Fakty i opinie

stat

Okradziono przedszkole specjalne. Rodzice zbierają na nowy sprzęt dla dzieci

Złodzieje prawdopodobnie spędzili w budynku przedszkola całą dobę. Schowali się na poddaszu.
Złodzieje prawdopodobnie spędzili w budynku przedszkola całą dobę. Schowali się na poddaszu. mat. prasowe

Ktoś włamał się do Przedszkola nr 77 Dla Dzieci z Porażeniem Mózgowym w Gdańsku. Skradziono przystosowany do potrzeb niepełnosprawnych maluchów sprzęt - specjalnego laptopa i tablety. Policja szuka sprawców, tymczasem rodzice dzieci sami zorganizowali zbiórkę mającą pomóc w zakupie nowego sprzętu.



Bierzesz udział w internetowych akcjach pomocowych?

tak, często 22%
sporadycznie, głównie wtedy, gdy dotyczą osób, które znam 33%
praktycznie nigdy 45%
zakończona Łącznie głosów: 520
O sprawie poinformował nas jeden z rodziców niepełnosprawnego dziecka uczęszczającego do przedszkola.

- Włamano się do przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych i ukradziono sprzęt komputerowy, w tym komunikatory służące dzieciom do porozumiewania się. Rodzice, w porozumieniu z panią dyrektor przedszkola, założyli specjalne konto na zrzutka.pl. Być może uda się dzięki temu nieludzką nikczemność złodziei przekuć na ludzkie dobro - wsparcie od darczyńców na zakup nowego sprzętu - napisał.
Dyrektorka przedszkola nie kryje wzruszenia inicjatywą rodziców.

- Mamy ciężki czas, wielu z tych ludzi ma teraz swoje poważne problemy, jednak zdecydowali się pomóc, to była ich inicjatywa, zapytano się mnie oczywiście, czy się zgodzę na taką pomoc. Zgodziłam się i jestem wszystkim bardzo wdzięczna - mówi Ewa Lewandowska.

Tu można pomóc w zbiórce na sprzęt dla dzieci z porażeniem mózgowym



Policja szuka sprawców



Informacje o włamaniu i kradzieży sprzętu potwierdzają Gdańscy policjanci. Jak mówią, zgłoszenie otrzymali w weekend.

- Na miejsce pojechali funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy przeprowadzili oględziny, policyjny technik kryminalistyki zabezpieczył wiele śladów oraz sporządził dokumentację fotograficzną. Kryminalni przeprowadzili rozmowy z mieszkańcami pobliskich nieruchomości, aby dotrzeć do świadków zdarzenia i jak najszybciej ustalić oraz zatrzymać sprawców. Funkcjonariusze sprawdzają wszystkie zdobyte w tej sprawie informacje - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Do piątku sprawców nie udało się zatrzymać.

Złodzieje koczowali w przedszkolu?



Nieco więcej na temat okoliczności samego włamania zdradza dyrektorka przedszkola. Placówka, w związku z obostrzeniami wprowadzonymi przez pandemię koronawirusa, jest aktualnie zamknięta. Pracownicy pojawiają się tam jednak kilka razy w tygodniu, aby sprawdzić, czy wszystko jest na miejscu. W weekendy przedszkole stoi jednak puste, co wykorzystali złodzieje.

- Zaczęło się od tego, że w sobotę około godz. 11 uruchomił się alarm. Na miejsce pojechali przedstawiciele firmy ochroniarskiej, obeszli budynek, sprawdzili drzwi, ale wszystkie były zamknięte. Prawdopodobnie wtedy złodzieje weszli jednak do przedszkola i zamknęli za sobą drzwi - mówi Ewa Lewandowska.
Bardzo możliwe, że rabusie pozostali w budynku do niedzieli. Prawdopodobnie większość czasu spędzili na poddaszu, gdzie wyjedzono część zapasów z szafek. W niedzielę alarm znów się uruchomił, nawet kilkukrotnie. Co prawda ochroniarze znów obeszli budynek i nie stwierdzili włamania, ale dyrektorka szkoły sama przyjechała na miejsce i w środku znalazła ślady wyważania na drzwiach do kilku pomieszczeń. Wtedy zawiadomiła policję.

Do Przedszkola nr 77 uczęszcza 30 dzieci. Wszystkie borykają się z niepełnosprawnością.