• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Wieczorny paraliż na liniach tramwajowych

Maciej Korolczuk
29 lipca 2022, godz. 11:00 
Opinie (121)
Najpierw wykolejenie tramwaju w centrum, a potem uszkodzenie sieci i złamany pantograf we Wrzeszczu - tak wyglądał czwartkowy wieczór na torach tramwajowych w Gdańsku. Najpierw wykolejenie tramwaju w centrum, a potem uszkodzenie sieci i złamany pantograf we Wrzeszczu - tak wyglądał czwartkowy wieczór na torach tramwajowych w Gdańsku.

To nie skaczący w tramwaju kibice, jadący na mecz Lechii z Rapidem (1:2) przyczynili się do wieczornego wykolejenia składu między Huciskiem a Dworcem Głównym - informuje Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku. Przyczyny wypadnięcia z torów tramwaju linii nr 12 zbada specjalna komisja. Kilkadziesiąt minut później uszkodzona sieć na wysepce we Wrzeszczu złamała pantograf tramwaju także linii 12. Kursowanie tramwajów udało się wznowić dopiero po godz. 22.



Jak oceniasz działanie miejskich służb, gdy wystąpi kryzysowa sytuacja?

To był ciężki wieczór nie tylko dla pasażerów pechowej linii 12, ale i pracowników służb technicznych GAiT, którzy w krótkim czasie musieli najpierw stawiać na tory wykolejony tramwaj, a potem naprawiać sieć trakcyjną we Wrzeszczu.

Kłopoty zaczęły się tuż po godz. 19, gdy jadąca w kierunku Dworca Głównego dwunastka, tuż po minięciu Huciska na łuku wypadła z torów. Pierwsze informacje, jakie dotarły do dyżurnego ruchu Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku mówiły, że do wykolejenia tramwaju doprowadzili skaczący w pojeździe kibice, jadący na mecz Lechii z Rapidem Wiedeń.

- Wbrew pogłoskom, w tramwaju był spokój, a do wykolejenia nie przyczynili się skaczący kibice. W pojeździe ich nie było - wyjaśnia Dagmara Szajda, rzecznik prasowy ZTM.


Na miejsce skierowano służby techniczne GAiT, a tramwaje linii 2, 3, 6, 8, 9, 10 i 12 zostały skierowane przez ul. 3 Maja. Ruch w rejonie zdarzenia został przywrócony tuż po godz. 21.

Przyczyna wykolejenia nie jest jeszcze znana. Ustali ją powołana specjalna komisja. Jak wynika z nieoficjalnych informacji od motorniczych, do incydentu mogły przyczynić się ostatnie wysokie temperatury, które doprowadziły do wyboczenia szyn. Niewykluczone też, że przyczyną mogła być awaria samego tramwaju.

W tym samym czasie drugi incydent we Wrzeszczu



W czasie gdy skład przed dworcem był stawiany na tory, doszło do drugiego zatrzymania tramwajów - tym razem na wysepce we Wrzeszczu. O godz. 20:30 w rejonie przystanku przy Klonowej uszkodzona sieć trakcyjna złamała pantograf tramwaju (także linii nr 12).

20:56 28 LIPCA (aktualizacjaakt. 22:20)
Skopiowano

Kolejny wykolejony tramwaj

Wykolejony tramwaj na wysepce we Wrzeszczu w stronę Gdańska.
Wykolejony tramwaj na wysepce we Wrzeszczu w stronę Gdańska.


Co ciekawe, do uszkodzenia pantografu w tym samym miejscu doszło... trzy dni wcześniej. We wtorek 26 lipca po godz. 17 odbierak prądu zepsuł się tam także w "dwunastce" jadącej w kierunku centrum Gdańska, co spowodowało spore utrudnienia i konieczność uruchomienia autobusowej komunikacji zastępczej.

Czwartkowe działania służb na miejscu trwały dwie godziny.

- O godz. 21 wprowadzono honorowanie biletów ZTM przez SKM na odcinku Gdańsk Śródmieście - Gdańsk Żabianka, które obowiązywało do godz. 23:30 - dodaje Szajda.
Na czas naprawy uszkodzonej sieci wstrzymano ruch tramwajów między Operą Bałtycką a Strzyża PKM. Linie 6, 9 i 12 od centrum skierowane zostały do pętli Kliniczna, a z kierunku Zaspa/Jelitkowo skrócone do Strzyża PKM. Na odcinku Opera Bałtycka - Strzyża PKM uruchomiono autobusy zastępcze.

Ruch na al. Grunwaldzkiej został przywrócony o godz. 22:28.

Łącznie utrudnienia w kursowaniu tramwajów trwały w czwartkowy wieczór 3,5 godziny.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (121)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.