger Hof akurat był utrzymany w stylu dość podobnym do kilkusetlenich kamienic. I dobrze się komponował z Bramą Wyżynną i stojącym po jej drugiej stronie budynkiem banku - razem to tworzyło symetryczny układ z Bramą Wyżynną wyeksponowaną w centralnym punkcie. Pawilon "LOT" absolutnie zaburza te proporcje, stoi tam niczym kiosk z gazetami obok łuku triumfalnego. Powinien zostac zburzony, na jego miejscu niekoniecznie należy odtwarzać Danziger Hof, ale powinien tam stanąć budynek przywracający dawne proporcje w tym miejscu.

            • 43 4

            • A ja dodam zdjęcie

              dla poparcia słów przedmówcy. Piękna i zrównoważona architektura.

              • 3 0

            • Owszem,

              mieliśmy starówkę (może nie przez duże "s" w latach powojennych, gdy ją pieczołowicie odbudowywano. Teraz, kiedy do historycznego Śródmieścia wkraczają szklano-aluminiowe, lekko stylizowane na kamieniczki i spichrze akwaria - rzeczywiście nie mamy starówki.

              • 5 3

          • masz na myśli panoramę na "piękne" ASP i jeszcze "piękniejszy" Teatr Wybrzeże?

            tamten budynek dobrze pasował właśnie, był prawdziwie wielkomiejski i stanowił przeciwwagę dla monumentalnego banku po drugiej stronie, znacznie lepiej to wyglądało, niż obecny kiosk (lot). jego wieżyczki komponowały się z panoramą Głównego Miasta lepiej, niż płaski dach lotu. nie wiem po co w ogóle ta dyskusja...

            • 12 1

      • dom handlowy też był w okolicy

        pomiędzy zbrojownią a złotą brama, w miejscu tego bezużytecznego trawnika między targiem węglowym a ASP stał swego czasu piękny, secesyjny dom handlowy braci freymann.

        • 4 0

    • hotel Danziger Hof, nie dom handlowy (1)

      jedyny polski hotel w WMG, pieknie by bylo

      • 10 6

      • W jakim sensie on był polski...?

        Bo przez 4 miesiące 1920 roku wynajmował tam pomieszczenia Komisarz RP? To chyba trochę za mało.

        W czasach Wolnego Miasta Gdańska Danziger Hof był własnością Brytyjczyków, a nie Polaków.

        • 5 4

    • Hotel Danziger Hof

      A nie dom towarowy

      • 9 1

    • mimi

      po co dom handlowy, mało jeszcze marketów?

      • 1 0

  • A co z fortyfikacjami? (2)

    Tak tylko z ciekawosci sie pytam...

    • 43 4

    • ty, no przecież w NATO jesteśmy !

      po co ci fortyfikacje?

      • 5 2

    • Będą.

      Do Euro mają zdążyć z budową.

      • 2 0

  • A kiedy remont Bramy Nizinnej? (2)

    Brama Nizinna niszczeje, do tego prowadzony jest przez nią ruch drogowy co negatywnie wpływa na ten zabytek a to że położona jest prawie na Dolnym Mieście to nikogo nie interesuje los tego zabytku.

    • 128 1

    • Tak samo podłączenie prądu na Stogach!!!

      • 2 9

    • adamowicz tam nie chodzi.......dla niego to zadupie...!!!!! ja chodzę,szkoda pięknej BRAMY, niedługo się rozleci jak pobliska baszta ...............!!!!!!

      • 13 0

  • a chodniki do okoła Bramy wciąż krzywe i dziurawe :(

    • 55 7

  • Cudowne półrocze w Polsce (2)

    Wszystko się otwiera, prezentuje przed EURO a w lipcu usłyszymy oficjalnie o zaciskaniu pasa.

    • 52 13

    • tak, bez sensu było budować te autostrady ! (1)

      po co to komu !

      • 0 6

      • do tego stopnia bez sensu, że NIE wybudowali :(

        • 4 1

  • Moja wizja tego monumentu byłaby odmienna - zabrakło motywu nagości na płaskorzeźbach...

    • 8 11

  • Czy istnieje jakiś program odnowy zabytków w woj. Pomorskim? (1)

    Czy istnieje jakiś program i plan odnowy zabytków w województwie Pomorski na najbliższe 10-20 lat?
    Które zabytki będą w dalszej kolejności remontowane?
    Oczywiście rządzący o tym jeszcze nie zdecydowali a czas robi swoje.

    • 27 3

    • tak, a patronem programu odnowy zabytków

      jest pan Mielewczyk, mąż pani posłanki Arciszewskiej

      • 8 3

  • Byłe zakłady mięsne, blaszanka itd... po co zachowywać liczy się grunt a nie zabytek.

    • 34 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.