Fakty i opinie

W Szwecji ukradł "dom na kółkach", wpadł w Gdyni

Kamper kradziony w Szwecji został odnaleziony w Gdyni.
Kamper kradziony w Szwecji został odnaleziony w Gdyni. fot. Morski OSG

Nie wiadomo, czy ukradł na sprzedaż, czy może planował podróż życia. W każdym razie podróż 54-latka, który siedział za kierownicą kampera, zaczęła się w Szwecji, a skończyła w Gdyni, tuż po zjeździe z promu. Okazało się, że warte ok. 400 tys. zł auto było kradzione.



Czy podróżowałe(a)ś kiedyś kamperem?

tak, kilka razy 13%
nie, ale chciał(a)bym 63%
nie i nie kręci mnie taka forma podróży 24%
zakończona Łącznie głosów: 1933
Pandemia koronawirusa sprawiła, że popyt na kampery, nazywane też "domami na kółkach", wzrósł bardzo wyraźnie.

Wykorzystują to złodzieje, licząc na to, że będą chętni również na kradzione samochody.

Jedno z takich aut podprowadzono w Szwecji, jednak jego kierowca swoją podróż skończył tuż po tym, jak zjechał z promu w Gdyni.

Wynajem kamperów - bezpiecznie i legalnie



Kamper wpisany w bazę Interpolu



- Funkcjonariusze Staży Granicznej zatrzymali do kontroli drogowej kierującego kamperem, gdy auto zjechało z promu przybyłego ze Szwecji. Pojazd miał niemieckie tablice rejestracyjne. Po sprawdzeniu danych w bazach teleinformatycznych SG okazało się, że auto zostało skradzione w Szwecji - relacjonują pogranicznicy.
Co ciekawe, wpis o jego poszukiwaniu znajdował się także w bazie Interpolu. Sąd Rejonowy w Gdyni, na wniosek prokuratora, zadecydował, że kierujący kradzionym pojazdem trafi do aresztu.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (75)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »