Fakty i opinie

stat

Policjanci odzyskali lexusa wartego 150 tys. zł

Policjanci odzyskali lexusa wartego niemal 150 tys. zł.
Policjanci odzyskali lexusa wartego niemal 150 tys. zł. mat. policji

Wziął wartego niemal 150 tys. zł lexusa w leasing i przestał spłacać raty, a samochód zniknął. Ostatecznie gdańskim policjantom auto udało się odnaleźć w poniedziałek, 9 marca, w jednym z podwejherowskich warsztatów. Kryminalni sprawę prowadzą pod kątem przywłaszczenia, ale jak do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów.



Zamierzasz kupić w najbliższym czasie auto. Jakich ofert szukasz?

kupuję nowy samochód, za gotówkę 17%
kupuję auto z salonu, ale na raty / biorę je w leasing 25%
szukam używanych samochodów za gotówkę 47%
kupuję używane auto, na które biorę kredyt 11%
zakończona Łącznie głosów: 1351
O możliwym przestępstwie gdańskich policjantów powiadomił jeden z banków.

Mundurowi ustalili, że nabywca auta, który drogi samochód wziął w leasing, w pewnym momencie przestał spłacać raty, a auto rozpłynęło się w powietrzu.

Czytaj też: kradną auta "na walizkę"

Sprawą zajęli się kryminalni z Nowego Portu, którzy sprawdzali wszystkie zdobyte informacje, rozmawiali także z osobami, które miały informacje na temat przywłaszczonego samochodu.

Trop poprowadził funkcjonariuszy do jednego z warsztatów w powiecie wejherowskim, gdzie odnaleziono auto. Samochód został już przekazany właścicielowi.

Policja: sprawa przywłaszczenia lexusa jest rozwojowa



To jednak nie koniec tej sprawy. Policjanci interesują się bowiem wszystkimi osobami, które używały samochodu.

- Całość zgromadzonych materiałów w tej sprawie policjanci przekazali prokuraturze - mówi Mariusz Chrzanowski KMP w Gdańsku.

Opinie (95) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.