Fakty i opinie

stat

Uwaga na fałszywe pracownice spółdzielni i... fałszywą pielęgniarkę

Najnowszy artukuł na ten temat

Ponad sto wyłudzeń "na wnuczka" rocznie

Mimo akcji ostrzegających seniorów przed oszustami, wciąż trafiają się osoby, które padają ofiarą przestępców.
Mimo akcji ostrzegających seniorów przed oszustami, wciąż trafiają się osoby, które padają ofiarą przestępców. fot. policja

W Sopocie po raz kolejny pojawili się oszuści próbujący wykorzystać łatwowierność starszych mieszkańców miasta. W ostatnich dniach doszło do dwóch kradzieży metodą "na pracownicę spółdzielni mieszkaniowej". W jednej z nich brała też udział kobieta podająca się za pielęgniarkę przysłaną przez przychodnię.



zakończona Łącznie głosów: 1127
81-latka z Sopotu wpuściła w niedzielę do mieszkania dwie kobiety, które podały się za pracownice spółdzielni mieszkaniowej. Zapukały one do drzwi seniorki i stwierdziły, że muszą sprawdzić u niej rury w związku z awarią sieci wodociągowej.

Po chwili do mieszkania staruszki zapukała kolejna kobieta - powiedziała, że jest pielęgniarką i przysłano ją z przychodni, aby mogła zbadać 81-latce ciśnienie.

Początkowo seniorka zaczęła wykonywać polecenia trzech kobiet, jednak po chwili, kiedy nabrała podejrzeń, wyprosiła je z mieszkania i zadzwoniła na policję. Niestety, okazało się, że złodziejki i tak wyniosły z jej mieszkania pieniądze - ok. 4 tys. zł.

To niejedyny podobny przypadek, do którego doszło w ostatnim czasie w Sopocie.

- Kilka dni wcześniej inna kobieta, podając się za pracownicę spółdzielni mieszkaniowej weszła do mieszkania starszego małżeństwa i wykorzystując nieuwagę domowników ukradła biżuterię oraz laptopa - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Policja radzi, jak nie zostać ofiarą oszustów i złodziei:


  • przed otwarciem drzwi spójrzmy przez wizjer i sprawdźmy, kto jest po drugiej stronie,

  • jeśli nie znamy odwiedzającego - spytajmy go o cel jego wizyty, zapnijmy łańcuch zabezpieczający (jeśli zdecydujemy się na otwarcie drzwi) oraz poprośmy o pokazanie dowodu tożsamości, legitymacji służbowej lub identyfikatora; uczciwej osoby nie zrazi takie postępowanie powodowane ostrożnością,

  • w razie wątpliwości umówmy się na inny termin, sprawdzając uprzednio w administracji osiedla lub innej odpowiedniej instytucji wiarygodność osoby pukającej do drzwi (jeśli osoba podaje się za przedstawiciela administracji lub innej instytucji),

  • w sytuacji, gdy osoba staje się natarczywa, natychmiast zadzwońmy na policję lub zaalarmujmy otoczenie,

  • gdy już wpuścimy obcą osobę, nigdy nie zostawiajmy jej samej w pomieszczeniu,

  • bądźmy też czujni, bo fałszywy pracownik instytucji celowo może nas poprosić o przejście do kuchni lub łazienki, by coś tam sprawdzić, a w tym czasie kolejna osoba niepostrzeżenie wchodzi do naszego mieszkania i przeszukuje pomieszczenia, w których nas nie ma.

Opinie (59) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.