Fakty i opinie

stat

Piwnice romańskie dostały 0,5 mln zł, ale będą otwarte później

artykuł historyczny
Dzięki półmilionowej dotacji od Gdańska, nad zabytkiem powstanie strop. Ale jeżeli nie będzie dofinansowania z ministerstwa kultury, to mieszkańcy odwiedzą piwnice dopiero za dwa lata.
Dzięki półmilionowej dotacji od Gdańska, nad zabytkiem powstanie strop. Ale jeżeli nie będzie dofinansowania z ministerstwa kultury, to mieszkańcy odwiedzą piwnice dopiero za dwa lata. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Piwnice romańskie w Gdańsku, jeden z najcenniejszych zabytków ostatnio odkrytych w Polsce, będą dostępne do zwiedzania dopiero w 2013 roku. Powód? Minister kultury nie dał obiecanego dofinansowania. Przekazane właśnie przez Gdańsk pół miliona złotych starczy na wykonanie stropów.



Czy odwiedzisz skansen w podziemiu?

tak, bardzo chętnie

80%

to zależy, czy wystawa będzie ciekawa

15%

raczej nie, boję się podziemi

2%

nie interesują mnie zabytki

3%
Znalezisko z 2005 roku zostało uznane w środowisku historyków i archeologów za sensacyjne. Okazało się, że ukryty w całości pod ziemią obiekt pochodzi z drugiej połowy XIII wieku, czyli z czasu przed przybyciem do Gdańska Krzyżaków, którzy przejęli miasto siłą od słowiańskich książąt w 1308 roku. Ten najstarszy w Gdańsku murowany obiekt, między Halą Targową, a kościołem Dominikanów na Placu Dominikańskim w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska, miał być udostępniony zwiedzającym w 2012 roku.

Gdańsk wywiązuje się z obietnicy i już kolejny raz wspiera budowę skansenu archeologicznego "Piwnica Romańska". Właśnie podpisano umowę z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, które opiekuje się zabytkiem i w przeciągu 21 dni otrzyma ono pół mln zł dofinansowania.

- Dzięki temu będziemy mogli wykonać konstrukcję żelbetową i położyć strop. Niestety, nie otrzymaliśmy zapowiadanego dofinansowania od ministerstwa kultury. Wcześniej jedynie 200 tys. zł z puli remontów, a w tym roku nie dostaliśmy nic, mimo poprawnie złożonych dokumentów. W związku z tym planowany termin oddania zabytku z 2012 roku przesunie się co najmniej do roku 2013 - ubolewa Henryk Paner, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Na prace przy rekonstrukcji podziemi do tej pory wydano 1,6 mln zł. Finansowane są one z kilku źródeł: z funduszy Muzeum Archeologicznego, Urzędu Marszałkowskiego i miasta Gdańsk. Poza obecnymi 500 tys. zł od miasta muzeum otrzymało już w tym roku drugie tyle z pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Na to, aby zakończyć inwestycję i otworzyć skansen, potrzeba jeszcze ok. 1,7 mln zł.

By udostępnić zabytek zwiedzającym, potrzebne są jeszcze fundusze na wykonanie odwodnienia i klimatyzacji. Nad zabytkiem zaplanowano też budowę dwóch pawilonów, z których będzie się schodzić do piwnic. Kosztowne będzie również przygotowanie multimedialnej wystawy.

- Planowaliśmy połączenie podziemiami z halą targową, ale w tej sytuacji trudno powiedzieć, czy to nastąpi w najbliższych latach - zastrzega dyrektor.

W piwnicach cały czas trwają badania archeologiczne. Zaledwie w zeszłym roku okazało się, że odkryte pomieszczenia nie były piwnicami pobliskiego klasztoru Dominikanów, a dawnym refektarzem, czyli klasztorną jadalnią. Był on częścią klasztoru Dominikanów, który powstał w połowie XIII wieku. Sam refektarz zachował się w dość dobrym stanie. W minionych miesiącach - w czterech wieńczących go eliptycznych sklepieniach - uzupełniano brakujące cegły.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (60)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.