Fakty i opinie

Zabiegają o wydłużenie linii do pracy. ZTM nie mówi nie, ale stawia warunek

Hale Panattoni powstają w okolicy lotniska w Rębiechowie.
Hale Panattoni powstają w okolicy lotniska w Rębiechowie. fot. Panattoni

Pracownicy nowych hal magazynowych w Bysewie przy ul. BotanicznejMapka narzekają na zbyt krótkie linie autobusowe obsługujące tę część Gdańska. Chodzi o linie 157 i 267, których przystanki końcowe przy ul. Budowlanych od nowych zakładów pracy dzieli zbyt duża odległość. ZTM nie wyklucza wydłużenia linii, ale najpierw deweloper musi poprawić stan nawierzchni na pętli do zawracania pojazdów.



Jakim środkiem transportu dojeżdżasz do pracy?

chodzę pieszo 7%
rowerem lub hulajnogą elektryczną 9%
komunikacją miejską 34%
dojeżdżam z kimś 3%
autem prywatnym 37%
pracuję zdalnie 10%
zakończona Łącznie głosów: 1358
W rejonie ul. Botanicznej i Bysewskiej powstają duże hale magazynowe firmy Panattoni, dewelopera powierzchni przemysłowych. Obecnie firma oferuje swoje powierzchnie w dwóch miejscach: przy ul. Elbląskiej i Jabłoniowej. Trzecie centrum powstaje w rejonie lotniska, wokół którego w ostatnich latach powstało wiele hal i magazynów, w których zatrudnionych jest kilka tysięcy pracowników.

Jednym z nich jest pani Patrycja. Nasza czytelniczka zauważa, że osoby korzystające z komunikacji miejskiej w tym rejonie miasta muszą codziennie pokonywać znaczny dystans z przystanków dwóch linii autobusowych. W skrajnych przypadkach to nawet 4 km między zakładem pracy a pętlą w Bysewie.

- Chodzi o to, by zapewnić dojazd ludziom do pracy, tym bardziej że jest nowa szeroka droga oraz ogromna nowa pętla z dużą wiatą przystankową. Buduje się kolejne miejsca pracy, a nie zapewnia się komunikacji miejskiej dla pracowników. Prawdopodobnie w rejonie będzie ich jeszcze więcej, bo już pojawiają się kolejne maszyny budowlane - mówi pani Patrycja.
Pracownicy o pomoc zwrócili się nie tylko do mediów, ale i radnych miasta. W poniedziałek w tej sprawie interpelację złożył Mateusz Skarbek.

- Poprosiłem władze miasta o przeanalizowanie możliwości wydłużenia obu linii, by obsłużyć komunikacyjnie tę część miasta - mówi radny.

ZTM: Wydłużymy linię, ale pod jednym warunkiem



Problem jest już znany Zarządowi Transportu Miejskiego, który na początku miesiąca odbył na miejscu wizję lokalną.

- Jesteśmy w kontakcie z firmą Panattoni w kwestii wydłużenia linii autobusowej 267. Na początku czerwca wykonaliśmy przejazd próbny celem sprawdzenia parametrów nowej trasy. Niestety, aktualnie plac do zawracania ma nawierzchnię z kruszywa naturalnego, co prawda znakomicie sprawdzającego się jako podbudowa, ale nie jako nawierzchnia dla autobusów - tłumaczy Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy ZTM.
Lokalizację nowego przystanku między ul. Botaniczną a Biologiczną wskazał sam deweloper i jak się okazało - to na jego wniosek ZTM analizuje możliwość wydłużenia linii.

Jednak jak przyznają urzędnicy na razie trasa nie nadaje się do obsługi podróżnych, bo pojazdy tworzą tam koleiny, co może doprowadzić do uszkodzenia pojazdu. ZTM tłumaczy, że nawierzchnia placu powinna być utwardzona w sposób trwały asfaltem, betonem lub płytami drogowymi.

- Gdy plac do zawracania będzie spełniał określone parametry, niestwarzające zagrożenia w postaci uszkodzenia pojazdu komunikacji miejskiej, linia 267 zostanie przedłużona - obiecuje Gołąb.

Deweloper: trwa analiza kosztów modernizacji pętli



Jak usłyszeliśmy od przedstawiciela firmy Panattoni obecnie trwa analiza finansowa przebudowy pętli.

- Jesteśmy zainteresowani wydłużeniem linii autobusowej do naszych hal. Sprawdzamy teraz, ile mogłaby kosztować modernizacja wskazanego miejsca - powiedziała nam Anita Pietrykowska z biura prasowego Panattoni.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (80)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »