Fakty i opinie

stat

Gdzie muzułmanie leżą obok prawosławnych i katolików?

Jest w Trójmieście miejsce, gdzie podziały między religiami i narodowościami nie istnieją, gdzie muzułmanie leżą obok katolików i prawosławnych, gdzie policjanci z okresu Wolnego Miasta Gdańska dzielą wspólną przestrzeń z francuskimi jeńcami i członkami AK. To cmentarz, na którym leży m.in. znany gdański pirat Andrzej Sulewski i podróżniczka Kinga Choszcz.



Groby znanych gdańszczan na cmentarzu Srebrzysko.

Groby znanych gdańszczan na cmentarzu Srebrzysko.

Przy ul. Dąbrowskiego 2 w Gdańsku, tuż obok ruchliwego centrum Gdańska, na powierzchni blisko 2,19 ha rozciąga się Cmentarz Garnizonowy, który funkcjonuje w obecnej formie, z krótkimi przerwami, od 1947 r. Jego fragmenty mają nawet po blisko 200 lat. Niewielu mieszkańców Trójmiasta o nim wie, jeszcze mniej zna jego historię.

Dzisiejszy cmentarz powstał w wyniku połączenia kilku nekropolii: położonego w górnej części historycznego Cmentarza Garnizonowego, założonego w latach 90. XIX wieku od strony obecnej ul. Dąbrowskiego, nowego cmentarza szpitalnego przy ewangelickim kościele p.w. Bożego Ciała (obecnie Parafia Polskokatolicka) oraz niewielkiego fragmentu powstałego na początku XX wieku Cmentarza Związku Wolnoreligijnego. Podczas Dnia Wszystkich Świętych i Zaduszek warto go odwiedzić z kilku powodów.

Stare nekropolie w Trójmieście.

Stare nekropolie w Trójmieście.

- Cmentarz Garnizonowy ma blisko 200 lat i jest bardzo ważny dla gdańskiej historii - mówi Aleksander Masłowski, pasjonat historii Gdańska, który oprowadził nas po Cmentarzu Garnizonowym. - Pochowani są tu ludzie z różnych stron świata. Znajdziemy tu groby przedwojennych gdańskich policjantów, członków AK i innych organizacji patriotycznych, jeńców francuskich, prawosławnych emigrantów z Rosji z okresu międzywojennego. Pochowani są tu także Austriacy, jest również kwatera muzułmańska. Można powiedzieć, że są tu pochowani ludzie z całej Europy.

Czy w tym roku odwiedzasz też inne cmentarze niż te, na których leżą twoi bliscy?

tak, co roku jeżdżę też na inne cmentarze 21%
raczej tak, to zależy czy czas mi na to pozwoli 17%
nigdy tego nie robię, ale może wybiorę się jeszcze na jakiś 34%
nie, w ogóle nie zamierzam odwiedzać w tym roku jakiegokolwiek cmentarza 28%
zakończona Łącznie głosów: 309
Jednym z mało znanych nagrobków jest ten poświęcony marynarzom z niemieckiego krążownika "Magdeburg" - okrętu, który został wysadzony przez własną załogę podczas gdy Rosjanie próbowali zdobyć jednostkę. W wyniku przedwczesnej eksplozji życie straciło kilkunastu marynarzy. - Specjalnie na ten grób w okresie Wolnego Miasta Gdańska przypływała delegacja niemieckiej marynarki wojennej, żeby złożyć kwiaty - dodaje Masłowski. - Schleswig-Holstein był ostatnim okrętem, który przypłynął tutaj na kilka dni przed rozpoczęciem swojej akcji na Westerplatte. Dziś na grobie powiewa niemiecka flaga, palą się znicze - widać, że jeszcze ktoś to miejsce odwiedza.

Poza wieloma wiekowymi grobami, z których najstarsze mają ponad 100 lat, uwagę zwraca kwatera muzułmańska.

- Kiedy przychodziłem tutaj jako dziecko, w kwaterze muzułmańskiej były groby głównie Tatarów. Z czasem zaczęły pojawiać się nagrobki świadczące o tym, że spoczywający w nich musieli urodzić się w którymś z muzułmańskich krajów - mówi Masłowski.

Przechadzając się wśród współczesnych grobów nie sposób nie zauważyć charakterystycznego nagrobka z motylem. To miejsce, w którym spoczywa Kinga Choszcz, trójmiejska podróżniczka, która tuż przed swoją śmiercią zasłynęła m.in. wykupieniem z niewolniczej pracy nastoletniej dziewczynki i posłaniem jej do szkoły w rodzinnej wiosce w Ghanie. Niedaleko niej leży Andrzej Sulewski, znany jako gdański pirat.

- Jeśli wybierzemy się na Cmentarz Garnizonowy, a naprawdę warto, zapalmy świeczkę ku ich pamięci - dodaje Aleksander Masłowski.

Opinie (76) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.