Ogrodzenie stadionu UG utrudnia dojście do biurowców


Teren uniwersyteckiego stadionu przy przy ul. Wita Stwosza. zobacz na mapie Gdańska w Oliwie został ogrodzony stalową siatką. Pracownicy kompleksu biurowego Olivia Business Center stracą więc wygodny skrót. Uniwersytet: były skargi na czystość i bezpieczeństwo tego miejsca.



Jak oceniasz ustawienie ogrodzenia przez UG?

Zobacz wyniki (1559)
Uniwersytet Gdański właśnie ogrodził teren swojego stadionu przy ul. Wita Stwosza w Oliwie. Siatki stanęły wzdłuż ul. Wita Stwosza oraz przy biurowcach kompleksu Olivia Business Centre.

Dlaczego uczelnia zdecydowała się na taki krok?

UG: zamknęliśmy teren bo wpływały skargi



- Na tym terenie odbywają się zajęcia sportowe studentów UG w ramach WF oraz sekcji sportowych AZS UG. Współpracujemy także z pobliską szkołą i innymi placówkami edukacyjnymi w zakresie nieodpłatnego udostępniania tego terenu na zajęcia sportowe. Decyzja o ogrodzeniu tego terenu została podjęta w wyniku kolejnych otrzymanych przez UG skarg od przebywających tam osób - tłumaczy dr Beata Derkacz, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego.
Jej zdaniem skargi dotyczyły zagrożenia, jakie stwarzają biegające tam bez nadzoru psy, nielegalnie wywożone śmieci oraz osoby spożywające alkohol. Rzecznik UG twierdzi, że ogrodzenie miało stanąć wraz z rozpoczęciem pracy przy budowie Centrum Sportu UG, ale rozpoczęcie prac się przesuwa.

- Jako właściciel terenu ponosimy za niego odpowiedzialność, a bez ogrodzenia porządkującego wejście na stadion, nie możemy sprawować nad nim należytego nadzoru - dodaje Derkacz.
Rzeczywiście, na ścieżkach wiodących wokół stadionu widać, że zadrzewiony i zachwaszczony teren upodobali sobie miłośnicy picia piwa w plenerze oraz oszczędzający na wywożeniu śmieci do zakładu utylizacyjnego. Być może siatka sprawi, że - gdy pracownicy UG wysprzątają tę okolicę - czystość uda się zachować na dłużej.

Kara dla najmniej uciążliwych



Problem w tym, że ze skrótów prowadzących przez teren UG, korzystali także pracownicy biurowców Olivia Business Centre. Zwłaszcza ci, którzy do pracy dojeżdżali tramwajem (przystanek Tetmajera) lub Pomorską Koleją Metropolitalną (przystanek PKM Strzyża).

- Teraz trzeba nadkładać drogi. To wydłuża poranny spacer nawet o pięć minut. W sytuacji, gdy człowiek spieszy się do pracy, a potem do domu, ma to znaczenie - mówi pan Łukasz, pracownik Olivia Business Centre.
Ogrodzenie utrudnia więc życie tym pracownikom, którzy ratują zakorkowaną Oliwę i nie przyjeżdżają do pracy samochodami, lecz komunikacją miejską. To o tyle ważne, że Oliwa jest zastawiona autami pracowników biurowych kompleksu OBC oraz - nieco odleglejszej - Alchemii. Każdy, kto decyduje się przyjechać do pracy komunikacją publiczną, jest więc na wagę złota - nie utrudnia bowiem życia mieszkańcom okolicy.

Szansa na porozumienie UG z OBC



Dr Beata Derkacz uspokaja, że być może uda się wypracować porozumienie, na mocy którego pracownicy biurowców będą mogli przechodzić przez teren uniwersytetu.

- Jest szansa, że z tego terenu nadal będzie można korzystać, ale w sposób uporządkowany. Ścieżka prowadząca od biurowców OBC do przystanku przy ul. Tetmajera powstała tam bez zgody Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie prowadzimy rozmowy z władzami Olivia Bussines Centre nad ewentualnym udostępnieniem i prawnym uregulowaniem statusu tego przejścia - mówi Beata Derkacz.

Opinie (295) 4 zablokowane

  • polska zawiść (10)

    • 44 150

    • bizon nie opierdzielaj się tylko pracuj :/

      • 14 4

    • (6)

      Żadna zawiść - właściciel ma prawo ogrodzić teren i decydować, kogo chce wpuścić a kogo nie. A to że ludzie przyzwyczaili się do chodzenia przez cudze wyraźnie pokazuje, że trzeb było płot postawić wcześniej. Nie chodziliby, nie przyzwyczailiby się, nie byłoby problemu.

      • 60 10

      • Zapewne zestresowani pracownicy walili małpki po drodze do pracy

        Flaszki - siup w krzaki

        • 12 6

      • ten teren UG dostało od miasta, czyli od nas wszystkich (3)

        poza tym zamiast grodzić, równie dobrze mogłoby wyciąć krzaki i uporządkować teren, problem picia pod chmurką też by wtedy zniknął

        więc raczej chodziło o to żeby wywrzeć presję na OBC i dostać kaskę na uporządkowanie terenu

        • 16 34

        • "dostało od miasta" (1)

          Czyli jak komuś ofiarujesz skarpety to masz prawo w nich chodzić kiedy chcesz?

          • 25 5

          • Tak, a oni muszą oddać nam samolot. I furę.

            Taka ekstradycja.

            • 17 0

        • A teren Sejmu,to państwo od kogo kupiło?

          • 7 1

      • Dokładnie !! 1000% prawdy !!

        Sam czasem chodzę na skróty, ale Polacy-wieśniacy jak się do czegoś przyzwyczają to potem jest lamentowanie i bicie piany, że ktoś komuś coś zabiera? Ale co ? To co nigdy nie należało do Ciebie ? Żenada....

        A młodzi ludzie (30-40 lat) to największe trolle. Szczególnie z corpo albo Ci co wszytko od rodziców dostali....

        • 9 2

    • jakie to polskie mowic "polska zawisc", nie zawisc januszu tylko fakt, pelno butelek po libacjach na trybunach to byl standard, a co drugi krzak na terenie walil moczem

      • 12 3

    • 5 minut nadkłada ( w sumie w dwie strony ) ...

      ... i płacze. Co za korpoludki.

      • 24 2

  • Tyle płaczu na korki a do pracy nie można dojść z tramwaju (35)

    Bo instytucja publiczna jak UG robi problem!

    • 96 199

    • jak nie można jak można (27)

      nie histeryzuj i idź po chodniku, a nie na przełaj

      Zrozumiałeś brifa? To tardżetuj się na streczgole i wiśta wio.

      • 75 13

      • Jakbyś miał codziennie do autka chodzić 10 minut to byś odszczekał te słowa (22)

        • 14 45

        • Ruch to zdrowie (3)

          • 37 2

          • Zapewne osoby podróżujące komunikacją miejską to wiedzą ;)

            • 22 1

          • A czas to pieniądz

            • 7 5

          • Ruch, światło, życie

            • 1 0

        • (9)

          Straszne, aż 10 minut pieszo. Napisz do programu "Trudne sprawy", niech zrobią o tym odcinek.

          • 58 7

          • (8)

            Mariusz w końcu po wyprowadzce z rodzinnych kujaw i ukończonych studiach politologii znalazł wymarzoną pracę w Gdańsku. Mieszka na kowalach ze swoją partnerką Amelią, studentką kosmetologii. Mariusz właśnie został przyjęty do nowej pracy na stanowisku "chef executive para dick cooperator" czym jest bardzo podekscytowany. W końcu będzie mógł spłacić kredyt podżyrowany przez rodziców, i kupić auto w leasingu. Jego codzienne dojazdy komunikacją nie należą do najłatwiejszy. Mariusz nie wiedział że wkrótce jego sielanka runie jak domek z kart...

            • 55 8

            • (4)

              Ma umowę o pracę - wiec raczej nie dostanie leasingu.......
              Musi założyć firmę.

              • 5 1

              • (3)

                jest takie coś jak leasing konsumencki. nie trzeba mieć firmy. Moi znajomi tak ciągle samochody wymieniają na nowe a nie mają pozakładanych firm.

                • 9 2

              • to nie leasing ale wynajem długoterminowy,
                droższy od leasingu

                leasing konsumencki ma w swojej ofercie tylko 1 firma leasingowa - bo jest niekorzystna dla leasingodawcy

                • 5 0

              • (1)

                Taniej im wyszłoby założyć działalność płacić niski ZUS a ratę za auto wrzucić w koszty uzyskania przychodu no i polowe Vatu odliczyć.

                • 2 0

              • ta i byś później płakał, że za mało podatków płacą na twoje pińcet plus

                • 1 0

            • (1)

              Tego dnia jak codziennie wysiadł z tramwaju na przystanku przy obc. myśląc o ciepłej kawie w biurowcu skierował się na ścieżkę wiodącą skrótem do budynku, przez stadion UG. Z zamyślenia wyrwał go trzask pękającej koszuli - codzienna droga była przegrodzona płotem!
              Chcąc nie chcąc postanowił obejść przeszkodę chodnikiem wzdłuż ulicy, nadkładając 5 min drogi. W myślach złorzeczył, postanawiając opisać niedorzeczną sytuację natychmiast na znanym w mieście portalu t.pl.Tymczasem usłyszał dzwonek telefonu - to była Amelia...

              • 12 2

              • Truuudnee sprawyy...

                • 4 1

            • Ten scenariusz to pretendent do Oscara!

              • 8 0

        • szcz*lendżuj to!

          • 10 2

        • no to teraz ci skarpety z szoku pospadają (5)

          do pracy dojeżdżam skmką i od niej do fabryki pieszo idę kwadrans! A jak wracam, to też 15min do peronu!!!

          I żyję, nie umarłem! Łał!

          • 26 3

          • Łał (4)

            I uważasz że tak właśnie powinno wyglądać życie w 21 wieku. Nie sprawna komunikacja pod drzwi, tylko kilometr w każdą stonę przez jakieś krzaki :)

            Teraz się zastanów ile osób do twojej fabryki dojeżdża autem i dlaczego. Fajnie się chodzi w deszczu? Szedłeś kiedyś w garniturze, czy tylko w portkach na szelkach?

            I jeszcze jedno - pewnie twoja fabryka nie jest w centrum miasta. OBC to jest CPU, a więc miejsce centralne.

            • 8 23

            • Kup i podłącz sobie respirator, mamy XXI wiek kto by pomyślał, żeby samemu trzeba było oddychać.Jesteś doskonałym przykładem jak technologia odmóżdża takich jak Ty.A jak chcesz, żeby ci super gajer nie zamókł to jeszcze jest taki staroświecki przedmiot jak parasol, albo po prostu peleryna przeciwdeszczowa.Sam sobie robisz problem i nie obwiniaj za to świata.

              • 19 2

            • (1)

              Odezwal sie GPU z obc

              • 4 0

              • hahaha medal! GPU:)) w sedno brawo geniusz prawde zawsze powie

                • 2 0

            • "Komunikacja pod drzwi"

              to technicznie niewykonalne, weź się zastanów. Jak chcesz to osiągnąć w jednym miejscu dla kilku tysięcy osób naraz?

              • 2 0

        • codziennie chodzę 15 min z/do Skm.... a potem 10min z/do domu

          • 9 2

      • dlaczemu mam chodzić 5 minut dlużej?!?!? (1)

        gdzie ido moje podatki!?!??1

        • 11 5

        • 5 minut dłużej razem z tobą ;)

          • 1 0

      • (1)

        Ziomal z pod celi ? to ty nadajesz, jest git.

        • 0 0

        • Naczelnik nie napisałby raczej "z pod".

          • 2 0

    • Póki co ze skrótu korzystał najbardziej właściciel budynku, bo bliskość przystanku zapewne wpływała na cenę najmu.

      Korzystał z cudzego i miał z tego dochód. Niech się z UG dogada finansowo.

      • 8 3

    • Piechota zdrowiej.

      • 5 1

    • Zwolnić się z pracy i problem zginie

      • 6 1

    • O nie słoju to takie straszne

      • 3 0

    • Dochodzącym z przystanku PKM Strzyża ten płot nie przeszkadza (1)

      • 4 0

      • bo oni dochodzą na płocie

        • 1 0

    • Wy robicie zawsze problemy tam gdzie ich nie ma. Chodnik jest to idź i nie marudź!

      • 2 0

  • Taki jest właśnie poziom współpracy uniwersytetów z biznesem (9)

    dlatego jesteśmy montownią.

    • 110 114

    • Tak sobie korposzczurku wyobrażasz współpracę nauki i biznesu? (3)

      Że ci pozwolą przejść na przełaj przez trawnik w biegu do ołpenspejsa?

      Z jednym się zgadzam: właśnie dlatego jesteśmy montownią.

      • 33 9

      • Skoro w takiej sprawie taki jest problem (2)

        To ciekawe co by było, jakby UG chciało za kasę dewelopera uruchomić zderzacz hadronów, co nie?
        Inteligencie powiatowy.

        • 12 8

        • nie, no logiczne, brawo (1)

          skoro nie mogę iść wyłoić bronka i wyjarać szlugawki na schodach biblioteki uniwersyteckiej to na pewno mnie tam niczego nie nauczą o filozofii

          • 11 1

          • Omawia się tam dzieło wielkiego myśliciela i uczonego Janusza z Radomia

            Pod tytułem "Kiedyś to było!"

            Autor kontempluje upływający nieubłaganie czas, zastanawia się czy brak ostatniego Słodziaka z kolekcji negatywnie wpłynie na możliwości zawierania związków (komplement!) jego córki Karyny oraz rzuca luźne uwagi na temat otaczającego go świata (patrz, dorobił się, pewnie ukradł!).

            Do nabycia niebawem, w najlepszych salonach księgarskich.

            • 5 2

    • A czy studenci UG moga sobie zrobić skrót przez biurowiec?
      W ramach współpracy.

      p.s. biznes współpracuje z nauką, ale to dotyczy przemysłu (czyli producentów) i uczelni technicznych, a nie urzędasów z biurowców i Wydziału Zarządzana Zmywarką McDonalsa

      • 19 1

    • Montownią jesteśmy, bo tak chcą Niemcy i nasi sprzedajni politycy. (1)

      W zamian dostają stołki w Brukseli.

      • 8 9

      • będziemy mieli II Bawarię

        szkoda tylko że na Podkarpaciu. Zdaje się że tam najwyższa wybieralność PIS więc wszystko jasne

        • 10 0

    • O jakim konkretnie biznesie mowa?

      Biznesie call-center czy biznesie zdalnej księgowości? Bo zdaje się w tych szalenie innowacyjnych dziedzinach obc czuje się najmocniej. Pole do popisu przy współpracy z uczelnią.

      • 9 2

    • "Państwowe" znaczy niczyje

      Ciekawe jak zachowałby się przysłowiowy "Kowalski", gdyby pracownicy sąsiedniego zakładu uznali, że przez jego prywatne podwórku prowadzi fajny skrót do pracy.

      • 1 0

  • (3)

    Polakowi ciezko tlumaczyc zeby puszki po bro zabral ze soba a nie rzucal w parku albo obok drzewa.A co do UG to nie polecam,Ci co skonczyli politologie czy inne dziwne kierunki obecnie siedza w UK na zmywakach.A dyplom do tego niepotrzebny mili moi.

    • 110 38

    • Fakt, ale to nie wina UG (1)

      Jak łosie przestaną się zapisywać na politologie czy filozofie- to UG zlikwiduje te kierunki. Nie widzę tu ich winy.

      • 15 1

      • UG nigdy nie zlikwiduje tych kierunków

        skąd by brało dotacje na swoich leniwych wykładowców? Gdzie Karyny z Sebami zdobywałyby wykRZtaucenie niezbendne do pracy w tak prestiżowych zawodach jak doradca ministra, albo kandydat na prezydenta?

        • 0 0

    • Przecież właśnie wszyscy siedzą w Oilvia Ceneter :D:D

      • 9 0

  • Danziger

    Słoiki zawsze zrobią problem z niczego. Teraz będą chodzić naokoło.

    • 103 40

  • No i bardzo dobrze (18)

    A to pracownicy biurowi nie przyjeżdżają swoimi autami parkując w podziemnym parkingu biurowca? :)

    • 150 38

    • Jakieś 2 tys. jeździ autami, jakieś 8 tys. komunikacją miejską (3)

      Tylko inni ludzie sobie z takich proporcji nie zdają sprawy.

      • 21 4

      • To niech biurowce i firmy zafundują busik z przystanku jak za daleko te 5 minut piechotą... (2)

        Intel opłaca busa z/do lotniskowego przystanku PKM dla pracowników i nie płacze na tym portalu

        • 20 4

        • bo Intel jest jeden (1)

          a w tym Mordorze jest sporo korporacji i małych januszowni i tu już nie tak łatwo zrobić zrzutę

          • 3 2

          • Nie da się jak u Budyniu?

            Tyle firm zalatwiajacych zagraniczne zlecenia w tym mega korporacja z ogromnym działem HR czyli Amazon i nie potrafią załatwić i uzgodnic ?

            Bez żartów. Wystarczy aby ktoś jeden chciał i załatwione w 1 dzień

            • 4 0

    • (9)

      Myślisz, że kadży z OBC ma parking pod ziemią?

      • 14 4

      • a nie ma?! (8)

        Developer nie zadbał o tak oczywistą rzecz?! Niebywałe :)

        • 35 9

        • 3 miejsca parkingowe podziemne pod samymi drzwiami dla każdego (2)

          zapomniałem dodać, że darmowe bo inaczej deweloper złodziej

          • 23 2

          • (1)

            Niektórzy pod biurko podjeżdżają. Takie luksusy

            • 15 1

            • Krzesłem na kółkach

              • 16 0

        • (4)

          Plan zagospodarowania ogranicza liczbę miejsc parkingowych, więc nawt jakby chciał to by nie mógł.

          • 3 12

          • (3)

            Pewnie by mógł gdyby na przykład powiększył parking podziemny. No ale TO kosztuje... ;]

            • 9 3

            • Nie może idioto dlatego, że plan określa ile maksymalnie miejsc parkingowych można wybudować (2)

              Jest to ograniczane bo gdyby każdy przyjechał samochodem to by zapchali wszystkie okoliczne drogi

              • 2 6

              • rozróżnij min i max w planie zagospodarowania (1)

                nie ma wartości maksymalnej
                na działce możesz zrobić i 1000 m-c postojowych, o ile gabaryt działki pozwoli i nawet jeśli nie zmieścisz budynku

                Wyznaczana jest minimalna ilość miejsc jaką musi zapewnić inwestor

                • 1 0

              • Jest matołku w planie określone maksimum

                Najpierw zajrzyj do planu a potem wygłaszaj swoje mądrości albo lepiej milcz skoro czytać ze zrozumieniem nie potrafisz

                • 1 0

    • Nie

      • 1 0

    • Zgadzam się (1)

      Poza tym jest piękny chodnik od tramwaju do OBC i nadkłada się może z 15 metrów. Także wszyscy wygrywają :) a ten 'skrót’ i tak był przez błoto i piach :)

      • 3 0

      • Serio? 15 metrów?

        Rzadko tam bywam, ale 15 metrów to tam jest od tramwaju do tego chodnika.

        • 0 0

    • wy ludzie na prawde myślicie ze ludzie pracujący w tych biurowach zarabiają jakieś kokosy? nikogo z normalnie opłacanych pracowników niestac na parking podziemny w kwocie 500 zł a przed budynkiem nie ma parkingów abonamentowych, nawet jesli by były to pewnie tez za podobne kwoty, miasto się oparkometrowało i zadowolone a ludzie nie mają gdzie samochodów zostawiać, Złośliwi mieszkańcy rysują gwożdziami auta i co chwile dzwonią na straż miejska, takie polskie, chrześcijańskie miłosierdzie. NIe każdy moze jeździć komunikacją, szczegołnie jak mieszka ok 15 km od OBC i ma do odwiezienia przywiezienia dzieci ze szkół czy przedszkoli. Idą wybory a główni kandydaci nawet słowa na ten temat, stercza tylko z ulotkami od strony Grunwaldzkiej i kleją głupa. problem sam nie zniknie.

      • 0 0

  • Eh tyle mamy problemów urbanistycznych (1)

    To jeszcze celowo każą chodzić dookoła. Martwy kwartał 1 na 1 km. Tam pracuje 10 tys. ludzi! Opamiętajcie się!

    • 44 72

    • ruch to zdrowie

      • 5 6

  • bardzo dobrze (3)

    deweloperzy sami się grodzą, a jednocześnie nie umieją uszanować innej własności

    • 164 13

    • (2)

      Jakoś żaden z tamtych biurowców ogrodzonh nie jest. Deweloperzy, co "się grodzą" to osiedla mieszkalne, więc raczej wola mieszkańców.

      • 10 10

      • nie pitol 3 po 3. są szlabany na parkingach czy nie? (1)

        są - czyli się grodzą

        • 11 4

        • Niech zatem będą szlabany przy stadionie

          nie płot

          • 4 2

  • Bez żartów (18)

    " To wydłuża poranny spacer nawet o pięć minut. W sytuacji, gdy człowiek spieszy się do pracy, a potem do domu, ma to znaczenie - mówi pan Łukasz, pracownik Olivia Business Centre."

    Po całym tym tekście okazuje się że chodzi o 5 min..... jestem rozczarowany

    • 248 25

    • idealna definicja korposzczura

      i jeszcze te dziury w prętach wygryzione szczurzymi zębami... trzeci świat w pogoni za dolarem

      • 35 8

    • To zacznij stawać autem 5 minut od drzwi do klatki schodowej (5)

      A nie 5 metrów. To pogadamy.

      • 12 32

      • Nie muszę, bo mam gdzie parkować xD (2)

        A jak idę to pracy to nie musze biec po psich kupach przez jakieś chaszczory xD

        • 29 2

        • Widocznie inni chcą zarabiać więcej niz Ty (1)

          • 2 31

          • on tego nie zrozumie. zamiast książki otwierał browara z wieczora i teraz efekt jest taki, że ten co się uczył to pracuje w dużej firmie, która ma biuro w OBC a ten co popijał ten robi problemy, z zawiści.

            • 3 8

      • A ja nie mam gdzie parkować, wiec parkuję 200 metrów od domu (1)

        I jakoś żyję. Tak, z zakupami wnoszonymi na piąte piętro. Tak, da się.

        • 6 1

        • Dokładnie!

          Ale słoik nie może!

          • 3 2

    • Panie Łukaszu (2)

      10 min spaceru tylko wyjdzie Panu na zdrowie, proszę policzyć ile minut pańscy współpracownicy tracą na tzw,,cigareten pause" wystając przed wejściami do korpoakwarium i kąpcąc w pośpiechu papierochy.

      • 55 3

      • (1)

        Piszesz do zmyslonej postaci?

        • 1 4

        • sprawdż w artykule

          piszę do Pana Łukasza korposzczurka z Olivia Business Centre który musi nadkładać drogi przez co jego życie zawodowe stracilo sens

          • 15 1

    • (2)

      A jaki problem jest wyjść z domu o 5 minut szybciej? Obecnie świat aż się domaga wojny, bo z takimi problemami jakimi muszą się obecnie borykać ludzie, to chyba najstarsi wodzowie świata nie pamiętają takich problemów. 5 minut musi z buta iść, no problemy trzeciego świata.

      • 35 7

      • Ale miejsce dla autka to chciałbyś pod drzwiami, co? (1)

        • 6 19

        • 5 minut i jestem przy samochodzie, i nie robię z tego problemu.

          • 12 4

    • Wydłuż kierowcom drogę o 5 min w jedną stronę (2)

      Zobaczysz jaki będzie krzyk

      • 15 8

      • co roku mi wydłużają i nikt nie robi halo z tego powodu

        • 9 1

      • Przez ten caly oliwski mordor moja droga do pracy wydluzyla sie o kilksnascie minut

        • 7 1

    • Dzieci z pobliskiej szkoły podstawowej

      rowniez korzystaja z tego przejscia, po zajeciach lyzwiarskich; jak i rodzice ktorzy je odbierają po szkole!

      • 2 0

    • "Wydłuża poranny spacer o 5 minut"

      tak, świetnie. Pod warunkiem, że ktoś jest młody i zdrowy, to może i o 5 minut. Ja muszę iść dłużej nawet o 15 minut, bo mam problem z chodzeniem. No cóż, chyba oleję ekologię i wygodę innych, i przesiądę się na samochód.

      • 0 0

  • Niestety, władze UG to typowy stan umysłu (5)

    szmaty reklamowe na płotach, geszefty na terenach przy Grunwaldzkiej i mieszkaniach budowanych dla pracowników naukowych oraz nagminne grodzenie publicznej własności

    • 44 113

    • Wasze myślenie to stan umysłu!

      5 minut robi problem? Ile czasu marnujecie przez nieefektywne gadanie przez telefon, palenie e-papierosa, czy dawanie po guziorach w smartfonie, komputerze, czy pilocie od tv.

      • 30 7

    • (2)

      Jakiej publicznej? To nie teren miasta, gdzie są drogi i chodniki, które to miasto powinno zapewnić a nie ug. ug ma spełniać rolę badawczo-dydaktyczna, a nie urbanistyczną. I tyle w temacie.

      Jak popylasz w gumiakach ścieżką przez pole sąsiada i Cię jego pies w d...p..ę dziabnie to też płaczesz, że ścieżka była? Tak jak jego pies miał prawo bronić terenu tak UG ma prawo postawić ogrodzenie i oczekiwać uregulowania sprawy.

      • 29 2

      • misją UG jest przede wszystkim trzepanie kasy na studentach zaocznych (1)

        Badań to tam od lat się nie prowadzi, co najwyżej pisze skrypty kopiujące zagraniczne książki. W ostatnich latach całkiem dobrze też im idzie działalność deweloperska i wynajem nieruchomości. Poza tym uniwersytet jest placówką publiczną w odróżnieniu od pola sąsiada.

        • 8 18

        • Placówką edukacyjną, nie spacerową. Placówka publiczna to nie ogólnodostępny park. Teren ten nie służy do komunikacji miejskiej. W przeciwnym razie byłby własnością miasta, byłyby chodniki - tak nie jest Teren Urzędu Miasta też jest ogrodzony, ma parking i też niedostępny dla wszystkich i jakoś nie masz o to pretensji. Nawet publiczna placówka, jak ją określasz, Park Oliwski zamykana jest na 4 spusty. Jest właściciel i może robić co chce. Przez teren komisariatu Policji też jakoś nie spacerujesz (patrz Komenda na Kartuskiej). Jest powód na ogrodzenie i ma prawo tam być, bo nie jest traktem pieszym.

          • 19 2

    • trolle z OCB w akcji

      do roboty się weź a nie wtykaj nosa tam gdzie nie rzeba

      • 12 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.