Fakty i opinie

Nocny pościg za nieletnim kierowcą audi

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyprzedził radiowóz, stracił prawo jazdy

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, dodał gazu i uciekał ulicami Sopotu, a następnie Oliwy. Gdy prowadzony przez niego samochód wypadł z drogi i uderzył w kamień, próbował ratować się pieszą ucieczką. Uciekinier został jednak szybko zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że ma 16 lat, a auto... pożyczył od rodziców, oczywiście bez ich wiedzy. O losie nieodpowiedzialnego nastolatka zadecyduje sąd rodzinny.





Ile miałe(a)ś lat, gdy zdałeś egzamin na prawo jazdy?

18-20 lat 63%
powyżej 20 lat 22%
powyżej 30 lat 6%
nie mam prawa jazdy 9%
zakończona Łącznie głosów: 3655
W nocy z środy na czwartek, ok. godz. 0:20, otrzymaliśmy zgłoszenie o policyjnym pościgu, który zakończył się nieopodal skrzyżowania ulic Spacerowej i Opackiej w Oliwie.

- Nastolatek bez prawa jazdy uciekał policji. Przy Stawie Oliwskim nie opanował auta. Wyjechał z drogi na chodnik i przez trawnik znalazł się na parkingu, gdzie zawisł przodem pojazdu na sporym kamieniu - relacjonował nasz czytelnik.
Stróże prawa potwierdzili, że takie zdarzenie miało miejsce. Jak się okazało, na skrzyżowaniu ul. Armii Krajowej z al. Niepodległości w Sopocie rozpoczęła się gonitwa za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak nietrudno się domyślić, w trakcie pościgu złamał wiele przepisów ruchu drogowego.

Nie zatrzymał się na zielonej strzałce



- Po północy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, patrolując ulice Sopotu, zauważyli audi, które nie dostosowało się do nadawanego przez sygnalizator czerwonego sygnału i strzałki warunkowej do skrętu w prawo. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci natychmiast ruszyli za kierowcą auta, chcąc zatrzymać go do kontroli drogowej. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący audi nie zatrzymał się, lecz przyspieszył i kontynuował swoją ucieczkę - informuje asp. Lucyna Rekowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Uciekinier skierował się w stronę Gdańska. Jak relacjonował nasz czytelnik, pościg zakończył się na parkingu w pobliżu Stawu Oliwskiego, gdzie kierowca staranował sporych rozmiarów kamień i w ten sposób unieruchomił swój pojazd. Następnie prowadzący wysiadł z auta i próbował ratować się pieszą ucieczką. Z marnym skutkiem. Po kilku chwilach znalazł się w rękach policjantów.

Za młody na prawo jazdy



Gdy wprowadzono dane zatrzymanego do policyjnej bazy, natychmiast stało się jasne, z jakiego powodu próbował umknąć. Nie miał prawa jazdy, gdyż... był jeszcze zbyt młody, aby w ogóle podejść do egzaminu na ten dokument.

- Kierującym okazał się 16-letni mieszkaniec Gdańska, który oświadczył policjantom, że bez wiedzy rodziców zabrał pojazd i nie zatrzymał się do kontroli, bo nie posiadał uprawnień do kierowania. Pasażerem auta był także 16-latek. Obaj zostali przekazani rodzicom pod opiekę - uzupełnia asp. Rekowska.
Policjanci poinformują o sprawie sąd rodzinny, który zadecyduje o dalszym losie nastolatków.

Opinie (217) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.