Fakty i opinie

stat

Nowy ląd na Zatoce Puckiej?

Na Zatoce Puckiej pojawił się nowy ląd. To piaszczysty wał, w okolicy Jastarni. Nazwano go Ryfem Fok, bo jest podobny do leżącego w pobliżu Ryfu Mew, wału piaskowego na mieliźnie łączącej Rewę z Kuźnicą. Odkrycia dokonał Dariusz Bógdał, który na zlecenie Stacji Morskiej na Helu wykonywał zdjęcia z lotu ptaka.



Ląd pojawił się niedawno. Podczas ostatniej inspekcji, która miała miejsce w grudniu, nic nie wskazywało na to, by suchy ląd miał się wynurzyć ponad poziom morza. Skąd się wzięła nowa formacja?

- Sprawa jest bardzo nowa i przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy nie jest to forma epizodyczna - mówi prof. Jacek Urbański z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. - To oczywiście wymaga trochę czasu. Mielizna mogła powstać w rezultacie zmian w naturalnym systemie transportu osadów w tym rejonie - na przykład podczas rozbudowy przystani w Kuźnicy. Być może prowadzone były prace pogłębiarskie, a piasek zrzucony w strefie brzegowej przemieścił się w sposób naturalny. Trzecia możliwość jest taka, że torosy lodowe (popękany nagromadzony lód z Zatoki Puckiej) stworzyły barierę na której zatrzymał się piasek.

Na razie więc trudno mówić o wielkiej sensacji. Wiadomo było, że w pobliżu Jastarni jest mielizna. Kto wie, ile Ryf Fok przetrwa?

Wstęp na Ryf Mew i Ryf Fok:

powinien być absolutnie zabroniony 35%
powinien być dostępny dla każdego 35%
powinien byc dostępny tylko dla naukowców i osób z uprawnieniami np. nurkowymi 30%
zakończona Łącznie głosów: 1159
- Jeśli forma nie zniknie do lipca, zrobimy jej dokładną mapę (części podwodnej i nawodnej) i na podstawie rozkładu poziomów wody w tym rejonie - objaśnia prof. Urbański. - Mamy stację pomiarową w Jastarni, możemy więc wyznaczyć jak zmienia się jej powierzchnia w zależności od poziomu wody. Zwykle poziom oscyluje w zakresie 1 metra.

Czy Ryf Fok, zgodnie z nazwą, będzie atrakcyjny dla fok?

- Na pewno będzie to atrakcyjne miejsce dla ptaków, co do fok, to proszę pytać na Helu - uśmiecha się prof. Jacek Urbański.

W wywiadzie dla TVN 24 prof. Krzysztof Skóra, kierownik Stacji Morskiej w Helu wątpi w taką możliwość.

- Warunki są dość dobre, bo blisko jest głęboka woda -tłumaczy. - Musiałby tu jednak być spokój i może nieco więcej ryb, których akurat w tym miejscu brakuje.

Na pobliskim Ryfie Mew odbywa się regularnie Marsz Śledzia, impreza organizowana przez śmiałków wędrujących po dnie morskim z Rewy do Kuźnicy. Według ekologów marsz ten zakłóca lokalny ekosystem i płoszy zwierzęta. Czy nowy ryf przyciągnie ludzi?

- To zależy głównie od jego wielkości - śmieje się prof. Urbański. - To znaczy: czy zmieści się grill.

Opinie (125) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.