Fakty i opinie

Dlaczego śmierdzi z wysypiska i kiedy przestanie?

Najnowszy artukuł na ten temat

NIK skontrolowała Zakład Utylizacyjny na Szadółkach i podwyżki za śmieci

Niesprzyjające warunki atmosferyczne, coraz większa masa śmieci, których nie nadąża przerabiać nowa kompostownia za blisko 50 mln zł, bo okazała się za mała, a także prace związane z budową spalarni. To trzy główne przyczyny tego, że w ostatnich tygodniach fetor unoszący się znad Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach nie tylko jest bardziej dokuczliwy niż zwykle, ale i zatacza coraz szersze kręgi. W czwartek odwiedziliśmy składowisko odpadów, by zapytać, dlaczego tak się dzieje, i sprawdzić, jakie działania są tam podejmowane, by problem rozwiązać.



Dzięki otwarciu w styczniu nowej, hermetycznej kompostowni miało być lepiej, a jest coraz gorzej. W ostatnim tygodniu praktycznie nie ma dnia, by czytelnicy nie zasypywali nas w Raporcie z Trójmiasta skargami na fetor unoszący się znad składowiska odpadów w Szadółkach.



Wierzysz, że uda się zlikwidować problem odoru z wysypiska?

tak, ale to potrwa jeszcze długie lata i będzie kosztować mnóstwo pieniędzy 22%
trudno powiedzieć, to zależy od wielu czynników 14%
nie, skoro dotychczasowe inwestycje nie pomogły, to już nic nie pomoże 64%
zakończona Łącznie głosów: 3327
To, jaka jest skala problemu, widać chociażby na "Mapie Smrodu" tworzonej na podstawie zgłoszeń mieszkańców.

Jednak odpowiedź na najczęściej ostatnio zadawane pytanie, czyli: kiedy przestanie śmierdzieć, prosta nie jest.

Władze ZU tłumaczą, że nie na wszystkie czynniki, przez które wysypisko czuć bardziej niż zwykle, mają wpływ.

Informują jednak, że robią wszystko, co mogą, by uciążliwe zapachy zminimalizować.

Z czego wynika uciążliwy fetor? Jak tłumaczy nam Michał Dzioba, prezes ZU w Szadółkach, powodów jest kilka.

Powód pierwszy: śmieci nie mieszczą się do nowej kompostowni



- Wyzwaniem, przed którym stanęliśmy, jest liczba odpadów, która do nas trafia. To o 20 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Mamy ogromną nadwyżkę odpadów, których nie możemy w pełni przekazać do nowej kompostowni, bo ta już dziś pracuje pełną parą. W efekcie część tych odpadów wywozimy na zewnątrz, a część czeka na placach pod gołym niebem na załadunek do kompostowni, co ma wpływ na odczuwanie uciążliwości zapachowych - mówi Michał Dzioba.
Czytaj też: Symboliczny mandat za fetor z Szadółek

Aktualna "Mapa Smrodu" tworzona na podstawie zgłoszeń mieszkańców.
Aktualna "Mapa Smrodu" tworzona na podstawie zgłoszeń mieszkańców. www.szadolki.pl/mapa-smrodu/
Leżące pod gołym niebem odpady bio gniją i siłą rzeczy śmierdzą. Tyle tylko, że zapowiadając budowę nowej kompostowni za blisko 48 mln zł, władze miasta i ZU wielokrotnie zapewniały, że to właśnie dzięki tej inwestycji śmieci zostaną zamknięte w szczelnej hali i nie będą już musiały leżeć na placu. Tymczasem dziś przed kompostownią wita nas smutny widok sprzed lat, czyli śmieci na placu.

Okazało się bowiem, że kompostownia jest za mała i nie nadąża z przerobieniem wszystkich śmieci. Jak to możliwe?

- Kompostownia została zaprojektowana w 2015 r. na wydajność, która opierała się o sprawdzone i racjonalne dane, konkretne dokumenty. Większej na podstawie wtedy dostępnych danych po prostu nie można było zbudować. Na przestrzeni lat przybyło mieszkańców, zmienił się też system segregacji odpadów na pięciopojemnikowy, co wpłynęło na dzisiejszy znaczący wzrost odpadów. Wtedy można to było przewidzieć, chyba tylko mając kryształową kulę - mówi Dzioba.
Mimo to uważa, że pieniądze wydane na kompostownię nie są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.

- Ta inwestycja spełnia pokładane w niej oczekiwania. Była absolutnie warta tych pieniędzy i warto było ją zrobić, co potwierdzają specjaliści, którzy nas odwiedzają - mówi prezes.

Otwarta w styczniu tego roku kompostownia miała zminimalizować problem smrodu. Niestety nie udało się dotrzymać tej obietnicy.

Powód drugi: warunki atmosferyczne



To, jak mocno "czuć Szadółki" i w których miejscach, w dużej mierze zależy od pogody: temperatury i wiatru.

- Ostatnio obserwowane wysokie temperatury, duża różnica między temperaturami za dnia i w nocy sprzyjają temu, by uciążliwości "snuły się" po okolicznych dzielnicach - przyznaje prezes Dzioba.

Nie każdy smród w mieście to wysypisko



O ile Zakład Utylizacyjny przyznaje się do winy za uciążliwości zapachowe w dzielnicach południowych, czyli głównie: Jasień, Ujeścisko, Kowale czy Zakoniczyn, o tyle nie powinno się go obwiniać za skargi dotyczące smrodu na Matarni, w Osowej czy nawet Sopocie.

Utylizacja odpadów w Trójmieście



Tu powód jest zgoła inny i związany m.in. z nawożeniem pól w okolicznych wsiach, np. w Barniewicach. Mówiąc wprost: śmierdzi gnojowica wylewana na pola. Przy wietrze z południa i braku opadów takie zapachy dochodzą do miasta i utrzymują się do rozłożenia naturalnego nawozu.

- Podkreślam i zapewniam, że nie przyjmujemy gnojowicy ani tego typu odpadów do zakładu w Szadółkach. Mamy też sygnały, że czuć naszą działalność w miejscach położonych "pod wiatr" do naszego zakładu. W takich przypadkach też nie ma możliwości, żeby było nas tam czuć. Na pewno więc jest jeszcze kilka innych źródeł ostatnich uciążliwości - wskazuje Dzioba.

Powód trzeci: wymiana gruntów pod budowę spalarni



Wpływ na wzmożone uciążliwości zapachowe ma też trwająca właśnie na terenie ZU budowa spalarni odpadów. A konkretnie wymiana gruntów , która wiąże się m.in. z wykopywaniem starych śmieci oraz usuwaniem ziemi, czy kamieni z placu budowy. Prace te potrwać mają do końca roku. A sama spalarnia ma być gotowa pod koniec 2023 r.

Wszystko o spalarni śmieci w Gdańsku



Na terenie Zakładu Utylizacyjnego trwa wymiana gruntów pod budowę spalarni, co też powoduje fetor.
Na terenie Zakładu Utylizacyjnego trwa wymiana gruntów pod budowę spalarni, co też powoduje fetor. mat. prasowe PCE
- Na pewno dokładamy się teraz do uciążliwości zapachowych, choć staramy się minimalizować je w granicach możliwości. Stosujemy dyfuzory, opryski, zarządzamy ich częstotliwością, robimy przesypki na kwaterze, gdzie trafiają wydobyte odpady z budowy, czyli grunty nienośne - mówi Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii, spółki odpowiadającej za budowę spalarni. - Prace z wymianą gruntów staramy się robić jak najszybciej i z jak najmniejszymi uciążliwościami. Zakończymy je na przełomie jesieni i zimy. W przyszłym roku na pewno więc nie będzie tych uciążliwości z naszej strony.
Kiszkurno dodaje, że dużą część odpadów, które dziś są kłopotliwe zapachowo, będzie termicznie zagospodarowywać właśnie spalarnia, odzyskując z nich energię elektryczną i ciepło.

Co robią, by ograniczyć smród?



Zakład Utylizacyjny 7 września wstrzymał przyjmowanie odpadów kuchennych, czyli bio, spoza Gdańska, by ograniczyć fetor związany z ich kompostowaniem. Dodatkowo nadwyżki śmieci wywożone są do innych zakładów.

Michał Dzioba (po lewej), prezes Zakładu Utylizacyjnego, oraz Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii, odpowiadali w czwartek na nasze pytania dotyczące ostatnich uciążliwości zapachowych z terenu wysypiska.
Michał Dzioba (po lewej), prezes Zakładu Utylizacyjnego, oraz Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii, odpowiadali w czwartek na nasze pytania dotyczące ostatnich uciążliwości zapachowych z terenu wysypiska. trojmiasto.pl
- Prowadzimy też regularne opryski odpadów od samego rana. Robimy wszystko, by odory utrzymać w granicach zakładu. Rozpoczęliśmy też już prace związane z kolejną rozbudową systemu odgazowania - wskazuje Dzioba.

Kiedy przestanie śmierdzieć? Perspektywa kilku lat



Kiedy zatem przestanie śmierdzieć? Władze ZU nie są w stanie podać konkretnego terminu.

W najbliższych miesiącach sytuacja ma się jednak poprawić, ale docelowe rozwiązanie problemu potrwa kilka lat. W tym roku ma się natomiast pojawić system, który stale będzie dezodoryzował odory.

- Czynimy wszystko, by uciążliwości zapachowe nie wydobywały się poza zakład. Jesteśmy na ścieżce inwestycyjnej i mamy nadzieję, że w perspektywie kilkuletniej problem zostanie rozwiązany maksymalnie, właściwie do zera, m.in. dzięki budowanej spalarni, gdzie również będą trafiać odpady uciążliwe. Dodatkowo planujemy instalację fermentacji metanowej, ale to perspektywa trzech-pięciu lat - mówi Dzioba.

Opinie (618) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Wiatr się zmienił na północny więc problem rozwiązany (10)

    • 118 7

    • (5)

      Na razie rozwiesili plakaty, że zaleca się nie otwieranie okien w mieszkaniach ponieważ opary mogą być trujące, po zmianie kierunku wiatru sytuacja powinna się poprawić.

      • 10 0

      • właśnie są wydawane te 2,5mln na pijar spalarni.... (4)

        zaKODowani - do ataku - "Sasin". A wynik wyborów już "przełknięty" - czy jeszcze analizują? :)

        • 10 5

        • No nie, nie przełknięty. Za duży wał i jeszcze się Sosin nie rozliczył z 70 milionów. (3)

          • 8 11

          • Kto rządzi Gdańskiem (2)

            i tym wysypiskiem ?? Nie szukajcie problemu gdzie indziej, niż tam gdzie jest. Zmienić władze...ale te Trójmiejskie ....

            • 22 4

            • Wizytówka PO (1)

              • 17 4

              • W styczniu otwarto hermetyczną kompostownię ...i mamy przyczynę smrodu. Ponadto pan prezes ZU mówi: część odpadów wywozimy na zewnątrz. Ale gdy MY wywozimy na zewnątrz, to zaraz mamy Straż Miejską na karku. Po trzecie, jeśli ktoś pięć lat temu nie mógł przewidzieć ilości przetwarzanych odpadów, to co on jeszcze robi w zarządzie. Za to jest prokurator. Jak przyjmujemy śmieci z zagranicy, to wiadomo, że dla naszych nie ma miejsca. Jakby zrobili opłatę 0.88 euro za m2, to z pewnością miejsce by się znalazł, może nawet by nie śmierdziało jak dziś.

                • 19 1

    • Teraz bedzie

      Że nikt nie przewidział ile będzie śmieci ( jasnowidz się pomylił ! ) i mowy przetarg na kompostowanie. Postawimy 2gą za podwójną kasę ! Kolega zarobi i smierdziec będzie i tak ;) made in Poland .

      • 30 0

    • Dezodoryzowanie odpadów

      Nie róbcie z szamba perfumerii wg klasyka.
      Toż to jest świństwo chemiczne tonami natryskiwane do śmieci, aby "pachniały", to ja już wolę zwykłe smieciowe odory, przynajmniej nie trujące!

      • 14 0

    • Przeciesz tam pachnie lawendą i jabłonią i chyba nawet Hiszpanią

      • 12 0

    • A niech smierdzi jak ktos sie..

      ... osiedlil na smietnimu to trudno ha hs

      • 2 6

  • (51)

    Moim zdaniem to takie neverending story...dziwię się tylko ludziom którzy kupili mieszkania niedaleko tego miejsca...nie sprawdzili przedtem o co kaman i czemu tylko 7 tysi za metr?Swoją drogą miasto i ZU zapewniali....ehhh,cóż chyba coś nie wyszło....może ktoś posypie głową w piasek i poda się do dymisji za te zaniedbania i wszechogarniający fetor?Kochani,ostatnio mało komentuję,wiem że większość nie lubi moich komentów,ale obecnie pochłania mnie praca,rodzicielstwo i grzypki)Czuway!)

    • 162 63

    • Budyńlandia (4)

      To jest pokłosie wybrania najtańszej oferty przez magistrat.To samo będzie ze spalarnią.Wybrano nie najlepszą ofertę ale najtańszą.Co będzie za parę lat to dopiero się okaże.A na marginesie zapytam dlaczego nie zobowiąże się markety do odbierania nadmiernej ilości opakowań jak to jest w większości krajów tylko my musimy za to płacić.

      • 27 4

      • PO budować potrafi więc tym razem inaczej nie będzie... chyba tylko skrytki w meblach ale też słabe... :) (3)

        oczyszczalnie, zbiorniki retencyjne, oazy spokoju, parki rozrywki... :)

        • 14 6

        • (2)

          Co chcesz od Budynia. W Polsce mamy inną opcję i zobacz jakie mleko i miód. Hołownia i inni obiecywali gruszki na wierzbie, ale jakby im zasmakowało stanowisko, to też gadaliby do nas inną częścią ciała.

          • 6 1

          • ale tylko w budyniogrodzie taki smród (1)

            • 3 0

            • A w ilu miastach już mieszkałeś?

              • 0 0

    • Już prawie wszędzie śmierdzi (5)

      Ja mieszkam na Chełmie i też wali , na Morenie też , itp a więc nie pisz mi o mieszkaniach przy samym wysypisku bo to bzdura

      • 60 3

      • Ale na Lawendowym wali najgorzej (4)

        • 7 4

        • (2)

          Trochę to dziwne. A może zmienić by nazwę wzgórza na inną?

          • 7 0

          • Śmieciowe Wzgórze

            • 5 0

          • zmieńcie...

            wolę mieszkać na swoim niż z rodzicami...kredyt jest ale można go porównać do raty leasingu średniej jakości samochodu a ty dzieciaku za jakieś 10-15 lat i tak wynajmiesz tu mieszkanie...

            • 0 0

        • najgorzej to przy obi na przywidzkiej

          • 0 0

    • łatwo jechać po ludziach, którzy kupili tam mieszkanie (16)

      ciężej zrozumieć, że po prostu nie wszystkich stać na mieszkanie we Wrzeszczu. ludzie miewają różne sytuacje - mały wkład własny, potrzeba posiadania m3 zamiast m2 (bo np. powiększylą się rodzina), nie mówiąc juz o singlach, ktorym najzwyczajniej w swiecie ciezej jest kupic samodzielnie mieszkanie. Mieszkam we Wrzeszczu, ale gdybym potrzebowała większego mieszkania albo nie miała wystarczającego wkładu własnego, to pomimo smrodu wolałabym mieszkać na lawendowym niż gdzieś tam w Baninie czy innym wygwizdowie. Prawda natomiast jest taka, że miasto rozwija się i rozrasta w niesamowitym tempie już od paru dobrych lat, i podjęcie decyzji o inwestowaniu w to wysypisko zamiast wybudowaniu nowego dalej od miasta to po prostu absurdalny ruch ze strony władz.

      • 63 5

      • (8)

        co to za logika???
        , jak nie stac ciebie na mieszkanie w normalnej okolicy (a) to kupujesz mieszkanie pod wysypiskiem (b)
        a => b

        a nie lepiej gdzie a - nie stac mnie na mieszkanie, b - czekam az odłożę więcej pieniędzy, c - kupuje mieszkanie zdala od wysypiska
        a => b => c

        • 7 55

        • dorośniesz dziecko to pogadamy

          • 43 3

        • czekam aż mnie będzie stać= płacę haracz za wynajem rzędu 2x większego niż moja rata kredytu. I w tym czasie mam odkładać? Nie no czad

          • 39 0

        • (5)

          Cena rynkowa mieszkania 2 pokojowego do wynajęcia to ok 1800 zł/ miesiąc na Lawendowym, rata kredytu na podobne mieszkanie to ok 1200 zł. Jak mam odłożyć kasę wynajmując? ;)

          • 26 0

          • (4)

            Mieszkać u rodziców. Wówczas koszt wynosi 0 zł.

            • 3 17

            • no tak

              tylko to jest w Brodnicy, Fromborku, Elblągu, Bydgoszczy, Nakle, Braniewie a nawet w Radomsku

              • 5 1

            • (2)

              Dorosły człowiek nie powinien siedzieć na głowie rodzicom.

              • 5 2

              • Tylko powinien zaraz po otrzymaniu życzeń od cioci na 18kę (1)

                wymaszerować przez drzwi i dawaj nabijać ży. bankom kabzę przez resztę życia. Albo wynajmować płacąc innym cwaniakom 5x więcej w stos. do zarobków niż w normalnych nie-dorobkiewiczowskich krajach.
                No... nie. Ale chcecie się poganiać droga wolna, od tego w końcu jesteś, motł0chu.

                • 2 0

              • nie lepiej pasozytowac na rodzicach do 45 roku zycia. mama zrobi sniadanko, obiadek, zmieni wykrochmalone plynami fizjologicznymi przescieradelko i oplaci internety i netflixy. gratuluje..

                • 1 1

      • (6)

        Po pierwsze to miasto i jego władze kreują i uchwalają Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego. Więc czemu zaplanowały mieszkaniówkę koło wysypiska?? Rozliczyć partię która rządzi w mieście ich kolegów. Dla przypomnienia przewodniczącą komisji która tego pilnowała była Pani poseł PO - Chmiel ma na nazwisko.

        • 22 1

        • Lub odwrotnie

          Czemu miasto nie zamknęło wysypiska w tym miejscu (jak miało w planie), i nie wybudowało nowego na wschodzie miasta (zgodnie ze sztuką, przeważające wiatry zachodnie)?
          Bo tak było najłatwiej... i się nie chciało rozpoczynać nowej inwestycji, a ludzie? co tam..
          I pamiętam konsultacje społeczne gdzie zbudować spalarnię, były dwie lokalizacje: na obecnym wysypisku i na wschodzie miasta, wynik ustalony z góry, że kominy staną na Szadółkach.
          Fakt, że wtedy, parę lat temu, mało kogo to interesowało z mieszkańców

          • 11 1

        • po drugie (4)

          to nie wladze miasta sprzedaja mieszkania i podejmuja decyzje o ich kupnie....kupujacy podejmuje decyzje i powinien byc swiadomy swojego wyboru. Jezeli wybuduje kompleks szeregowcoof na Wyspie Sobieszewskiej, 150 metrow od Gory Fosforow i bede sprzedawal za 1000 pln za metr to znajde 32891461237561230 chetnych - nawet jezeli w prospekcie umieszcze informacje o fosforach - ktorzy potem beda utyskiwac na partie i wladze za to, ze wszyscy maja raka....wysypisko bylo tam od "dziada pradziada" ale miasto podeszlo pod jego bramy dopiero w ostatnich latach

          • 3 4

          • Sloik Ty nie znasz historii tego śmietniska (3)

            Ono miało być zamknięte, i wybudowane nowe na wschodzie miasta. Jeszcze wtedy w UM byli fachowcy, którzy zdawali sobie sprawę, że ta lokalizacja jest niezgodna ze sztuką, bo w GD przeważają wiatry pn-zachodnie.
            Teraz w UM już nie ma fachowców jest tylko Pijar

            • 6 0

            • znam znam (1)

              mieszkam na 5-ciu wzgorzach od 2004 roku a w samym Gdansku od 1994...z wysypiska zaczelo smierdziec jakies 10 lat temu - przynajmniej w mojej lokalizacji - szczegolnie jesienia kiedy przy gruncie zimno a w dzien cieplo....miasto rozrasta sie w kierunku wysypiska w tempie absurdalnym...we wspomnianym 2004 koparki staly w zbiorniku Swietokrzyska II a wokol domu biegaly sarny i zajace...dzis stoi blok na bloku. Z wysypiskiem jest tak jak z lotniskiem, ludzie pokupowali tanie dzialki wokol i teraz narzekaja, ze samoloty im halasuja...lotnisko i wysypisko byly pierwsze w tej lokalizacji i nie kryly sie ze swoja dzialalnoscia wiec nie powinno byc nagonki na to, ze jest i smierdzi tylko plan jak zmodernizowac istniejace aby mialo jak najmniejszy wplyw na otoczenie. Jak bedzie nowe na wschodzie to wtedy tamte dzielnice i okoliczne miejscowosci beda plakaly.

              • 0 0

              • Przecież na północy nie ma miejsca na rozbudowę miasta

                Południe to jedyny naturalny kierunek. Dlatego wysypisko miało zostać przeniesione dawno temu, gdy jeszcze wpływ mieli profesjonalni planiści.

                • 0 0

            • Dokładnie. Jest Pijar jak wszędzie. Zamiast rzetelnej roboty wciskanie kitu

              • 0 0

    • chełm i morena nie są blisko (1)

      a raczej nie były kiedy były budowane

      wraz ze zwiększaniem ilości przerabianych śmieci "blisko" zaczyna obejmować pół Gdańska

      pomijam że do spalarni będzie przyjeżdżało drugi raz tyle śmieci ile produkuje cały Gdańsk - a nie jest to chyba dla nikogo zaskoczeniem że 2x więcej śmieci będzie śmierdziało 2x bardziej...

      • 35 2

      • to wysypisko jest tak duże, ze blisko jest praktycznie każda dzielnica

        • 22 0

    • (4)

      Przez około 2 lata wywozili bio do Gdyni, ludzie byli przekonani w tym czasie, ze te wysypisko nie jest az tak zle jak sie słyszało. Bio wróciło na stare śmiecie i tu niespodzianka, co sie stalo ze zaczeło walic, zawsze walilo z nie za dluga przerwa. Duzo mieszkanców sie na to zrobilo, szkoda tylko ze nikt tego nie naglasnial, ze jest to czasowe i by przemyslec temat zakupu w niektorych miejscach wymarzonego m.

      • 17 0

      • co ciekawe wywożenie bio po przetargu było tańsze niz przerabianie na miejscu :P (1)

        ciekawe czy dalej tak jest

        • 15 0

        • Dalej tak jest ;)

          POwski zmysł do interesów

          • 8 2

      • To prawda, ja się tak zrobiłam, ale sprzedałam, i spadam stąd (1)

        • 0 0

        • nareszcie

          • 0 0

    • Co to są grzypki? (1)

      • 10 2

      • Takie małe grzypy

        • 17 0

    • Uważasz, że kupując na Morenie mieszkanie popełniłem błąd bo u mnie także śmierdzi Szadółkami?? (1)

      • 23 2

      • na to wychodzi

        • 5 5

    • A gdzie mieli kupić? (1)

      W Brzeźnie? Po 10-14 tysi za metr?

      • 13 0

      • W Brzeźnie jest gorzej, bo tam śmierdzi chemią

        Więc opary są trujące

        • 1 1

    • śmierdz też na Morenie , Chełmie we Wrzeszczu u Na Niedźwiedniku

      • 10 0

    • Ci co mają tam mieszkania to i tak mówią, że nie śmierdzi - hipokryci

      • 1 1

    • Od dawna piszę to samo w sprawie Szadółek

      Śmierdziało, śmierdzi i będzie śmierdzieć. Problem nie w tym, że śmierdzi tylko w tym, że miasto od lat obiecuje, że przestanie a nie przestanie. Developerzy mają budować i sprzedawać. Czy wyobrażacie sobie, że Dulka Damulka wychodzi i mówi - będzie smród nie kupujcie mieszkań? Mafia developerska sfinansuje innego prezydenta w najbliższych wyborach.
      Kupujcie mieszkania i żyjcie w smrodzie. Amen

      • 5 1

    • Faktyczynie (4)

      Ludzie powinni kupić nowe mieszkania w śródmieściu, albo zabudować parki. Tam jest odpowiednia przestrzeń i liczba miejsc postojowych dla pojazdów. Przecież wszystkich stać, włączając 20% wkładu własnego i niemal zero pomocy od strony bolszewików.

      • 4 1

      • Wkład jest 10% gamoniu (2)

        • 1 8

        • był kiedyś 10% gamoniu

          • 1 0

        • Sam żeś gamoń - standardowo jest 20%

          • 0 0

      • Ludzie zadziałali przyszłościowo i perspektywicznie. Wiedzą, że wysypisko za jakiś czas utworzą w innym miejscu, pod nosem tych co zapłacili za mieszkania dwa razy więcej. Nic nie jest wieczne.

        • 1 0

    • Z tej wypowiedzi wynika że wina leży po stronie ludzi którzy kupili tam mieszkania. Lecz się kolo.

      • 2 0

    • "dziwię się tylko ludziom którzy kupili mieszkania niedaleko tego miejsca.....nie sprawdzili przedtem o co kaman" - otóż zaskoczę ciebie, ja przed kupnem mieszkania w ciągu 3 miesięcy bardzo często jeździłem aby sprawdzić i nic nie śmierdziało. Mieszkam już 6 rok i w ciągu 5 poprzednich lat może z 3 razy coś było czuć, natomiast od stycznia 2020 smród jest bardzo często i co z tego, że jeździłem i sprawdzałem? jest tylko gorzej...dramat

      • 3 1

  • Wysypisko (5)

    Jest wysypisko to i śmierdzi i będzie śmierdzieć... I nic nie pomogą różne niby;) udogodnienia... Hehehe kiedyś mówili będzie nowa sortownia itp i będzie ok... Ja też w wieku 5 lat wierzyłem w Mikołaja:)

    • 192 9

    • Co roku powtarzają te brednie że nie będzie śmierdziało (3)

      A tępa gawiedź w to wierzy i kupuje nie opodal mieszkanka

      • 24 1

      • od kiedy pamietam (początek lat 90) (1)

        śmierdziało i włodarze obiecywali że jeszcze kilka milionów i przestanie śmierdzieć

        30 lat później śmierdzi bardziej wiec po prosu podnieśli liczbę milionów potrzebnych co roku na "walkę ze smrodem" a ludzie dalej łykają jak pelikany ze inaczej się nie da

        • 25 0

        • dokładnie to worek bez dna

          • 4 0

      • Gdyby powiedzieli prawdę to ceny mieszkań za m2 nie byłyby na tak "ekskluzywnym" poziomie w rejonie szadółek.

        • 0 0

    • Jak to?

      Mikołaja nie ma? :(

      • 11 0

  • (3)

    qrde... śmierdząca sprawa

    • 65 5

    • kompostownia "okazała się za mała"...

      Ludzie, ja już nie mam siły się bulwersować tym, co tu się dzieje.

      • 15 0

    • śmierdzi...bo to gdańsk

      ULG

      • 0 2

    • Problem w tym, że za dobrze segregujemy śmieci, skutkiem czego odpady bio nie mieszczą się do zamkniętej kompostowni. Wyrazem patriotyzmu byłoby więc wrzucanie wszystkiego do jednego kubła.

      • 1 0

  • (6)

    niech mi ktoś wytlumaczy jaki jest sens budowania takiej kompostowni? Zeby kompostem użyźniać trawniki czy po co. Ile to kosztowalo i czy nie 1000x taniej byloby kupować ziemię urodzajną i ją wozić, zamiast stale ładować kasę w ten śmierdzący interes?

    • 86 24

    • (1)

      a skad sie bierze ziemie urodzajna?

      • 10 2

      • na pewno nie z kompostowni zamkniętej szczelnie/nieszczelnie w za małej hali za blisko 50 mln zł

        • 12 3

    • takie inwestycje są do prania kasy (kompostownia spalarnia)

      niedawno były artykuły o mafii śmieciowej we Włoszech - mechanizm jest bardzo prosty budujesz uciążliwy zakład w środku miasta a potem za miliony walczysz ze skutkami jego powstania (smród itp) udajesz że utrzymujesz filtry (w spalarni) a tak naprawdę tylko transferujesz kasę spółkom które nic nie robią a spaliny lecą bez żadnej filtracji w komin...

      a jak ktoś wykryje nieścisłości to kara (pewnie max 500pln jak w przypadku kompostowni) jest wpisywana w koszty działalności...

      • 26 4

    • Zawsze mi mówią w hucpie nie doszukuj się logiki ;) ważne że kasa zarobiona!

      • 7 1

    • Nie, nie byloby tysiac razy taniej. A idea kompostowni nie jest wylacznie uzyskanie kompostu i energii.

      Ty lepiej, myslicielko, napisz co bys robila z tymi gnijącymi odpadami, gdyby wlasnie nie było kompostowni? Zjadalabys?

      • 1 0

    • Kompost mozna sprzedawac po kosztach. Ale jak widac brak myslenia zachodzi.. Lepiej wybudowac kompostownik zeby w 1 miejscu rozkladaly sie rzeczy organiczne niz wszystko ma lezec na kupie i gnic , rozplywac sie itp itd

      • 0 0

  • Z wysypiska zawsze będzie śmierdzieć. (2)

    Praw natury nie zmienisz.

    • 142 13

    • a im więcej śmieci tym bardziej śmierdzi...

      • 10 2

    • W Afryce tak

      W cywilizowanych krajach potrafią siebie z tym radzić.

      • 6 2

  • (2)

    To wysypisko jest jak czajka, nawet jak powstanie to będą awarie.

    • 160 13

    • Pieprzysz bzdury - Gnojówę rolnik wylewa i capi w całym mieście.

      • 3 13

    • Już sobie poradzili, Gdańsk już oddycha !

      Człowiek bez maseczki robi opryski, by uchwycić i utylizować cząsteczki unoszącej się smrodu.

      • 0 0

  • (19)

    Błagam, postawiono halę według danych o ilości odpadów z 2015 roku bez żadnego zapasu? Nikt nie wpadł na to że trend jest i będzie rosnący?

    • 312 5

    • W 2015 wiedziałeś jak będą segregowane odpady ? (3)

      Bo z tego wynika większą "gęstość" bio i resztkowych .

      • 2 59

      • (1)

        a co? żyjesz na bezludnej wyspie? wystarczyło zobaczyć co dzieje się na zachodzie.
        Wszystko z czasem stamtąd przychodzi, każdy trend

        jeden po 10-ciu latach a innych po 10-ciu miesiącach

        • 52 0

        • I tak do końca świata

          U nas "przewidywalność " władz jest do kolejnych wyborów.Zresztą za każde błędne decyzje zapłaci i tak podatnik ,podoi się mieszkańca a i znajomi zarobią przy kolejnym "usprawnieniu".Karuzela się kręci.Ludzie się zastanawiają dlaczego Polska nie jest bogatym krajem.Mnie tylko dziwi ,że takich "wałkarzy" wybieramy do władz a potem się dziwimy ,że co jakiś czas podejmowane są błędne decyzje....za ,które i tam my zapłacimy.

          • 9 0

      • Aha, wzięli ogramna kasę bez myślenie

        I to jest według Ciebie super? Drugi też tak budują, że nie myślą ci będzie tam za 5 lat .. a barany w to wierzą

        • 2 0

    • (3)

      zanim zaczniemy wypowiadać się jako eksperci sugeruję zapoznać się z realiami inwestycji w gospodarce odpadami i wojewódzkim planem inwestycyjnym w tym zakresie. Czemu my jesteśmy specjalistami we wszystkich dziedzinach, najlepszymi. Na medycynie się znamy, na produkcji czegokolwiek też, na handlu też, na fizyce kwantowej też. Aż dziw że nie jesteśmy jedynymi zdobywcami nagród Nobla

      • 8 49

      • Ty piszesz z UM?

        • 1 1

      • ale tu nie trzeba być ekspertem (1)

        wystarczy kierować sie zdrowym rozsądkiem i umieć przewidywać.
        Nie chcę sugerować w jaki sposób wybrano decydentów skoro przy inwestycji tej skali zrobiono elementarne błędy

        • 7 1

        • Ale kto te błędy zrobił?

          Znasz ścieżkę takiej inwestycji? To nie jest tak, że inwestor chce i mu urzędasy pozwalają zgodnie z credo Owsiaka: róbta co chceta. Biorąc unijną kasę, budujesz na bieżące potrzeby. Z tego co wiem, to nie ma możliwości dofinansowania inwestycji środkami wspólnotowymi która jest przewymiarowana, bo za 5 lat będzie potrzeba więcej. Mało tego, biorąc dofinansowanie nie możesz na takiej inwestycji zarabiać.

          • 1 0

    • (3)

      wiaty na podwórkach / przy blokach też na ogół budują na 3-4 kontenery i uważają że ok :)

      po pierwsze - wiadomo było że ilość frakcji się zwiększy i będzie trzeba więcej różnych pojemników z czasem
      po drugie - wiadomo że różne frakcje różnie szybko się zapełniają - więc niektóre pojemniki powinny być z czasem zdublowane
      po trzecie - zbyt mała ilość kontenerów zwiększa konieczność cyrkulacji wywozu i sprzątania wokół - to też nie jest zbyt ekonomiczne

      naprawdę - żeby na to wpaść nie trzeba być geniuszem :)

      ale tu się robi wszystko, żeby zwiększać koszty bieżącego funkcjonowania dla mieszkańca

      • 25 2

      • (1)

        Próbujesz dowieść, że przez segregację śmieci przybyło?

        • 3 5

        • uzasadnij swoją tezę, która w żaden sposób nie wypływa z mojego wywodu :)

          spróbuj podważyć racjonalnie moje argumenty i umotywować swoją sugestię, a potem pogadamy o ewentualnym obalaniu oczywistości, które przedstawiłem :)

          • 1 2

      • No tak ale

        piszesz "trzeba zwiększyć", "budować większe niż dotąd", "przyszłościowo myśleć i robić większe"- no tak, tylko to wszystko kosztuje. Kosztuje więcej niż dotąd. Wymiana wiaty, większa wiata, więcej kubłów. To wszystko pieniądz, nikt tego za darmo nie zrobi.
        A później wchodzisz na trójm. pl i czytasz "podwyżka za śmieci" a pod nim wyróżniony komentarz "złodzieje!!11" plus 1000 minus 6 głosów. Nie dogodzisz.

        • 1 0

    • (1)

      najbardziej frustrujace jest to, ze nikt nie poniesie za skopanie tej inwestycji konsekwencji. jeszcze ten tekst o krysztalowej kuli...

      • 51 1

      • Oni są bezczelni

        • 24 1

    • to nie tylko śmieci. Kanalizacja - szamba też dają czadu (1)

      • 3 1

      • Jasne, ale smród z wysypiska jest raczej charakterystyczny.
        Łatwo go odróżnic do przykrego zapachu gnojówki lub szamba.

        • 14 1

    • to znaczy że nie warto segregowac śmiecu bo jest bio za dużo? nie rozumiem?

      • 9 2

    • nie przewidzieli że zmniejszy sie wywożenie śmieci do lasu

      te 20% trafiało do lasów, a teraz jak płacą wszyscy to nie chce się im wywozić do lasu

      • 1 0

    • urząd tylko wie jakiemu

      developerowi sprzedać teren pod osiedle ;) ale o przyroście śmieci z tego powodu nie mają pojęcia ! ;0

      • 1 0

  • O, wystarczyło tylko kilka dni, by trojmiasto.pl zaczęło pisac o problemie. Nikt nie jest tak szybki. (6)

    • 105 5

    • przecież pisali już wcześniej (4)

      ubiegły tydzień https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Mandat-za-fetor-z-Szadolek-500-zl-n148472.html

      • 6 1

      • (2)

        Ale to nie z szadułek teraz zajeżdża.

        • 0 1

        • Skąd? (1)

          • 1 1

          • Z Gdańska

            Jak w średniowieczu

            • 3 1

      • ale po tym jeszcze pisały inne portale zanim trójmiasto się ocknęło,

        że po śmiesznym mandacie problem nadal istnieje i jest szerzej dyskutowany

        • 0 0

    • też podziwiam tą prędkość światła