Fakty i opinie

stat

Wyższa kara dla poszkodowanego, niż sprawcy. Bo jechał mimo zakazu


Osobowy opel zderzył się z motocyklem. Według policji winny był kierowca samochodu, ponieważ wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym motocykliście, który po wypadku trafił do szpitala. To jednak poszkodowanemu grozi wyższa kara, bo prowadził mimo obowiązującego zakazu sądowego.



Czy to sprawiedliwe, że poszkodowanemu grozi w tym przypadku wyższa kara niż sprawcy wypadku?

tak, bo dopuścił się poważniejszego przestępstwa 86%
nie, to trochę absurdalne 14%
zakończona Łącznie głosów: 3607
Do wypadku na Trakcie św. Wojciecha doszło we wtorek. Informowaliśmy o nim w Raporcie z Trójmiasta.

Kilkanaście godzin po zdarzeniu, policja ujawniła więcej szczegółów na jego temat.

- 70-latek jadący ul. Dworcową samochodem marki Opel, podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z jadącym lewym pasem ruchu ul. Trakt św. Wojciecha 40-latkiem, który kierował motocyklem marki Kawasaki. Na skutek zdarzenia motocyklista trafił do szpitala - mówi Magdalena Ciska z gdańskiej drogówki.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy opla, grozi mu także do 3 lat więzienia za spowodowanie wypadku w wyniku rażącego naruszenia przepisów.

Co ciekawe, poszkodowanemu motocykliście grozi aż do 5 lat więzienia.

- Podczas sprawdzania danych pokrzywdzonego motocyklisty okazało się, że ciąży na nim sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązuje go lutego 2021 roku, a złamanie zakazu sądowego to przestępstwo zagrożone kara pozbawienia wolności do 5 lat - dodaje Ciska.

Opinie (151) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.