Fakty i opinie

stat

Historyczny tramwaj na 30. rocznicę wyborów 4 czerwca

Tak będzie wyglądał tramwaj, który już niebawem pojawi się na ulicach Gdańska z okazji rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. To oczywiście zdjęcie archiwalne z lat 80. Warto zwrócić uwagę na niestosowane od dawna oznaczenie przystanku tramwajowego w formie słupa, zwieńczonego literą "T".
Tak będzie wyglądał tramwaj, który już niebawem pojawi się na ulicach Gdańska z okazji rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. To oczywiście zdjęcie archiwalne z lat 80. Warto zwrócić uwagę na niestosowane od dawna oznaczenie przystanku tramwajowego w formie słupa, zwieńczonego literą "T". mat. pras. GAiT

Na początek jeden wagon, na dniach dołączą do niego dwa kolejne. Dzięki przywróceniu pierwotnego malowania, każdy z nich będzie wyglądał dokładnie tak, jak trzy dekady temu. GAiT i ZTM Gdańsk przygotowują zabytkowy, trzywagonowy tramwaj Konstal 105Na, który wyruszy na ulice miasta dla uczczenia rocznicy częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 roku.



Pomalowanie tramwaju w barwy z 1989 r. to:

fajny pomysł, atrakcja nie tylko dla fanów komunikacji 78%
niepotrzebny wydatek na jednorazowe wydarzenia 14%
zły pomysł, tamtych czasów nie ma co wspominać 8%
zakończona Łącznie głosów: 1323
4 czerwca, w całym kraju odbędą się obchody upamiętniające okrągłą, 30. rocznicę pierwszych po zakończeniu II wojny światowej, częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Zgodnie z ustaleniami rozmów Okrągłego Stołu - czyli negocjacji pomiędzy przedstawicielami władz PRL, antykomunistycznej opozycji i Kościoła, zakończonych na początku kwietnia 1989 roku - walka o 35 proc. miejsc w Sejmie oraz 100 proc. miejsc w Senacie miała mieć charakter demokratyczny.

Przedstawicielom opozycji udało się zdobyć wszystkie możliwe miejsca w Sejmie i 99 ze 100 miejsc w Senacie. Młodszym czytelnikom warto wyjaśnić, że był to przełomowy moment w historii Polski, który walnie przyczynił się do upadku nad Wisłą komunistycznej dyktatury.

Gdańszczanie szykują się do obchodów



Niestety, ostateczny kształt obchodów tej wyjątkowej rocznicy w Gdańsku - czyli kolebce ruchu NSZZ Solidarność - wciąż pozostaje pod znakiem zapytania. Władze Gdańska i Stoczniowa Solidarność wciąż spierają się o prawo do organizacji uroczystości na tzw. placu Trzech Krzyży. Więcej na ten temat pisaliśmy na początku kwietnia.

Czytaj więcej: Prezydent Gdańska apeluje do wojewody ws. rocznicy 4 czerwca

Warto również wspomnieć, że ta ważna data w najnowszej historii Polski została już na trwałe upamiętniona w przestrzeni Trójmiasta. Pod koniec kwietnia, obradujący wspólnie w Ergo Arenie radni Gdańska i Sopotu nadali nazwę 4 czerwca 1989 roku okrągłemu placowi, który znajduje się na granicy obu miast, dokładnie naprzeciwko wspomnianej hali.

Czytaj więcej: Rondo przy Ergo Arenie zyskało nazwę 4 czerwca 1989 roku

Gratka dla miłośników zabytkowych pojazdów



Tymczasem już z początkiem tego tygodnia, z okazji zbliżającej się rocznicy, na ulicach Gdańska pojawi się oryginalna atrakcja. Mowa o trzywagonowym tramwaju Konstal 105Na, który pochodzi z początku lat 80. i będzie prezentował się w identycznych barwach, w jakich malowano tabor trzy dekady temu. Właśnie w ten sposób spółki Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku oraz Gdańskie Autobusy i Tramwaje zamierzają wziąć udział w rocznicowych obchodach. I przy okazji sprawić miłą niespodziankę miłośnikom komunikacji miejskiej.

- Te konkretne wagony przeszły modernizację, mają drzwi starego typu, czyli przeszklone są w nich obie połówki, a więc wyglądają prawie tak, jak wozy jeżdżące po naszym mieście, gdy w 1989 roku zaczynał się w naszym kraju przełom. Wagony 1299 i 1300 pochodzą z września 1982 roku, a wagon 1309 jest z marca 1983 roku. Te pojazdy to bezcenni świadkowie historii, pomost łączący teraźniejszość z tamtym burzliwym politycznie okresem. Stąd i pomysł, by w ten sposób gdańska komunikacja miejska nawiązała do wydarzeń czerwcowych i włączyła się w obchody pierwszych wolnych wyborów - wyjaśnia Sebastian Zomkowski, p.o. dyrektora ZTM w Gdańsku.

Zmiana malowania w ramach cyklicznej odnowy



Pomysłodawcy podkreślają, że powrót do dawnej kolorystyki nie pochłonął dodatkowych kosztów, gdyż odbył się w ramach cyklicznej odnowy powłoki lakierniczej. Obowiązkowe malowanie gdańskich tramwajów w kremowo-czerwonych barwach obowiązywało przez ponad cztery dekady, tj. od początku lat 50. - gdy zrezygnowano z niebiesko-kremowych kolorów z czasów Wolnego Miasta Gdańska - do roku 1996.

Poniżej szczegółowe omówienie malowania rocznicowych tramwajów, choć - nie oszukujmy się - będzie ono zrozumiałe jedynie dla najbardziej zapalonych pasjonatów transportu szynowego.

- Używając fachowej terminologii: górna połowa pudła i całe płaty drzwi to kolor RAL1015 (Hellelfenbein), dolna połowa pudła to RAL3002 (Carmine Red), do tego ozdobne szare listwy i czarne zderzaki. Dwa herby Miasta Gdańska umieszczone są z dwóch stron pudła, między pierwszym, a drugim oknem (w osi pionowej pantograf - rama okienna - czop skrętu wózka). Dodatkowo, na każdym wagonie, znajdą się cztery numery taborowe, w czcionce "kanciastej", umieszczone z obu stron pudła, nad pierwszym wózkiem, pod herbem. Kolejne znajdą się pośrodku ścian: przedniej i tylnej. Na wozach nie zostanie zamieszczone logo ani organizatora (ZTM), ani operatora pojazdu (GAiT) - precyzuje Zomkowski.
Pieczołowicie odremontowany Kontal 105Na to jeden z egzemplarzy kolekcji zabytkowych tramwajów, kompletowanej przez spółkę GAiT od wielu lat. "Najnowszym" okazem w tym niezwykłym zbiorze jest tramwaj Ring z 1930 roku. Choć został wyprodukowany w Gdańskiej Fabryce Wagonów, w latach 80. został sprowadzony do Krakowa z myślą o utworzeniu tam muzeum komunikacji miejskiej, które ostatecznie nie powstało. Został ponownie sprowadzony do Gdańska w lutym 2016 roku.

Czytaj więcej: Tramwaj z 1930 r. ponownie na torach