Fakty i opinie

Utrudniona walka z brzydotą. Ustawa krajobrazowa zostanie zlikwidowana?

Najnowszy artukuł na ten temat

Powrót reklam na tramwaje i autobusy nie ma sensu

Ustawa krajobrazowa pozwalała jednym dokumentem uregulować wszystkie nośniki reklamowe w mieście. Propozycja ministerstwa znacznie ograniczy taką możliwość.
Ustawa krajobrazowa pozwalała jednym dokumentem uregulować wszystkie nośniki reklamowe w mieście. Propozycja ministerstwa znacznie ograniczy taką możliwość. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju planuje zmienić przepisy określające lokalizację reklam w Polsce. Ustawa krajobrazowa, która jeszcze nie zaczęła w pełni funkcjonować w większości miast - zdaniem ministerstwa - wymaga zmian. Nowe przepisy mogą bardzo utrudnić walkę z brzydotą i zalewem reklam.



Dlaczego ministerstwo chce utrudnić walkę z brzydotą reklamową w Polsce?

bo nie dostrzega tego problemu 7%
to kwestia milionowego lobbingu firm reklamowych 58%
bo ustawa krajobrazowa została przygotowana przez poprzedników 19%
bo nowelizacją rozwiązuje znacznie ważniejsze problemy 2%
bo walka z reklamami uderza w biznes, w którym pracuje wiele osób 14%
zakończona Łącznie głosów: 1334
Po raz kolejny w ostatnich miesiącach wraca temat nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jeszcze niedawno spekulowano, że kolejna odsłona tego dokumentu - po wcześniejszej rezygnacji z tzw. kodeksu urbanistyczno-budowlanego - trafi do kosza.

Okazuje się jednak, że prac nad nowelizacją ustawy nie przerwano, a wręcz przeciwnie - właśnie opublikowano jej szkic.

Tym razem największe zastrzeżenia budzą proponowane przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zapisy dotyczące reklam, które właściwie likwidują przyjętą w 2015 r. tzw. ustawę krajobrazową.

Zamiast ustawy krajobrazowej, na bazie której przyjęto już m.in. uchwały w Gdańsku i Sopocie, proponuje się niejako powrót do sytuacji sprzed czterech lat, czyli wpisywania zasad sytuowania nośników reklamowych do nowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Gdańska uchwała krajobrazowa wraca w pełnym brzmieniu


Sopocka uchwała krajobrazowa wchodzi w życie



Regulacja reklam ponownie w planach zagospodarowania?



Ich przygotowanie jest jednak długotrwałe i w przeciwieństwie do uchwały krajobrazowej obejmuje tylko niewielki wycinek miasta. Tam, gdzie planów brakuje, regulacje dotyczące reklam będą mogły odbywać się w ramach tzw. standardów urbanistycznych (dotychczas nie było takiego narzędzia prawnego).

W projekcie ustawy rezygnuje się ponadto z prostego nakładania kar za nielegalną reklamę przez samorządy na rzecz żmudnego postępowania prowadzonego przez lokalne inspektoraty nadzoru budowlanego.

Reklama tak długo, jak chce tego właściciel nieruchomości



Dodatkowo, właściciele nieruchomości będą mogli występować z roszczeniami, jeżeli nowy plan zagospodarowania będzie dla nich oznaczał ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, czyli np. zabraniał sytuowania kolejnych nośników reklamowych, z których dotychczas czerpali dochód. Podobna sytuacja mogła mieć miejsce także przed wejściem w życie ustawy krajobrazowej.

- Oznacza to powrót do dotychczasowego bałaganu, w którym każdy plan odmiennie reguluje kwestie reklamowe, w zależności od indywidualnych przekonań projektanta planu i bieżących praktyk rynku reklamowego w okresie opracowywania dokumentu - ocenia Wojciech Wagner, zastępca dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, który jeszcze przed ministerstwem ujawnił proponowaną listę zmian w ustawie - Likwidacja kluczowego dla uchwały krajobrazowej obowiązku dostosowania istniejących reklam do nowych przepisów przekreśla możliwość uporządkowania narosłego przez 30 lat bałaganu i sankcjonuje jego trwanie do końca naszego życia.

Jak dbać o krajobraz i estetykę miasta?



Mniejsze kary finansowe za nielegalną reklamę



Negatywnie nowe rozwiązania w zakresie reklam ocenia również Piotr Smolnicki z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, który brał udział w przygotowaniach gdańskiej uchwały krajobrazowej.

- W ustawie zawarta została pewna uznaniowość kar i rezygnacja z wysokości kary za każdy dzień. Istnieje też możliwość powrotu do braku skutecznej egzekucji w wyniku bezwładności organów nadzoru budowlanego, a w konsekwencji może doprowadzić do zmarnowania dotychczasowych nakładów poniesionych na egzekucję uchwały krajobrazowej - mówi Smolnicki.
Proponowane zapisy ustawy nadal w pełni pozwalają na realizację budynków z dala od infrastruktury i bez zachowania ciągłości zabudowy.
Proponowane zapisy ustawy nadal w pełni pozwalają na realizację budynków z dala od infrastruktury i bez zachowania ciągłości zabudowy. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Standardy urbanistyczne i mniej chaotyczna zabudowa?



Jednocześnie Smolnicki zwraca uwagę na lepsze niż obecnie założenia ustawy dotyczące planowania przestrzennego - przede wszystkim wprowadzenia wspomnianych standardów urbanistycznych, które chociaż częściowo uregulują formę zabudowy na terenach bez planów zagospodarowania.

Warto jednak przy tym odnotować, że mimo wieloletniej krytyki ze strony urbanistów i architektów zapisów obowiązującej ustawy, w znowelizowanej ustawie nadal będzie możliwa budowa nawet wielotysięcznych osiedli bez planów zagospodarowania na terenach z dala od infrastruktury technicznej, placówek oświatowych czy punktów handlowo-usługowych i zarazem przerzucanie na gminę obowiązku rozwiązania tych problemów.

Planowane zmiany w ustawie - wersja z grudnia 2018 r.


Ministerstwo: czekamy na opinie ekspertów



Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zapewnia, że wciąż możliwe są zmiany w projekcie ustawy, która na razie trafiła m.in. do jednostek samorządowych zajmujących się tematyką planowania przestrzennego.

- Przekazany ekspertom dokument to zarys propozycji projektu. Jego przygotowanie wymaga jeszcze nakładu pracy. Na obecnym etapie chodzi o to, by eksperci już teraz wskazali te najważniejsze kwestie, które mogą wymagać dopracowania czy zmiany. Intencją nowych rozwiązań prawnych nie jest ograniczenie uprawnień gminy do możliwości określania wymagań w zakresie reklam oraz likwidacji sankcji za ich nieprzestrzeganie. Celem jest natomiast włączenie tej kwestii do systemu aktów planowania przestrzennego. Intensywne prace nad projektem są prowadzone w sposób ciągły. Wszystkie uwagi docierające do resortu są na bieżąco analizowane i zostaną uwzględniane w treści projektu ustawy - zapewnia Zbigniew Przybysz z Biura Komunikacji Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

Opinie (198) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Esteta

    Czyli umrę w najszpetniejszym kraju Europy. Ale od lat mi to zwisa. Po prostu często robię przejażdżki do Niemiec, gdy zatęsknię za pięknem i czystością...

    • 0 0

  • Przestrzeń publiczna, miasta i wies

    Niewątpliwie jak Polska długa i szeroka przestrzeń krajobrazu pozostawia wiele do życzenia. Nie szanujemy tradycji architektonicznej danych regionów, zamiast budować nowe, można często zaadaptować stary dom, siedlisko, kamienicę, dom historyczny, w przypadku północy dom podcieniowy przy zachowaniu jego oryginalnych elementów na ile się da. Widać to wszędzie, ale w regionach takich jak np. północne Mazowsze, drewniane Podlasie, Zakopane gdzie niszczeje wiele starych willi czy Mazury z pomarańczową dachówką szczególnie, bo nie kontynuuje się tak sielnie charakterystycznych tradycji dla tych regionów. niestety w Polsce nie ma tej tradycji, za to mamy wątpliwy sajding, drzwi nowoczesne zamiast malować stare, gargamelowate domy, nowoczesne, szare, blaszane ogrodzenia, wreszcie ogrom płacht reklamowych, za dużych, niezmiernie krzykliwych, przysłaniających krajobraz

    • 0 0

  • A plakaty Wałęsy stały na nielegalnie zaparkowanych przyczepkach i dopiero po wyborach zostały zabrane

    Wszystkim rządzi polityka

    • 2 0

  • (8)

    Póki co nie widzę efektów ustawy krajobrazowej:(

    • 48 13

    • (4)

      Bo uchwała krajobrazowa w Gdańsku będzie obowiązywać w pełni w kwietniu 2020

      • 17 2

      • (1)

        Do tego czasu PiS wprowadzi anarchię reklamową. Szkoda

        • 6 3

        • Cóż chcesz, będzie spójnie z innymi wprowadzanymi 'dobrymi zmianami' ;)

          • 0 0

      • (1)

        A kiedy weszlo prawo i przez ile lat urzedniki w gdansku wykazywali sie opieszaloscia ze dopiero w 2020 wchodzi?

        • 8 2

        • To był czas by ci od reklamy się dodtosowali do nowych przepisów

          Ciekawe kto lobbował w pisie i ile to kosztowało?

          • 12 2

    • (2)

      poprzednia ustawa krajobrazowa weszla w zycie w 2015 roku. gdanscy urzednicy wyrobili sie do 2020. pytanie dlaczego nie wiesza sie psow na urzednikach samorzadowych? skoro przez 5 lat nie potrafili nic zrobic to widacznie nie zalezalo im na poprzedniej ustawie wprowadzonej przez PO

      • 5 5

      • Tylko, że najpierw agencje reklamowe zaskarżyły uchwałę do sądu. Tam długo trwała batalia. Potem już Gdańską uchwałę próbował uwalić wojewoda z PiSu i znów trzeba było (skutecznie) bronić jej w sądzie.

        • 1 0

      • Te wszystkie ustawy PO tak wyglądają, na kolanie cos nabazgrane i udają, że coś robią. To tak jak przyklei się gó.no do statku i krzyczy płyniemy.

        • 3 3

  • Lex Szyszko, Lex deweloper, Lex bilbord (20)

    Dziękujemy ci PiS
    Polska w runie to świetny program wyborczy.
    Kupcie więcej głosów za nasze podatki.

    • 204 54

    • ale o co chodzi? (6)

      Lex Szyszko - źle wprowadzona ale jednak przez wielu oczekiwana zmiana - możliwość wycięcia własnego drzewa na własnym gruncie.
      Lex deweloper - bardzo dobra zmiana, pozwoli na zwiększenie konkurencyjności na rynku mieszkań, zwiększając liczbę inwestycji co może pozwolić na obniżenie ceny.
      Lex "bilbord" - dlaczego nie masz mieć prawa zarabiać na swoim gruncie? Dlaczego jak masz atrakcyjną nieruchomość (której utrzymanie nierzadko sporo kosztuje), nie możesz części kosztów pokryć z ustawienia na tej nieruchomości reklamy. To Twoja nieruchomość, masz prawo na niej zarabiać.
      Czasami mam wrażenie, że nasza niby "liberalna" władza miejska, jest dużo bardziej antywolnościowa niż wydawałoby się zamordystyczny pis.

      • 7 16

      • Pojedź do Szwecji, zobacz jak wygląda kraj bez syfu reklamowego (5)

        • 11 5

        • ale ja nie chcę żyć w Szwecji (4)

          Nie chcę mieszkać w Szwecji, nie jestem Szwedem i niech sobie Szwedzi żyją tak jak sobie chcą. Ja im się nie wtrącam. Ja jestem Polakiem, żyję w Polsce i nie uważam, żeby zakaz reklam na budynkach był konieczny. Jak Szwedzi tak chcą to niech sobie mają.

          • 5 16

          • (3)

            Pojedz i zobacz. Nie przekrecaj słów. Nikt nie każe ci tam mieszkać.

            • 8 3

            • byłem widziałem i co? (2)

              Byłem w Szwecji i co z tego wynika? Nie chcę żyć po Szwedzku, gdybym chciał to bym się do Szwecji wyprowadził, co sugeruję każdemu kto chce żyć jak Szwed.

              • 3 9

              • Jestem Polką, żyję w Polsce i chcę żyć po polsku. Uważam, że uregulowanie (zaostrzenie) kwestii

                związanych z rynkiem reklam, szczególnie tych wielkoformatowych w przestrzeni publicznej wyjdzie nam wszystkim na dobre.
                Nie tylko pod względem estetycznym.

                • 4 1

              • cóż

                Jak widać jesteś typowym cebulakiem co lubi żyć w syfie.

                • 3 2

    • PiS siedzi w kieszeni branży reklamowej. (1)

      • 29 11

      • bez przesady ale nie będą sobie bilbordów ściągać przed wyborami co nie?

        • 2 0

    • A jaki był lex za po? (2)

      • 6 2

      • ustawa hazardowa dzieki czemu kasyna otwieraja tylko ludzie krolika. na kazdym rogu mamy budy z jednorekimi bandytami i nawet w internecie nie mozesz pograc w pokera.

        • 1 0

      • a kogo to obchodzi?

        kto jest teraz u wladzy, PO czy PIS? wy i te wasze argumenty w stylu " a u was murzynow bijo"

        • 5 3

    • Po co jakas ustawa krajobrazowa i tak kazdy ma ja gdzies... Ustawy nic nie zmienia, czemu ktos kto chce oszpecac swoja posiadlosc reklama ma nie miec takiej mozliwosci? To jego teren czy nie? Ja rozumiem ze sa pewne granice, ale ustawa krajobrazowa z 2015 nie zmienila kompletnie nic, wiec po co Ci ona?

      • 0 3

    • Autostrady zaorają, tylko dlatego, że powstały za PO..

      • 9 4

    • Przecież nie musisz korzystać z dobrodziejsct rządów PiS, zawsze możesz nadal pracować za 5 zł do 67 roku życia (2)

      • 12 24

      • (1)

        Mało tego, granice otwarte, nie podoba się to wypad.

        • 11 15

        • komor mówił zmień prace weź kredyt:)

          • 11 2

    • kiedy dulkiewicz zajmie sie miastem?

      • 16 9

    • dokładnie.

      • 3 5

    • W nocy na szczescie zalegalizowali ubera czyli sa jakies pozytywy. Taksiarzy szlag pewnie trafil

      • 15 2

  • W końcu jakiś normalny pomysł (10)

    i namiastka wolności!!

    • 25 106

    • popieram! (4)

      wreszcie jakaś normalna opinia! Twoje - stawiaj co chcesz! Wolność!

      • 8 19

      • Zybys tylko ty i tobie podobni nie traktowali tej twojej "wolnosci" wybiorczo i tylko pod siebie (3)

        • 2 1

        • wystarczy nie wyprzedawac miasta. (2)

          Wtedy mozna egzekwowac i sadzic drzewa i rugowac reklamy z przestrzeni publicznej przez wladze.
          Takie proste, co?
          Ale nie, najpierw sprzedac a potem ustawa probowac wchodzic w to prywatne..

          Nie widzisz tu sprzecznosci?

          • 2 5

          • (1)

            A jak chcesz miasto rozwijac tylko na dzierzawie? Kto ci na czyms takim cos sensownego zbuduje?

            • 0 1

            • Nie można samemu tworzyc infrastruktury?

              Np taki MAc donald 20 lat i jakos sie dalo. Nie zmusza nikt by zabudowywac wszystko blokami
              Są jeszcze inne funkcje miasta jak edukacja. rozrywka, transport. etc

              • 0 0

    • 30 lat wolnosci (1)

      • 2 1

      • ...komuchów kończy się.

        • 2 1

    • to nie wolność tylko anarchia (1)

      • 5 2

      • nie anarchia a komercja.

        • 1 1

    • namiastka wolności ci się skończy jak obok postawią billboard 10mx30m 4 m od ciebie

      • 20 6

  • włodarz miasta potrzebuje ustaw centralnych? (9)

    Sam nie potrafi zadbać o miasto? Po co plastyk, zdiz, konserwator itd itp?

    • 68 43

    • W tym rzecz, że miasto samo nigdy nic nie wyegzekwuje (2)

      Bo wiekszosc gruntow sprzedalo w rece prywatne. A wtedy przestrzen publiczna zmiejszyla sie diametralnie. I reklamy beda straszyc bo ingererncja w tereny prywatne jest juz mega utrudniona. Dziekujemy Adamowicz i Dulkiewicz. Tak to "rozwineliscie" miasto.

      Ze reklam i wszelkiego syfu jest wiecej niz 30 lat temu. I nic juz nie mozecie z tym zrobic.

      • 2 3

      • Lol (1)

        A jaki deweloper Ci wybuduje osiedle na wydzierzawionej dzialce?

        • 0 1

        • nie zmusza nikt by zabudowywac wszystko blokami

          Sa jeszcze inne fukncje miasta jak edukacja. rozrywka, transport. itd.

          • 1 0

    • (1)

      bo włodarz też musi poruszać się w granicach prawa - ustaw centralnych.

      • 22 3

      • Jesli grunty dzierzawia inwestorom a nie sprzedali to maja pelna kontrola nad przestrzenia zewnetrzna.

        Tylko, że zadłuzyli tak Gdańsk, że nie ma miesciaca bez kolejnej wyprzedazy miasta.

        • 1 2

    • Toż własnie jak zadbał, to chcą aktem nadrzędnym to uwalić. Na serio ciężko to przeczytać?

      • 5 1

    • urzędasy siedza i narzkają,

      • 1 7

    • No właśnie - niech się sami wezmą za robotę

      • 4 9

    • Jak zablokuja reklamy to beda odwolania ze decyzja sprzeczna z ustawa.

      • 18 3

  • Miasto prywatne - wszystko na ten temat (1)

    • 1 2

    • a co ma miasto do ustaw podjęttych przez władzę centralną?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.