Fakty i opinie

Pociągi pojadą wolniej we Wrzeszczu przez historyczną nastawnię

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat Nastawnia we Wrzeszczu: remont zamiast burzenia
Historyczna nastawnia we Wrzeszczu.
Historyczna nastawnia we Wrzeszczu. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Kolejarze ograniczyli prędkość pociągów pod historyczną nastawnią kolejową we Wrzeszczu - to efekt decyzji prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. To może być argument w walce o prawo do zburzenia nastawni, czemu niedawno przeciwstawił się wojewódzki konserwator zabytków. Kolejarze już przygotowują odwołanie od tej decyzji do ministra kultury.



Kto ma rację w sporze o nastawnię?

kolejarze, chcą prowadzić po torach bezpieczny ruch 23%
kolejarze, bo nie powinni utrzymywać nieczynnych obiektów 16%
konserwator, kolejarze nie mówią prawdy o stanie techicznym nastawni 13%
konserwator, obiekt jest historyczny 48%
zakończona Łącznie głosów: 735
We wtorek opublikowano decyzję Urzędu Transportu Kolejowego w Warszawie, która określa prędkości na linii kolejowej nr 202 relacji Gdańsk Główny - Stargard Szczeciński. To po tej linii przez Trójmiasto przejeżdżają pociągi dalekobieżne i towarowe. Urzędnicy UTK zalecili wskazanie oraz wprowadzenie ograniczeń eksploatacyjnych w rejonie nastawni kolejowej we Wrzeszczu.

- Powodem, dla którego taką decyzję wydaliśmy, jest fatalny stan nastawni kolejowej, która znajduje się nad linią. W opinii rzeczoznawcy budowlanego istnieje ryzyko zawalenia się budowli, co może spowodować katastrofę budowlaną oraz stworzyć poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego - tłumaczy Grzegorz Mazur, rzecznik prasowy UTK.

Prezes UTK nakazał wprowadzenie przez zarządcę torów, czyli firmę PKP PLK, ograniczeń eksploatacyjnych. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności, a jej niewykonanie grozi karą 5 tys. euro dziennie.

Co dokładnie zmieniło się w ruchu pociągów na linii dalekobieżnej?

- Wprowadziliśmy tu ograniczenie w ruchu pociągów do 50 km/h. Ponadto przy każdych pracach torowych ma być weryfikowany stan nieużytkowanej nastawni. O decyzji poinformowaliśmy także właściciela nastawni, czyli spółkę Nieruchomości PKP - mówi Leszek Lewiński, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Gdyni.

Wprowadzone ograniczenie nie wywołuje na razie żadnych skutków dla pasażerów, ponieważ ograniczenia prędkości w tym rejonie i tak obowiązują ze względu na trwającą przebudowę stacji Gdańsk Wrzeszcz. Pociągi jadące od strony Gdańska Głównego zwalniają już kilkaset metrów przed nastawnią.

Problem jednak pojawi się, gdy prace na stacji zakończą się (czytaj więcej: zakończenie prac na stacji Wrzeszcz do końca maja) i prędkość pociągów będzie wynosić na tym szlaku 70-100 km/h.

Jak twierdzą sami kolejarze, może to być wstęp do dalszych utrudnień na linii.

- Niewykluczone jest nawet zamknięcie tego szlaku, jeśli nie zostaną podjęte konkretne działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego - mówi Grzegorz Mazur, rzecznik prasowy UTK.

Urzędnicy wojewódzkiego konserwatora zabytków przekonują, że takie działania to próba torpedowania prac mających na celu ochronę historycznej nastawni.

- Naszym zdaniem budynek posadowiony jest na solidnych żelbetowych ścianach i jego remont może zapobiec ewentualnej katastrofie. W 1995 r. ówczesny wojewódzki konserwator zabytków rozpoczął procedurę wpisu obiektu do rejestru zabytków, ale już dwa lata później odstąpiono od tego, przychylając się do argumentów PKP mówiących o fatalnym stanie technicznym i tym, że obiekt uniemożliwiać miał modernizację układu kolejowego - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Na razie konserwatorowi nie udało się objąć ochroną nastawni. - Sądzimy, że uda nam się zapisać obiekt w rejestrze w najbliższych dniach - mówi Tymiński.

Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy spółka Nieruchomości PKP złożyła do Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego wniosek o wydanie nakazu rozbiórki obiektu. Ten z kolei postanowił sprawdzić, czy obiekt nie ma wartości historycznej, co w efekcie spowodowało działania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zmierzające do zabezpieczenia nastawni.

Poznaj historię nastawni kolejowej we Wrzeszczu. Materiał z września 2014 r.



Kolejarze nie składają broni i zamierzają odwołać się od decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków.

- Gdy tylko dotrze do nas decyzja o wpisaniu obiektu do rejestru, zamierzamy złożyć odwołanie do ministra kultury i dziedzictwa narodowego - zapowiada Krzysztof Piekarski ze spółki Nieruchomości PKP. - Wszyscy chcemy szybciej podróżować koleją, a tymczasem na międzynarodowej i wyremontowanej trasie E-65 zostawiamy obiekt, który nie tylko ogranicza jej przepustowość, ale także zagraża temu ruchowi. Po torach we Wrzeszczu jeżdżą nie tylko pociągi z pasażerami, ale także z towarami niebezpiecznymi do gdyńskiego portu. Rozbierając obiekt możemy zapobiec ewentualnej katastrofie - mówi Piekarski.

Kolejarze nie widzą możliwości zagospodarowania nastawni na inne cele - np. prowadzenia w niej działalności gospodarczej. Ich zdaniem wszystkie pomysły, m.in. studentów Politechniki Gdańskiej, są niemożliwe do zrealizowania. To obiekt kolejowy, by wejść do niego trzeba mieć przepustkę zarządcy linii kolejowej.

- Ponadto notoryczne remonty nastawni, jakie będzie trzeba przeprowadzać, spowodują nie tylko wstrzymanie ruchu na linii dalekobieżnej w tym rejonie. Wszystkie prace będą musiały być poprzedzone wyłączeniem napięcia w sieci trakcyjnej - mówi Piekarski.

Opinie (172) 5 zablokowanych

  • Ja wam dam dobrą radę za friko urzędasy. (5)

    Wystarczy, że przeniesiecie ten zabytek na teren jakiegoś muzeum, wystarczy rozebrać i odtworzyć, nie takie obiekty były przenoszone nawet z Europy do USA.

    • 65 65

    • rozumiem, ze masz ochote zaplacic za to?

      Prosze Was. Nie kazdy budynek, ktory ma wiecej niz 50 lat nalezy chronic.

      Gdyby stal na waszej dzialce, gdzie chcecie zbudowac cos nagle byscie twierdzili, ze to rudera bez wartosci.

      Ale, ze ktos inny mialby o to dbac i za to placic, to nagle wszyscy obroncami historii.

      • 11 4

    • Rozebrać to badziewie.

      Nawet jeśli ktoś to kupi to jak zmusisz go do remontu?

      • 2 7

    • Mam taką koncepcję pod rozwagę p. Leszka Lewińskiego

      Zrobić tam modelarnię PMMH0, pan Leszek to najlepszy modelarz kolejowy w trojmieście o ile nie w kraju i jego makiety zapierają dech w piersiach.

      • 7 0

    • Ale niech sobie to przeniosą za swoje pieniądze a nie z naszych podatków!!!

      • 0 0

    • 5 razy próbowałam uzyskać ofertę sprzedażową na tę nastawnie z chęcią wyremontowania i przekształcenia na lokal usługowy ale za każdym razem dostawałam ta sama odpowiedź "że obiekt nie posiada dojścia do budynku ani schodów i nie może z tego powodu zostać wystawiony na sprzedaż" szkoda tylko ze pozwolenie na budowę schodów PKP dostało już parę lat temu i nic z nią nie robi...

      • 1 0

  • (10)

    Wyburzyć ruderę!!

    • 95 162

    • (5)

      Jak twoja rudere wyburza to gdzie sie podziejesz?

      • 29 20

      • do mamy

        • 15 5

      • A kto z tej nastawni korzysta? (3)

        Fakt że ładna, i że przez lata wpisała się w otoczenie ale mamy kapitalizm, za wszystkim idą pieniądze i sądzę że i miasto i kolej ma sporo innych pilniejszych wydatków

        • 5 12

        • Kapitalizm to nie jes

          • 0 0

        • Kapitalizm to nie jest w

          • 0 0

        • Kapitalizm to nie jest wojna z zabytkami

          Wszystkie kraje chronią swoje zabytki, bo one świadczą o historii i kulturze narodu.Ty masz chyba kulturę nowobogackiego mamona - wyburzyć, zniszczyć, zzniwelować i pobudować nową Biedronkę. Żal mi ciebie.

          • 0 0

    • Dobrze gadasz. Już w poprzednim temacie opisującym tę nastawnię pisałem aby to wyburzyć w cholerę. Stwarza zagrożenie ale konserwator powie nie można wyburzyć bo to zabytek a Ci wszyscy co mówią na temat tej nastawni same ohy i ahy to teraz gdzie są? Może niech dadzą po złotówce na remont tego badziewia. Będzie tak jak w przypadku stoczniowych żurawi. Krzyczą, krzyczą a jak przychodzi do płacenia to raptem nie ma komu.

      • 7 14

    • śp p Arciszewski (2)

      miał sposoby na zabytki, z zajezdnia prawie sobie poradził to z taką małą nastawnią nie miałby żadnych problemów. We wrzeszczu jest tyle innych ruder do wyremontowania, dlaczego upierają się przy tym straszydle?

      • 4 5

      • Bo akurat ten budynek jakoś wygląda?

        Bo jest unikatowy w skali kraju?

        • 9 1

      • Jesat też wiwele innych ruder do wyburzenia

        nie koniecznie musi to być nastawnia. A sposobem arciszewskiego na zajezdnię było pdpalanie. Nawołujesz do podpalenia nastawni?

        • 2 0

  • Widać, że komuś zależy na tym aby zburzyć. (13)

    Zmniejszenie prędkości na tym odcinku o 20 km/h i tak nie ma znaczenia ponieważ w kierunku Gdynia w pobliżu znajduje się stacja Gdańsk Wrzeszcz a w przeciwnym to niech dopiero po przejechaniu nastawni pociągi się rozpędzają w kierunku centrum.
    Niezależnie od tego widać że decyzja została już podjęta ale szum medialny przeszkadza w szybkiej realizacji.

    • 132 22

    • Właśnie, co tym kolejarzom tak zależy na burzeniu tej unikalnej nastawni ? (7)

      A tłumaczenie o bezpieczeństwie czy prędkości to wszędzie można podawać.
      Drogowcy np. zamiast remontować ulice stawiają znaki z ograniczeniem prędkości i już nic nie muszą robić. Tu wyburzą nastawnię i po problemie. Tylko na takie rozwiązania stać kolejarzy ?

      • 30 5

      • bo to juz nie sa kolejarze

        tam teraz prezesiki spoleczek

        • 14 1

      • rozumiem, ze wyjmiesz 200 tys zlotych z WLASNEJ kieszeni na remont? (4)

        Nie, oj jaka szkoda.

        * - kwota zmyslona, bez zrodla. Jednak remont takiego budynku, pod okiem konserwatora, w tym miejscu na pewno mniej nie wyniesie.

        • 2 7

        • Jak jesteś właścicielem zabytku, to masz nie tylko PRAWA (3)

          ale też OBOWIĄZKI.

          Ale widzę, że ludzie mają gremialnie berety zryte i uważają, że prywatny może zrobić ze swoim wszystko. To może konsekwentnie zezwólmy na wyburzenie połowy kamienic w centrum Krakowa pod jakieś blaszane markety?

          • 9 2

          • Ale to jeszcze nie jest zabytek

            PKP nie chce, aby to stalo zabytkiem. Byl to zwyczajny budynek, ktory mial pewna funkcje. Przestal ja miec.

            Wlasciciel nie ma ochoty placic za cos, czego nie chce. Chcesz kupic i zyskac owe prawa i obowiazki. PKP nie chce ani praw, ani obowiazkow.

            Jesli ludziom tak bardzo na niej zalezy, to dalczego nie zbiora pieniedzy i nie zaproponuja PKP odkupienia? A juz wiem czemu, bo choc to ladny budynek, to nie ma co z nim zrobic. Ani mieszkania, ani kawiarni, ani muzeum. Ot, taki nieuzytek.

            Masz ochote za niego placic?

            • 3 4

          • Druga sprawa (1)

            Nie porownuj kamienic, ktore maja konkretna funkcje i ZARABIAJA na siebie (jest wielu chetnych na ich kupno czy wynajem) do male budyneczku w miejscu, w ktorym nikt nie ma niego pomyslu.

            Naprawde nie dostrzegasz roznicy? Jesli nie - przenies w myslach ten budynek na swoje podworko. Przychodzi urzednik i mowi, ze nie mozesz wyburzyc, a masz remontowac i utrzymywac, bo on uwaza, ze to wartosciowe. Ludzie tez uwazaja, ze to wartosciowe. Nie dorzuca sie, ale plac.

            • 2 3

            • W takim razie ich biznes żeby nastawnia też zarabiała.

              • 1 0

      • "Tylko na takie rozwiązania stać kolejarzy ?"

        dobre pytanie

        zastanowmy sie czym kolejarze maja sie zajmowac koleja czy zabytkami?

        kolej powinna kupowac pociagi i remontowac tory a nie bawic sie w konserwatora zabytkow

        • 3 2

    • Jasne bo w sumie ta modernizacja torów kolejowych w okolicy to tylko tak żeby coś się działo, skoro można jeździć 70-100kmh ale to za szybko, lepiej 20-50kmh będzie bezpieczniej i sumie może by zamknąć te nowe tory i jeździć wahadłowo albo po torach SKM, albo remont i ochrona obiektu, albo wyburzenie czy przyniesienie innej opcji nie widzę.

      • 5 4

    • ta (1)

      zwłaszcza towarowe

      • 4 2

      • i tak nie jadą znacząco szybciej

        • 7 1

    • A komu zależy, żeby to zostawić?

      Serio pytam. Do zwiedzania się to nie nadaje. Na żaden obiekt użyteczności publicznej też nie. Wygląda tak sobie. Po co to trzymać jeśli zagraża bezpieczeństwu, a ewentualny remont będzie wymagał kupę kasy?

      • 3 5

    • Proponuję nie zabierać zdania, nastawnia jest oddalona o prawie km od peronów, co to oznacza, że skłądu nie rozpędzi się ponownie przed peronem, ani za peronem w kierunku nastawni, a licząc 1,5km od nastawni do końca peronu we wrzeszczu(czoło pociągu) to wydłużenie czasu przejazdu o 4 minuty... Tj skład jadący 1,5km 100km/h pokonuje te 1,5km w niecałą minutę, 20km/h prawie 5min.
      czasu hamowania nie liczę, choć też jest dłuższy hamowanie ze 100 do 20 i potem z 20 do 0, niż od 100do 0, jest to związane z działaniem układu hamulcowego w pojazdach kolejowych. wydłużenie czasu przejazdu o 4minuty to bardzo dużo, zwłąszcza na odcinku wrzeszcz-gdańsk główny, gdzie gdy ruszy PKM, przepustowość linii będzie bliska osiągnięcia 100%. Każdy pociąg z wrzeszcza będzie mógł w stronę Gdańska odjeżdżać co 10min, podczas, gdy bez tego ograniczenia co 5....

      • 0 1

  • (11)

    Budynek nastawni jest tuż obok stacji Wrzeszcz. Pociągi osobowe i tak się tam zatrzymują, zatem co zmienia ograniczenie prędkości do 50?

    • 120 19

    • Nie każdy (9)

      Jeżdżą tam towarowe pociągi , a ich spowolnienie ma już znaczenie.

      • 13 12

      • znaczenie ma co najwyżej dla hałasu ;-) który powodują

        • 16 3

      • ? (1)

        Towarowe w mieście i tak jeżdżą 40km/h

        • 16 2

        • 40 km/h

          To tak jakby szybciej niż 20 km/h

          • 3 2

      • Towarowe (5)

        A widziałeś kiedyś pociąg towarowy który jedzie szybko? Poza tym nie mają one rozkładu jazdy co do sekundy więc jak przyjadą do miejsca docelowego 2 min pózniej nic się nie stanie.

        • 14 6

        • Ja widziałem (1)

          Pociągi towarowe w Polsce jeżdżą do 100 km/h (tzw. expresy kontenerowe), na zachodzie nawet 140 km/h.

          • 8 4

          • ale nie w każdym miejscu

            tutaj akurat poruszają się ze zmniejszoną prędkością, ponieważ stacje osobowe (Główny, Wrzeszcz, Oliwa, Sopot) są relatywnie blisko, a ich głowice nie są dostosowane do jazdy towarów na bok z dużą prędkością.

            • 4 0

        • ty stolec wiesz

          towarowe maja scisle rozklady

          • 10 0

        • Ależ mają

          Zrozum pociągi towarowe, jeżeli będą jeździły wolniej to będą powodowały opóźnienia osobowych.
          I wbrew tego co twierdzisz mają bardzo szczegółowy rozkład jazdy.

          • 5 1

        • Towarowe PKP i tak wywali z tej trasy

          Jak tylko zabudują teren po Gildii (towary niebezpieczne nie mogą przejeżdżać przez tunel). Na kilometr widać podchody, żeby tylko tą nastawnię uwalić.

          • 12 0

    • ...osobowe tak. A pozostałe jak towarowe,składy jadące "luzem'.... sporo innych tam jeździ. Szkoda,że tak późno....

      • 1 1

  • (6)

    W takich sporach każdy wyciera się fatalnym stanem obiektu. A kto te obiekty do takiego stanu doprowadził? Dlaczego nikt nawet nie zająknie się o karach za wieloletnie zaniedbania?

    Wystarczy o taki obiekt w minimalnym stopniu dbać a nie będzie zagrażał. To naprawdę nie do pojęcia? Jak się urzędasom nie chce dbać o infrastrukturę miasta, to niech zmienią profesję, zamiast burzyć miasto.

    • 119 15

    • dlaczego kolej miałaby dbać o coś, co jest jej niepotrzebne? (5)

      i co już dawno planowali wyburzyć

      • 7 6

      • (4)

        Z pragmatycznego punktu widzenia, żaden zabytek nie jest potrzebny, bo albo nie spełnia żadnej funkcji, albo nowy spełniałby ją taniej. To co, wyburzyć wszystkie?

        • 11 6

        • Utrzymywanie zabytków to rola sektora publicznego (2)

          PKP to spółka prawa handlowego.

          • 3 4

          • wyburzysz połowę Starego Krakowa (1)

            Czy może żądasz jego nacjonalizacji?

            • 2 4

            • Czlowieku?!

              Stary Krakow sobie finansowo REWELACYJNIE radzi.

              Jest wielu chetnych na kupno i wynajem kamienic na starym miescie. Tak w Krakowie, w Warszawie, Gdansku czy Florencji.

              A teraz uwaga - trzeba pomyslec: nie ma jednego chetnego na kupno/wynajem tego budynku.

              Czy masz jakikolwiek pomysl, co z nim zrobic procz utopienia w nim wielkich pieniedzy?

              prosze podaj propozycje. Rynek zdecydowal, ze Stare Miasto w Krakowie jest dobra i fajne i warte inwestowania, bo to sie zwraca, a ta nastawnia nie ma zadnej funkcji.

              • 1 1

        • Zabytek i "Zabytek"

          To jest jak z niepiszącym długopisem sprzed 20 lat znalezionym na strychu.
          W 99% zostaie on wyrzucony, bo poza tym, że ma 20 lat nie jest nic wart.
          Jedynie 1% długopisów zostanie zachowanych gdy podpisano nimi jakiś ważny dokument i miał on wartość dla osoby. A czemu się je wyrzuca, bo mimo, że długopis ma 20 lat i jest zabytkowy to do niczego się tobie nie przyda.

          • 5 3

  • Budynek do kasacji. (1)

    On wymaga odnowy.

    • 22 24

    • Po co stara nastawnia . W pył ją

      Ten budynek niczemu nie slurz mało tego przez niego jest skrajna na tym odcinku ! Czyli nie wszystko przejedzie pendolino tez nie moze przyspieszyć . Pamiętacie wypadek kolejowy w tym miejscu jak sie wykolejil cały skład z węglem cudem Boga ten budynek nie został uszkodzony. Jestem za aby zrobic zdjecie i wyburzyć staroc . Bo PKP nieruchomosci nie zainwestują złotówki w stary budynek . Pozatym nie maja kasy . Te budynki juz nigdy nie beda wykorzystane ! Niebawem bedzie tam ekran więc jak to bedzie wygladac?

      • 1 2

  • PKP powinno to wyremontować. (3)

    Nie wiecie za co? Tak jak się remontuje wszystkie zabytki w Gdańsku, rusztowania > reklama wielkoformatowa na 5-10 lat i kasa będzie, nie tylko na remont. Koło dworca głównego już się zabrali za remont, następny w kolejce jest bastion św. Elżbiety to i nastawnia da radę. Przyzwolenie władz miasta, na takie szpecenie jest.

    • 50 10

    • aha (2)

      żeby postawić tam rusztowanie PKP musiałby tam zamknąć ruch kolejowy i zablokować kawał chodnika. jakoś nie wydaje mi się możliwe zamknięcie najważniejszej linii kolejowej na północy Polski na 10 lat.

      • 4 3

      • Przez ostatnie kilka lat jeździ się z ograniczeniami i po jednym torze (1)

        dlaczego remont nie został wykonany?

        • 4 0

        • dobre pytanie

          jakby rozebrali to 5 lat temu nie byłoby dziśproblemu

          • 2 3

  • RetroWars (2)

    A zróbcie tam małą restauracje, ciekawe miejsce by było ;-) Trzeba byłoby tylko talerze trzymać podczas przejazdu pociągów :-P

    • 49 13

    • prawnie i technicznie niewykonalne

      • 3 7

    • powodzenia w załatwieniu w sanepidzie

      • 2 0

  • Przejrzą na oczy jak dojdzie do tragedii i rudera się zawali zabijając kogoś, tylko wtedy będzie za późno i będzie szukanie winnych.

    • 17 44

  • Czegoś nie rozumiem, po co ograniczenie prędkości, to powinno być wręcz przeciwnie. (1)

    Szybciej przejedziesz mniejsze ryzyko, że coś na ciebie spadnie (bo zdążysz przed upadkiem), wolniej jedziesz - dłużej będzie na ciebie spadało.

    • 16 20

    • To się zgadza.

      Jak z większą prędkością walniesz w mur, to będziesz krócej cierpiał przed śmiercią.

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.