Fakty i opinie

stat

Namiotniki wystraszyły mieszkańców Gdańska i Gdyni

Pokryte białymi włóknami krzaki w parku Jana Pawła II na Zaspie zaniepokoiły panią Annę. Tak wyglądają tzw. oprzędy wytwarzane przez gąsienice motyli.
Pokryte białymi włóknami krzaki w parku Jana Pawła II na Zaspie zaniepokoiły panią Annę. Tak wyglądają tzw. oprzędy wytwarzane przez gąsienice motyli. fot. Anna/czytelniczka trojmiasto.pl

Kolejne krzaki zostały zaatakowane przez larwy i ich kokony - pisze zaniepokojona pani Anna, mieszkanka gdańskiej Zaspy. Z kolei pani Urszula, odkryła nieopodal gdyńskiego portu "bardzo niepokojącą inwazję owadów". Przyrodnicy wyjaśniają: to tylko oprzędy motyli z rodziny namiotnikowatych. Urzędnicy dmuchają jednak na zimne i zapowiadają walkę z owadami.



Z kolei kolonię namiotników w Gdyni odkryła pani Urszula.
Z kolei kolonię namiotników w Gdyni odkryła pani Urszula. fot. Urszula Zaremba/czytelniczka trojmiasto.pl
- Krzewy rosnące przy al. Jana Pawła II zobacz na mapie Gdańska na gdańskiej Zaspie zostały pokryte gęstą pajęczyną z mnóstwem kokonów wypełnionych ogromną liczbą larw - tak pani Anna próbuje prostymi słowami opisać niepokojący ją widok.

Mieszkanka Zaspy nie jest osamotniona w tym niepokoju. Zdjęcia krzewów pokrytych białymi włóknami przysłała nam również pani Urszula, mieszkająca w Gdyni. - Rano gąsienice zaczęły "spuszczać się" na ziemię i rozłazić. Jestem z wykształcenia ogrodnikiem i wiem, że byłoby dobrze, aby ktoś zareagował na to co się dzieje - pisze pani Urszula w e-mailu, który otrzymaliśmy.

Jak ocenia entomolog dr Sławomir Zieliński, "pajęczyny", o których wspomina zaniepokojona mieszkanka Zaspy to oprzęd, czyli osłona typowa dla procesu przepoczwarzania się w motyla. - Wygląda to na oprzęd motyli namiotników - ocenia dr Zieliński, entomolog z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem.

Czy w okolicy, gdzie mieszkasz, pojawiły się na drzewach i krzewach oprzędy motyli?

tak, bardzo mnie zdziwiły

11%

nie wiem, nie zwróciłe(a)m uwagi

45%

na szczęscie nie

44%
Podobnego zdania jest Marcin Wilga, znany trójmiejski przyrodnik, który przyjrzał się zdjęciom przysłanym do redakcji portalu przez zaniepokojone panie. - Fotografie przedstawiają prawdopodobnie żerujące larwy motyli z rodziny namiotnikowatych - tłumaczy popularny "Borsuk" i dodaje: W Polsce żyje namiotnik czeremszaczek, który jako larwa żeruje na czeremsze i namiotnik jabłoniowy, który preferuje jabłoń, śliwę oraz dziką różę i tarninę.

- Namiotniki to owady, które nie są mile widziane przez tych, którzy uprawiają sady. Najczęściej pozbywamy się po prostu namiotników - komentuje krótko Andrzej Kazimierczak, wiceprezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej.

Namiotniki mogą bowiem spowodować tzw. gołożer, czyli ogołocenie drzew i krzewów ze wszystkich liści. Jeden z entomologów, z którymi rozmawialiśmy, uspokaja jednak, że namiotniki występują w naszym rejonie raczej tylko lokalnie - żerują na obszarze do kilkunastu drzew.

Urząd Miasta Gdyni postanowił jednak interweniować i rozpocząć walkę z owadami.- W piątek planujemy oprysk roślin przy ulicach Polskiej i Hutniczej - zapowiada Bartosz Frankowski, naczelnik wydziału ochrony środowiska gdyńskiego magistratu.

Aktualizacja. Piątek, godz. 11:09

Na interwencję zdecydował się również gdański ZDiZ, który rozpoczął walkę z namiotnikami od przeprowadzenia rekonesansu. - Na gdańskich krzewach pojawił się namiotnik trzmieliniaczek. Niestety, jego liczne gąsienice intensywnie żerują na liściach. Nie ma innego sposobu, jak tylko wycinka zaatakowanych krzewów i wywiezienie ich z terenu miasta - tłumaczy Maria Jaźwińska z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.

Podobnie jak w Gdyni, podjęto decyzję o opryskach, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się gąsienic. Gdański ZDiZ zapowiedział także wprowadzenie wzmożonej obserwacji innych terenów zielni miejskiej, gdzie występują rośliny potencjalnie zagrożone działalnością namiotników.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (137)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.