Fakty i opinie

stat

Czytelnik: "Czuję się mieszkańcem całego Trójmiasta, a sopocki rower mnie ogranicza"

artykuł czytelnika

Sopocki system wypożyczania miejskich rowerów od razu wywołał kontrowersje, bo uprzywilejowuje mieszkańców kurortu, kosztem mieszkańców Gdańska i Gdyni.



Jak oceniasz osobne cenniki dla mieszkańców Sopotu i pozostałych?

to sopocka wypożyczalnia, więc miasto ma prawo ustalać swoje zasady 28%
to niedopuszczalne, Sopot tak naprawę żyje dzięki mieszkańcom Gdyni i Gdańska 60%
myślę, że to jest niezgodne z polskim prawem 12%
zakończona Łącznie głosów: 1272
W sprawie czwartkowego startu sopockich rowerów otrzymaliśmy list od naszego czytelnika, pana Tomasza, który codziennie przejeżdża przez Sopot swoim rowerem. List publikujemy w całości.

Enklawa Wolne Miasto Sopot?

Mieszkam w Gdańsku, pracuję w Gdyni, co dzień przejeżdżam przez Sopot dwa razy, robiąc zakupy. Przez parę lat pracowałem w sopockim Pogotowiu Ratunkowym. Trójmiasto to moje miasto. Bardziej moje niż urzędników i radnych.

A teraz traktuje się mnie jako turystę w moim własnym mieście. Turystą nazywa mnie regulamin i cennik (uwaga!) "Roweru (rzekomo) Trójmiejskiego", który uruchomiono właśnie w Sopocie.

Zawłaszczono nazwę Rower Trójmiejski używając jej do usługi sopockiej i cennikowo antygdyńskiej i antygdańskiej.

Sam nie mam szans, ale Gdańsk i Gdynia powinny zażądać słonej rekompensaty za nadużycie nazwy "trójmiejski", a gdańskie i gdyńskie organizacje rowerowe powinny wymóc zmianę regulaminu, rozszerzającej dostępność preferencji usługi dla wszystkich, a co najmniej dla wszystkich mieszkańców Trójmiasta. Rekompensata powinna być wysoka, z przeznaczeniem na np. schronisko dla bezdomnych psów w Sopocie, w którym dziś zwierzęta gnieżdżą się w przegęszczonych klatkach na swoich własnych odchodach. Lub na inny zbożny cel, np na zagospodarowanie pustostanów w Hospicjum Caritas. Administrację Sopotu i ponadnarodową firmę Nextbike stać na to.

W Warszawie Rower Bemowski tez wystartował wcześniej niż ogólnowarszawskie Veturillo, ale nie odcinał od systemu mieszkańców np. Woli i Żoliborza, a Bemowo nie rozcina Warszawy w połowie!


pan Tomasz jest wykładowcą w Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej

W Sopocie będzie osiem stacji dokujących, w których wypożyczyć można 80 rowerów, ale za rok ma ich być co najmniej 140. Sieć powstała przy współpracy miasta z firmą Nextbike, która dostarczyła rowery i system ich obsługi. Rola miasta ograniczyła się do wskazania i wyposażenia lokalizacji dla stacji dokujących rowery.

Ile kosztuje skorzystanie z Trójmiejskiego roweru? Dla mieszkańców Sopotu pierwsze 20 minut jest darmowe, 1 godzina w sezonie kosztuje 4 zł (poza sezonem 2 zł). Dla wszystkich pozostałych 1 godzina w sezonie kosztuje 8 zł (poza sezonem 4 zł).
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (358) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.