Poznaliśmy projekt planu dla Międzytorza w Gdyni
Plan miejscowy obejmujący okolice Międzytorza powinien być przyjęty w tym roku.
Plan miejscowy dla Międzytorza
w Gdyni zakłada w okolicach dworca powstanie galerii handlowej, dwóch budynków o wysokości do 55 metrów oraz przebudowę ulicy Władysława IV, która będzie łącznikiem pomiędzy centrum i nową Węglową. Publiczną dyskusję nad koncepcją zaplanowano na czwartek.
Czytaj o innych wyłożeniach planów miejscowych w Gdyni
Nie ma w nim wielu niespodzianek, jest za to wreszcie kilka konkretów, które pozwalają zobrazować, jak planiści zaplanowali przyszłość śródmieścia Gdyni.
Obok dworca galeria
Przede wszystkim znacznie ma zmienić się otoczenie dworca. Tereny po obydwu stronach ul. Janka Wiśniewskiego przeznaczono na funkcję usługową z dopuszczeniem handlu o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. Oznacza to, że w niedalekiej przyszłości w tym miejscu będzie mogła powstać kolejna wielka galeria handlowa. Zgodnie z zapisami wysokość zabudowy będzie mogła wynosić do 19 metrów od poziomu ulicy i do 5 kondygnacji nadziemnych. Dopuszcza się podwyższenie zabudowy do 22 metrów w przypadku oddalenia od ciągów drogowych.
Koncepcja planu planu miejscowego dla Międzytorza.
Obydwie części zabudowy pomiędzy Janka Wiśniewskiego będą mogły być połączone kondygnacją nadziemną, by klienci mogli przemieszczać się z jednej części do drugiej. W planach jest także stworzenie miejsca dla komunikacji autobusowej. Teren może zostać wykorzystany jako pętla, ale także nowy dworzec autobusowy, o którym mówi się w Gdyni od dłuższego czasu.
Mieszkania wzdłuż Jana z Kolna i Nowej Węglowej
W dokumencie zaplanowano także zabudowę wielorodzinną, gdzie będzie mogło powstać nawet kilka tysięcy mieszkań z dopuszczeniem na parterze funkcji usługowej. Jeśli powstaną, to w oddaleniu od dworca pomiędzy połączeniem z Nową Węglową a Świętojańską przechodzącą w pl. Kaszubski i Portową.
Na końcu poszerzonej ul. Władysława IV będą mogły powstać budynki z dominantą do 55 metrów. Docelowo na park zostanie przeznaczony teren pomiędzy Jana z Kolna i Tadeusza Wendy.
Aktywiści miejscy już teraz zapowiadają złożenie wielu uwag do projektu. Jak mówią, przede wszystkim po to, by zabezpieczyć interesy kupców ze śródmieścia Gdyni.
- Może okazać się, że nowa galeria będzie kolosem, zajmie większość miejsca, a zabraknie terenu np. na postój autobusów ZKM. Obecnie nie ma w zapisach określonej powierzchni przeznaczonej na ten cel w miejscu potencjalnej inwestycji. Jest miejsce dla autobusów turystycznych, ale też nie jest określone, ile dokładnie ma jej być - mówi Łukasz Piesiewicz ze Stowarzyszenia Miasto Wspólne.
Jak dodaje, dobrze, że miasto wskazało dominanty w postaci budynków z wysokością do 55 metrów.
Aktywiści: Trzeba uściślenia zapisów
- To nic złego, że na obrzeżach powstają wysokie budynki. Ważne jest co innego - kształt nowej galerii handlowej. O ile jest wysokość maksymalna, nie ma minimalnej, a warto, żeby całość odpowiednio komponowała się z pozostałymi częściami zabudowy miasta i nie była jednym zwartym "klockiem", jak to jest w przypadku innych galerii w Trójmieście. Sporo podobnych zapisów w planie wymaga doprecyzowania. Będziemy o nie wnioskowali - wyjaśnia.
Kontrowersyjne z różnych powodów już są propozycje drogowe. Dotyczą m.in. projektowanej Nowej Węglowej, dla której nie ma nawet projektu. Miasto pozostaje bowiem w sporze z jednym z właścicieli działek. Rozstrzygnie go Naczelny Sąd Administracyjny. Dopóki nie będzie wyroku, nie będzie mógł być ogłoszony przetarg na prace budowlane warte kilkadziesiąt milionów złotych.
W dokumencie zawarta jest również m.in. konieczność przebudowy ulic Janka Wiśniewskiego i 3 Maja, połączenie pl. Konstytucji z Nową Węglową oraz rozbudowa ul. Władysława od Jana z Kolna do Nowej Węglowej w postaci dwóch jezdni po dwa pasy. To już od dawna budzi kolejne obawy mieszkańców centrum.
Sytuacja właścicielska w śródmieściu Gdyni
Ingerencja w układ drogowy koniecznością
Urzędnicy odpowiadają, że dwujezdniowa ulica Władysława IV jest koniecznością, by doprowadzić ruch do Nowej Węglowej, na co wskazują analizy. Dalsze poszerzenie ulic na terenie, którego nie obejmuje plan, nie jest wykluczone.
- Przypominam, że ten zapis był tam od początku. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy zaraz po jego uchwaleniu rozpocznie się w tym miejscu zapowiadana inwestycja. Jeśli tak się stanie, musimy być gotowi również na zmiany na ul. Władysława IV, stąd obecność tych zapisów w dokumencie - wyjaśniał kilka miesięcy temu Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.
Dyskusja nad projektem planu miejscowego odbędzie się w czwartek, o godz. 17 w Infoboksie. Swoje uwagi do dokumentu, który można znaleźć na stronie internetowej Gdyni można składać do 24 lutego.
