Fakty i opinie

stat

Duży ścisk w pociągach SKM

artykuł czytelnika

Tak w środę wyglądały próby wejścia do kolejek SKM


Takiego tłoku w SKM-ce nie widziałem od miesięcy. Samo wejście do kolejki było nie lada wyzwaniem - pisze nasz czytelnik w środę rano. Jego zdaniem remont Estakady Kwiatkowskiego, który zakorkował wiele ulic w Gdyni sprawił, że ludzie masowo zaczęli przesiadać się do innych środków transportu, które nie były na to przygotowane.



Czy wiedząc o korkach przesiadasz się z auta do komunikacji miejskiej?

tak, z doświadczenia wiem, że będzie szybciej

30%

nie i tak wolę jechać samochodem

32%

zawsze jeżdżę komunkacją, więc nie mam takiego dylematu

38%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1012
Oto list, który otrzymaliśmy od pana Tomasza, naszego czytelnika.

Po ostatnich korkach w Gdyni ludzie masowo postanowili przesiąść się do kolejek SKM. Skutek był taki, że tak jak we wtorek spóźnili się do pracy przez korki, tak w środę - przez przepełnienie pociągów SKM. Zamiast zwyczajowych kilkudziesięciu sekund na każdej stacji, kolejki stać musiały nawet po 2-3, a nawet 4 minuty. Tyle trwało wysiadanie z kompletnie zatłoczonych składów i wsiadanie do nich. Ludzie biegali między wagonami, żeby tylko znaleźć jakieś drzwi, przez które można - z trudem - wsiąść.

Dojeżdżam do pracy w ten sposób, że najpierw przyjeżdżam autem pod peron, a później jadę kolejką. Mogę więc dość dobrze ocenić, jak wygląda zarówno sytuacja na drodze, jak i z transportem publicznym.

We wtorek w Gdyni były ogromne korki - sam dojazd w okolice peronu SKM zajął mi kilkanaście minut więcej niż normalnie. Dziś na ulicach było już spokojnie, kiedy przyjechała (spóźniona o kilka minut) kolejka, zobaczyłem dlaczego. Takiego ścisku w pociągach SKM nie widziałem od miesięcy.

Samo wejście do kolejki było nie lada wyzwaniem, trzeba było się wpychać i to nie dlatego, że ludzie grupowali się przy drzwiach, a w środku było dużo miejsca. Nie, tym razem miejsca nie było ani w środku, ani przy drzwiach. Wiele osób biegało między wagonami, żeby tylko znaleźć jakieś miejsce. Niektórzy w ogóle rezygnowali z jazdy. Tak było na każdej stacji, dlatego też kolejka łapała coraz większe opóźnienie.

Wiem, że takie sytuacje nie zawsze można przewidzieć, ale może władze SKM pomyślałyby o puszczaniu nieco większych składów w dni, kiedy wiadomo, że w mieście prowadzone są remonty, a ludzie - nie chcąc stać w korkach - przesiądą się do kolejek (o co przecież i samo SKM i władze miast często apelują).
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (164)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.