Jak zabezpiecza się imprezy na trójmiejskich uczelniach

Uczelnie zapewniają, że imprezy, które się odbywają na ich terenie są całkowicie bezpieczne.
Uczelnie zapewniają, że imprezy, które się odbywają na ich terenie są całkowicie bezpieczne. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Po tragedii w Bydgoszczy, gdzie podczas otrzęsin zginęło dwoje studentów, postanowiliśmy sprawdzić jakie zabezpieczenia w przypadku dużych imprez stosują największe trójmiejskie uczelnie.



Kilka dni temu zmarł 19-letni student, który został ranny podczas imprezy na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. To druga śmiertelna ofiara feralnej imprezy, która odbyła się w  budynkach dydaktycznych tej uczelni w połowie października. Do tragedii doszło, gdy studenci stłoczyli się w łączniku między pomieszczeniami. W pewnym momencie w tłumie wybuchła panika, a studenci zaczęli się nawzajem tratować.

Otrzęsiny na UTP zostały zorganizowane przez samorząd studencki za wiedzą i zgodą rektora uczelni. Mimo to, doszło do tragedii, w wyniku której kilkanaście osób zostało rannych. Zmarły dwie. Według władz uczelni w tym czasie w budynku przebywało ok. 800 osób, według policji zgromadziło się tam ok. 1,2 tys. Wciąż trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia i próba odpowiedzi na pytanie: czy można było zapobiec tym wydarzeniom. Sprawdziliśmy jak trójmiejskie uczelnie zabezpieczają masowe imprezy na swoim trenie.

Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu

AWFiS ze względu na swój profil posiada jeden z największych kompleksów sportowych wśród trójmiejskich uczelni - w tym 14 hal, z których każda z nich ma swoją specyfikę, co wymaga osobnego podejścia do zapewnienia uczestnikom imprez zabezpieczenia. W ciągu roku akademickiego na terenie kampusu odbywa się wiele wydarzeń, nie tylko o charakterze sportowym. Jest więc czego pilnować.

Impreza masowa - tj. juwenalia - podlega ścisłym rygorom.
Impreza masowa - tj. juwenalia - podlega ścisłym rygorom. fot. Mateusz Ochocki/KFP
- Cały teren AWFiS wraz budynkami jest przeznaczony do realizacji różnych wydarzeń i publicznych spotkań. Są też miejsca, w których mogą odbywać się imprezy masowe zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych - mówi dr Monika Żmudzka-Brodnicka, rzecznik prasowy AWFiS. - Obiekty i budynki przeznaczone do imprez masowych spełniają rygorystyczne warunki wspomnianej ustawy. Posiadają odpowiednie drogi dojazdowe, ciągi komunikacyjne, zabezpieczenie przeciwpożarowe, nagłośnienie, przez które można podać komunikaty, łączność z służbami pożarowymi, niezbędną liczbę dostępnych hydrantów, odpowiedniej wielkości drzwi wraz z klamkami antypanicznymi, alarmy oraz kontrolowane wyłączniki prądowe.
Jak dodaje, każdy z budynków posiada stosowną dokumentację budowlaną, która jest aktualizowana zgodnie z wymogami dotyczącymi obiektów, w których odbywają się imprezy masowe.

- Uczelnia ściśle współpracuje ze strażą pożarną, policją, strażą graniczną, sanepidem. W określonych przypadkach organizowane są również kontrole pirotechniczne. Całość zagadnień związanych z ochroną powierzana jest wyspecjalizowanym agencjom ochrony - dodaje rzecznik.
Nawet bicie rekordu Guinessa w zbiorowym prysznicu wymaga szeregu pozwoleń i nadzoru władz uczelni.
Nawet bicie rekordu Guinessa w zbiorowym prysznicu wymaga szeregu pozwoleń i nadzoru władz uczelni. fot. Mateusz Ochocki/KFP
Przebieg każdej imprezy, która ma się odbyć na terenie kampusu, jest z szczegółowo omawiany i planowany.

- Organizowane są odprawy personelu realizującego dane wydarzenie, ustalane zasady komunikacji i realizacji zadań. Każda impreza posiada odrębną dokumentację. Za realizacje wymienionych zadań są odpowiedzialni kierownicy poszczególnych obiektów - mówi Żmudzka-Brodnicka. - Kierownicy są wyszkolonymi ekspertami, którzy ściśle współpracują ze służbami zewnętrznymi. Przygotowują też dokumenty prawne, określają procedury, organizują ubezpieczenie finansowe, ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz kontraktowe i deliktowe.
Bez względu na to w jakiej formie i o jakim charakterze odbywa się na kampusie AWFiS impreza, każda z nich składa się z trzech faz: fazy przygotowania, realizacji i likwidacji. Każdy żak musi się z każdą z tych faz zapoznać zanim zabierze się do organizacji jakiegoś publicznego wydarzenia.

- Studenci AWFiS są w trakcie procesu dydaktycznego uczeni zasad i dobrych praktyk organizacji imprez sportowych i innych wydarzeń. Organizują również imprezy o charakterze imprez masowych - mówi rzecznik uczelni. - W takich przypadkach podlegają rygorystycznej procedurze.

Otrzęsiny na Politechnice Gdańskiej odbywają się zwykle poza kampusem np. w 2014 r. w klubie Kwadratowa.


Oprócz tego żaków nadzoruje m.in.: prorektor ds studenckich, kanclerz i kierownicy poszczególnych obiektów. Każda impreza studencka musi być nie tylko szczegółowo zaplanowana, ale też - już po jej zakończeniu - uprzątnięte musi zostać miejsce, w którym się odbyła. Samo wydarzenie musi zaś zostać rozliczone finansowo.

- Najmniejsza nawet impreza nie może się odbyć bez wiedzy kierowników poszczególnych obiektów i działu planowania. Kierownicy decydują, jakie zostaną zastosowane procedury organizacyjne - dodaje rzecznik uczelni. - Reasumując: cały proces planowania, realizacji i likwidacji imprez jest mocno sformalizowany i za każdym razem diagnozowane są ryzyka związane z realizacją wydarzenia w celu bezpiecznego przeprowadzenia imprezy.
Uniwersytet Gdański

Uniwersytet Gdański, który jest jedną z uczelni posiadającą obszerny kampus i akademiki, również stawia na zabezpieczenia. Zwłaszcza w przypadku imprez masowych.

- Duże imprezy plenerowe, takie jak na przykład Neptunalia UG, są organizowane przez Uniwersytet Gdański zgodnie ze wszystkimi zasadami dotyczącymi imprez masowych. Organizowane są na terenie kampusu UG i zabezpieczane pod względem ochrony osób i mienia, medycznym i przeciwpożarowym, a porządku pilnują licencjonowane firmy ochroniarskie oraz Straż Uniwersytecka (na przykład w czasie ostatnich Neptunaliów było to ponad 100 osób) - mówi Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik Uniwersytetu Gdańskiego. - Nad bezpieczeństwem czuwa kilka karetek pogotowia i patrole medyczne, a także strażacy (zawsze zamawiane są dodatkowe gaśnice). Teren imprez zabezpieczany jest profesjonalnymi barierkami ochronnymi. Na teren imprez nie można wnosić przedmiotów niebezpiecznych. O imprezach informowane są takie służby jak policja, straż miejska, pogotowie ratunkowe, straż pożarna, straż graniczna, a także Urząd Miejski. Nadzór nad imprezami sprawuje prorektor ds. studenckich oraz pełnomocnik rektora ds. kontaktów z organizacjami studenckimi.
Podobne zasady obowiązują w przypadku imprez targowych. Natomiast w przypadku akademików, gdzie można organizować spotkania dla maksymalnie 30 osób, o bezpieczeństwo musi zadbać organizator imprezy.

- W domach studenckich UG sporadycznie odbywają się okolicznościowe spotkania, takie jak imieniny czy urodziny, w których uczestniczy zazwyczaj kilkanaście osób - mówi rzecznik UG. - Zgodnie z obwiązującym Regulaminem Mieszkańca Domu Studenckiego UG, maksymalnie w takich spotkaniach może uczestniczyć 30 osób. Student czy studentka - organizator spotkania - musi uzyskać zgodę administracji obiektu i wypełnia także formularz, na którym zobowiązuje się do przestrzegania zasad, zgodnych z wytycznymi specjalisty ds. ochrony przeciwpożarowej UG. Zawiadamiana jest także w takich przypadkach odpowiednia jednostka policji i straży pożarnej.
Natomiast w przypadku mniejszych wydarzeń czy konferencji naukowych, które odbywają się w budynkach poszczególnych wydziałów, obowiązują ogólne zasady bezpieczeństwa

Politechnika Gdańska

Nie tak łatwo jest też zorganizować imprezę na terenie kampusu Politechniki Gdańskiej, choć i tam miejsca na nie nie brakuje.

- Wszelkie imprezy odbywające się na terenie Politechniki Gdańskiej organizowane są po uzyskaniu pisemnej zgody władz uczelni - mówi prof. Marek Dzida, prorektor ds. kształcenia PG. - Dla każdej imprezy tworzony jest regulamin imprezy masowej. Nadzór nad bezpieczeństwem uczestników organizowanych na terenie uczelni sprawuje ochrona wewnętrzna uczelni, a gdy wymaga tego sytuacja, do ochrony najmowana jest dodatkowo zewnętrza firma ochroniarska.
Plan każdej imprezy musi zawierać informacje o charakterze wydarzenia, terminie, miejscu, zasadach bezpieczeństwa i przewidywalnej liczbie osób.

Akademia Morska

Z największych uczelni, jedynie na Akademii Morskiej nie organizuje się imprez masowych.

- Akademia Morska Gdyni nie organizuje imprez masowych w rozumieniu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych - mówi Tomasz Degórki, rzecznik AM. - Juwenalia/delfinalia organizowane są przez Parlament Studentów AMG jako impreza ogólnouczelniana na terenie otwartym i odbywa się za zgodą rektora uczelni. Rektor wydając taką zgodę zobowiązuje organizatora do przeprowadzenia jej zgodnie z regulaminem obiektu i obowiązującymi przepisami o zabezpieczeniu imprezy. Imprezę nadzoruje i zabezpiecza profesjonalna firma zewnętrzna.

Opinie (61) 3 zablokowane

  • Teraz by zorganizować impreze bedzie trzeba takie pozwolenie jak na broń palną (2)

    Bo kilku idiotów narozrabiało.

    • 51 11

    • Studenci coraz głupsi, a to się przekłada na bezpieczeństwo imprez ;)

      • 21 0

    • Jak na pierwszym zdjęciu

      Każdemu taką dmuchaną piłke założyć bedzie bezpiecznie

      • 4 0

  • zapytajcie jak sie zabezpiecza zajęcia lepiej... (1)

    od bezpieczeństwa to zacznijcie na zajęciach bo mamy często stresa a pani asystent nie wie co robić jak sie ktoś poparzy

    • 22 9

    • pani asystent ma tylko wiedzieć, gdzie jest skrypt napisany 20 lat temu przez profesora

      • 22 1

  • AK PG Kwadratowa jest poza kampusem (3)

    dobrze wiedzieć

    • 39 7

    • dla czterech zbyt ciemnych lub zbyt formalnych (1)

      jeżeli macie garaż przyległy do domu, z przejściem przez ścianę - to jest on częścią waszej posesji czy może jednak nie?

      • 2 5

      • po co dyskutujesz z botami?

        nie wierzysz chyba, że te minusy postawiły inteligentne formy życia

        • 5 2

    • tzw. bratniak

      • 1 0

  • (7)

    Ja kiedyś jak pracowałem w ochronie to pilnowalem jako emerytowany milicjant taką impreze. Za 6 zł na godzine to tylko siedziałem i czasem rozdzieliłem grupke szarpiących się kogutów, ale ogólnie bardzo spokojni byli i kulturalnie zachowywali się studenci.

    • 26 4

    • (3)

      To slabo Panu płacili. Już służba informacyjna dostaje od 9zl/h w gore, a porządkowa od 12zl/h w gore. Co jest najsmutniesze w większości firmy ochroniarskie, zabezpieczające imprezy masowe nie wymagają od swoich ochroniarzy żadnej wiedzy. W większości wystarczy odsiedziec godzine na tzw szkoleniu, gdzie mówią jak mamy sie ubrać oraz jak używać krótkofalówek jeśli zostaniemy w nie wyposażeni.

      • 8 2

      • (1)

        Ale co zrobić innej pracy dla mnie nie ma . Pracowałem w zmotoryzowanych oddziałach milicji obywatelskiej. A od 20 lat w ochronie . Nieraz z podbitym okiem wracałem jak ochraniałem mecze żużla .Taki psi los...

        • 7 0

        • W takim razie mogę Panu polecić firmę Taurus. Rozmawialam kiedyś z pewnym mężczyzna na wcześniej emeryturze, który dorabial sobie w tej firmie. Siedzial kilka godzin przy stadionie i pilnowal obiektu. Praca niby nie wymagajaca az tak, ale na pewno dużo spokojniejsza. Zdrówka życzę

          • 0 6

      • ile??

        Chyba brutto...

        • 2 1

    • szacunek, że się panu chciało palcem ruszyć za te 6 zł/godz

      • 2 0

    • a ja takich studenciaków to lałem lolą ile wlazło w pobliżu Placu Zebrań Ludowych (1)

      • 4 2

      • I dalej powinno się ich lać

        • 7 1

  • Pamiętam Medyka Czy Kwadratową, ale to były imprezy otwarte (6)

    a na typowowo uczelnianych jest nie inaczej w sumie, było.
    Bractwo powinno więcej przykładać się do nauki aniżeli do zabawy, ale jak wiadomo - łatwo mówić :-)

    • 23 1

    • (5)

      Najlepsze są takie w akademikach :-D Tani sex albo za darmo , brało się troche maryśki , piwa i do akademika na okopową koło wiaduktu. :-D

      • 6 4

      • Tam kiedyś był Helikon na dole.

        Dawne lata.

        • 3 0

      • Tani seks albo za darmo (3)

        W sensie że dawałeś d*py za free? Gratuluję

        • 12 1

        • (2)

          Nie chodziło mi o studentki. Słabe to było wymyśl coś lepszego !

          • 3 4

          • brak przecinka potwierdza teorię rockenrolla (1)

            brak przecinka potwierdza teorię rockenrolla - jak nie o studentki chodziło to o kogo? O studentów?

            • 2 1

            • czepiasz sie przecinka ,bo pewnie tam mieszkalaś :-D I znasz historie tego akademika :-D

              • 0 4

  • AWFiS Juwenalia - skoro jest tak swietnie to dlaczego Policja musi "gasic swiatlo"? (2)

    bo organizatorzy od wielu lat nie potrafia sie dostosowac do godziny na jaka uzyskali zgode na glosna impreze ?! a wladze miasta to ignoruja bo skoro ktos nie potrafi sie dostosowac to dlaczego wydawana jest kolejna zgoda ?!

    • 24 1

    • (1)

      Jeśli chodzi o juwenalia to nie wypada powiedzieć komuś takiemu jak szanowny pan Kazik coś w stylu "schodź pan już ze sceny bo mieszkańcom się nie podoba" także bez przesady i bólu pośladków. Takie imprezy są raz do roku, więc nie marudź pan

      • 7 11

      • poczekamy jak to będzie koło twojego domu

        marzę, by zobaczyć twoją "wyrozumiałość"

        • 0 0

  • wcale się nie zabezpiecza

    • 13 3

  • Do momentu gdy nic się nie wydarzy

    olewanie przepisów jest nagminne. Ale kiedy już jest problem, nagle urzędasy szukają dziury w całym i byle tylko odpowiedzialność ich za tyłki nie chwyciła.

    • 20 0

  • w XXI wieku "uczelnie" zajmują się organizowaniem "imprez" zamiast przekazywaniem wiedzy - raz to znak czasów - dwa nic dziwnego że kończą je w sporej mierze paraabsolwenci

    • 30 5

  • Na Pg jest dosyc bezpiecznie (2)

    Technikalia na otwartym obszarze to podstawa.

    • 12 2

    • Owszem.Masz rację.Osobna sprawa to ochrona uczelni-ta wewnętrzna której pracownicy są normalnie pracownikami PG-na juvenaliach dobrze współpracują z Samorządem Studenckim oraz co tu dużo mówić-niejednokrotnie robią więcej niż do nich należy.

      • 0 0

    • Bezpiecznie jak bezpiecznie, w tym roku Policja musiała pomagać.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.