Fakty i opinie

stat

Groźna sytuacja na lotnisku w Gdańsku

33-letni mieszkaniec Piły na lotnisku w Gdańsku przyłożył przypadkowej kobiecie do szyi rozbitą butelkę.
33-letni mieszkaniec Piły na lotnisku w Gdańsku przyłożył przypadkowej kobiecie do szyi rozbitą butelkę. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Mężczyzna przyłożył przypadkowej kobiecie rozbitą butelkę do szyi podczas odprawy pasażerów lecących w niedzielę wieczorem z Gdańska do Dublina.



Czy widziałeś kiedyś pijanego lub po spożyciu narkotyków pasażera na lotnisku?

nie, nigdy 29%
raczej nie, to nie zdarza się zbyt często 12%
raczej tak, kilka razy 27%
tak i ta osoba wszczynała awanturę 12%
tak, ale ta osoba była dość spokojna 20%
zakończona Łącznie głosów: 3507
Nie wiadomo co sprowokowało napastnika. Do groźnej sytuacji doszło w klatce schodowej prowadzącej na płytę lotniska.

Młody mężczyzna najpierw rozbił szklaną butelkę, następnie chwycił przypadkową kobietę i przyłożył jej tzw. tulipana do szyi. Zdążył zranić kobietę w dłoń, ale w pobliżu znajdowali się pracownicy lotniska, którzy szybko obezwładnili napastnika.

- Widziałem to dokładnie, byłem jednym z ostatnich pasażerów. Trwała odprawa do Dublina. W pewnym momencie mężczyzna uzbrojony w stłuczoną butelkę, chwycił przypadkową kobietę, przyłożył jej "tulipana" do szyi zaczął coś krzyczeć i wyzywać. Zauważyli to pracownicy lotniska, którzy rzucili się na niego, tym samym ratując kobietę - relacjonuje pan Maciej, świadek zdarzenia.
- Na miejsce od razu wezwano straż graniczną, służbę ochrony lotniska i zespół interwencji specjalnych. Pracownicy lotniska obezwładnionego mężczyznę przekazali w ręce policji - mówi Michał Dargacz, rzecznik prasowy Lotniska im. Lecha Wałęsy.
Policja zabezpieczyła krew 33-latka, mieszkańca Piły, do badań toksykologicznych. Jak na razie nie wiadomo co było przyczyną jego zachowania.

- Mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie. Policjanci cały czas zbierają materiał dowodowy w tej sprawie, wykonują niezbędne czynności procesowe, ustalają i przesłuchują świadków tego przestępstwa, będą zabezpieczali i analizowali zapisy monitoringu, po to, aby jak najszybciej wyjaśnić, dlaczego 33-latek zaatakował kobietę - mówi asp. Karina Kamińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku

Opinie (193) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.