Dwóch młodych mężczyzn zostało we wtorek nad ranem ugodzonych nożem na Monciaku - przed Krzywym Domkiem
. Obaj trafili do szpitala, jeden z nich znajduje się w stanie krytycznym.
Aktualizacja 2 stycznia, godz. 9:14 Zaatakowany przez nożownika mężczyzna zmarł w szpitalu.
Aktualizacja 29 grudnia, godz. 12:20 Zatrzymany 27-latek usłyszał w czwartek rano zarzuty. Odpowie za próbę zabójstwa jednego z 21-latków oraz uszkodzenie ciała kolejnego. Mężczyzna nie przyznał się do winy, odmówił też składania wyjaśnień. Grozi mu nawet dożywocie.
Aktualizacja godz. 15:21 Policja zatrzymała mężczyznę, który może być sprawcą ataku. To 27-letni mieszkaniec Pruszcza Gdańskiego. Zatrzymano go po południu w Gdańsku, w chwili obecnej jest przewożony do Sopotu, gdzie zostanie najpierw umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań, a później - prawdopodobnie dopiero w środę - przesłuchany.
- Mogę potwierdzić, że doszło do ugodzenia dwóch 21-letnich mężczyzn ostrym narzędziem. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Prowadzimy czynności mające na celu zatrzymanie sprawcy ataku - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.Jak ustaliliśmy, zgłoszenie o bójce przed Krzywym Domkiem policjanci otrzymali o godz. 5:20. Na miejscu okazało się, że ranne zostały dwie osoby - mężczyźni w wieku 21 lat, którzy przyjechali do Sopotu na imprezę z Chwaszczyna.
Póki co, policja nie zdradza żadnych szczegółów sprawy. Jak dowiedzieliśmy się jednak nieoficjalnie, obaj mężczyźni bawili się w jednym z sopockich klubów i tam prawdopodobnie pokłócili się z nieznanym mężczyzną. Sprzeczka przeniosła się przed klub i zakończyła tragicznie.
Jeden z 21-latków został ranny w ramię, drugi otrzymał cios w klatkę piersiową. Stan drugiego z mężczyzn jest krytyczny. Na miejscu, jeszcze przed przyjazdem pogotowia, konieczna była jego reanimacja. Drugi z poszkodowanych mężczyzn - po opatrzeniu rany - został przewieziony na komendę, obecnie jest przesłuchiwany przez policję.