Fakty i opinie

stat

Robisz remont? Nie rób jak oni

Niefrasobliwe zachowanie pracowników

Mieszkańcy ul. Kilińskiego we Wrzeszczu są zaniepokojeni sposobem, w jaki zachowują się pracownicy jednej z firm sprzątających, którzy przez okno wyrzucają deski i cegły do stojącego pod klatką kontenera.



Czy w twoim miejscu zatrudnienia przestrzega się przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy?

tak, czasami nawet aż do przesady 36%
nie przykładam do tego większej wagi, bo nie pracuję w niebezpiecznym zawodzie 26%
nie, w moim miejscu pracy BHP to fikcja 38%
zakończona Łącznie głosów: 641
Nasza czytelniczka zaalarmowała nas o niebezpiecznej sytuacji, jaką zaobserwowała we wtorkowe przedpołudnie przy ul. Kilińskiego 24 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Pracujący pod tym adresem robotnicy wyrzucali z okna budynku różnego rodzaju odpady budowlane, które lądowały w stojącym między chodnikiem a ulicą kontenerze.

- Już drugi dzień pracownicy zrzucają z dużej wysokości ciężkie przedmioty: cegły, deski i tego typu gruz budowlany. Nie zawsze udaje im się trafić do kontenera, co widać na dołączonym filmie. Nie zważają ani na przejeżdżające obok samochody, ani przechodzących ludzi. Nieopodal mieszczą się dwa licea i przechodzą tamtędy liczne grupy młodzieży i dzieci. W przypadku gdy ktoś chciałby wyjść z klatki schodowej, może niechcący oberwać w głowę cegłówką - alarmuje pani Edyta.
O skomentowanie sytuacji poprosiliśmy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku. Specjalista nie ma wątpliwości, że tego rodzaju praktyki są niedopuszczalne i stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.

- Nie można w ten sposób prowadzić żadnych prac, to skrajnie nieodpowiedzialne. To rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Wyrzucanie przedmiotów przez okna zagraża przecież nie tylko osobom postronnym, ale i samym pracownikom. Są określone procedury, zgodnie z którymi odpady powinny być zrzucane do kontenera przez specjalne rynny. Kierownik prac powinien o tym wiedzieć. Takie niedopełnienie obowiązków jest zagrożone dotkliwymi karami nakładanymi przez Państwową Inspekcję Pracy - informuje Władysław Wróbel.
Udało nam się skontaktować z właścicielem firmy, która przeprowadzała prace przy ul. Kilińskiego 24. Przedsiębiorca był zaskoczony przedstawioną sytuacją i zapewnił, że pracownicy nie mieli prawa zachować się w ten sposób.

- Pod wskazanym adresem od poniedziałku prowadzone są prace polegające na opróżnieniu strychu. Nic mi nie wiadomo na ten temat, żeby nasi pracownicy wyrzucali cokolwiek przez okno. Oni zostali zobowiązani do tego, aby wszystkie odpady znosić do kontenera przez klatkę schodową. Będziemy wyjaśniać tę sytuację - wyjaśnia Jarosław Romanowski, właściciel przedsiębiorstwa usługowego Clean-Bud.

Opinie (111) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.