• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Ginekolog z Gdańska obrzucił jajkami homofobiczny transparent

Dr n. med. Maciej W. Socha jest lekarzem specjalistą położnictwa i ginekologii, ginekologii onkologicznej, perinatologii.
Dr n. med. Maciej W. Socha jest lekarzem specjalistą położnictwa i ginekologii, ginekologii onkologicznej, perinatologii. fot. Łukasz Jurewicz

850 zł m.in. za zaśmiecanie, tamowanie ruchu i oddalenie się od pojazdu - taki mandat został nałożony na ordynatora Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku Macieja Sochę, który w weekend obrzucił jajkami homofobiczny transparent na ulicach Bydgoszczy. Ginekolog mandatu nie przyjął i dodał, że jest zbudowany poparciem ludzi, którzy byli świadkami tego wydarzenia.



Jak oceniasz reakcję na taki transparent?

Zobacz wyniki (7809)
Do zdarzenia doszło w sobotę, 16.01.2021 r., na jednej z głównych ulic w Bydgoszczy. Dr n. med. Maciej Socha, który na co dzień pełni funkcję ordynatora Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku oraz kierownika Katedry Położnictwa Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, podróżował samochodem wraz ze swoim partnerem. Przy rondzie Grunwaldzkim trwała pikieta aktywistów ruchu antyaborcyjnego.

- Mieli oni ze sobą plakaty. Na jednym z banerów rozkawałkowany płód, na drugim bzdury pod hasłem "Czego lobby LGBT chce uczyć dzieci", w tle z głośników jakiś głos opowiada o "aborcji eugenicznej". Był m.in. napis "Stop pedofilii", mam wrażenie, że niektórym słowo "pedofil" myli się z "pedałem" - powiedział Maciej Socha.
Czytaj także: Maciej Socha, perinatolog i położnik, o decyzji TK: bezrefleksyjna głupota

Według dr Sochy mundurowi strzegli pikiety, która miała odbywać się w tym miejscu legalnie.

- Dowiedziałem się od policjantów, że rzekomo ci państwo mieli zgodę, mieli prawo tam być. Kiedy zapytałem, dlaczego policja ich ochrania, powiedzieli, że oni są właśnie od tego, żeby chronić tych ludzi. Kiedy zapytałem, czy oni widzą te treści, które tam są zapisane, policjanci powiedzieli, że to jest pikieta prorodzinna i że jest tam poniżej pięciu osób. Miałem tego już dość. W pobliżu jest sklep spożywczy, więc kupiłem w nim 10 jaj - mówi dr Socha. - Zatrzymałem się na skrajnym prawym pasie, dwa pozostałe były wolne. Zacząłem rzucać tymi jajkami w baner. Wkrótce zjawiła się policja, kiedy jeden z tych panów zaczął mnie szarpać. Ludzie zaczęli się wtedy też zatrzymywać samochodami. Krzyczeli: "gdzie z łapami".
Dr Maciej Socha w weekend obrzucił jajkami transparenty antyaborcyjne.
Dr Maciej Socha w weekend obrzucił jajkami transparenty antyaborcyjne. fot. Facebook

Trzy mandaty o łącznej wysokości 850 zł



Medyk został ukarany mandatami w wysokości 500 zł za zaśmiecanie, 300 zł za tamowanie ruchu oraz 50 zł za oddalenie się od pojazdu. Mandatów nie przyjął.

- Jeżeli ktoś chce prezentować swoje poglądy, ma do tego absolutnie wolne prawo. Jeśli ktoś jest przeciwny aborcji, ma prawo przeciwko temu protestować, ale te zdjęcia rozkawałkowanego ludzkiego ciała dla mnie nawet jako lekarza są zbyt drastyczne i uważam, że dzieciaki nie powinny ich oglądać - kończy Maciej Socha.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (1357)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »