Fakty i opinie

Gdańska uchwała krajobrazowa obroniona w sądzie

Najnowszy artukuł na ten temat

Powrót reklam na tramwaje i autobusy nie ma sensu

Zapisy gdańskiej uchwały próbowano bezskutecznie unieważnić już 12 razy.
Zapisy gdańskiej uchwały próbowano bezskutecznie unieważnić już 12 razy. fot. Maciej Kosycarz / KFP

Gdańsk odniósł dwunaste zwycięstwo w potyczce z firmami reklamowymi. Kolejne skargi firm reklamowych na zapisy uchwały krajobrazowej zostały oddalone przez sąd. Urzędnicy nie kryją radości, choć na terenie miasta pojawiają się wciąż nowe nielegalne reklamy - zły przykład dają choćby parafie.



Czy gdańska uchwała krajobrazowa wymaga zmian?

tak, jest zbyt liberalna dla firm reklamowych 46%
tak, jest zbyt restrykcyjna dla firm reklamowych 7%
nie, jest przygotowana bardzo dobrze 47%
zakończona Łącznie głosów: 1576
Wojewódzki Sąd Administracyjny tym razem rozpatrywał dwie skargi czterech firm specjalizujących się w nośnikach reklamowych na wiatach, przystankach, budynkach oraz wolno stojących konstrukcjach.

Firmy te próbowały przekonać sąd, że ustawa i uchwała krajobrazowa nie mogą wymóc likwidacji nośników reklamowych ustawionych zgodnie z pozwoleniem na budowę. Przed sądem przedstawiono listę ponad 550 takich konstrukcji. Ponadto prawnicy firm zwracali uwagę m.in. na znaczną utratę dochodów czy brak odszkodowań.

WSA po stronie urzędników



- Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargi, powołując się na zapisy ustawy, która nie rozróżnia nośników legalnych i nielegalnych. Podkreślano ponadto, że jednym z podstawowych celów ustawy jest ochrona krajobrazu. W ustawie nie przewidziano też żadnych odszkodowań, stąd na poziomie uchwały także ich nie ma - mówi Piotr Smolnicki, który odpowiadał za przygotowanie uchwały krajobrazowej w Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni.
Budynek to nie słup ogłoszeniowy, więc także takie działanie, jak wywieszanie banerów ogłoszeniowych w oknach czy na balkonach mieszkań, jest niedopuszczalne w myśl uchwały krajobrazowej.
Budynek to nie słup ogłoszeniowy, więc także takie działanie, jak wywieszanie banerów ogłoszeniowych w oknach czy na balkonach mieszkań, jest niedopuszczalne w myśl uchwały krajobrazowej. fot. Trojmiasto.pl
Dla urzędników decyzja WSA oznacza już 12. zwycięstwo w zakresie uchwały krajobrazowej. Wcześniej część zapisów bezskutecznie próbował unieważnić wojewoda pomorski, a następnie rozpatrywano dziewięć spraw wniesionych przez właścicieli firm reklamowych oraz wspólnotę mieszkaniową.

- W oparciu o dotychczasowe wyroki można stwierdzić, że uchwała krajobrazowa, mimo licznych zarzutów, została przygotowana zgodnie z prawem. Zbliżamy się do momentu, gdy wreszcie uda się uporządkować wszystkie reklamy na terenie całego Gdańska zgodnie z wolą mieszkańców, którzy w konsultacjach społecznych wyrazili poparcie dla takich działań - nie kryje radości Michał Szymański, zastępca dyrektora GZDiZ ds. przestrzeni publicznej.
Elektroniczna tablica reklamowa na kościele na Chełmie.
Elektroniczna tablica reklamowa na kościele na Chełmie. fot. Michał/czytelnik Trojmiasto.pl

Wszystkie nowe reklamy muszą być zgodne z uchwałą



Zgodnie z zapisami uchwały, wszyscy właściciele nieruchomości muszą dostosować swoje posesje do nowych regulacji do 2 kwietnia przyszłego roku. Dotyczy to wszystkich istniejących nośników reklamowych. Już teraz obowiązują jednak regulacje dla całkowicie nowych nośników oraz ogrodzeń.

Elektroniczna reklama na kościele na Chełmie



- Na Chełmie zobacz na mapie Gdańska budynek kościoła został niedawno "przyozdobiony" elektronicznym ekranem, na którym prezentowane są informacje na temat przedszkola. Przecież tego typu reklamy miały zniknąć po wejściu w życiu uchwały, a nie być montowane. Dlaczego urzędnicy nie interweniują w tej sprawie? - dziwi się pan Michał, czytelnik Trojmiasto.pl.
- Dziękuję za sygnał. Sprawdzimy to zgłoszenie i jeżeli reklama została zainstalowana po wejściu w życie uchwały, wezwiemy do jej usunięcia - deklaruje Szymański.

Opinie (260) 7 zablokowanych

  • Stop dla tablic zoltych z napisem Strajk na szkolach w Gdansku.

    Szpeca. Tylko graffiti i wolnosc dla dzieciakow :)

    • 112 218

  • W końcu znikną te szpetne pseudo reklamy.A ta na kościele to już masakracja moi drodzy.Chyba ktoś zapomniał o przypowieści o przekupniach w świątyni 2015 lat temu.Widać nic się nie zmieniło...

    • 197 29

  • Na kościele reklamy nikt nie ruszy.

    Nikt nie ma cojones żeby postawić się sukienkowym.

    • 135 40

  • Już widzę jak klecha zdejmuje reklamę. Będzie mowa o walce z KK i inne takie d*perele a gawiedź dorzuci swoje trzy grosze o tradycji itp...

    • 148 40

  • Słusznie

    Niektóre miejsca w Gdańsk Osowa to przypominają Rumunię. Ani to ładne ani w takim gąszczu tablic nie wyczytamy interesującej nas reklamy.

    • 166 6

  • chyba jestem niedzisiejszy

    Nie rozumiem zachwytu ludzi nad tą uchwałą. Jak to możliwe, że jako społeczeństwo chcemy żeby urzędnik mówił nam co możemy mieć na własnych, budynkach, podwórkach, ogródkach etc. Mój płot, moja własność, mogę sobie na nim umieszczać co chcę i malować co chcę i robić co chcę. Nie wtrącam się w płot sąsiada bo to jest jego płot, jego ziemia i może sobie robić co mu się żywnie podoba.

    • 65 370

  • Na Chełmie

    Ten proboszcz to niezły mafiozo. Ten chłop nie ma nic wspólnego z księdzem. Liczy się tylko kasa na każdym kroku. Kiedyś miał firmę transportową 'PaTron' gdzie literka T była w formie krzyża. Na plebanii stało kilka ciągników siodlowych, wszystkie na tych samych numerach rejestracyjnych. Taki z niego celebryta i biznesmen. Tffuuuuuu!!!

    • 147 20

  • Przecież skuteczność takiej reklamy jest zerowa, dziwię się, że ktoś w to jeszcze w ogóle inwestuje.

    • 116 7

  • Jesteś dzisiejszy ale nie rozumiesz znaczenia krajobrazu i przestrzeni publicznej kochany.

    • 91 9

  • PISowskie sady

    Bronia PO.
    Ewenement na skale swiatowa

    • 7 80

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.