Fakty i opinie

stat

Kuchnia dla 1200 zwierząt z gdańskiego ZOO

Zobacz skąd kangury mają jedzenie. Zajrzyj do kuchni gdańskiego ZOO.


Wafle ryżowe, śledzie, dżdżownice i mrożone króliki - w kuchni gdańskiego ZOO codziennie pojawiają się setki składników, z których pielęgniarze przygotowują jedzenie dla zwierząt. Codziennie rano muszą serwować posiłki średnio 1200 podopiecznym. Największej mieszkańce ZOO - słonicy podają do stu kilogramów karmy dziennie. Z kolei motylom wystarczy czarka nektaru z piwem.



Czy w tym roku wybierzesz się jeszcze do ZOO?

tak, to dobry pomysł na jeden z tegorocznych weekendów

20%

tak, zabiorę nawet ze sobą rodzinę lub znajomych

10%

tak, choć odwiedziłe(a)m już w tym roku ZOO

12%

nie jestem pewien, czy znajdę czas

18%

nie, bo był(a)m już w tym roku w ogrodzie zoologicznym

22%

nie wybiorę się, bo bilety są za drogie

10%

nie zamierzam zwiedzać gdańskiego ZOO z innych powodów

8%
Jest siódma rano. Z kuchennej rozdrabniarki wylatuje poszatkowana marchew, buraczki i kapusta. Maszyna pracuje na pełnych obrotach. Pani z działu hodowlanego w gdańskim ZOO donosi kolejne worki z warzywami. Kobieta kontroluje czas, bo już o siódmej trzydzieści pielęgniarze przyjeżdżają po karmę, a trzeba jeszcze dokładnie zmieszać warzywa i przygotować porcje dla różnych zwierząt.

- Każde zwierzątko musi dostać dobrą mieszankę - tłumaczy krótko Magdalena Kolatowska, nie odkładając szufli, którą miesza poszatkowane jarzyny, kapustę, marchewkę, buraczki, wysłodki i śrutę zbożową.

Tuż obok druga pracowniczka ładuje gotowe mieszanki do oznaczonych worków. Jest karma dla łosia, jelenia i dla antylop. - Teraz mamy osła, a wcześniej były zebry - wylicza Hanna Skórka, trzymając worek z jedzeniem. Kolejne trafiają na rampę, skąd pielęgniarze przenoszą je do przyczepy. Niedługo ruszy transport śniadania dla roślinożerców. Wiele zwierząt z niecierpliwością nasłuchuje charakterystycznego terkotania silnika traktora, który ciągnie przyczepę z karmą.

- Wszystkie żubry już czekają, bo im smakuje - ocenia Beata Czechowska z działu hodowlanego.

Rocznie zwierzęta roślinożerne z gdańskiego ZOO oprócz 410 ton siana i 37 ton słomy zjadają m.in. 40 ton otrębów zbożowych, 15 ton jabłek, siedem ton bananów i 100 kilogramów wafli ryżowych. Część pokarmu ZOO pozyskuje na bieżąco, część magazynuje.

- Tu trzymamy worki z granulatami dla flamingów, żyraf, słoni i dla innych zwierząt - wylicza Andrzej Gembiak, który oprowadza naszą ekipę telewizyjną po podziemnym magazynie. W przegrodzonych pomieszczaniach leżą równo poukładane worki z karmą i nasionami. Jest tu ciepło i sucho. Co innego wewnątrz chłodni: minus piętnaście stopni Celsjusza i unoszący się zapach ryb: głównie śledzi i leszczy.

- Zapach jest taki sobie, ale można się przyzwyczaić - przekonuje Gembiak i dodaje, że w drugiej chłodni, do której wszedł pracownik działu drapieżnego, przechowywane jest mięso. Rocznie ZOO zamawia dla zwierząt 16 ton mięsa wołowego, 30 ton śledzi, 13 ton ryb słodkowodnych i sześć ton mrożonych królików. Do tego 50 tys. sztuk świerszczy i 17 tys. sztuk dżdżownic.

- Dżdżownice to akurat dodatkowy pokarm dla małp z gatunku mandryli. Z kolei wilki grzywiaste oprócz mięsa otrzymują co jakiś czas truskawki. Dbamy o żywienie naszych podopiecznych - zaznacza Michał Targowski, dyrektor Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Gdańsku.

Najwięcej pokarmu w gdańskim ZOO pochłaniają słonie. W ich codziennym jadłospisie znajduje się m.in. po dziesięć kilogramów buraków pastewnych i czerwonych. Do tego 20 kg siana, dziesięć słomy i po pięć kapusty oraz pora, selera i pietruszki. Z kolei najbardziej ekonomiczne pod względem żywienia są motyle: wystarczy im owocowy nektar z dodatkiem piwa i drożdży.

Dziennie pracownicy ZOO muszą nakarmić średnio 1200 zwierząt z 220 gatunków. Dyrektor Targowski zapytany o wydatki na żywność, przyznaje że są one jednymi z najwyższych wśród polskich ogrodów zoologicznych. Miesięczne wyżywienie to koszt ponad 100 tys. złotych. Targowski zaznacza jednak, że odpowiednia dieta to priorytet. - Dzięki dobremu żywieniu mamy bardzo niski procent zachorowalności wśród naszych zwierząt. Poza tym właściwie dobrana dieta to podstawa osiągnięć hodowlanych - wyjaśnia dyrektor gdańskiego ZOO.

Zobacz, jakie zwierzęta jedzą lody w ZOO.

Zobacz, jakie zwierzęta jedzą lody w ZOO.

Co robią nocą mieszkańcy ZOO?

Co robią nocą mieszkańcy ZOO?

Opinie (41) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.