Fakty i opinie

stat

Nowy wygląd gdańskiego oceanarium. Budowa ruszy za rok

Wiosną pozwolenie na budowę, wbicie pierwszej łopaty jesienią 2019 r., otwarcie - w 2021 r. - tak w skrócie wygląda harmonogram budowy Oceanarium Nautilus w Letnicy zobacz na mapie Gdańska. Przy stadionie ma powstać także wysoki biurowiec w kształcie żagla, kompleks boisk oraz kino.



Jak oceniasz zaprezentowany projekt oceanarium w Gdańsku?

pozytywnie, brakowało takiej atrakcji w Trójmieście

73%

neutralnie, trzeba poczekać do jego otwarcia

16%

negatywnie, jest za duży i będzie konkurować z bryłą stadionu

11%
Choć przy Stadionie Energa Gdańsk w piątek pojawiły się koparki, ogrodzenie i pierwsi robotnicy, więc mogłoby się wydawać, że budowa oceanarium już ruszyła, to na wbicie pierwszej łopaty pod tę inwestycję trzeba będzie jeszcze poczekać. Wciąż trwają bowiem prace projektowe, a wniosek o pozwolenie na budowę ma być gotowy do końca lutego 2019 r. Rozpoczęte właśnie prace są związane m.in. z wymianą gruntu pod inwestycję, jego odwodnieniem i przełożeniem sieci podziemnych.

Projekt oceanarium, które ma być główną osią szeroko pojętego przedsięwzięcia nazwanego roboczo "Letnicą 3.0" został wykonany przez krakowską pracownię IMB Asymetria. W pracach koncepcyjnych uczestniczył też Wojciech Grabianowski, autor projektu stadionu w Letnicy. Jak mówili w piątek dziennikarzom przedstawiciele inwestora i architekci, dużą wagę przywiązano do wyglądu obiektu, jego niekonwencjonalnej bryły i elewacji.

Czytaj także: Mniej niż 40 zł za bilet do oceanarium w Gdańsku

- To trudny obiekt, a tę trudność wymusza sąsiedztwo wybitnego stadionu - przyznaje Marek Borkowski, architekt z biura IMB Asymetria. - Po drugie to duży obiekt o powierzchni 60 tys. m kw., ma ponad 300 metrów długości. Musieliśmy tak go zaprojektować, by nie stwarzał monolitycznego bloku, a jego bryła była dynamiczna i rozczłonkowana. Poświęciliśmy też dużo czasu na zaaranżowanie przestrzeni wokół, by była integralną częścią obiektu, by ludzie chcieli tam przychodzić także poza wydarzeniami na stadionie. Będą tam kawiarnie, restauracje i sklepy, całość uzupełni fontanna na placu. Powstaną też nowe tereny zielone, a na dachu hotelu bar z widokiem na morze.

Kilka miesięcy temu lokalne media z Wrocławia podały informację, że PB PBI SA, jedna ze spółek należących do inwestora PFI Global ma kłopoty ze spłatą zobowiązań. Jej władze skierowały wniosek do sądu o otwarcie tzw. postępowania sanacyjnego, co ochroni przed wierzycielami i umożliwi restrukturyzację.

Jak powiedział nam w piątek jej prezes Marek Nowara, restrukturyzacja ma potrwać ok. dwóch lat, ale inwestycja w Gdańsku nie jest w żaden sposób zagrożona.

- Mamy wiele spółek, o różnych kompetencjach, w tym PB PBI, w której PFI Global ma 19 proc. udziałów. Na pewno nie jest to wiodąca spółka w grupie, proces jej restrukturyzacji trwa, zresztą tak jak w całym segmencie firm budowlanych. Nie ma to jednak przełożenia na budowę Nautiliusa w Gdańsku. Ten projekt ma swoje finansowanie, a to co się pojawiło w mediach nie było w żaden sposób przez nas autoryzowane. To tylko spekulacje medialne - zapewnił Marek Nowara.

W Nautilusie powstanie egzotyczna laguna, czyli sztuczna plaża z charakterystyczną dla Ameryki Południowej roślinnością oraz basenami, multimedialne centrum nauki, strefa gastronomiczna, centrum medyczne, pasaż handlowy oraz czterogwiazdkowy hotel. Według szacunków, kompleks ma odwiedzać co roku ok. 2,5 mln osób. Jak zapewniają władze stadionu budowa w żaden sposób nie powinna zakłócić zaplanowanego na 2020 r. w Gdańsku finału piłkarskiej Ligi Europy. Oceanarium w sumie ma kosztować ok. 500 mln zł.

Obiekt powstanie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego przez spółkę Arena Gdańsk wspólnie z konsorcjum PFI Future. Wkładem miasta jest grunt pod inwestycję.

W ramach Letnicy 3.0 w ciągu najbliższych kilku, a nawet kilkunastu lat ma też powstać kompleks 6 boisk i kompleks kinowy. Rozbudowana zostanie też siedziba Międzynarodowych Targów Gdańskich. Przy ul. Żaglowej powstaną nowe hale wystawiennicze oraz efektowny "żagiel" - wysoki, wielofunkcyjny budynek łączący w sobie funkcje kongresowe czy usługowe, z teatrem lub filharmonią i centrum konferencyjnym na 2,5 tys. osób. Obiekt zostanie połączony ze stadionem kładką, którą będzie można przejść "suchą stopą" z jednego obiektu na drugi.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (498)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.