Fakty i opinie

Pył z kruszywa wciąż dokucza mieszkańcom Nowego Portu

Hałda kruszywa, którego przeładunek dokucza mieszkańcom Nowego Portu (w tle falowiec przy ul. Wyzwolenia).
Hałda kruszywa, którego przeładunek dokucza mieszkańcom Nowego Portu (w tle falowiec przy ul. Wyzwolenia). fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Tak jak mieszkańcy południowych dzielnic Gdańska mają dość odoru z wysypiska w Szadółkach, tak mieszkańcy Nowego Portu nie mogą doczekać się końca uciążliwego pylenia z hałdy kruszywa na Nabrzeżu OliwskimMapka. Ładunek miał zniknąć najpóźniej w lipcu, ale po trzech miesiącach od zapowiedzi kruszywo nadal nie zostało przeniesione w inne miejsce. - Decyzją kontrahenta, od tego tygodnia, statki z kruszywem nie będą kierowane na nabrzeże oliwskie - obiecują przedstawiciele portu.



Pod koniec czerwca pisaliśmy o tym, że mieszkańcy Nowego Portu, którzy narzekają na pył i kurz powstały z przeładunku kruszywa przy nabrzeżu oliwskim. Prace prowadzone były w bezpośrednim sąsiedztwie budynków, co powodowało uciążliwe zabrudzenia okien, mieszkań i samochodów oraz przede wszystkim niekorzystnie wpływało na samopoczucie i stan zdrowia samych mieszkańców uskarżających się na łzawienie z oczu, bóle gardła i głowy oraz górnych dróg oddechowych.

W sprawę zaangażowała się m.in. rada dzielnicy. Po naszej interwencji przedstawiciele portu tłumaczyli, że kruszywo znalazło się na Nabrzeżu Oliwskim wyjątkowo, bo w porcie prowadzone są prace modernizacje innych nabrzeży oraz zapowiedzieli, że najpóźniej w lipcu ładunek zostanie przeniesiony w inne miejsce. Do tego czasu przeładunek miał się odbywać tylko przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, a hałda miała być zraszana wodą. Z zapowiedzi niewiele jednak wyszło.

Uciążliwe pylenie w Nowym Porcie. Film z czerwca 2020

- Mamy drugą połowę września, a pył i kurz nadal daje o sobie znać. Mieszkam przy ul. Wolności i już dzień po umyciu, okna znów są brudne. Nie wspomnę o podłodze w mieszkaniu, którą trzeba myć dwa razy dziennie - mówi pani Maria.
Inny z mieszkańców dodaje, że odkąd przy nabrzeżu zamiast drewna czy stalowych elementów pojawiło się pylące kruszywo nasiliły się objawy łzawienia oczu, kataru i kaszlu.

- Powietrze jest aż lepkie od tego kurzu. Rozumiem, że to port i że mieszkamy w takim, a nie innym sąsiedztwie, bo żyję tu od urodzenia, ale są pewne granice. Nie można robić interesów kosztem zdrowia mieszkańców. Rozmawiam z sąsiadami i oni też narzekają. Problem występuje nie tylko na ul. Oliwskiej czy Wolności. Mieszkańcy falowca też narzekają, że muszą to znosić - dodaje pan Kamil.
Przedstawiciele portu obiecują, że uciążliwości wkrótce się skończą, a ładunek zostanie przeniesiony w inne miejsce.
Przedstawiciele portu obiecują, że uciążliwości wkrótce się skończą, a ładunek zostanie przeniesiony w inne miejsce. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

W ubiegłym tygodniu ostatni statek z kruszywem



O powody przedłużających się uciążliwości zapytaliśmy Annę Drozd, rzecznika prasowego Portu Gdańsk, która w czerwcu zapewniała, że problem zostanie rozwiązany jeszcze w pierwszej połowie wakacji.

- Intensywne prace prowadzone na nabrzeżach, przy jednoczesnej potrzebie zachowania dynamiki przeładunków miały bezpośredni wpływ na dłuższy czas realizacji planów związanych z przeniesieniem ładunków w inną lokalizację. Co warto podkreślić, podjęta została decyzja, że nabrzeże będzie wykorzystywane do przeładunku ładunków drobnicowych niepylących. Będzie to miało realny wpływ na zmniejszenie dotychczasowych uciążliwości, z którymi spotykali się mieszkańcy budynków w bezpośrednim sąsiedztwie terenów portowych.
Jak mówi, ostatni statek z kruszywem wpłynął do portu w ubiegłym tygodniu i po decyzji kontrahenta, od tego tygodnia statki z tego typu ładunkami nie będą już kierowane na Nabrzeże Oliwskie. Jak usłyszeliśmy, mają być tam przechowywane ładunki nieuciążliwe dla mieszkańców np. drewno.

- Według wiedzy, którą pozyskaliśmy od kontrahenta w trakcie i po przeładunku, dokonywane były zraszania wodą zarówno placu, jak i ładunków. Częstotliwość zraszania uzależniona była od warunków pogodowych - dodaje Drozd.

Urząd Morski: nieprawidłowości nie stwierdzono



Stałą kontrolę nad tym, co dzieje się w porcie sprawuje Urząd Morski w Gdyni. Jak mówi Magdalena Kierzkowska, rzecznik prasowy Urzędu Morskiego, ostatnia kontrola prac przeładunkowych, z uwagi na ochronę środowiska, jak również bezpieczeństwa operacji i składowania została przeprowadzona na Nabrzeżu Oliwskim w ubiegłym tygodniu.

- Podczas kontroli nie stwierdzono ani pylenia podczas prac przeładunkowych, ani pylenia z hałdy składowanej na placu - podkreśla Kierzkowska. - Przeładunek ze statku odbywał się w sposób prawidłowy, a ładunek ze względu na swój charakter systematycznie jest zawilgacany wodą, aby zapobiegać ewentualnemu pyleniu. Ponadto miejsce, czas i sposób składowania ładunków przez port na placach nie nosi znamion przekraczania przepisów.
Rzecznik Urzędu Morskiego dodała też, że mając na uwadze ochronę środowiska i niedalekie sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej, służby są w stałym kontakcie z Głównym Dyspozytorem Portu "w celu natychmiastowego reagowania na uwagi i eliminowania ewentualnych nieprawidłowości, a Kapitanat Portu Gdańsk regularnie dokonują inspekcji portu".

Mimo kontroli Urząd Morski nie stwierdził nieprawidłowości w przechowywaniu i przeładunku kruszywa. Zdaniem urzędników "pylenia również nie stwierdzono". Zdjęcia i filmy naszych czytelników mówią jednak co innego.
Mimo kontroli Urząd Morski nie stwierdził nieprawidłowości w przechowywaniu i przeładunku kruszywa. Zdaniem urzędników "pylenia również nie stwierdzono". Zdjęcia i filmy naszych czytelników mówią jednak co innego. fot. wiesiek@epicenter.pl

Opinie (119) 10 zablokowanych

  • (14)

    chciało się miec tanie domeczki to teraz czują pyłeczki

    • 20 166

    • O czym Ty bredzisz chory człowieku ? Przecież w tamtym miejscu ludzie mieszkają po kilkadziesiąt lat. (8)

      • 51 1

      • Ludzie tyle nie żyją (6)

        • 5 26

        • (5)

          odpowiedział słoik z 30 metrowego tekturowego "apartamentu" spod szadółek XD

          • 28 1

          • No tak, nic lepszego niż wielka płyta (2)

            I dresiarnia pod klatką :D

            • 4 4

            • (1)

              Co do tej dresiarni to bym się wstrzymał... 30 lat temu nikt nie chciał mieszkać w domach z czerwonej cegły bo dresiarnia. :D Poczekaj troszkę.

              • 2 0

              • jeszcze nie tak dawno to nikt nie chciał mieszkać w norce

                a teraz słyszałem że im norki likwidują

                • 1 1

          • Wole mieć mały apartament w dobrej dzielnicy niż, żyć z alkoholikami w Nowym Porcie (1)

            Przynajmniej otaczam się ludźmi sukcesu a nie nieudacznikami życiowymi.

            • 0 6

            • w lepszej dzielnicy - to nikt ci policji jeszcze nie nasłał gdy grzebałeś przy swoim silniku?

              albo jak wywiesiłeś pranie - czy jak z roboty podjechałeś na chwilę firmowym dostawczakiem?

              • 1 0

      • a niektórzy od bezwojny :)

        • 2 0

    • (2)

      nowy port jest tansza dzielnica wiec nie napisał nic nieprawdziwego

      • 3 18

      • Tańszą dzielnicą???A płacimy za czynsze jak za kurort

        • 0 1

      • Poruwnanie z szadulkami moze? Smrut musi kosztowac

        • 0 1

    • Rak

      Zachorowalnosc na nowotwory jaka w NP?

      • 0 0

    • Chciało się mieć na Szadółkach tanie domeczki, wdycha się węglowodoreczki

      • 4 1

  • (9)

    To samo jest koło tunelu pod Martwą Wisłą. Pył węglowy z Port Gdańsk Eksploatacja. Makabra ile tego lata w powietrzu. Nikt tego nie zrasza. Co na to miasto i ochrona środowiska?

    • 91 3

    • (2)

      czasem wracając z pracy zastanawiam się co się pali a to tylko chmura pyłu

      • 8 0

      • WIOŚ (1)

        Dzwoń do WIOŚiu na infolinię, w aucie masz dużo czasu. Każdy by chciał, żeby urzędnicy byli wszechwiedzący i wszystko się samo działo. Jak zadzwonisz mają obowiązek się tym zająć. Im więcej ludzi zadzwoni tym lepszy skutek będzie.

        • 3 1

        • Wiechu dopiero 10 telefonów było...

          Eee jeszcze z 10 i wyjedziemy a może do końca zmiany nie zadzwonią...
          Wiechu w raporcie Trójmiasto.pl napisali że pyli..
          O kur*a Ździchu pakuj się i wyjeżdżamy jak zadzwoni kierownik to mów że w drodze...

          • 1 2

    • mamy suszę, deficyt wody

      • 0 1

    • Miasto na to: Konstytucja! Wolne sądy! Demokracja!

      • 7 5

    • (1)

      To prywatna firma która sortuje miał od ruskich i sprzedaje jako Polski ekogroszek

      • 6 0

      • I nawet reklamują się w radiu

        • 2 0

    • Nie miasto a dobrozmianowe władze portu!

      • 1 1

    • - Podczas kontroli nie stwierdzono ani pylenia podczas prac przeładunkowych, ani pylenia z hałdy składowanej na placu -

      /na zdjęciach i filmach dym z pyłu aż huczy/ .... i to się nazywa kontrola

      • 4 0

  • (1)

    weźcie tych złomów na filmach nie pokazujcie

    • 8 28

    • chciało się miec tanie domeczki to teraz czują pyłeczki

      • 0 2

  • Można kupić chałupę

    W mieście a nie żyć w porcie w komunlace która dali kiedyś darmo...
    Sorry za cynizm ale to jest problem taki kurzyk
    Niech urzędnicy którzy mają moc decyzyjną posiedzą w tych warunkach w ciemnych garniakach

    • 17 54

  • Co było pierwsze, (6)

    port czy mieszkańcy?

    • 32 20

    • Kryl dla psów!

      • 6 5

    • (2)

      Hehe niby masz rację. Pierwszy był port. Ale nie zmienia to faktu, że mamy 2020r, okolica jest zabudowana i powinno się zachowywać odpowiednie procedury dzięki którym bedzie mniejsze pylenie przy przeładukach, a nie Januszowa wolna amerykanka.

      Ps- wolę Nowy Port niz getta pod szadółkami;)

      • 29 0

      • hehe

        Niby masz rację. Ale każdy ma prawo do tego, żeby o ile nie ma wpisu o uciążliwym sąsiedztwie w planie zagospodarowania, aby nikt nie utrudniał mu życia. Bardzo wyrozumiali ci mieszkańcy okolicy. Kiedyś w tych okolicach inaczej rozmawiało się z takimi biznesmenami :)

        • 7 0

      • pierwszy był las

        i dziki

        • 3 0

    • rybacy byli tam pierwsi a wiec ludzie

      • 13 0

    • Pył

      • 2 0

  • (1)

    Jedni chcą zakazać przeładunku kruszywa w porcie, drudzy chcą zakazać hodowli norek w Polsce, inni nie chcą wysypiska śmieci. Ludziom poprzewracało się w głowach od dobrobytu.

    • 31 49

    • Pora na porządek i życie według poszanowania

      drugiego człowieka.

      • 10 0

  • Ooo (6)

    A znajomy kupił apartamentos przy kanale właśnie tam za jedyne 325k PLN za 46 M2 stan późny PRL. Dobra cena? Haha. Ponoć to okazja haha. Taniej w końcu nie będzie :) Oj jak mi szkoda teraz.

    • 9 37

    • Ha ha

      Oj jak mi ciebie szkoda ) ha ha

      • 14 3

    • (4)

      A ja celowo kupiłam mieszkanie w NP bo to naprawdę piękna dzielnica. Tu jest niepowtarzalny klimat i sympatyczni ludzie. I dojazd wszędzie bardzo dobry, nie trzeba stać w korku jak na Przymorzu czy Jasieniu...

      • 17 1

      • ta klimat (2)

        osiedle na wysypisku popiołów z ec , z jednej kruszywo i spalarnia odpadów z drugiej ec ,to już lepiej na szadulkach bo tylko wysypisko.

        • 0 8

        • (1)

          Nie miałam na myśli czystości powietrza, która i tak znacznie nie odbiega od innych dzielnic Gdańska. Wystarczy przejść się ulicami starej dzielnicy Portu. Nawet moje kilkunastoletnie dziecko zachwyciło się spokojem i urokiem starych budynków. Nie ma dużego natężenia ruchu, ludzie są uprzejmi i przyjaźni. Mieszkają tu nowoporcianie od dziesiątków lat i gdyby tak bardzo szkodliwe i skażone było powietrze, połowa z nich już dawno znalazłaby się na cmentarzu. Gdyby miasto włożyło w tą piękną dzielnicę trochę pieniędzy, tym o mniejszej wrażliwości łatwiej byłoby dostrzec piękno Nowego Portu. Wszystkim zdrowia życzę i jak najmniej problemów.

          • 14 0

          • Racja piękna, nastrojowa dzielnica. Tylko Już nie piszcie o tej patologii bo to nudne i oklepane

            • 5 0

      • jak jesteś mało ,,intylygentna'" to i stoisz w korkach - pozdrawiam

        • 0 6

  • W urzędzie posmarowali to pylenia nie stwierdzono...

    o kontroli informują z wyprzedzeniem, umawiają się grzecznie na dogodny termin, to jak ma być inaczej... jak przychodzą kontrolerzy wszystko jest super BHP, przepisy, nic nie pyli i hałdę obficie zraszają - wszystko podręcznikowo, zgodnie z wytycznymi, przepisami i normami - wzór do naśladowania....

    • 74 4

  • (4)

    Mieszkam w falowcu w Nowym Bronxie. Powiem jedno- ile razy wycieram parapety pod oknami umiejscowionymi od strony portu to na jasnej szmatce mam jakby czarny pył. W sumie to taki ogień krzyżowy, bo z jednej strony nadlatują czarne pyły z portu, a z drugiej pyły z elektociepłowni. Taka jazda na 2 baty. Mimo tego, samo dobrodziejstwo usytuowania falowca jakby wzdłuż linii brzegowej daje plusy w postaci kojącego chłodniejszego powietrza nadchodzącego jakby od strony morza.

    • 41 4

    • (3)

      Dopowiem, że mam nadzieje ze miasto to ucywilizuje i bedzie zaraz opanowany, bo falowiec sam w sobie jest postawiony tak, ze od strony zatoki nadlatuje do niego świeże zimne powietrze, jest to bardzo fajne szczególnie gdy orzeźwiający chłodek nadlatuje przy upalnych letnich nocach. Dla przykładu powiem, że dostrzegłem, że w przypadku falowców na przymorzu ustawionych inaczej, czyli jakby w poprzek od morza już takiego obiegu powietrza nie ma, czasami jest wręcz duszono.

      • 7 4

      • (2)

        Dopowiem jeszcze, że gdyby falowiec stał bardziej w stronę Szadółek to by waliło jeszcze z wysypiska, a gdyby lekko w stronę Wiślinki to bardziej fosforem. Natomiast gdy stoi tak jak stoi to z mojego okna na parterze widzę blaszane garaże i zeżera mnie gdy mój somsiad chowa w jednym z nich Golfa czwórkę w gazie.

        • 18 6

        • Ok.

          • 2 0

        • Spuściłes się wredny słoiku?

          • 0 3

  • Kupilem obok szadolek (3)

    Teraz mi smierdzi. A jak kupowales za pol ceny to pachnialo. Kupowali i dostawali obok przemyslu w nowym porcie to tez wiedzieli co biora. koniec tematu.

    • 14 37

    • dokladnie tak

      zakup przy smietnisku, a potem usunac bo ja tu chce apartamenty po 10,000 metr sprzedawac, jezdem inwestor

      • 2 2

    • (1)

      Typowa mentalnosc mieszkanca znad Wisly. Jak oczyszczlnia sciekow padla i spuszczali twoje kupy to Motlawy to byly komentarze typu kupili apartamenty nad Motlawa wiec niech teraz wachaja scieki... jak kupisz dom w Zukowie to nie narzekaj ze korki i drog nie ma. Jak kupisz mieszkanie na Chelmie to tez kolo wysypiska.. bo smierdzi. czyli gdzie kupic najlepiej wg takiego eksperta jak ty??

      • 2 2

      • Meneldivy ?

        • 3 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.