Wniosek o kontrolę ws. mobbingu w Urzędzie Stanu Cywilnego

Jak informuje sektretarz Gdańska, we wrześniu wszyscy pracownicy Urzędu Miejskiego - w tym także kadra kierownicza USC, zostali skierowani na szkolenie antymobbingowe.
Jak informuje sektretarz Gdańska, we wrześniu wszyscy pracownicy Urzędu Miejskiego - w tym także kadra kierownicza USC, zostali skierowani na szkolenie antymobbingowe. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy o przeprowadzenie kontroli w Urzędzie Stanu Cywilnego w Gdańsku złożyli w środę radni PiS. Wszystko w związku z sygnałami dotyczącymi mobbingu, które w ostatnim czasie do nich docierały. Władze Gdańska informują, że w tej sprawie "uruchomiona została już odpowiednia procedura", a we wrześniu wszyscy pracownicy urzędu zostali skierowani na szkolenie antymobbingowe.



Czy byłe(ś) kiedyś ofiarą mobbingu?

Zobacz wyniki (803)
Radni PiS Przemysław MajewskiAndrzej Skiba poinformowali, że mają "liczne zgłoszenia aktualnych oraz byłych pracowników USC w Gdańsku" w związku z mobbingiem wobec nich, którego miała dopuszczać się kierownik urzędu Grażyna Gorczyca.

W związku z niezadowalającą odpowiedzią na interpelację w tej sprawie, w środę zdecydowali się złożyć wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy.

Zwracają się w nim o przeprowadzenie kontroli "w zakresie możliwości występowania zjawiska mobbingu opisanego w art. 94 par.2 Kodeksu Pracy".

Najpierw była interpelacja



Interpelację ws. problemów z mobbingiem w USC radni PiS złożyli do władz Gdańska już dwa tygodnie temu. Zadali w niej 13 pytań.

Wśród nich m.in.:

  • Czy w USC planowane jest wszczęcie postępowania antymobbingowego w związku z przeprowadzonym audytem psychologicznym?
  • Jaki był powód, dla którego w USC w Gdańsku został wszczęty audyt psychologiczny?
  • Czy pracownicy informowali publicznie lub anonimowo, ustnie lub pisemnie pracodawcę lub osobę przeprowadzającą audyt psychologiczny o mobbingu ze strony kierownika USC w Gdańsku lub o innych nieprawidłowościach?
  • Ilu pracowników przestało pracować w USC w Gdańsku od daty zatrudnienia kierownika USC pani Grażyny Gorczycy?
  • Czy prawdą jest, że pracownicy USC zgłaszali do pracodawcy, prezydenta Miasta Gdańska, sekretarza miasta, dyrektora kadr chęć zmiany pracy lub prośbę o przeniesienie do innego wydziału Urzędu Miejskiego w Gdańsku?
  • Czy i jakie dalsze działania w związku z przeprowadzonym audytem psychologicznym planuje podjąć w powyższej sprawie prezydent Miasta Gdańska?

Radni PiS wnioskują o kontrolę w Urzędzie Stanu Cywilnego w Gdańsku.
Radni PiS wnioskują o kontrolę w Urzędzie Stanu Cywilnego w Gdańsku. mat.prasowe

Postępowanie antymobbingowe nie jest planowane, ale jest szkolenie dla wszystkich



We wtorek, 28 września, radni otrzymali odpowiedź na interpelację od Danuty Janczarek, sekretarz Gdańska.

Poinformowała ona, że "w USC nie jest planowane wszczęcie postępowania antymobbingowego", a celem przeprowadzonego audytu interpersonalnego było "wypracowanie lepszej komunikacji i współpracy w zespole". Jednocześnie Janczarek przyznała, że wpłynęły sygnały od pracowników USC ws. mobbingu.

- Od czasu zatrudnienia kierownik Grażyny Gorczycy dziewięciu pracowników rozwiązało umowę o pracę (w tym sześciu w związku z nabyciem uprawnień emerytalnych, dwoje pracowników na mocy porozumienia stron, jedna osoba rozwiązała umowę za wypowiedzeniem). Jeden pracownik został przeniesiony do innego wydziału (na jego wniosek), ale również w ostatnim roku jeden pracownik został przeniesiony (na jego wniosek) do USC - wyliczyła Janczarek.
Sekretarz miasta poinformowała też, że we wrześniu 2021 roku wszyscy pracownicy Urzędu Miejskiego, w tym także kadra kierownicza, zostali skierowani na szkolenie antymobbingowe.

- Wszystkie doniesienia są szczegółowo omawiane podczas indywidualnych spotkań z pracownikami. Rozmowy przeprowadza dyrektor Wydziału Kadr i Organizacji w obecności psychologa. O wynikach zostanie poinformowany zespół USC - oświadcza Janczarek.
Dla radnych powyższe wyjaśnienia to jednak za mało. Stąd zawiadomienie do PIP.

- Niestety odpowiedź, którą wczoraj otrzymaliśmy jest krótsza niż nasza interpelacja, a część z odpowiedzi to lakoniczne "tak", "nie". Dostaliśmy szczątkowe informacje. Uważamy, że nie można na podstawie takiej odpowiedzi odrzucić podejrzenia mobbingu - stwierdził Przemysław Majewski.

"Nie ma woli spotkania"



- Temat jest bardzo kontrowersyjny, ale trzeba o nim mówić, mając na względzie dobro pracowników. Od kilku tygodni mamy niepokojące sygnały od osób, które przedstawiają się jako pracownicy USC w Gdańsku. Nie przesądzamy, czy do mobbingu doszło, ale sprawdzamy to, chcemy wiedzieć, czy ich mocne zarzuty mają pokrycie w rzeczywistości, niestety ze strony kierownictwa urzędu nie ma woli spotkania i rozmowy - dodał Andrzej Skiba - Zwróciliśmy się tydzień temu do kierownictwa USC celem umówienia spotkania w dogodnym czasie, tak aby osobiście zweryfikować sytuację w Urzędzie. Niestety, wczoraj, z e-maila otrzymanego od kierownik USC, dowiedzieliśmy się tylko, że w sprawie anonimów i donosów pracowników prowadzone jest postępowanie wyjaśniające.
Radni podkreślali, że nie jest ich rolą "wydawanie wyroków w tej sprawie".

- My pytamy i oczekujemy wyczerpujących odpowiedzi. Ze strony władz miasta i USC tego nie otrzymaliśmy, dlatego liczymy, że taka instytucja jak PIP je dostanie. Zarzuty są poważne, ale nie występujemy w roli sędziów. Służymy natomiast PIP dokumentacją dotyczącą problemu, którą dysponujemy - mówili.
Siedziba Urzędu Stanu Cywilnego przy ul. Partyzantów we Wrzeszczu.
Siedziba Urzędu Stanu Cywilnego przy ul. Partyzantów we Wrzeszczu. mat.prasowe

Co konkretnie zgłaszali pracownicy? Nie wiadomo



Radni PiS, pytani przez nas o to, na jakie konkretnie zachowania swojej kierownik skarżyli się im pracownicy USC, nie chcieli tego zdradzić.

- Mobbing jest zjawiskiem szerokim. Dysponujemy obszernymi zapisami, korespondencją z pracownikami, którą w stosownym czasie jesteśmy w stanie udostępnić. Natomiast z uwagi na dobro tych pracowników, na tym etapie nie chciałbym jeszcze wchodzić w szczegóły, co do konkretnych przykładów mobbingu. W naszym odczuciu mogłoby to ułatwić kierownictwu USC wskazanie tych osób, które ośmieliły się z nami kontaktować - powiedział Skiba.
Dodał, że kontaktowały się osoby zarówno z e-maila zbiorczego, jak i indywidualnie - pod nazwiskiem.

Oświadczenie sekretarz Gdańska po konferencji radnych PiS

W środę, po konferencji radnych PiS, sekretarz Gdańska wydała oświadczenie nt. sytuacji w USC. Publikujemy je w całości:

"W gdańskim urzędzie miejskim obowiązuje wewnętrzna polityka przeciwdziałania mobbingowi w miejscu pracy. Od 2011 roku pracownicy cyklicznie odbywają obowiązkowe szkolenie w tym zakresie, tak jest również we wrześniu br.

Pracownicy znają urzędową procedurę antymobbingową, która jest oparta o przepisy prawa powszechnie obowiązującego i wewnętrzne regulaminy. Jednym z przykładów na to jest sytuacja z 2020 roku. Po sygnałach o m.in. zbyt wielu obowiązkach i trudnych warunkach pracy został przeprowadzony audyt, który potwierdził konieczność wzmocnienia zespołu o sześć osób i przeniesienia USC do nowej siedziby we Wrzeszczu, co już nastąpiło.

W związku z ostatnimi anonimami ponownie została uruchomiona odpowiednia procedura. Wszystkie doniesienia są szczegółowo omawiane podczas indywidualnych spotkań z pracownikami. Rozmowy przeprowadza dyrektor Wydziału Kadr i Organizacji w obecności psychologa. O wynikach zostanie poinformowany zespół USC."


Danuta Janczarek, sekretarz miasta Gdańska


Opinie wybrane


wszystkie opinie (228)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »