• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Cztery pożary tego samego pustostanu w 11 dni. Prawdopodobne podpalenie

W piątek strażacy znów walczyli z pożarem w pustostanie.

Pustostan w okolicy ulic Chmielnej i OwsianejMapka w Gdańsku w ciągu ostatnich 11 dni palił się cztery razy. Strażacy przyznają, że mogło dojść do podpalenia. Do ostatniego incydentu doszło w sobotę, 29.01.2022 r. Budynek jest w zasobach Gdańskich Nieruchomości.

 
Czytelnicy poinformowali nas o tym w Raporcie z Trójmiasta.
Widzisz coś ciekawego? Kliknij i RAPortuj!


Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację: Android iPhone


AKTUALIZACJA, 29.01.2022


W sobotę rano doszło do czwartego pożaru w opuszczonej kamienicy na Wyspie Spichrzów. Kilka godzin później rozpoczęło się zamurowywanie wejścia do budynku.

Informacje o tym zdarzeniu wysyłali do nas czytelnicy za pośrednictwem Raportu z Trójmiasta.

Czwarty pożar w pustostanie przy ul. Owsianej

Strażacy działają od godz 8. Na miejscu są 4 zastępy. To czwarty pożar w kamienicy przy ul. OwsianejMapka na Wyspie Spichrzów na przestrzeni kilkunastu dni.



O wszystkich zdarzenia czytelnicy informowali nas w Raporcie z Trójmiasta. Dziękujemy za sygnały.

Pierwszy pożar w pustostanie na Wyspie Spichrzów wybuchł 18 stycznia. Wówczas paliły się opony i śmieci w piwnicy budynku. Pożar udało się ugasić.


Do drugiego incydentu doszło dzień później. Już wówczas czytelnicy informowali nas, że od dawna w budynku gromadzone są opony i śmieci, które stwarzają zagrożenie i mogą być dobrą "podpałką" pod zaprószenie ognia.

Kolejny pożar pustostanu przy Chmielnej

Pożar budynku na Chmielnej 5 zastępów straży pożarnej - informuje czytelnik. Trojmiasto.pl: Jak mówią strażacy, znów ogień pojawił się w pustostanie przy ul. Chmielnej. Na miejscu są cztery zastępy PSP. Sytuacja jest już opanowana. Nikomu nic się nie stało. Przypomnijmy, że do pożaru w tym samym budynku doszło wczoraj. Wówczas paliły się śmieci i opony.

Trzeci raz strażacy na interwencję wyjechali w piątek, 28.01.2022 r. rano.

- Jeżeli w ciągu kilku, kilkunastu dni, gasimy pożar w tym samym miejscu trzy razy, to trudno nie mieć podejrzeń, że ktoś celowo zaprósza tam ogień - słyszymy od jednego ze strażaków.

Strażacy: to prawdopodobnie podpalenie



Po godzinie 10 nadal dogaszano płomienie.

- Pożar objął przede wszystkim drewnianą klatkę schodową - mówi mł. bryg. Jacek Jakóbczyk ze Straży Pożarnej w Gdańsku. - Udało się powstrzymać rozwój pożaru na poddasze.
Ponieważ obiekt jest pustostanem działania wewnątrz są utrudnione.

Strażacy podkreślają, że jako przypuszczalną przyczynę pożaru wskażą podpalenie.


Sprawą zajmuje się policja



- Dziś rano policjanci otrzymali zgłoszenie, że przy ul. Chmielnej doszło do pożaru opuszczonego budynku. Na miejscu na czas gaszenia pożaru, policjanci zabezpieczają teren, aby osobom postronnym nic się nie stało. Po zakończeniu akcji gaśniczej funkcjonariusze będą wykonywać czynności procesowe - mówi Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Urzędnicy: Z budynku usunięto wszelkie instalacje, więc nie ma mowy o samoistnym zapłonie. Trudno podejrzewać cokolwiek innego niż podpalenie
Policjantka także przypomina, że 19 stycznia 2022 roku doszło do pożaru w tym samym pustostanie, podczas którego nie było osób poszkodowanych.

- Po zakończeniu akcji gaśniczej i czynności funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia, policjanci zobowiązali administratora budynku do zabezpieczenia terenu przed dostępem osób postronnych. W związku z tym zdarzeniem postępowanie prowadzą policjanci z komisariatu na Śródmieściu, którzy ustalają szczegółowe okoliczności tego pożaru - mówi Magdalena Ciska.

Gdańskie Nieruchomości powiadomiły policję. Sprawa pod specjalnym nadzorem?



Warto zaznaczyć, że budynek należy do zasobów Gdańskich Nieruchomości. Aleksandra Strug, rzeczniczka miejskiej spółki, podkreśla, że skierowano wniosek do policji, by wszcząć postępowanie, które będzie zmierzać do "ujęcia sprawcy podpaleń".

- Z budynku usunięto wszelkie instalacje, więc nie ma mowy o samoistnym zapłonie. Trudno podejrzewać cokolwiek innego niż podpalenie - mówi urzędniczka.
Na miejscu są służby Gdańskich Nieruchomości, którzy sprawdzają, czy naruszona została m.in. konstrukcja budynku.

Aleksandra Strug podkreśla, że budynek był zabezpieczony - zabezpieczenia są jednak sukcesywnie niszczone. Niewkluczone, że miejscy urzędnicy zwrócą się do policji o objęcie sprawy szczególnym nadzorem.

Radni pytają miasto o pustostany



W sprawie pustostanów interpelację do miejskich urzędników skierowali także radni: Andrzej SkibaPrzemysław Majewski.

Jak przekazał nam Przemysław Majewski, jak na razie urząd nie udzielił mu odpowiedzi na zadane pytania.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (346)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »