Fakty i opinie

Tramwaje wodne gotowe na majówkę

Najnowszy artukuł na ten temat

Szansa na nietypową reaktywację tramwajów wodnych

Na początku sezonu rejsy będą się odbywać niewielkimi statkami Sonica i Sonica I, które jednorazowo pomieszczą 50 osób i pięć rowerów. Po 19 czerwca na popularnej trasie na Wyspę Sobieszewską będzie pływać większa jednostka.
Na początku sezonu rejsy będą się odbywać niewielkimi statkami Sonica i Sonica I, które jednorazowo pomieszczą 50 osób i pięć rowerów. Po 19 czerwca na popularnej trasie na Wyspę Sobieszewską będzie pływać większa jednostka. mat. ZTM

Od 1 maja można wybrać się na wycieczkę do Brzeźna i na Wyspę Sobieszewską miejskim tramwajem wodnym. Żegluga Gdańska uruchomiła już rejsy katamaranami do Helu.



Czy skorzystasz z rejsu tramwajem wodnym?

tak, to fajna atrakcja 41%
jeszcze nie wiem 18%
nie, są za drogie 31%
nie 10%
zakończona Łącznie głosów: 864
Startujący sezon Gdańskiego Tramwaju Wodnego dotyczy dwóch linii, które będą funkcjonować do 29 września:
  • F5 (Żabi Kruk - Westerplatte- Brzeźno)
  • F6 (Targ Rybny - Narodowe Centrum Żeglarstwa- Sobieszewo)

 
- Między 1 maja a 19 czerwca rejsy tramwajem wodnym odbywać się będą w weekendy, święta oraz wyznaczone dni w liczbie sześciu rejsów dziennie - wyjaśnia Sebastian Zomkowski, p.o. dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku zaznaczając, że jeden rejs oznacza pojedyncze przepłyniecie statkiem pomiędzy przystankiem pierwszym a ostatnim.

Sprawdź rozkład jazdy tramwajów wodnych



Po 19 czerwca, czyli po zakończeniu roku szkolnego, do końca sierpnia, tramwaje wodne będą pływać codziennie. Do ich obsługi zostanie również skierowana większa jednostka.

Na początku obie linie obsługiwać będą mniejsze statki pasażerskie Żeglugi Gdańskiej: Sonica i Sonica I. Mają one możliwość jednorazowego przewozu 50 osób i pięciu rowerów.

Nowe ceny biletów, bezpłatny rejs i kupno przez internet



Pasażerowie jednak muszą w tym roku liczyć się z większym kosztem rejsu i to o 100 proc. w stosunku do ubiegłych lat i zamiast 10 zł, zapłacimy 20 zł. Cena przewozu roweru pozostaje bez zmian: 5 zł. Jak informowaliśmy w marcu, podwyżka to efekt tego, że ZTM rocznie dokładał do funkcjonowania tramwajów wodnych 1,9 mln zł.

O 100 proc. drożeją bilety na miejskie tramwaje wodne



Plusem będzie możliwość skorzystania z jednego bezpłatnego rejsu - raz w sezonie, dla posiadaczy Gdańskiej Karty Mieszkańca. Jak z tego skorzystać?
 
- Przed wejściem na pokład tramwaju wodnego należy pobrać bilet bezpłatny od załogi statku. W przypadku wygenerowania bezpłatnego biletu w internetowym systemie sprzedaży biletów, należy okazać załodze wydruk na papierze formatu A4 albo zapis na przenośnym urządzeniu elektronicznym w formacie PDF - podkreśla Zomkowski.
Tak jak w poprzednim roku, będzie możliwość rezerwacji i zakupu biletów za pośrednictwem internetowego systemu sprzedaży. Zakupu biletów na wyznaczone w rozkładzie rejsy można dokonywać najpóźniej do dnia poprzedzającego rejs do godziny 23:59. Każdy zakupiony bilet ważny jest tylko na wybrany rejs z gwarancją miejsca na przystanku początkowym, czyli dla linii F5 są to przystanki: Żabi Kruk i Brzeźno, a dla linii F6: Targ Rybny oraz Sobieszewo.

Katamaranem do Sopotu lub - i - do Helu



Katamarany do Helu odpływają obecnie z nabrzeża przy kładce na Ołowiankę.
Katamarany do Helu odpływają obecnie z nabrzeża przy kładce na Ołowiankę. fot. Mafrapa, czytelnik Trojmiasto.pl
Nieco wcześniej sezon rozpoczął prywatny przewoźnik - Żegluga Gdańska.

W tym roku nowością są rejsy z Gdańska przez Sopot do Helu, które będą odbywały się codziennie (z wyjątkiem weekendów) do 14 czerwca.

Rejsy z Gdańska do Helu do 14 czerwca będą się odbywać tylko w weekendy oraz w dniach 1 do 5 maja. Od 17 czerwca do 1 września włącznie kursy będą odbywały się codziennie.

Rejsy z Gdyni do Helu potrwają do 30 września i będą odbywać się codziennie. Katamarany do Helu odpływają w Gdańsku z nabrzeża przy kładce na Ołowiance (około 600 metrów od kas biletowych).

Przewoźnik ma też oferty na inne rejsy jak zwiedzanie portu czy na Westerplatte czy tylko do Sopotu - szczegóły i rozkłady jazdy na stronie Żeglugi Gdańskiej.

Ze względu na rosnące koszty utrzymania przewoźnik także zaplanował podwyżkę - jednak nie o 100, a tylko o 12,5 proc.

Bilety normalne z 40 zł drożeją do 45 zł, ulgowe z 30 do 35 zł, cena przewozu roweru pozostaje bez zmian - 10 zł.

Opinie (85) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (1)

    Mało informacji o Gdyni :(

    • 18 8

    • bo Gdynia niestety się zwija dzięcki szczurowi z kubłem farby

      • 0 1

  • Będzie kwik (4)

    Że za mało, że za rzadko, że powoli i oczywiście, że drogo.

    • 34 10

    • A probowales kiedys wsiasc do tego zlomu? (1)

      Ja kiedyś stałem na 1 przystanku (początkowym) - Żabi Kruk, podpływa ten "wodolot", na nabrzeżu około 40 osób. Ile wsiadło? 4, bo więcej nie wpuszczono. Zamiast wyprosić wszystkich z pokładu, jak to jest w krajach cywilizowanych, większość wsiadła wcześniej i została na pokładzie na drugi rejs, od technika cwaniaka.

      • 5 3

      • Byłeś kiedyś na tym statku? No właśnie... A ja... znam kogoś kto był i opowiedział mi to i owo!

        • 2 2

    • Jak z molo w Sopocie (1)

      Najlepiej za daaaarmo

      • 1 2

      • A czemu nie?

        • 1 0

  • Teraz ceny będą już tylko rosnąć... (1)

    ...w końcu podróż zabytkami kosztuje. ;)

    • 50 4

    • żąl patrzeć ile kasy Gdańsk utopił w te tzw tramwaje wodne przez te wszystkie lata od kiedy wymyślono ten pomysł

      i jak mizerne są efekty tych utopionych pieniędzy

      • 10 4

  • czyli jednak za 10zł można popłynąć na Mevo?

    • 11 10

  • Trochę drogo, jak na 20zł

    • 27 2

  • Drogo

    • 24 1

  • złom (2)

    Znowu pływające złomy .Brawo Gdańsk

    • 26 11

    • Prosze sprawdzic zarobki prezesa zeglugi i poruwnac to ze stanem tych statków (1)

      • 4 1

      • Żegluga Gdańska to prywatna firma więc co Ci do jego zarobków. Inna sprawą jest to że pare lat temu kupił grunt pod budowe hotelu Admirał Za niewielki teren o powierzchni 520 m kw. spółka pana Latali zaoferowała 9,4 mln zł. Cena wywoławcza wynosiła 1,5 mln.Wnioski. Bardzo mądry człowiek i biznesmen. Od razu dodam ze nie mam nic wspólnego z panem Latalą

        • 0 2

  • Szokująca pazerność. 100% podwyżki... (9)

    • 40 4

    • koszty koszty koszty - pijawki na górze też chcą zarabiać europejsko

      • 3 2

    • nie pazerność tylko urealnienie cen po tym jak zmniejszono dotacje z pieniędzy podatników (6)

      A i tak ma to pokryć tylko ok 40% kosztów funkcjonowania tej ekstrawagancji bo resztę ok 1,5 mln ma dopłacić miasto.
      To pokazuje tylko bezzasadnosć ekonomiczną całego przedsięwzięcia. Urzędnicy się dobrze bawią eksperymentami z nie swoimi pieniędzmi.
      Wg zeszłorocznych danych koszt przewiezienia jednego pasażera wyniósł prawie 40 PLN.
      Czy naprawdę nie szkoda publicznych pieniędzy, żeby 65 tys. ludzi w ciągu całego sezonu mogło sobie przepłynąć turystycznie kilka kilometrów?

      • 12 6

      • Nie szkoda. (5)

        Odpowiadając - nie, nie szkoda. Sam korzystałem i zachęcam do tego innych. Fajna atrakcja, zarówno dla mieszkańców, jak i przyjezdnych.

        • 3 3

        • Jasne, nie szkoda (4)

          ty się bawisz na tramwaju wodnym, a na Oruni i gdzie indziej ulice z dziurami jak leje po bombach

          • 5 7

          • Albo przetarg na coś trwający 2 lata bo miasto nie doszacowuje inwestycji z powodu braku kasy (1)

            • 1 2

            • brak doszacowania wynika z braku kasy czy z indolencji szacującej władzy?

              • 1 0

          • Ale wiesz że.. (1)

            Ale wiesz że atrakcje przyciągają turystów, turyści kupują zapiekanki, właściciel budy z zapiekankamk płaci podatek, z podatku remontuja Ci drogę. Miasto musi czasem tu dołożyć, żeby tam móc zebrać.

            • 4 0

            • I wlasnie to placenie tych podatkow mi nie lezy w tym kraju. A u nas w Monaco nie ma takich bzdur.

              • 0 0

    • Aby bylo rwntowne bilety by musialy kosztowac z 50zl

      • 3 0

  • Gdy powstawał ten projekt o szumnej nazwie "tramwaj wodny" i inkasowano pieniążki z UE na realizację (6)

    To opowiadano wszem i wobec, że to ma być projekt zwyczajnego i taniego transportu dla mieszkańców a nie drogie wycieczkowce. O rejsach na Hel już nawet nie wspominam bo wycieczka tam i z powrotem dla czteroosobowej rodziny to ponad 300 PLN.
    Opowiadacz tych bajek, świeć Panie nad jego duszą z przyczyn oczywistych już się z tego nie wytłumaczy. Dziwne tylko, że wciaz tak wielu ludzi w Gdańsku wierzy w podobne bajki.

    • 54 7

    • Przestańcie liczyć na rozrywki (1)

      za czyjeś pieniądze. Co to za wymagania?

      • 4 7

      • Plebs ma na mnie placic, rozumiesz, gnido? To wracaj pod homato...

        • 0 1

    • (1)

      Masz 500+ wiec cie stac

      • 6 6

      • I dziękuję za to wiadomo komu

        • 10 0

    • on żyje

      hehehe

      • 4 3

    • Tramwaj wodny to jest na Dunaju w Budapeszcie.

      • 0 0

  • pamiętam filmik z januszami z zeszłego roku

    ciekawe jaka w tym roku będzie fabuła, bo że będzie się działo to jest pewne

    • 22 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.